Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Forum Forum prawneZmiany w prawie

Dopuszczalne ulepszenia mieszkania - wynajem

Dopuszczalne ulepszenia mieszkania - wynajem

skomentuj
Najemczyni / 94.254.141.* / 2017-07-13 22:32
Gdzie jest granica dozwolonych lub nawet obowiązkowych modyfikacji mieszkania wynajmowanego?

Wiem, że kuć w ścianie nie wolno, ale jak jest na przykład, gdy wynajmujący w umowie pisemnej zawarł rygor nieważności zmian umowy gdy nie są pisemne, a jednocześnie chce odmalowania ścian (ustnie), kratki wentylacyjne pozostawił w stanie zapchanym, trzeba by je wymienić, starą farbę z wilgocią i grzybem zerwać, kratki zerwać i odmalować farbą grzybobójczą, ustnie też mówi, że umowę wypowiada ale papieru nie daje na to. Do kiedy w takiej sytuacji można mieszkać i czy taką przeróbkę (jako niedozwolone wg umowy ulepszenie) mogę zrobić bez jego pisemnej zgody w postaci zerwania części farby, zerwania kratek wentylacyjnych i wymiany na nowe.

"Wszelkie adaptacje i ulepszenia przedmiotu wynajmu wymagają pisemnej zgody.

Zmiany budowlane nie są dopuszczalne".

Choć myśle tutaj aby po prostu w tym miesiacu mu wręczyć wypowiedzenie pisemne i skończyć falę niepewności.
Wyświetlaj:
szklarek / 2017-07-17 08:19 / 10-sięciotysiącznik na forum
Granice są w podpisanej umowie.

Skoro jest zapis, o braku możliwości ulepszeń i adaptacji bez zgody pisemnej, a zmian umowy nie na piśmie- po prostu niczego w tym zakresie nie robimy 'na gębę', a tylko za pisemnym porozumieniem, niekoniecznie aneksem samej umowy. Porozumieniem, z którego będzie wynikał zakres robót, termin wykonania i to, która strona w jakim zakresie ponosi koszty i jak to jest rozliczone (odliczenie od bieżącego czynszu, przelew pieniężny itp.)

Stan mieszkania przynajmniej w zakresie nieodmalowania/grzyba przecież był znany w momencie podpisywania umowy.

Jeśli grzyb,wentylacja itd. są zagrażające zdrowiu- art. 682 KC, co już padło w osobnym wątku.
Najemczyni / 94.254.140.* / 2017-07-23 01:29
Prawdopodobnie ten typ grzyba nie jest zagrażający życiu (być może co najwyżej zdrowiu) - i wyrósł z powodu braku wentylacji, jednak ta okazała się być niesprawna (niestety kontrolujący sfałszował wynik pomiaru - podpisaliśmy tylko, że była kontrola, ponieważ z wynikiem się nie zgadzaliśmy).

Grzyb wyrósł z powodu braku sprawnej wentylacji i utrzymującej się wilgoci.

Wentylacja została uszkodzona prawdopodobnie przez sąsiada z góry, który podczas remontu po prostu zasypał gruzem i sadzami przewód wentylacyjny (czego wg umowy nam naprawić nie wolno - o problemie był właścibiel innformowany telefonicznie).

Do końca wynajmu zostało niecałe 10 dni - byłabym wdzięczna więc za rady. Wątpliwe abyśmy dostali coś na piśmie w tym czasie.

Czyli w tym przypadku należy pozostawić lokal w stanie jaki jest, skoro z umowy wynika brak możliwości skrobania ścian i brak możliwości ich odmalowania? (mimo zgody ustnej, ale nie utrwalonej)
szklarek / 2017-07-23 21:19 / 10-sięciotysiącznik na forum
To chyba oczywiste, że tak należy te 10 dni przeczekać.
skomentuj

Najnowsze wpisy