Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Dlaczego pracownicy uciekają z pracy?

Dlaczego pracownicy uciekają z pracy?

skomentuj
Wyświetlaj:
M.Toczyski / 83.6.235.* / 2009-02-08 21:09
Ciekawe, że wynagrodzenie dopiero na trzecim miejscu...
Gdzieś słyszałem takie powiedzenie: nie odchodzi się z pracy, tylko od przełożonego - i to często prawda.

Pozdrawiam,
Michał Toczyski :: http://sukcespro.pl
fred / 2008-09-24 07:58 / Bywalec forum
Ogłoszenia o pracy - żenada.
Ich treść przypomina treść anonsów psychopaty szukającego ofiary.
Podwyżka w ostatnim momencie świadczy dobitnie, że należy uciekać.
caray / 2008-09-19 22:59 / Bywalec forum
w nowoczesnych firmach gdzie ustawione sa perspektywy, sciezki awansu itp.. tez pracownikow nie da rady utrzymac bo kasa jest relatywnie za mala do oczekiwan, o czym doskonale wie p. Kazmierczak, jesli tylko przez ostatnie 3 lata rozmawial ze dzilalem HC w swojej firmie....
Nasp / 89.100.191.* / 2008-09-19 19:58
W sumie to dziwny ten artykuł. Z jednej strony mają rację i przedstawiają nasze poglądy czyli pracownika. Lecz szczerze mówiąc to nie pamiętam aby któryś z moich znajomych czy to w Polsce czy za granicą, był zadowolony z pracy. Jak nie stres to pieniądze, czas pracy, szef, stale te same obowiązki itp itd. To, że pracownik dostanie laptopa czy komórkę no to trochę śmieszne, ponieważ prawie każdy ma komputer w domu a służbowa komórka i tak będzie prawdopodobnie rozliczana więc kolejny stres:)
Z drugiej strony, tekst pani redaktor wygląda jak przedstawienie firmy Deloitte, która opublikowała wyniki badań i zachęcenie do skorzystania z ich usług (lub innych firm rynku HR) aby projektować ścieżki kariery swoim pracownikom. Nie mówie, że tekst jest sponsorowany bo chyba tak nie jest.
Moim zdaniem takie badania pokazują jedynie preferencje, z którymi trudno sie uporać w prosty sposób, gdyż nawet gdyby mi zaproponowali ścieżkę kariery odpowiednią do moich wymagań to i tak np. musiałbym słuchać i patrzeć na tego samego szefa co mnie nie szanuje i ma "w poważaniu".
Pozdrawiam wszystkich co są zadowoleni z pracy, ześcieżki kariery, szefa, nie stresują sie w pracy i mają służbowe używki:):)
lolek000 / 2008-09-19 19:43 / portfel / Tysiącznik na forum
Jeżeli pracodawca uważa, że za niewiele ponad średnią krajową dostaną zaangażowanego pracownika, który będzie przychodził do pracy w dogzinach od 8:00 do 4:00 nad ranem w dużym mieście to później się dziwią tak jak szefowie Komexu (właściciel marki 5-10-15), że duża rotacja i dużo zwolnień.
A zamiast podwyżek kombinują jak obniżyć pensję o premię. Czyż to nie liczenie na cud?
JB / 87.105.164.* / 2008-09-19 15:39
Szukam pracy ze względu na brak możliwości rozwoju w obecnej... ale szukam tak od 2 lat i nikt mi nei chce dać tyle pensji co mam tu, a za mniej nie będę pracował.
Kolega zaczął szukać w tym samym momencie co ja i znalazł po pół roku... a przez ostatnie półtora roku 3 razy zmieniał bo praca z perspektywami z małą kasę okazała się tak naprawdę bez perspektyw a brak kasy doprowadziłgo do problemó finansowych, później byłą praca z perspektywami i z kasą jak moja praca za to powodująca mnustwo stresu a z perspektyw nici.

Dlatego perspektywy to miły dodatek... ale najważniejsza jest kasa!
yedyny / 82.177.175.* / 2008-09-19 20:54
Podobno to pracy jest w brud... Wszyscy "najlepsi" wyjechali za granicę i ze znalezieniem pracy nie powinnno być problemu. Gówno prawda! Właśnie szukam pracy, tzn już ponad rok szukam pracy i nic. Mam dość tej pieprzonej monotonii. Jest jednak pozytywna strona tej pracy - dobrze płacą i dokładnie jak w twoim przypadku, jak podczas rozmowy dochodzi kasa to rura wszystkim mięknie. Co mogę zrobić? Mam 3 dzieci, żona nie pracuje, kredyty już ku.......a wyjadają mi nerkę. Na samą myśl, że nic nie mogę zrobić to mi się rzygać chce.
Jeżeli jesteście spełnieni w pracy to żyjcie wiecznie i dajcie nadzieję innym, amen.
brak_wolnych_nazw_kont / 217.153.161.* / 2008-09-22 17:28
Chciałem wrócić do Polski i od maja szukałem pracy. Niewiele firm odpowiedziało, a te które odpowiedziały nie zgadzały się na kwoty (trochę niższą niż w UK). Aż w końcu powiedziałem szefowi, że wracam, bo stwierdziłem, że jak tu będę, to mogąc podjechać na interview będzie łatwiej i skuteczniej. A on zapytał, czy to dla mnie duża różnica pracować zdalnie. I problem się rozwiązał, a ja smakuję jak wygląda praca odległa 20 sekund od łóżka.
.
Pracę JEST trudno znaleźć, ale z drugiej strony pracownicy SĄ poszukiwani, dlatego sądzę, że to jest wina braku odpowiedniej reklamy pracodawców i "autoreklamy" (właściwego CV) pracobiorców.
.
W końcu pewna firma odpowiedziała na moje ogłoszenie (wysłane przed propozycją angielskiego szefa), i obie strony są zdziwione: ja że są gotowi mnie zatrudnić na moich warunkach, oni, że z takim CV tyle czasu szukałem pracy.
.
Tutaj ta nadzieja, yedyny :-)
kasa i placa / 87.206.53.* / 2008-09-19 17:26
Mam dokładnie tak samo. Chodzę na rozne rozmowy, wszystko jest ok ale jak nadchodzi temat kasy i mowie - ostatnio nawet juz tyle samo ile mam teraz - to wymiękają, a ja niżej zejsc nie moge.
Wiec musze znosic widok mordy szefa, ktorego nie znosze...
TJ / 85.14.127.* / 2008-09-19 16:32
Dla Ciebie. Ja na przykład teraz pracuję na prowizji, gdzie stresu mam jak cholera, roboty jeszcze więcej, a wypłaty dostałem w tym miesiącu 400 złotych. A wiesz, co mnie trzyma w biegu? Rozwój :). Bo jak spojrzę na siebie cztery miesiące temu, jak zaczynałem, to aż się nie chce wierzyc, jak bardzo moja firma mnie pchnęła do przodu...
Chixks / 77.112.130.* / 2008-10-10 18:12
Piszesz jest Maciuś z KLANU !!!
krro / 212.76.37.* / 2008-09-26 11:54
jak bardzo moja firma mnie pchnęła do przodu..
popychają Cie od tylca
saul333 / 77.254.154.* / 2008-09-19 17:29
Za 400 zeta to sobie pampersa możesz kupić, przyda ci się w tym biegu.
programol / 2008-09-19 16:43
tak naprawdę to w biegu trzyma cię pozapłacowe źródło dochodów - oszczędności, tato i mama czy bogata żona... nie wnikam
jakubq / 2009-12-14 11:20
Ja właśnie jestem na etapie zmiany pracy. Jak najbardziej utożsamiam się z tym artykułem ponieważ to są właśnie powody dla których zmieniam pracę( pierwsze 3 i w tej kolejności chodź 2 punk nazwał bym "brak ambicji to rozbijania betonu w głowie przełożonego"). Nie widzę sensu męczenia się w pracy. Aby efektywnie pracować wszystko musi ze sobą współgrać i ja jako pracownik muszę z uśmiechem na twarzy przychodzić do pracy. Może ktoś mi w tym momencie zarzucić nieżyciowy optymizm ale jeszcze nigdy nie wyszedł mi on na złe
skomentuj

Najnowsze wpisy