Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Frankowska: Premier nie szanuje kobiet, z którymi pracuje

Frankowska: Premier nie szanuje kobiet, z którymi pracuje

skomentuj
Wyświetlaj:
podatnik / 2009-02-09 12:32 / Bywalec forum
zawsze jak się mówi o równouprawnieniu kobiet to tak naprawdę chodzi o przywileje o taryfe ulgową w pracy.
Jestem kobietą mam 53 lata i nigdy , przepracowałam 32 lata i nigdy nie czułam się gorsza , nigdy nie zauważyłam ,żebym potrzebowała ustawy czy wsparcia ze strony rządu w sprawie równouprawnienia. Kazdy ma go tyle na ile zasługuje. Nie mylcie moje panie przywilejów z równouprawnieniem.
podatnik / 2009-02-09 12:29 / Bywalec forum
Pewnych spraw nie da się załatwić ustawami i przepisami i przymusami.
Wszystkie wywalczone ustwawowe przywileje potem obracają się przeciwko tym , dla obrony których zostały wymyślone.
W krajach ,gdzie są nalepsze ustawy o przywilejach kobiet najmniej ich pracuje i najmniej zajmują eksponowanych stanowisk. Pracodawcy prywatni boją się ich przyjmować.
pirek / 87.207.113.* / 2009-02-06 14:01
Ci, którzy warci są szanowania naogół nie muszą krzyczeć o szacunek. Na szacunek trzeba sobie zasłużyć - byle łachudry nikt szanować nie będzie. Domagać się można uprzejmości, braku dyskryminacji itd, ale nie szacunku. Z tym równym traktowaniem, to też bywa naciągane: traktować trzeba człowieka tak, jak na to zasługuje, no może trochę lepiej...
Jolkajolka / 83.18.251.* / 2009-02-06 10:12
W szkole u mojego dziecka wychowawczyni nienawidzi chłopaków i podkreśla to na każdym kroku. Kto powinien sie tym zająć ?
Pamietnik / 83.24.232.* / 2009-02-05 23:11
Od dawna nic rownie bez ladu i skladu nie przeczytalem. Pani Frankowska to kto zacz?
lisss / 79.191.73.* / 2009-02-05 20:53
i ma być spoko.
rose1254 / 85.89.170.* / 2009-02-05 14:23
Tyle ważniejszych spraw jest teraz w Polsce. Po co teraz tym zajmować? Ja się nie czuję nierówno traktowana. Ale prawdą jest że kobiety mają ciężej w życiu ze względu na swoje dodatkowe obowiązki. Mój mąż pracuje i myśli tylko o tej pracy, wszystko co robi kręci się wokół tego. Ja pracuję, zajmuję się dzieckiem, wykańczam mieszkanie. Nie mam czasu na to żeby przez chwile pomyśleć o swoich potrzebach. Mam pracę bardziej rozwojową niż mąż. Mogę zarabiać tyle pieniędzy, ile on w życiu nigdy nie będzie zarabiał. Ale nie mam do tego warunków w tej chwili. Bo do tego musiałabym poświęcić dużo czasu. A mężczyźni w większości ze względu na swoją ograniczoną empatię i brak cierpliwości nigdy nie będą w stanie tak zająć się dziećmi i domem jak kobieta. Poza tym faceci nie potrafią godzić wielu rzeczy, tak jak nie mają podzielnej uwagi.
Niestety skazane jesteśmy na większe życiowe ograniczenia. Tak nas stworzyła natura. Nam bardziej zależy na ognisku rodzinnym.
num / 85.89.191.* / 2009-02-05 17:51
rose1254. pogadaj z mezem a nie przytruwasz na forum, za pol roku pekniesz z placzem ale bedzie juz za pozno, Wy tak macie najpierw nic, niby wszystko ok, cos tam sie czaji ale nie bardzo wiadomo co, i po pol roku bum! "ja juz nie moge, bo to, bo to.. bo tamto.." a facet zaksoczony bo tyle czasu nikt mu nic nie powiedzial.
greg1234321 / 79.163.243.* / 2009-02-05 13:51
taki pelnomocnik powinien zajac sie dyskryminacja mezcztzn przez kobiety , bo ona jest faktem , kobiety na hazdym kroku maja fory , ....a tak wogole...skonczmy te zarty i wieczne dyskusje o zekomej dyskryminacj , bo to jest zalosne
żałosne / 212.59.230.* / 2009-02-05 13:29
W sumie nic ciekawego: typowy socjalistyczny bełkot, a to że trzeba kraść więcej pieniędzy ludziom, a to, że trzeba specjalnie traktować kobiety.

Swoją drogą to ciekawe, że pożal się Boże feministki z jednej strony uważają, że w niczym nie ustępują mężczyznom, a z drugiej chcą być traktowane w jakiś wyjątkowy sposób. Czy to nie zahacza o dyskryminację mężczyzn? Uważajcie socjaliści, faszyści i inni "lewicowcy", bo cierpliwość normalnych ludzi powoli się kończy...

Generalnie autorka może się czuć pokrzywdzona taką opinią, bo przecież jej "artykuł" pasuje do poziomu tego co jest w tv, radio i prasie. Więc uspokajam, że do 90% tego co tam się znajduje mam mniej więcej taki sam stosunek.

Jak autorka będzie miała kiedyś własne zdanie, a przestanie powtarzać absurdalne bzdury, powtórzone zresztą przez innych, a wymyślone zapewne przez jakiegoś barana z wiadomej instytucji, to chętnie podyskutuję. Ale żeby mieć własne zdanie, to trzeba mieć wiedzę i rozum, a nie tylko myśleć, że się ją ma.
tatax5 / 83.15.89.* / 2009-02-05 12:23
Pełnomocnik ds. Równego Traktowania nie jest konieczny, za przydałby się bardzo Pełnomocnik ds. Rodziny. Tylko dzisiaj państwo nie chce pomagać rodzinie.........
lalunia............. / 151.92.176.* / 2009-02-05 11:40
No cóż,sama jestem kobietą więc może nie powinnam tego pisać ale nie trawię takich bab jak Szczuka czy ta powyższa Frankowska, właśnie... Przez takie babo-chłopy przez pomyłkę stworzone na wzór i podobieństwo kobiety mężczyźni przestają być męscy, przestają rozumieć co jest normalne a co nie jeśli chodzi o traktowanie kobiet, przestają kupować kwiaty, otwierać drzwi i troszczyć się o nas!
Nóż mi się w kieszeni otwiera, jak widzę taką jedną, bardziej przemądrzałą od drugiej, jak wypowiadają się ("straszne autorytety"...) w publicznej telewizji (z misją!), ale nie tylko i artykułują te swoje durnowate poglądy na temat jak to kobiety sa krzywdzone przez całowanie w rękę, traktowanie w sposób bardziej delikatny czy pobłażliwy...
I bardzo dobrze! Tak ma być.
Przez takie babsztyle prawdziwi mężczyźni to już rzadkość, zostały same takie chamidła, które chcąc nadążyć za postępem klepią kobiety w plecy i traktują jak kumpli...
Ja tam sobie nie życzę żeby takie cosie (jak np Szczuka) reprezentowały gdziekolwiek grupę do której ja także należę, nie czuję się skrzywdzona tym że jestem kobietą (wręcz przeciwnie!) a jeśli im się nie podoba że jest (naturalny przecież) podział ze względu na płeć i domagają się takiej strasznej równości w każdej dziedzinie to polecałabym te wszystkie "panie" do kopalni zatrudnić, kilof na plecy, pod ziemię z nimi(przynajmniej nikt ich nie będzie musiał oglądać) i niech pracują na to swoje równouprawnienie...
MN4 / 80.51.231.* / 2009-02-05 12:20
Nie zrozumiałaś. Mylisz delikatność z litością. AF prosi aby nie poniżać kobiet litując sie nad nimi.

Reszta zgoda, bardzo lubie kobiety. Mniam.
lalunia............. / 151.92.176.* / 2009-02-09 12:58
To ty nie zrozumiałeś. Co to znaczy
nie poniżać kobiet litując sie nad nimi.
? Czy można kogoś urazić litując sie nad nim, że nie wspomnę o poniżaniu? Niech się lituje ile chce jeśli tej kobiecie to nie przeszkadza!
Nie rozumiem tylko dlaczego przeszkadza to wszystkim których to nie dotyczy?
Very / 130.60.28.* / 2009-02-05 11:37
Panie w rzadzie Tuska nie sa traktowane na rowni z mezczyznami, poniewaz one nie wykonuja podobnych obawiazkow. Zadaniem tych pan jest stwarzanie pozorow i "dobrego" wrazenia. Rzeczywista praca jest niewazna. A jeszcze zapomnialem. Dodatkowym zadaniem tych pan jest robienie szumu wokol sprawy niezalaznie od tego co z tego wynika.
lalunia............. / 151.92.176.* / 2009-02-09 13:03

Panie w rzadzie Tuska nie sa traktowane na rowni z mezczyznami,
poniewaz one nie wykonuja podobnych obawiazkow.

Panie w żadnym rzadzie nie powinny być traktowane na równi z mężczyznami, bo są kobietami i siłą rzeczy żaden normalny facet nie będzie ich tak traktował i mam nadzieję, że żadna normalna kobieta tego nie chce...
jimmyjazz / 2009-02-05 09:38
Okazuje się że lepiej niż urzednicy państwowi sprawuje sie prywatna inicjatywa. No proszę. EUREKA!!!

To teraz można npisac taki tekst o każdym ministerstwie. Zapraszam.
Bruner / 167.83.9.* / 2009-02-05 09:29
i dzieki Bogu nic nie robi! czy ta frankowska tu pisze dzieki rownouprawnieniu czy umiejetnosciom?
MN4 / 80.51.231.* / 2009-02-05 09:11
Fakt nierównoprawnego traktowania kobiet przez Tuska przeba zgłosić do Pełnomocnika ds. Równego Traktowania.
Niech coś z tym zrobi, zruga go, albo powie: " oj, nie lituj się nad nami premierze, traktuj nas jak mężczyzn w twoim rządzie" albo: "zrugaj mnie jak ja cię rugam"
rozwado / 2009-02-05 11:08 / Tysiącznik na forum
traktowanie kobiet w PiSie: "Caluje raczki".

Spot PiSu: trzy panie na dalszym planie. Pani w szarym: "bla bla bla".
Pani w zoltym: "bal bla bla". Pani w czerwonym: "bla bla bla".
Po czym przed paniami przechodzi milczac Wielki Kaczor , strojac Koguta.
MN4 / 80.51.231.* / 2009-02-05 12:34
He, he.

Małpa w czerwonym, małpa w szarym, małpa w złotym.

MN
faktyczniezbierasięnawymioty / 213.158.199.* / 2009-02-05 16:46
i na okrasę dziad deklarujący, że "lubi kobiety" przy okazji mlaskający bezzębną szczęką - "mniam, mniam".
skomentuj

Najnowsze wpisy