Forum Forum nieruchomościRynek nieruchomości

Drapacze chmur wyrosną nad Warszawą

Drapacze chmur wyrosną nad Warszawą

skomentuj
Wyświetlaj:
Urbanistka / 217.113.225.* / 2008-03-21 10:54
Mamy powody do radości ponieważ w centrum stolicy wyraźnie widać boom inwestycyjny tylko dlaczego owej presji i napływu kapitału nie próbować wykorzystywać dla uporządkowania miasta? Dlaczego inwestowanie w strefach centralnych dużych miast Polski odbywa się za pomocą ułomnego narzędzia jakim jest decyzja o warunkach zabudowy? Ułomnego ponieważ pozbawionego całkowicie kontroli społecznej i bazującego na uproszczonych mechanizmach pozwalających na uzupełnianie zabudowy w miejscach gdzie już ona istnieje a nie na tworzenie nowych wartości przestrzennych?
Nagromadzenie inwestycji jest rzeczą cenną? Tylko po co komu aż taki liberalizm?

Obszerny komentarz dotyczący planów zabudowy centrum Warszawy: http://mojemiasto.bblog.pl/wpis,warszawo;-;czym;sie;chwalisz,10045.html
wallace / 2008-03-21 10:12
W centrum właśnie takie budynki powinny być. Jak ktoś chce małą zabudowę niech jedzie do Mińska lub Żyrardowa.
1944 / 195.47.239.* / 2008-03-21 14:22
O czym ty mówisz , widać że element napływowy. Pewnie sam jesteś z takiego Żyrardowa. Wysokie budynku powinny być poza miastem , tak jak np w Wiedniu. Powninnismy sie raczej skupic na odbudowie niskiej zabudowy , tak jak przed wojną.

Niestety Warszawiacyc to na powązkach... a decydować będą ... eh.
wallace / 2008-03-21 14:46
Frajerze, nie wiesz o czym mówisz. Ty jesteś warszawiakiem ? Takie miasta jak Wiedeń czy Praha nie były zniszczone. Jest tam piękna starówka, a w Wawie, co? W centrum gomułkowsko-gierkowskie badziewia. Kto buduje biurowce poza miastem? Inteligent z Ciebie. "Prawdziwy warszawiak".
Jak chcesz poznać prwadziwą Wawe to na Prage zapraszam. Reszta - Wola, Ursynów, Ochota to napływowa "Warszawa".
Pajchiwo / 2008-03-21 18:48 / Tysiącznik na forum
heh - nie ma się o co kłócić - ważne, żeby w ogóle ruszyli z czymkolwiek, zamiast tracić czas...
A tak dodając swoje trzy grosze do tematu - mi osobiście (jako "elementowi niewątpliwie napływowemu" z Ursynowa) najbardziej marzy się sensowne rozwiązanie problemu miejskich korków, rozbudowa METRA i inne podobne, stare, i nadal istniejące problemy...
niemaoczymmówić / 83.24.216.* / 2008-03-22 11:36
i na marzeniach się skończy. Powstanie kilka tzw. wieżowców, wśród śmierdzących, obleśnych kamienic i bloków (zwanych mieszkalnymi), otoczonych zdewastowanymi ulicami. Widok nędzy i rozpaczy, okraszony rodzynkami tzw. dobrobytu, istny Meksyk. Koncepcji architektonicznej Warszawa nie miała, nie ma i nie będzie miała.
Pajchiwo / 2008-03-22 11:42 / Tysiącznik na forum
hmm
no nie był bym takim katastrofistą :)
Warszawa może doczekać się - nawet wyjątkowo atrakcyjnej i jednocześnie realnej - koncepcji architektonicznej, pod warunkiem, że ludzie na "górze" przestaną się wreszcie kłócić o związane z tym profity i zaczną zajmować się szeroko pojętym dobrem Warszawy i jej mieszkańców, użytkowników infrastruktury, turystów, podmiotów gospodarczych itd. - czyli tym czym powinni się zajmować.
Kwestia czy ten stan jest realny do osiągnięcia...
zobaczymy / 83.24.187.* / 2008-03-22 21:17
obawiam się właśnie o to, o czym wspominasz, tj. o owe "związane z tym profity", cała reszta może znowu okazać się po prostu mniej ważna.
skomentuj

Najnowsze wpisy