Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Droższy gaz od września?

Droższy gaz od września?

skomentuj
Money.pl / 2006-07-17 16:09
Komentarze do wiadomości: Droższy gaz od września?.
Wyświetlaj:
maniek / 83.31.117.* / 2006-07-21 20:28
real napisał:

Szanowny Panie silver, pańskie rozumienie ekonomii........ I teraz specjalnie dla Pana krótki przykład: czy
obniżenie ceny gazu np. o 30% spowoduje, że będzie Pan
gotował zupę o 30% czasu dłużej (będzie Pan używał więcej
gazu, bo potaniał)??.......
Życzę owocnych przemyśleń.

Szanowny pan rzeczywiście dał ciekawy przykład, dajacy dużo do myślenia.
Sprawa jest o tyle prosta; jeżeli gaz potanieje, to jest więcej jak pewne, że zuzywa sie go więcej, gdyż ilośc metrów sześc. musi się zgadzać. I w zwiazku z tym gaz sie azotuje, przez co obniża się kalorycznośc tego medium, i czas gotowania rzeczonej zupki rośnie......... Kto za to płaci ? wiadomo odbiorca, gdyz na gotowanie zużyje wiecej metrów. a kto na tym zyskuje ? Wiadomo, dostawca.........

Równiez życzę owocnych przemyśleń...
gbur! / 212.244.68.* / 2006-08-03 17:10
Panie maniek
rozumoje pan jak dzisiejsi poitycy na czele z byłym vice premierem LEPPEREM. A przykład np. z akcyzą za alkohol to nie jest argument?
Czy jak pan ma więcej pieniędzy w kieszeni to pan bedzie je odkładał w skarpetę czy może inwestował bądz konsumował?
Radziłbym Panu tak jak kazał wódz Jaruzelski (czytaj szmata) odkładać w banku PKO lub na książecczke!
nick / 83.27.242.* / 2006-07-19 07:41
To od stycznia już chyba z 30%. Czy wraz z podwyżką wzrosną pensje?
bodziu / 81.190.180.* / 2006-07-21 19:46
co wy myslicie sobie tam na wysokosciach ..my szare robaki nie mamy tak wysokich pensji?zluzujcie .troche odetchnienia po ostatniej podwyzce.................
zofia / 212.2.100.* / 2006-07-17 19:22
no comments
bogda / 81.190.180.* / 2006-07-21 19:42
to skandal pomyslcie o ludziach niskiego standartu zycia ?nie ma juz nic .co moglo by jakos zaprzestac ;-tych cholernych podwyzek?-----my niskiego pokroju zycia -nie zarabiamy tyle co nasi poslowie;;;;;;;;;;;;;
silverweb / 2006-07-17 16:35
A czy PGNiG nie może sobie nieco odpuścić ogromnych zysków na pewien czas? Może za kwartał, albo dwa rynek się unormuje, ceny zaczną spadać i wtedy znowu będzie rentowność?
A teraz jak podniosą ceny, to nawet jeśli waluty i gaz z importu potanieją, to i tak podwyżki nie zniosą...

A czy nie możnaby tak pożyć nieco z tego co się już zarobiło i dać ludziom odetchnąć?
Jeżeli podniosą cenę, to zapewne i tak stracą - jak zwykle... Prosta ekonomia: większa cena -> mniejszy popyt -> mniejszy zysk... A jeśli się nie zmniejszy popyt, to będzie trzeba podnieść cenę towarów/usług i wtedy i tak wszyscy stracą (a zwłaszcza szeregowi pracownicy PGNiG, którzy nie mają 5-cyfrowych wypłat jak prezesi)...
real / 81.219.244.* / 2006-07-17 23:14
Szanowny Panie silver, pańskie rozumienie ekonomii zakończyło się na prostej ekonomii (tzw. straganowej), niemniej pragnę poinformować, że niektóre produkty występujące na wolnym rynku, takiej ekonomii nie podlegają, tzn. NIE SĄ ELASTYCZNE CENOWO. To pokrótce oznacza, że zmiana ceny takiego produktu, nie wpływa na zmianę w jego zużyciu (ma słabe przełożenie na popyt). I teraz specjalnie dla Pana krótki przykład: czy obniżenie ceny gazu np. o 30% spowoduje, że będzie Pan gotował zupę o 30% czasu dłużej (będzie Pan używał więcej gazu, bo potaniał)?? Lub czy podwyżka tego samego gazu o 30% spowoduje, że będzie Pan zupę gotował o 30% czasu krócej (czyli będzie Pan jadł jedzenie na wpół surowe)?? Myślę, że prawidłowe odpowiedzi na pytania zawarte w tym przykładzie, powinny naprowadzić Pana na właściwą ścieżkę myślową, w czym życzę oczywiście powodzenia. Przykłady celowo uprościłem do maksimum, aby ułatwić zrozumienie problemu.
Druga kwestia to zyski PGNiG. Tutaj też niestety Pan błądzi. Gdyby PGNiG była spółką Skarbu Państwa (jego 100% własnością), to pańskie uwagi miały by sens o tyle, o ile minister gospodarki i budżet państwa chciałby lub tylko mógł zrezygnować z zysków tej spółki w imię jak pan to napisał "....dania odetchnąć ludziom". Jeśli jednak rozmawiamy o spółce giełdowej (to znaczy PRYWATNEJ firmie), o tyle Pańskie pomysły są bez sensu, bo jaki prywatny właściciel czy akcjonariusz dobrowolnie zrezygnuje ze swojego zysku?? Zapytam również Pana przy tej okazji: czy zrezygnuje Pan z np. 30% swojej wypłaty (zysku), aby ulżyć swojemu pracodawcy (bo dla niego pański zysk to - KOSZT, który obciąża jego budżet!!)??
Życzę owocnych przemyśleń.
mir / 80.53.244.* / 2006-07-18 15:01
tak panie kolego zupełna racja
ale wtej sytuacji jest jeszcze taki mały drobiazg jak to ze pgnig nie gra na wolnym rynku lecz po prostu dzieki decyzja politycznym jest MONPOLISTOM a to nieco zmienia obraz sytuacji
mgazior / 83.19.22.* / 2006-07-18 10:03
chłopaki nie gazujcie tak bo i tak napiją was w butle!
LENIN / 83.238.240.* / 2006-07-18 00:41
jak żes taki real to pomyśl że PGNiG nie zgodziło sie na podwyżki cen u importerów (czytaj : w Gazpromie), a waluty : euro i dolar raczej dołuOą niż wzrastają Więc co to za motywacja?
JAP / 62.233.162.* / 2006-07-17 16:09
I to jest paranoja monopolisty. Zamiast redukować koszty, szukać dróg zwiększenia rentoweności wewnątrz przedsiębiorstwa, próbować dywersyfikować dostawców to najłatwiej powiedzieć - Nie da się trzeba zrobić podwyżkę 10%. A właściwie dlaczego nie 30 albo 50% ??? To by była dopiero rentowność.
Polsko - jeszcze chwilę i się pożegnamy....
wiet / 83.27.104.* / 2006-07-17 23:16
brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
skomentuj

Najnowsze wpisy