Forum Forum dla firmDotacje

Fatalnie wykorzystujemy środki unijne

Fatalnie wykorzystujemy środki unijne

skomentuj
Wyświetlaj:
J.T. / 83.9.99.* / 2007-09-18 19:40
Nie dostałem dofinansowania na tak ekologiczną i ograniczającą realnie koszty ogrzewania inwestycję jak "pompa ciepła" - więc o czym tu mówić !!
Pompę zainstalowaliśmy za własne pieniądze i jak słyszę od tego czasu o dotacjach to mnie skręca !!1
obserwatorka / 83.10.159.* / 2007-09-17 16:31
Wiele mowilo sie rok temu, ze gminy maja stac sie wlascicielem odpadow ( tak jak jest to w innych krajach unii).
Gminy mialyby zabezpieczona okreslana ilosc odpadow i do tej ilosci moglyby dostosowac wielkosci inwestycji (zaklad zagospodarowania odpadow). W obecnej sytuacji wiele gmin obawia sie ze realizujac projekt moze nie miec wystarczajacej ilosci odpadow do przetwarzania, a tym samym taki zaklad moze przynosic straty. Gminy boja sie ryzyka.
PawMind / 83.28.12.* / 2007-09-14 09:39
Jako podstawy niskiego zaangażowania zainteresowanych w fundusze UE upatruję następujące przyczyny:
1. Brak przejrzystych, jednoznacznych i spójnych wytycznych oraz procedur dla ubiegających się o dofinansowanie. Częstokroć wzory wniosków oraz inne druki publikowane na stronach PARP-u są nieaktualne. Aby odnaleźć komplet dokumentów trzeba niejednokrotnie poświęcić kilkanaście godzin a i tak potem okazuje się że druki lub wytyczne są nieaktualne.
2. Wypełnianie dokumentów stanowiących podstawę ubiegania się o środki UE to KOSZMAR. Od firmy, która prowadzi książkę przychodów i rozchodów żąda się niejednokrotnie sporządzenia pełnej dokumentacji sprawozdawczo - księgowej tzn RZiS, Bilansu i Przepływów pieniężnych z prognozą na "okres funkcjonowania projektu" a ponadto załączenia biznes planu o wypełnieniu bzdurnego wniosku ze wskaźnikami efektów, oddziaływania, rzekomego wyrównywania szans itp itd. Do tego pisma o niezaleganiu, opinie, analizy i mamy segregator dokumentacji albo więcej. Oczywiście dla potrzeb urzędników wszystko musi być ponumerowane, poukładane w kolejności. Do kompletu oczywiście wersja elektroniczna na CD.
3. Brak systemu informacji dla potencjalnych zainteresowanych. Funkcjonują co prawda jednostki, które mają dopomóc w pozyskaniu funduszy ale tak naprawdę grono zainteresowanych nie wie o ich funkcjonowaniu. Poza tym jednostki te nie prowadzą jakichkolwiek akcji informacyjnych poza wykładaniem zdawczych ulotek w swoich siedzibach.
4. Urzędnicy decydujący o przyznawaniu dotacji traktują pracę w agencjach jako swój prywatny folwark. To oni decydują o często sprzecznym ze wszelkimi ustawami i zdrowym rozsądkiem sposobie prezentacji danych ekonomicznych według przez siebie opracowanych wzorów sprawozdań. Przyjmując projekty przyczepiają się do drobiazgów nie mających wpływu na istotę sprawy. Wynikiem takiego podejścia urzędników jest fakt odrzucania niezłych wniosków albo skuteczne zniechęcenie zainteresowanych.
5. Prawdziwym koszmarem jest rozliczanie projektu. Tutaj już śmiało mogę powiedzieć, że urzędnicy z RIF-u przeszli samych siebie. Stworzono tutaj system buchalterii z wymaganiami znacznie przewyższającymi razem wzięte wszystkie urzędy. Kiedyś myślałem że to ZUS jest rekordzistą w ilości przyjmowanych dokumentów - nic bardziej błędnego - RIF bije tę instytucję na głowę.
6. Dotowane są często bzdurne cele. Masę pieniędzy z UE wydaje się na nikomu nie potrzebne szkolenia typu "Zwiększenie efektywności zarządzania w firmie ble ble" zamiast zwiększyć tak okrzyczaną konkurencyjność przedsiębiorców Polskich poprzez dotowanie przedsięwzięć inwestycyjnych w jednostkach gospodarczych stanowiących fundament silnej gospodarki.
Tyle moich uwag.
mmk / 79.162.122.* / 2010-03-18 10:25
Witam, może Państwo mi pomożecie. Mam prowadzoną działalność od roku, w tej chwili mam zamiar rozszerzyć działalność o nowe pkwiu, chodzi dokładnie o sklep spożywczo alkoholowy. A pytanie wygląda następująco, czy istnieje możliwość skorzystania z pieniędzy unijnych na poczet trwającej już działalności, jeśli tak jaki to program, i jakie kroki trzeba poczynić w kolejności... Dziękuje za uwage....
_GBECZEK_ / 2007-12-10 00:40
WITAJ
Z OPISU WIDAć żE UBIEGAłEś SIę O DOTACJE UNIJNE. JA JESTEM W TRAKCIE PISANIA PRACY DYPLOMOWEJ NA TEMAT DOTACJI DLA SEKTORA MśP W KTóREJ TO CHCIAłABYM PRZEDSTAWIć PRAWDZIWą DROGę UBIEGANIA SIę O PIENIąDZE A NIE Tą KOLOROWą PRZEDSTAWIONą W PROSPEKTACH INFORMACYJNYCH ARR BąDź NA SZKOLENIACH
nerwowy / 83.31.183.* / 2007-09-17 13:07
zetknąłem sie i całkowicie potwierdzam.
Dla ludzi o żelaznych nerwach i stalowym zdrowiu...
IP / 62.233.214.* / 2007-09-13 22:08
Trudno żeby w latach 2004-2005 mógł być wysoki poziom wykorzystania środków unijnych, skoro z samego np. ZPORRu, dopiero na przełomie 2004/2005 podpisywane były pierwsze umowy dofinansowania. Mając zapewniony udział środków unijnych, często dopiero wówczas, tzw. beneficjenci rozpoczynali realizację swoich inwestycji ... ogłaszanie przetargów ... itd.
sylwia z kwidzyna / 82.177.183.* / 2007-09-13 20:21
czują się jakbyśmy im zabierali kasę!! zamiast pomóc utrudniają !!!!!!!!
Fachowiec / 83.20.240.* / 2007-09-13 17:01
Wszystkiemu winne są durne przepisy. Takich obwarowań jak w Polsce nie posiada żaden członek Unii Europejskiej. Stosy papierów, dokumentacji, wypełniania sprawozdań. To wszystko zniechęca. Sam chciałem skorzystać z możliwości dotacji Unijnej lecz ta biurokracja mnie zniechęciła. Wszystko jestem w stanie zrozumieć. Lecz dzięki tym wszyskim projektom jakie skladaja ludzie przy okazji żeruje kilanaście innych zupełnie obcych ludzi .
PawMind / 83.28.12.* / 2007-09-14 09:45
Sedno sprawy. Tak na prawdę żadna z przeciętnych firm nie jest w stanie sama przygotować wniosku - musi skorzystać z pomocy instytucji wyspecjalizowanej.
Dziwnym trafem po złożeniu wniosku np do PARP-u lawinowo zaczynają napływać do zainteresowanej firmy oferty od firm consultingowych z ofertą pomocy. Salomon Colsunting przoduje. Przypadek?
Obywatel III RP / 83.19.216.* / 2007-09-15 11:41
Niestety, nie przypadek, ludzie zatrudnieni w instytucjach dysponujących środkami unijnymi na masową skalę są zatrudniami na umowy-zlecenia, o dzieło lub nawet prowadzą jednocześnie działalność gospodarczą. W ich interesie leżą maksymalnie skomplikowane przepisy...
Patriota / 87.105.154.* / 2007-09-13 17:01
Jak znam naszych rządzących przekują to w wielki sukces PiS-u
Wyborca / 80.53.15.* / 2007-09-13 14:44
Gdzie ten samochwala JAROSLAW KACZYNSKI?.
Andrzej / 2007-09-14 08:58 / Bywalec forum
Akurat za to co opisują w artykule to podziękować możesz wyłącznie Kwaśniewskiemu, Millerowi, Belce i pozostałym "fachowcom" z SLD.
Elendir / 89.78.239.* / 2007-09-16 07:48
Jakto? Przecież to Kaczory rządzą 2 lata, wiadomo jakie są terminy nie od dziś i czy coś zrobili z tym stanem rzeczy? Nic!

Stare władze można bronić że dopiero się to zaczynało i może trudno było na początku przewidzieć jak to się rozwinie. A co znajdą nowe na swoją obronę? Nic poza nieudolnością.
?! / 2007-09-13 12:05 / Tysiącznik na forum
Uważałem Gęsicką za perełkę w układzie PiS. Chyba jednak pomyliłem się w ocenie.
El Presidente / 212.244.73.* / 2007-09-13 13:11
Może to byc pochopna ocena. Wynik 27-procentowy może być i tak nielada efektem, w zależności od tego jaka była baza w 2005 (roku objęcia resortu przez Gęsicką).
Elendir / 89.78.239.* / 2007-09-16 07:50
To nie działa jak procent od bazy lecz od przepisów które są na dzień dzisiejszy takie że zamiast ułatwiać utrudniają.
amigos / 79.187.37.* / 2007-09-13 11:49
no cóz lata 2004 i 2005 to przecież Millerland i Belka. Wiadomo demokraci nie będa sie głupotami zajmowac oni i tak maja ukraiński szmal !
Zuchy !
El Presidente / 212.244.73.* / 2007-09-13 11:59
cyt. "Do czerwca 2007 roku Polska wydała zaledwie 27 proc. z dostępnych 4,2 mld euro z unijnego Funduszu Spójności na lata 2004-2006..."

Jasneym jest, że głównie zaniedbania zostały spowodowane przez poprzednie ekipy, ale jest to również "kamyczek" do ogródka obecnej ekipy, ponieważ jest ona u władzy już prawie 2 lata.
amen / 79.187.37.* / 2007-09-13 12:12
a kto tu ciągle fermenci, czy był chociaż 1 tydzień spokoju?
Permanentne ataki PO SLD, TVN, polsatu GW, Lisa, Żakowskiego , od samego początku. Ale mam nadzieję, że już ssię przekonali, że na nic to. Nie ma pajdokracji w Polsce a starsi cos pamietaja czego nikt im z głowy nie wyrzuci.
Zastanawiam sie co pozostawi po sobie te obecne pokolenie, generacja cyborgów, tęczowej tolerancji, pustak konsumencka. Co włoża do muzem dla pokoleń ?
Komórkę i zdjęcie tych śmiesznych szkalnych wież w których szmal tłucza dla siebie. Próżnia kosmiczna ! Gdyby oni żyli w czasach Heopsa nie powstała by `zadna piramida.
El Presidente / 212.244.73.* / 2007-09-13 13:10
Piramidy Cheopsa nie powstały w wyniku inicjatywy społecznej ludu Egiptu, ale w wyniku wymuszonej pracy. Marzy się Tobie powrót do centralnej władzy. Przyjmij do wiadomości, że struktury społeczne migrują w kierunku zróżnicowanych zbiorowości, respektujących wspólne regułu koegzystencji, a nie jednowładztwo jaśnieoświeconych.
skomentuj

Najnowsze wpisy