Forum Forum inwestycyjneWydarzenia

GPW: Okazja do zakupów dla odważnych

GPW: Okazja do zakupów dla odważnych

skomentuj
Wyświetlaj:
needle / 2007-03-08 11:29 / Bez rangi
dla każdego jest okazja, ale ludziki się boją strat, a potem mówią, że pierwszy milion ...itd
ts / 2007-03-02 16:30 / "Trial na giełdzie"
kupiłem kolastynkę,jupi, htl
jarekszczecin / 2007-03-02 15:53
Co się dzieje? Jeszcze niedawno do tej godziny było po 500 postów. Najpierw sie giełda zepsuła, a teraz forum!
sir Magik / 83.24.147.* / 2007-03-02 16:01
poszukaj nas
fixerx / 2007-03-02 15:50 / Bywalec forum
no midas dzisiaj sie popisal "]
PedroGonzalez / 2007-03-02 09:39 / Uznany Gracz Giełdowy
oby nie bylo tak jak wczoraj..nakreca nas..nakreca...a w polowie dnia j****.....
PedroGonzalez / 2007-03-02 09:41 / Uznany Gracz Giełdowy
czy slowo j e b u t jest takie zle ? :-) ktos moze przeciez zjecs swojego buta ;-)
maly solorzyk / 83.18.30.* / 2007-03-02 09:19
BMP liderem jazdy na zielono dzisiaj
Casino / 2007-03-02 09:46 / "Tańczący z leszczami"
a w/g mnie sesja bedzie nudna do bolu, wig +/- 0,5
obserwer / 212.244.170.* / 2007-03-02 08:51
Z obserwacji i doświadczenia: Zazwyczaj jest tak, że jak cos szybko spada i sa duż spadki, ale warunek-nie jest to powodem takiego trzęsienia ziemi jak ostatnio-to warto kupić akcje, bo one szybko odrabiają, nawet tego samego dnia. Są momenty, że spółka w jednym dniu odrobi straty większe, niż urośnie jej kurs w przeciągu pół roku! Ale inwestorzy nie są skłonni kupować na spadkach, wolą kupić o wiele drozej i gdy są lepsze nastroje. Tak wiec uważam, ze nie warto od razu pozbywac się akcji. Lepiej poczekać na zmiane nastrojów, bo jak widać w takim czasie jak teraz fundamenty w ogóle się nie liczą i nawet najlepsze informacje i komentarze zdają się na nic. Kto przeżył spadki z maja i czarwca 2006r. stwierdził, że jednak warto było nie sprzedawać papierów za bezcen. A kto ma słabe nerwy, niech lepiej na giełdę nie wchodzi, bo co jakiś czas, musi nastąpić eliminacja panikarzy, co zwykle zwę i słusznie " odleszczaniem giełdy". Życzę powodzenia wszystkim wytrwałym, bo tylko tacy się ostoja na giełdzie i za czasem coś tam zarobią.
pchelek / 2007-03-02 20:22 / Tysiącznik na forum
obserwer - dzieki Twojej wypowiedzi nadal jestem "wytrwały" - P.S. zielony jestem w tych sprawach gieldowych ale mysle [podobnie] ze pieniadz nie lubi siedziec w portfelu czy byc "zakopanym w ziemskim banku" i ze wroci na gielde - moze spokojniej
bebe / 2007-03-02 17:33 / portfel / Forumowicz z doświadczeniem
to co napisales jest jedna z mozliwych na gieldzie opcji grania, tez tak zrobilam , od dluzszego czsu dokupuje spolki i po tych ostatnich spadkach nietylko,ze nie sprzedaje, ale obserwuje niektore spolki, ile spadna, aby sobie dokupic.
hoax / 2007-03-02 08:32 / "Zielony jak trawa"
Forum śledzę od dłuższego czasu. Generalnie gratuluje Wam wszystkim tak żadko spotykanego w sieci poziomu dyskusji. A skoro wazelinkę mamy już za sobą to teraz mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swego grona :)

Dzisiaj mój pierwszy dzień i pierwsze inwestycje. Życzcie mi powodzenia.
Gomez119 / 2007-03-02 17:03
Hej hoax ja dzisiaj też miałem pierwszy dzień na giełdzie. Kupiłem 2 akcje BZ WBK za 227,8 zł narazie na tyle mnie stać, ale nie od razu Rzym zbudowano. Polecam ksiązke Benjamina Grahama "Inteligentny inwestor". Co by jeszcze napisać, pozostaje życzyć udanych inwestycji/ spekulacji.
needle / 2007-03-02 10:04 / Bez rangi
Przygotuj się na ciężkie życie, rozterki, przyjemności, stresy, niezdrowe podniecenia, stresy, euforie itd.
Aktywny inwestor z 10-letnim stażem

PS . No chyba, że zainwestowałeś 1000 zł i na tym koniec, a masz tyle, że to drobny szczegół,
albo gdy stracisz to Ci rodzice dołożą,
albo traktujesz całą rzecz jako hobby,
ale wtedy nie ma adrenaliny i prawdziwego zwycięstwa.
BERNIA A / 83.26.219.* / 2007-03-02 09:51
serio ? dopiero zaczynasz inwestowac na giełdzie ?
bb-b6 / 83.14.232.* / 2007-03-02 12:42
witaj bernia a, dziekuje za obrone babci.
bebe-b6 / 83.14.232.* / 2007-03-02 12:43
jestem na innym komp. wiec -to ja bebe
lukaszwych / 2007-03-02 13:05 / portfel / "Demon rynków"
Gdzie jest dzisiaj oficjalne forum. Jak jakiegos artykulu nie napisza i nie ma co komentowac to od razu taka cisza jest ?
Wojtass / 2007-03-02 13:30
a to czytałeś??? http://www.pb.pl/News.aspx?id=3dd81655-d48c-43e7-85c0-3d666d002e2e
lukaszwych / 2007-03-02 13:05 / portfel / "Demon rynków"
Siemasz babciu nadal Cie ten zboczeniec napastuje?
bebe / 2007-03-02 14:41 / portfel / Forumowicz z doświadczeniem
on mnie ni napastowal, natomiast ty dolewasz ognia - bo cie to w jakis sposob zadowala, widocznie nie nasz nic innego do powiedzenia na tym forum i szukasz pretekstu do zaistnienia. nie chce mi sie z toba wiecej gadac
lukaszwych / 2007-03-02 15:09 / portfel / "Demon rynków"
On wie ze to zarty. Ty chyba nie. Ok mozemy nie gadac jak sobie zyczysz.
lukaszwych / 2007-03-02 15:17 / portfel / "Demon rynków"
Jak wychodzisz to juz powinienies chyba czekac na besse bo fundusze to nie oplaca sie wchodzic i wychodzic moim zdaniem. Ten artykul to jest jedna ze stu mozliwosci, czesc mowi ze dzis ostatni dzien spadkow, czesc ze to poczatek bessy, czesc ze 2 tygodnie spadkow gra funduszami pod takie gadki nie ma sensu. Ja to co mam w funduszach akcyjnych to trakutje jako bardzo dlugo termionowe i ich nie tykam do bessy.
plkm2 / 2007-03-02 09:25 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
cchyba dzis jest dobry dzien na rozpoczynanie :)
powodzenia
teoretyk-praktyk / 2007-03-02 08:26 / portfel / Toddler giełdowy
Jak wiadomo, że będą spadki to im później sprzedasz tym więcej stracisz. Zamiana jednostek służy ochronie kapitału a nie spekulacji, o czym cwaniacy doskonale wiedzą, więc niech nie próbują oszukiwać ludzi. To czego się boją to odplywu kapitału z giełdy akcji co pogłębi spadki. Zamiast opowiadać bajki niech przedstawią realne scenariusze spadków w przypadaku zbycia udziałów w funduszach akcji i bez zbycia się. Wtedy cwaniak może ludziom mówić to i owo.
VITO__ / 2007-03-02 10:02
Dokładnie tydzień temu w piątek, spodziewając się większej korekty, pozbyłem się dwóch funduszy akcyjnych. Wycena była z 26.02 (a więc po dobrych sesjach-tylko sesja z tego dnia minimalnie przeceniła mi jednostki o jakieś 0,1-0,2 %), natomiast 27.02 cena jednostek spadała powyżej 4% a 28.02 po prawie 2%. Pieniądze wpłynęły na konto a ja mogę się spokojnie rozglądać za jakąś dobrą przeceną bezpośrednio na giełdzie.

Na pewno miałem dużo szczęścia, ale doświadczenie maja i czerwca pomogło mi w ten sposób zaoszczędzić przy ostatniej korekcie. Przy tamtych spadkach dzwoniąc do swojego doradcy uzyskałem "dobrą poradę" : To będzie tylko mała korekta a później musiałem czekać 3 miesiące na odrobienie strat. Niech teraz "cwaniaczek" doradza sam sobie.
Wojtass / 2007-03-02 13:42
Ja wyszedłem w poniedziałek z funduszu akcyjnego, ale po doświadczeniach z maja 2006r( wpłaciłem wtedy 5 czerwca...)zastanawiam się , kiedy wrócić? Na funduszu pieniężnym na razie trzymam.
plewek / 128.86.149.* / 2007-03-02 16:44
ja bylem troche rozdarty wczoraj i przekonwertowalem czesc arki akcji na ochrone kapitalu z 8% strata, reszte przeleje po poniedzialkowej wycenie, ktora powinna byc jednak troche do przodu. natomiast wroce jak juz porzadnie spadnie ponizej 10-12%, nie chce mi sie wierzyc ze to jest niewielka korekta i predzej czy pozniej po powrocie euforii w przyszlym tygodniu przezyjemy to jeszcze raz na nowo.

zastanawiam sie nad kontraktem WIG20 marcowym, dzisiaj mial 2.5mld obrotu, czyli ogromna plynnosc, i obstawic wzrosty. tu w przeciwienstwie do funduszy zawsze mozna postawic stopa.

na koniec jeszcze moje filozoficzne przemyslenie. sam fakt, ze tacy ludzie jak ja, ktorzy nie mieli wczesniej nic do czynienia z finansami, przychodza na gielde, wrozy krach.
VITO__ / 2007-03-02 16:42
w piątek jak sprzedawałem, to chciałem poczekać, aż wig 20 zejdzie do poziomu poniżej 3200. Było blisko ;-), ale teraz przeczekam chyba jakiś tydzień i po 8 marca zobaczę jak będzie wyglądać sytuacja.
jarekszczecin / 2007-03-02 16:49
I po 8 marca dalej będziesz czekał do świąt, a od świąt do maja i tak cały czas będziesz czekał. Dobra strategia, nazywa się ona na lisa, cały czas czekać, a na końcu uciec, bo za długo się czekało.
plewek / 128.86.149.* / 2007-03-02 16:58
a skad taka pewnosc ze WIG tak szybko wzrosnie. jak ktos wczesniej wspomnial, po maju trzy miesiace odrobial, wiec mozna sie spokojnie zaczajac.
lukaszwych / 2007-03-02 17:05 / portfel / "Demon rynków"
Po 1 juz czesciowo spadl
Po 2 placisz pare procent od wejscia
Po 3 Zanim wejdziesz to tez pare procent wzrosnie
Po 4 Moze juz przestal spadac wlasnie dzis i wtedy wycowales sie po stracie i nie zalapales sie na zysk.
Z tego logiczny wniosek ze co do zasady sie nie oplaca. Ale byc moze w tym przypadku miales racje.
plew / 128.86.149.* / 2007-03-02 17:42
tak, ale ja nie wyplacilem pieniedzy tylko je przekonwetowalem na rownolegly fundusz, a wiec prowizji juz nie zaplace. a z historycznego punktu widzenia to obecny okres jest wysoce nie pewny i albo bedzie bardzo zle albo bedzie tak sobie, czyli chyba nie oplaca sie ryzykowac. trzeba wyczuc moment, wiadomo ze z funduszami trzeba byc troche bardziej przewidywalnym, ale jak ktos wyplacil pieniadze w maju zeszlego roku i wplacil w czerwcu to zyskal na tym z 10%
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy