Forum Forum inwestycyjnePierwsze kroki

Dziś ostatnia szansa, by zapisać się na akcje PZU

Dziś ostatnia szansa, by zapisać się na akcje PZU

skomentuj
Wyświetlaj:
Nie kupuje PZU / 79.184.130.* / 2010-04-28 21:18
Naganianie do operacji oddzielenia Leszcza od jego gotóweczki !
dfghR / 81.219.178.* / 2010-04-28 15:26
Ale sprzedal mennice wielki prywatyzujacy, jedyna na swiecie mennica notowana na gieldzie. Moze by tak budynek sejmu sprzedali a potem wynajmowali na obrady gamonie.
Obs / 83.21.43.* / 2010-04-28 15:23
He;he;he - brak jeleni? Przecież tylko 50% w plecy. Eureko już ma kasę;reszta jest milczeniem.
Rossi / 91.189.73.* / 2010-04-28 13:34
Śledczy zarzucili Wąsaczowi m.in., że przy sprzedaży akcji PZU odstąpił od negocjacji równoległych z dwoma oferentami: firmą AXA oraz konsorcjum Eureko i BiG BG, i prowadził negocjacje wyłącznie z drugim z oferentów. Jak zauważyli śledczy b. szef resortu nie zaprosił do negocjacji firmy AXA nawet wtedy, gdy w czasie przewidzianym na wyłączne negocjacje z konsorcjum Eureko i BiG BG, nie udało się ustalić zasadniczych elementów umowy sprzedaży akcji.

Zdaniem śledczych Wąsacz naruszył też zasady uczciwości i konkurencyjności, nie pytając AXA o to, jak wpłynęłoby na ofertę tej firmy ewentualne przyznanie jej (jak to miało miejsce w przypadku konsorcjum Eureko i BiG BG) roli inwestora strategicznego.

Kolejny zarzut śledczych dotyczy tego, że w negocjacjach z konsorcjum Eureko i BiG BG, najpierw ustalono cenę, a dopiero później miano negocjować wpływ konsorcjum na zarządzanie PZU.

Wąsacz miał też doprowadzić do przyznania konsorcjum Eureko i BiG BG już w umowie sprzedaży akcji PZU uprawnień, których charakter stawiał konsorcjum w pozycji inwestora strategicznego. Poza tym zdaniem śledczych niekorzystnym dla Skarbu Państwa był też fakt, że każda sprzedaż przez ministra skarbu pakietu akcji PZU przekraczającego pięć procent kapitału akcyjnego miała wymagać zgody konsorcjum.

Wąsacz miał też zobowiązać się do wprowadzenia do statutu PZU ograniczeń prawa głosu dla akcjonariuszy innych niż Eureko i BiG BG oraz przyznania konsorcjum uprawnień, co do obsadzenia władz spółki w proporcjach większych niżby to wynikało z faktu posiadania 30 procent akcji.

Akt oskarżenia dotyczy okresu między 18 marca a 5 listopada 1999 roku. Wraz ze 133 tomami akt oraz prawie 400 tomami załączników, został on - specjalnym transportem, wysłany w środę z Gdańska do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście.

Był rok 1999 rzadził Buzek czytaj AWS
sdfr45678 / 195.116.98.* / 2010-04-28 13:26
Nie znam sie na prywatyzacji i akcjach.U nas w gimnazjum o takich rzeczach jeszcze nie uczą
...
www.kokos.pl/?ppk=4bd71542a3f7f
hjerhtej / 195.140.236.* / 2010-04-28 12:49
Przedłuża termin???

Czyżby liczba jeleni była mniejsza od założeń Grada?
ajdzdu08 / 83.9.162.* / 2010-04-28 13:13
Pieniądze nie spadają jak grad z nieba...;)))))))))))))
4all.pl / 83.29.150.* / 2010-04-28 10:33
Jak sa dobre akce to sprzedaja tylko duzym inwestorom. Jak sa marne to sprzedaja drobnym i robia sztuczny tlok. Smiac sie chce z tej naiwnosci ludzi. Kto wam da zarobic na debiucie te 15-20 % ?

Naiwniacy kupujacy PZU dostana w plecki z 20 % a moze i wiecej w krotkim czasie jak nie zdarza sprzedac to 50 %..

DARMOWE OGLOSZENIA DLA WSZYSTKICH

4 A L L . P L

Ogolnopolski Serwis Ogloszeniowy
jerald / 80.48.4.* / 2010-04-28 07:44
Oferta PZU IPO wspomagana socjotechniką
Gra w ciemno, z dozowanym sztucznym oświetleniem i fajerwerkami

Rozpoczynająca się oferta sprzedaży akcji PZU stanowi ciąg dalszy zaspokajania najskrytszych marzeń EUREKO. Widać wszystkie oczekiwania holenderskiej spółki znalazły swoje odzwierciedlenie w działaniach grupy urzędników ministerstwa skarbu, z ministrem Aleksandrem Gradem na czele. Wcześniej aktualna ekipa rządząca zawarła kontrowersyjne, korzystne dla Eureko porozumienie.

Skarb Państwa w rękach ministra
Poprzednia prywatyzacja spółki PGE stała się obiektem powszechnej krytyki. Minister skarbu zgodził się by cena emisyjna akcji PGE była niższa niż wynikało z ówczesnego popytu. Z jednej strony grupa uprzywilejowanych podmiotów otrzymała akcje bez redukcji, z drugiej strony inne podmioty i osoby fizyczne aby nabyć cokolwiek musiały posiłkować się kosztownym lewarowaniem zapisów. Zatem były dwa różne koszty nabycia tych samych akcji – jedna cena dla osób uprzywilejowanych, którzy pozyskali względy oferującego i druga cena dla pozostałych osób.
Sprzedaż akcji PZU zasadniczo różni się od oferty PGE. W przypadku PGE była to nowa emisja akcji państwowej spółki, obecnie swoje akcje sprzedaje głównie prywatny akcjonariusz EUREKO (bezpośrednio oraz pośrednio przez spółkę celową Kappa).
Mając na uwadze zrozumienie ministra Aleksandra Grada jakim darzy argumentację EUREKO należy oczekiwać, że w przypadku sprzedaży akcji PZU (w odróżnieniu od oferty PGE) celem jest uzyskanie możliwie najwyższej ceny. Skądinąd taka powinna być dewiza każdej oferty, gdyż sprzedaż poniżej wartości to nieszczególna sztuka ani zasługa – wówczas najczęściej zarabiają wybrani kosztem sprzedającego.

Akcje na kartki
Oferta sprzedaży akcji PZU została oparta na pomyśle reglamentacji. Sprzedający akcje doszli do przekonania, że należy wmówić opinii publicznej, iż reglamentacja jest konieczna z uwagi na niebywałą atrakcyjność przedmiotu reglamentacji.
W Polsce socjalistycznej były kartki na mięso, masło, papierosy i wiele innych produktów. Skoro coś jest na kartki to znaczy musi być wartościowe, w czasie wojny ludność cywilna także otrzymuje talony na niezbędne produkty. Socjotechniczny zabieg ma bardzo duże szanse powodzenia, zważywszy iż prywatyzacja największych spółek jest często postrzegana w Polsce jako wyprzedaż rodowych sreber. W całym zgiełku może umknąć powszechnej uwadze, że PZU już zostało raz sprzedane …obecnie sprzedającemu akcje.

Nauka szybkiego czytania
Prospekt emisyjny liczący ponad 700 stron został upubliczniony 19 kwietnia 2010 r., natomiast zapisy inwestorów indywidualnych rozpoczęły się już od 20 kwietnia i potrwają do 28 kwietnia. Równocześnie w mediach kreowane jest przekonanie, że mogą pojawić się kolejki chętnych stąd sugerowane jest złożenie zapisu jak najwcześniej. Pierwszego dnia zapisów pojawiły się więc w biurach maklerskich osoby, które dotychczas miały nikły kontakt z rynkiem papierów wartościowych, w Polsce są to najczęściej osoby starsze na emeryturze. Informacje o kolejkach (nawet tylko wirtualnych) mają jeden cel – wykreować kolejki, a te jak wiadomo są dla istot stadnych drogowskazem.
Zgodnie z prospektem emisyjnym „zapis na Akcje Sprzedawane jest bezwarunkowy, nieodwołalny, nie może zawierać jakichkolwiek zastrzeżeń oraz wiąże osobę składającą zapis do czasu przydziału Akcji Sprzedawanych w Ofercie Publicznej albo do dnia odstąpienia od przeprowadzenia Oferty” (jedynie aneks do prospektu z mocy prawa daje możliwość odstąpienia od zapisu).
Skoro nieodwołalne zapisy są przyjmowane od następnego dnia po upublicznieniu prospektu emisyjnego to należałoby zadać ministerstwu skarbu pytanie w jakim celu został sporządzony prospekt emisyjny? Jest oczywiste, że nikt prospektu emisyjnego w ciągu jednego dnia nie przeczyta, zwłaszcza nie zapozna się z nim dokładnie.

Panie Ministrze,
jaka jest według Pana rola prospektu emisyjnego i komu on ma służyć (poza osobami, które otrzymały miliony dolarów za jego sporządzenie)?
Im osoba ma mniejszy kontakt z rynkiem tym więcej czasu potrzebuje na przeanalizowanie prospektu i spółki. Okazuje się natomiast, że pan minister zaproponował inwestorom lekcję ultra szybkiego czytania, a osobom fizycznym chcącym złożyć zapis na początku oferty nadprzyrodzone umiejętności. Równie dobrze można było rozpocząć przyjmowanie zapisów na kilka dni przed upublicznieniem prospektu, większej różnicy odnośnie rzetelnego poznania dokumentu by nie było.
W cywilizowanym świecie prospekty emisyjne są udostępniane po to aby potencjalni inwestorzy mogli zapoznać się z ich treścią, jak i raportami, opiniami powstałymi na bazie danych zawartych w prospekcie przed złożeniem zobowiązującego zapisu. Wydaje się to nadzwyczaj oczywiste. Im bardziej oferta jest skierowana do szerokiej publiczności tym dłuższy powinien być czas od publikacji prospektu do dnia rozpoczęcia przyjmowania zapisów na akcje. Wielu indywidualnych inwestorów
Nie kupuje PZU / 79.184.130.* / 2010-04-28 21:20
W CIAGU POŁ ROKU LESZCZE STRACA CA 30% GOTÓWECZKI
a jak na dobre rozwinie sie kryzys PIGS i złoty pójdzie do odstraału do i 80%
tsereve / 83.9.27.* / 2010-04-28 10:02
co ty pie*****Sz.. Zapisy od 20 do 28 więc jest czas na przeczytanie nawet 1000000 stronicowego prospektu... inna sprawa to zrozumienie czytanego tekstu. a z tym jest gorzej heh ja zapisałem się już na blisko 400 akcji:D:D:D
@@@@@@ / 188.146.139.* / 2010-04-28 13:08
to wtopa -50%
pare milionów akcji w rękach pracowników po 1PLN ...
ha ha ha
yuki / 150.254.212.* / 2010-04-28 13:34
Kto miał sprzedać to już sprzedał.
Teraz się w rękę gryzie.
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy