Forum Polityka, aktualnościKraj

Eurowybory obchodzą nas najmniej ze wszystkich głosowań

Eurowybory obchodzą nas najmniej ze wszystkich głosowań

skomentuj
Wyświetlaj:
ania zła jak byk / 83.18.138.* / 2009-06-08 14:22
nie byłam i olewam.W końcu w moim interesie nie jest żeby jakiś niedorobiony element siedział gdzieś tam daleko za biurkiem (o ile wogóle tam siedzi) i brał kasę rzędu 20 tyś pln za samo siedzenie.
Co ja urwa jestem dobra ciocia od rozdawania intratnych posad?Sam niech se jełop jeden z drugim załatwia stanowisko - ja kozłem nie będę ani frajerką.Siedzę w szarej strefie i wali mnie co w tym kraju się jeszcze wydarzy
mś / 77.237.3.* / 2009-06-13 20:58
To samo mam uczucie. Kieruje mnie jednak nie złość, ale zdrowy rozsądek, logiczne ułożenie systemu, w którym tkwimy. Pseudodemokratyczny kraj umożliwia / właśnie przez jedyne uprawnienie dla poddanych udział w wyborach / zgodnie z literą prawa, grupie ludzi / tzw. polityków / do obejmowania przywilejów, funkcji i życia za środki publiczne / odprowadzane składki, podatki itd./ a tak przy okazji szastanie na prawo i lewo daszych pieniędzy, bez konsekwencji finansowych. Podejmowania niekorzystnych dla skarbu państwa - decyzji, za które także nie są poddawani karze jak podrzędny pracownik lub właściciel firmy. Nadomiar uwielbiają flesze aparatów, nazywanie ich vip-ami z górnej półki. To przecież takie prostackie, a jednak dzięki rzeszy rodaków uwielbienie samych w sobie utwierdza ich przekonanie w sprawiedliwość demokratyczną za pomocą ich wizerunków.
Wychodzę z założenia, że skoro system i ordynacja wyborcza określa takie warunki, a nie inne, to w takim razie niech sami dbają o siebie - liderzy, pupilki i pozostali członkowie partyjni, Ja tu mało znaczę i nikt dotychczas nie zabiegał o moją opinię- wręcz odwrotnie, jedynie o głos. Proponuje partyjną samoobsługę.
myślcie / 83.22.114.* / 2009-06-08 10:37
Pan Raczek pisze :
"Całe życie marzyłem o tym, żeby być Europejczykiem..."

A kto to jest ten "europejczyk " ?
grek_pl_zorba / 62.21.15.* / 2009-06-07 22:42
TAK KOŃCZY SIĘ Z IGNORANCJĄ WOBEC WYBORCÓW,CZAS WRESZCIE ODWRÓCIĆ TEN TREND GDZIE WPŁYW GŁOSÓW NA DANEGO KANDYDATA JEST PRZETWARZANY I GLOSY OTRZYMUJE KTOŚ INNY.TE "SPOSOBY" UNIJNEGO SOJUZA NIE DZIAŁAJĄ I NIE MOGĄ DZIAŁAĆ, BO MANIPULUJĄ WYBORCAMI.
Jest dobrze, na razie w Holandii! / 88.198.6.* / 2009-06-07 21:37
Jest dobrze:

Nasz Dziennik: Holendrzy dali UE zólta kartke

W Holandii wybory europejskie odbyly sie juz w czwartek i ku niezadowoleniu
Brukseli juz teraz ogloszono ich nieoficjalne wyniki. Najwiecej mandatów
zdobyl, co prawda, Chrzescijansko-Demokratyczny Alians (CDA), ale na drugim
miejscu, tylko z jednym mandatem mniej, uplasowala sie Partia na rzecz
Wolnosci (PVV) Geerta Wildersa, uznawanego przez unijna elite za skrajnie
niebezpiecznego prawicowca, wrogo nastawionego do Unii Europejskiej.

Bruksela nie chciala, aby przed niedzielnym glosowaniem, które odbedzie sie
w wiekszosci krajów czlonkowskich, byly podawane jakiekolwiek wyniki wyborów
w Holandii i Wielkiej Brytanii - gdzie glosowano takze w czwartek.
Brytyjczycy na razie o wynikach nic nie mówia, choc przewiduje sie tam
kleske laburzystów i zwyciestwo torystów oraz nacjonalistów. Z kolei podanie
nieoficjalnych wyników w Holandii wywolalo furie w unijnych instytucjach,
które sie boja, ze moze to wplynac na wyniki ugrupowan antyunijnych w innych
krajach.

Wszystkie niemieckie media z niepokojem poinformowaly, ze najwiekszym
wygranym europejskich wyborów w Holandii jest skrajnie prawicowa Partia na
rzecz Wolnosci, która zdobyla cztery mandaty ze wszystkich dwudziestu
pieciu, jakie przysluguja Holandii. Jak twierdza Niemcy, sukces Geerta
Wildersa byl mozliwy ze wzgledu na bardzo niska frekwencje i na
populistyczne hasla gloszone przez to ugrupowanie, które od poczatku
sprzeciwialo sie przyjeciu do Unii Bulgarii i Rumunii, a takze nawoluje do
wstrzymania najazdu muzulmanów na Europe, co pozytywnym echem odbija sie
wsród spoleczenstwa, szczególnie teraz, podczas kryzysu.

Geert Wilders i jego partia od poczatku sprzeciwiaja sie takze zbyt duzej
ingerencji Brukseli w wewnetrzne sprawy poszczególnych krajów
czlonkowskich - co takze w Niemczech jest mocno krytykowane. Przegranymi w
europejskich wyborach w Holandii jest socjaldemokratyczna partia pracy i
liberalowie, które to ugrupowania zdobyly jedynie po trzy mandaty.

Z wyników wyborów zadowolenia nie kryl szef PVV Geert Wilders, który wczoraj
po opublikowaniu nieoficjalnych danych stwierdzil, ze jest to wielki przelom
w holenderskiej polityce.

- To jest dzien nadziei dla Holandii
- powiedzial w Hadze szef Partii na rzecz Wolnosci.

Waldemar Maszewski, Hamburg
lciesiel / 2009-06-07 17:40 / Bywalec forum
Na szczęście ludzie już dawno się połapali, że są robieni w "balona". Głosujesz na X - Twój głos dostaje Y. Widać też jasno po frekwencji, że mówimy NIE złodziejom z Brukseli, a władza, czy reprezentacja wybrana taką frekwencją nie ma żadnego mandatu do jej sprawowania!
Panu Kamińskiemu i innym, którzy będą utyskiwać na małym zainteresowaniem powiem: "Panowie! W niedzielę to my idziemy do kościoła i spędzamy czas z rodziną"
Pozdrawiam budowniczych Eurosojuza!
skomentuj

Najnowsze wpisy