Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Ewentualne bankructwo Łotwy groźne także dla Polski

Ewentualne bankructwo Łotwy groźne także dla Polski

skomentuj
Wyświetlaj:
JX / 91.193.160.* / 2009-06-20 20:03
Groźne będzie dopiero wtedy, gdy Polskę nadal, siłami zewnętrznymi, będziemy próbować pozbawiać własnej waluty.
O sytuacji Łotwy: Łotwa i Estonia: dramatyczne spadki PKB.
Już przed wybuchem kryzysu finansowego wszystkie trzy kraje zmagały się z problemami gospodarczymi. Podczas gdy w ubiegłych latach kraje nadbałtyckie znajdowały się na czele pod względem wzrostu gospodarczego wśród państw UE, teraz znajdują się na szarym końcu: w trzecim kwartale roku gospodarka Łotwy skurczyła się o 4,2 procent. Tak głębokiego załamania nie odnotowano w żadnym z 27 państw UE. Estonia walczy z 3,3 procentowym spadkiem.
Koniec z nadziejami na szybkie przyjęcie euro?
Wszystkie trzy kraje powiązały swoje waluty pośrednio z walutą europejską, którą wprowadziłyby najchętniej za trzy lata. Dotychczas przeszkodą dla przystąpienia do unii walutowej była dwucyfrowa stopa inflacji. Teraz grozi kolejne opóźnienie: nie wyklucza się już dewaluacji estońskiej korony i łotewskiego łata, chociaż banki centralne w Tallinnie i Rydze odrzucają takie pomysły mówiąc o nierealnym scenariuszu. Jednak eksperci Bank of America uważają, że aby poradzić sobie z recesją kraje nadbałtyckie będą musiały podjąć takie działania już w 2009 roku".
http://tnij.org/dmwa
_qwert / 2009-06-20 19:27 / Tysiącznik na forum
...ciekawe kto według fanów braci mniejszych będzie winny ew. bankructwu Łotwy ?

:P
Pilsener / 2009-06-20 18:45 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
To nie wejście do ERM2 lecz przegrzanie gospodarki (co prowadzi do przeinwestowania na kredyt) i nieodpowiedzialna, pro-socjalna polityka łotewskich rządów doprowadziła kraj na skraj zapaści, cały wzrost PKB natychmiast przekuwano np. na waloryzację płac w sektorze publicznym o 30% rocznie!

Przy takiej skali wzrostu PKB, napływu inwestycji zagranicznych per capita i niewielkim rozmiarze kraju korekta wzrostu gospodarczego może wynieść nawet 20% i nie jest to nic nadzwyczajnego, lecz normalne w takim momencie zjawisko ekonomiczne na które rząd powinien być przygotowany - ale przetłumacz to politykom, którzy potrzebują sztywnych wydatków socjalnych, by kupować głosy - co z tego, że kraj może zbankrutować - dlatego im mniej realnej władzy mają politycy, tym lepiej.

Dlaczego tylko sektor prywatny ma ponosić koszty kryzysu? Ciężko ograniczyć konstytucyjnie liczbę etatów w administracji? Ciężko uzależnić budżet płac od wzrostu PKB czy wpływów z podatków? Jak widać ciężko - nikt dobrowolnie nie pozbawi się koryta, polska może być następna w kolejce z jej 50 miliardami zaklepanymi na rolnictwo - tylko MON ma budżet uzależniony od PKB, a im gorszy kryzys tym większe wydatki socjalne a mniejsze wpływy do budżetu - nie sądzicie, że budowanie na tym polityki gospodarczej państwa to głupota?
JX / 91.193.160.* / 2009-06-20 20:26
Pilsener, tragiczna sytuacja Łotwy spowodowana jest wyprzedaniem majątku narodowego i usztywnieniem kursu waluty wobec euro. W tej sytuacji rząd może tylko brać pożyczki, albo łupić własny (chyba...), naród.
Ciekawym przykładem jest wczorajszy artykuł na Money: "2009-06-18 07:08 Chochołowski: To bardzo dobrze, że Tusk łupi spółki.
Krytycy dywidend powinni wskazać konkretną alternatywę:
- o ile zmniejszyć dofinansowanie do FUS-u, czyli o ile zmniejszyć wypłaty dla emerytów?
- o ile zmniejszyć pensje policjantom, strażakom, pielęgniarkom, lekarzom, nauczycielom i urzędnikom?
- o ile i jakie podatki zwiększyć?"
Dlatego konkluzja o konsekwencjach dla naszego kraju jest słuszna, ale tylko wtedy, gdy pozbędziemy się resztek majątku narodowego przynoszącego dochody (patrz dywidendy) i oddamy złotego.
A przy okazji: Jakie podatki płacą ci, którzy przejęli nasz majątek? Czy w ogóle i czy większy od ew. dywidend?
Tadas / 207.44.180.* / 2009-06-20 13:00
Decyzja o obniżeniu kursu łotewskiej waluty nie byłaby najgorszym scenariuszem dla Polski, tylko dla Tuska.
Od kiedy Tusku to Polska?
Warto byłoby także wyjaśnić dlaczego najgorszym panie Benecki. Ano dlatego, że jak się okazuje wejście do ERM2 okazało się dla jednego z krajów tragedią ekonomiczną.
A Tusku ślepo w tę stronę ciągnie.
skomentuj

Najnowsze wpisy