Forum Forum inwestycyjneWydarzenia

GPW: Tegoroczne szczyty coraz bliżej

GPW: Tegoroczne szczyty coraz bliżej

Money.pl / 2010-12-06 09:10
Komentarze do wiadomości: GPW: Tegoroczne szczyty coraz bliżej.
Wyświetlaj:
swierzak450 / 80.48.115.* / 2010-12-06 21:09
Janlew pisze o fundamentach oj będzie rzeż :-) pamiętam te jego fundamenty zdaje się po drugiej połowie poprzedniego roku to był stalprodukt mennica idm ostatnio jak urosło to oponeo . Napisz nam co teraz ma fundamenty ? :-)
janlew / 2010-12-06 21:22 / portfel / Tysiącznik na forum

pamiętam te jego fundamenty zdaje się


pamiętasz "zdaje się", dobrze ujęte :-))
janlew / 2010-12-06 21:28 / portfel / Tysiącznik na forum

mennica idm ostatnio jak urosło to
oponeo


mennicy nie mam, pisałem o niej tylko jako o przykładzie

ale oponeo i idm tak, jesteś w stanie wyliczyć ile urosły od połowy zeszłego roku i gdzie ta rzeź?

oponeo urosło od tamtej pory prawie 300%, czy to jest twoim zdaniem rzeź?

idm też urósł, umuesz policzyć?

więc o czym tu dzieciaku piszesz?

naprawdę ludzie tu żyją w jakimś totalnym kosmosie
swierzak450 / 80.48.115.* / 2010-12-06 21:33
o opone to ty piszesz od niedawna ale stalprodukt i trakcje to pamiętam jak mi zachwalałeś w listopadzie poprzedniego bo z tego co pamiętam to w wakacje poprzednigo roku widziałeś tylko krach :-)
janlew / 2010-12-06 21:37 / portfel / Tysiącznik na forum
o oponeo pisałem w lato 2009 i najwyżej nie czytałeś, jest w archiwum moja dyskusja z jaro74 jak śmiał się, że kupuję tę spółkę

stalprodukt sam pisałeś, że masz i dobra spółka więc nie wiem o co ci chodzi (ja tej spółki nie mam)

trakcję mam od 3,60, obecnie się korekci ale jeszcze przed chwilą była na 5 zeta i kwestia czasu jak tam wróci, trend na niej jest wzristowy więc o jakiej rzezi mówisz?


z tego co pamiętam to w wakacje
poprzednigo roku widziałeś tylko krach :-)


jak już ustaliliśmy twoja pamięć jest kiepska

a poza tym od wakacji 2009 minęła już kupa czasu więc nie bądź żałosny, jeśli ktoś wtedy kupił to już nieźle zarobił
swierzak450 / 80.48.115.* / 2010-12-06 21:49
zarabia się dopiero jak się realizuje zysk a zresztą mam kiepską pamięć i kiepski zemnie inwestor bo nie kupiłem trakcji po 3,60 jak zalecałeś to teraz dla ścisłości rozumiem że warto kupić trakcje i oponeo i co jeszcze ?
janlew / 2010-12-06 21:54 / portfel / Tysiącznik na forum

zarabia się dopiero jak się realizuje zysk


nieprawda, wiele majątków jest wycenianych w oparciu o niezrealizowaną zyskowo wartość posiadanych akcji. poza tym nie będę sprzedawał codziennie drożejących od wielu miesięcy akcji i odkupywał je za chwilę drożej buląc za prowizje i tracąc ruchy na rynku tylko dlatego, że masz jakiś kaprys i jakąś bzdurną filozofię. sprzedam jak osiągnę cel inwestycyjny


zresztą mam kiepską pamięć


fakt

kiepski zemnie inwestor bo nie kupiłem trakcji po 3,60 jak zalecałeś


nic takiego nie powiedziałem


to
teraz dla ścisłości rozumiem że warto kupić trakcje i oponeo i co jeszcze
?


pytasz mnie co za ile kupić? przeeeeestań człeku
swierzak450 / 80.48.115.* / 2010-12-06 22:03
zarabia się dopiero jak się realizuje zysk


nieprawda, wiele majątków jest wycenianych w oparciu o niezrealizowaną
zyskowo wartość posiadanych akcji. poza tym nie będę sprzedawał
codziennie drożejących od wielu miesięcy akcji i odkupywał je za
chwilę drożej buląc za prowizje i tracąc ruchy na rynku tylko dlatego,
że masz jakiś kaprys i jakąś bzdurną filozofię. sprzedam jak osiągnę
cel inwestycyjny

co ty bredzisz inwestycja nie jest zyskiem , jak kupisz przedmiot i on zyska na wartości to nie jesteś bogatszy dopiero jak go sprzedasz i kupisz na dołku dwa za ten jeden to faktycznie jesteś
Piszesz że masz trakcje i opone a więc to dla ciebie dobre inwestycje pytam po prost co według ciebie warto teraz mieć?
janlew / 2010-12-06 22:11 / portfel / Tysiącznik na forum

co ty bredzisz inwestycja nie jest zyskiem


powtórzyłeś jeszcze raz tę samą bzdurę na jaką już odpowiedziałem więc nie będę powtarzał się


Piszesz że masz trakcje i opone a więc to dla ciebie dobre
inwestycje pytam po prost co według ciebie warto teraz mieć?


aktualnie skupuję tauron, permedię, groclin, ganta (od 15 zeta, skorzystałem z korekty), projprzem (ten ostatni kupiłem niekdawno na minimach historycznych i już dalej nie skupuję)

od 2009 roku mam pkobp, lotos, eurocash, tvn, idm, getin, almę, oponeo, trakcję, gastel, selenę ale już ich nie dokupuje gdyż mocno urosły od miejsca w którym wchodziłem. a ja lubię mieć margines bezpieczeństwa (nie mylić ze stop lossem)

z tego co kupowałem w 2009 tani jest tylko gastel
korni / 79.162.84.* / 2010-12-06 22:58
Mam pytanie. Czy tzw. uśrednianie jest rozsądną taktyką gry, bo zdania inwestorów są tutaj mocno podzielone. Nie stosowałem tego do tej pory, ale poza kontraktami zamierzam kupić akcje.
janlew / 2010-12-07 09:06 / portfel / Tysiącznik na forum
uśrednianie jest bardzo rozsądną taktyką ale pod warunkiem, że inwestujesz i rozumiesz co kupujesz i chcesz zostać z firmą na dłuższy termin

pozwala dokupić dobrą firmę po dobrej cenie i zwiększyć przyszły potencjał twego zysku ale też i zabezpieczyć się przed spadkami bo kiedy odbije twoja średnia cena zakupu znajduje się niżej
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 21:20
no i słynne BRE które od szczytu hossy miało dobre fundamenty a na dnie bessy miało złe, dlatego sprzedał w samym dołku

a reszte to pewnie tylko uśredniał, bo nie przypominam sobie ani jednego posta w którym by pisał, że coś wywala.... ale może się mylę
janlew / 2010-12-06 21:24 / portfel / Tysiącznik na forum

BRE które od szczytu hossy miało dobre fundamenty


nie miałem BRE od szczytu hossy, wielokrotnie pisałem kiedy kupiłem

czy ty nie jesteś naprawdę w stanie napisać ani jednego zdania bez ściemnienia czegoś?
PPAolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 21:41
dobra sorry, to nie było celowe

ja nigdy nie ściemniam, bo nie mam powodów i mam zasady

żle się wyraziłam.... trzymane w czasie hossy , sprzedane w dołku...

pamiętam CIę za czasów fascynacji AT i pamiętam jak Ci nie wychodziło
janlew / 2010-12-06 21:50 / portfel / Tysiącznik na forum
tobie tak samo nie wychodzi bo jest to z grubsza do kitu po prostu

AT była tylko kolejnym etapem odsiewania fałszywej wiedzy

niewiele przetrwało mi z AT ale się w miarę sprawdza
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 21:57
udowodnie Ci publicznie jak bardzo mi wychodzi... zwykła zawiść przez CIebie przemawia

czy rok 2011 i 2012 odpowiadają ci jako lata walki na uzyskaną stopę zwrotu?
janlew / 2010-12-06 22:04 / portfel / Tysiącznik na forum

udowodnie Ci publicznie jak bardzo mi wychodzi... zwykła zawiść przez
CIebie przemawia


przemawia przeze mnie realizm, po prostu wiem, że średnie to nie jest żaden patent na przewidywanie rynku

nie jestem zawistny, w przeciwieństwie do większości na tym forum lubię jak coś komuś wychodzi


czy rok 2011 i 2012 odpowiadają ci jako lata walki na uzyskaną stopę
zwrotu?


jak najbardziej

co więcej, mogę nawet podać dokładnie jaką mam stopę zwrotu już do teraz i podeprzeć to moimi wpisami archiwalnymi z tego forum. zysk z lat 2011 i 2012 będzie do tego dodawany
PPAolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 22:13
nie ponieważ ja nie mogę tak zrobić; bo co ja nie mogę dodać wprost napisałam , że kupuję przy 2400 i że sprzedaję przy 2620 ( raz zamknęłąm pozycję w dzień wygasania serii) no i teraz i nie mogę sobie policzyć zysków z całego roku i ich dodać, bo nie mogę tego udowodnić.. np bpczniaka opisywałam dokładnie, ale nie pisałam wprost że kupujęL czy S

będziemy liczyć tylko zysk uzyskany w latach 2011 - 2012

niestety gdyby inwestowanie było tak proste i polegało tylko na średnich byłoby rajem i każdy mógłby być miliarderem po godzinie nauki
janlew / 2010-12-06 22:19 / portfel / Tysiącznik na forum
problem jest tu jednak trochę taki, że na moich spółkach większość ruchu wzrostowego została już wykonana, np. pkobp jest już bliżej szczytów niż dna i pozbawiam się w bilansie tak istotnego ruchu na takich papierach

no ale niech ci będzie, liczenie od 2011
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 22:22
to możesz w przyszłym roku dokupić co innego, zresztą wydaje mi się, że rok czy 2 lata to wystarczająco długi okres czasu, żeby się przekonać o umiejętnościach? w takim okresie czasu nikt mi nie zarzuci, że np mam szczęście...
swierzak450 / 80.48.115.* / 2010-12-06 22:06
PIT !!!!
janlew / 2010-12-06 22:16 / portfel / Tysiącznik na forum
jaki "pit"? piszemy o konkursie za lata 2011 i 2012 w oparciu o wpisy co do transakcji przed faktem, co jest wystarczające, nikomu do majtek zaglądać nie trzeba więc nie bądź śmieszny. nawet same prognozy rynku na sucho pokazałyby tu czyjąś skuteczność

a jeśli tak bardzio jest to dla ciebie ważne to pokaż wszystkim swój pit, daj dobry przykład mądralo
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 22:18
będziesz liczył, ufam, że uczciwie i pod koniec roku zrobimy podsumowanie...

zgoda?
janlew / 2010-12-06 22:20 / portfel / Tysiącznik na forum
nie ma uczciwie czy nie, każdy podaje co ma tuż po dokonaniu transakcji i tu nie można nic przekłamać

mój portfel nie zmieni się w 2011 zbytnio więc nie będzie żadnego problemu z liczeniem
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 22:23
dobrej nocy zarozumialcu!
PlawdaKtólaBoli / 77.255.105.* / 2010-12-06 20:17
Giełda dobrze przyjęła małżonkę Prezydenta Rosji. Złotówka straciła z powodu małżonki Prezydenta Polski.
amator1122 / 2010-12-06 19:52 / Tysiącznik na forum)
S&P musi podciągnąć bo zaraz pojawią się znawcy i zapodadzą jaki wisielec, myślę o jeszcze jednej próbie przebicia szczytu jaki podejmie dzisiaj indeks, patrząc na minutowy może się to udać :)
Eternit z Azbestu / 2010-12-06 19:48 / Tysiącznik na forum
Dziś byłem pierwszy dzień w nowej pracy. Upewniłem się, że w Polsce nie ma normalbych spółek. Na wiosne emigruję z tego chorego kraju.
janlew / 2010-12-06 16:23 / portfel / Tysiącznik na forum
LOP na tej dzidce ostro w dół pojechał u nas

ktoś nieźle przejechał się spychaczem po stop lossach leszczynie na krach na na eseczkach czekającej
PĘDZĄCY BYK / 77.253.80.* / 2010-12-06 17:21

ktoś nieźle przejechał się spychaczem po stop lossach

...znam to wstrętne uczucie i dlatego stop lossom już mówię NIE!
Teraz sam decyduję w jakim dokładnie czasie mam wyjść z rynku :)

ale jak ktoś lubi sobie stopki ustawiać, to jego sprawa.
janlew / 2010-12-06 17:50 / portfel / Tysiącznik na forum
stop lossy są dla hazardzistów nie rozumiejących pojęcia "inwestowanie"

większość akcji w moim portfelu trzymam nieustannie od blisko 20 miesięcy. nie sprzedałem mimo wszystkich wahań po drodze, mimo grecji w maju i dubaju w lutym. a nawet jeszcze wtedy dokupywałem

jak się rozumie co się ma w portfelu to się w to wierzy i wie się, że z czasem wartość tego będzie rosła

a jak się traktuje akcje tylko jak żetony do ruletki to się ma na wszystkim stop lossy
księgowy / 46.113.146.* / 2010-12-06 16:38
jestem ciekaw jak będzie wyglądać spuszczanie powietrza z balona kghm ?
amator1122 / 2010-12-06 16:57 / Tysiącznik na forum)
za trzy lata się dowiesz :)
janlew / 2010-12-06 18:19 / portfel / Tysiącznik na forum

jestem ciekaw jak będzie wyglądać spuszczanie powietrza z balona kghm


niedługo po tym jak go kupisz po dużo wyższej cenie niz obecna
księgowy / 188.33.220.* / 2010-12-06 18:29
a muszę?
janlew / 2010-12-06 18:48 / portfel / Tysiącznik na forum
nic nie musisz ale wiele robisz
janlew / 2010-12-06 16:15 / portfel / Tysiącznik na forum
ale to tąpnęło nam dzisiaj, gdzie się podziała rzeziuchna, która to tak zapowiadała w piątek, że będzie "krach po niedzieli"?? :)))

no i kto tu jest antywskaźnikiem tępoto jak nie ty właśnie?
Teżgracz / 91.94.216.* / 2010-12-06 16:27
bo to był krach ujemny, jak ujemny wzrost PKB :)
aaaaaaaaaaaaaaaada / 83.19.122.* / 2010-12-06 16:15
Nuda, nic się nie dzije, marzam.... "Niespodziewana" rzeź bessiarzy się nam tylko na koniec zrobiła:)
A moje społeczki bez rewelacji dzisiaj
amator1122 / 2010-12-06 17:03 / Tysiącznik na forum)
moje też :( sezon 2-go ligowy rozpocznie się w terminie bez względu na aure- tylko cierpliwości .
janlew / 2010-12-06 16:16 / portfel / Tysiącznik na forum
u mnie na eurocashu jazda w górę bez końca od lata 2009

a niektórzy tu patrzą tylko na indeksy :)))
Wichajster / 62.93.44.* / 2010-12-06 13:01
Brytyjski "The Guardian" podaje, że pod koniec października 2010 r. p. Aniela Merkel, kanclerz Niemiec, na spotkaniu w Brukseli miała zasugerować możliwość opuszczenia strefy euro przez jej kraj, jeśli pozostałe państwa eurolandu nie zgodziłyby się na forsowane przez Niemców postulaty dot. unijnego mechanizmu ratowania zadłużonych krajów, które wymagają odpowiedniej zmiany traktatu lizbońskiego.

P. Merkel domagała się również, aby cześć ciężaru wynikającego z kryzysu ponosili także inwestorzy, zaś ratowane kraje traciły prawo głosu w niektórych unijnych instytucjach. Propozycje niemieckiej kanclerz nie spodobały się natomiast greckiemu premierowi Jerzemu Papandreou, który podczas uroczystej kolacji stwierdził, że są one "niedemokratyczne". Wg świadków zdarzenia p. Merkel miała mu odpowiedzieć, że "jeśli strefa euro staje się takim klubem, to może Niemcy powinny go opuścić".

Z kolei p. Stefan Seibert, rzecznik p. Merkel, zapewnił, że "kanclerz uważa euro za kluczowy projekt europejski, chce go bronić, a rząd w ogóle nie myśli o rezygnacji z unijnej waluty".

Kto to powiedział: "Nie wierzę niezdementowanym informacjom prasowym"?
PPAolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 13:21
raczej w interesie Merkel jest osłabić euro, co przyczni się do wzrostu konkurencyjności niemieckiej gospodarki i wzmocni ich eksport

zatem w interesie Merkel jest np doprowadzić jakiś kraj strefy euro do kontrolowanego bankructwa i pogonić trochę spekulantów walutowcyh
amator1122 / 2010-12-06 13:06 / Tysiącznik na forum)
odgrzewasz stare kotlety :))))))))) chyba z przed tygodnia :))))))))))
Wichajster / 62.93.44.* / 2010-12-06 12:55
O podatkach opinia zza wielkiej wody
http://tnij.com/DD6q4
A jak prosty jest nasz system podatkowy?
PlawdaKtólaBoli / 77.254.137.* / 2010-12-06 12:22
Czerwono?

Przecież mówiłem, że po akceptacji światowego złodziejstwa przez światowe zarządy - o starych przyzwyczajeniach trzeba zapomnieć. Teraz wszystko już jest na bakier. Grudzień, styczeń i kwiecień - zawsze będą już zniżkowe (góra: neutralne). Pozostałe miesiące: fifty - fifty. Ale trend wzrostowy jest poza wszelką wątpliwością. Myśleć, myśleć licencjanci spod Mławy mieszkający w Wa-wie.

I powodzenia życzę.
mądry POLAK przed szkodą / 195.117.68.* / 2010-12-06 14:38
kupić mydełko bo się przyda przy wyciąganiu rączki z nocnika-----------fundusze i OFR
PPAolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 11:52
ale dzisiaj wszyscy cicho siedzą.... hmm...
amator1122 / 2010-12-06 12:25 / Tysiącznik na forum)
oglądają Miedwiediewa,.. na bazarze względny spokój myślałem ze będzie bardziej optymistycznie jednak spekuła szarpie walutami i one maja wpływ i obrazują jak jesteśmy słabi i skorelowani z jankesami.
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 12:46
że będzie korekta było już widać na wykresach w małych okienkach czasowych w piątek

ale spoko, spoko rajd mikołajkowy będzie
amator1122 / 2010-12-06 13:02 / Tysiącznik na forum)
na małych czasowych ??? większość jednak patrzy dłuższy przedział czasowy a on również pokazuje dzidę na święta :)
ja jestem spokojny i sesja jeszcze trwa to o korekcie za wcześnie mówić bo nie wiadomo czego chyba spadku dolara i wzmocnienia pln do orjo :)
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 13:13
ruchy na walutach są spowodowane sytuacją na Węgrzech i obnizka ratingu dla tego kraju przez Agencje Moodys.

i wcale nie oznaczają, że zagranica "wychodzi z akcji"

metody, których używasz moim zdaniem wcale nie pozwalają określić skali ruchu, a jak spędzisz rok czy dwa z Twoim guru od świec to zobaczysz że daje taka analiza słabe efekty i zmienisz guru :)

np w maju był ruch indeksu z 2263 do 2434 a potem powrót w drugą stronę; metody których używasz w żaden sposób nie pozwalają odróżnić czy to tylko ruch o 100 pkt czy większa formacja wzrostowa
amator1122 / 2010-12-06 13:41 / Tysiącznik na forum)
nie narzekam na swoje świece traktuje ją jako zabawę o efekty to się nie martw bo jednak z tym nagrobkiem to ty dałaś wyraz niezrozumienia ich mowy:)
o ruchach to wiem ,że masz trafność tez 100% mogę tylko zapytać czy coś kupiłaś czy dalej czekasz na swoja zwale i w dołku kupisz::)

ps.
coś wysoki ten dołek :))
PPAolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 13:52
jaki wyraz niezrozumienia? napisałam jedynie, że taka nazwa jest i jest

świec japońskich nie używam

oczywiście, że kupiłam
amator1122 / 2010-12-06 14:03 / Tysiącznik na forum)
podając nazwę świecy ( nagrobek) w tamtej sytuacji tj. zawieszenie na wykresie i budowa tej świecy to jest wyraz niezrozumienia:)

powodzenia , dużych zysków tylko za wcześnie nie wyskakuj (100 ptk,) przed korektą
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 14:09
ja nie podałam tej nazwy, podał ją kto inny natomiast Ty napisałeś, że czegoś takiego wcale nie ma

ja Ci na to , że jest i nawet Jan Lew podał Ci linka żebyś się doczuczył

jesteś matacz i lawirant i do tego przeczytałeś 2 rozdziały podręcznika i myślisz ze to jest coś.....

oj amator amator, szowinsta z CIebie i tylko tyle
amator1122 / 2010-12-06 14:53 / Tysiącznik na forum)

ja nie podałam tej nazw

rzeż podała a ty nie zaprzeczyłaś to logika mówi ,że się zgodziłaś z interpretacją

Jan Lew podał Ci linka

jest tam dużo nazw co nie ma u nisona .

jesteś matacz i lawirant

to tyczy się ciebie i twoich analiz , na pewno będzie okazja to wychwycić i obnażyć
nawet po przeczytaniu 2 rozdziałów
.
szowinsta z CIebie

nie wiem co to znaczy ? :)

ps.

znalazłem: 1 raz wymieniany nagrobek na 260 stron może dlatego mi umknął.
PPaaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 15:32
rzeż podała a Ty chaciałeś jej udowodnić niewiedzę, a udowodniłeś swoją

ja tylko przytaknęłam, że taka nazwa istnieje i nic wiecej nic mniej

jak nie wiesz co znaczy szowinista to sobie sprawdź w google, albo w słowniku

myślę, że szkoda mi czasu na takie bezprzedmiotowe sprzeczki z żółtodziobem i to po 40-tce

jeszcze dłudo nie będziesz samodzielnym graczem, bo do tego trzeba wiedzy (której nie masz, a widać że w życiu przeczytałeś niewiele książęk z jakiejkolwiek dziedziny), trzeba mieć silną osobowość ( a Ciebie stać jedynie na to by być poddanym Jana) i trzeba mieć przenikliwy umysł, a Tobie słoma z butów wychodzi co widać po wielu zachowaniach, również i po tym jak odnosisz się do kobiet
amator1122 / 2010-12-06 17:30 / Tysiącznik na forum)
twój wpis nie robi na mnie żadnego wrażenia a mój jednak cie zabolał bo prawda boli nawet jak go usunęli to nic nie zmienia w mojej ocenie ciebie- pi-peczko ze zrytą osobowością
PPaaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 20:10
a i Twoje nie robią na mnie żadnego....
nie wiem co mi napisałeś wcześniej bo po 16.30 wychodzę na trening..

ale pewnie jakieś prostackie obelgi skoro usunięto... zatem i tak nie warte czytania
janlew / 2010-12-06 20:50 / portfel / Tysiącznik na forum

po 16.30 wychodzę
na trening..


pisząc to o 20:10 - dobre, dobre

ale fantastów też tu potrzebujemy
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 21:12
o 16.30 wychodzę z domu zawsze, prawie codziennie; jakich fantastów?

może npisać mi jeszcze raz to, co niby usuneli
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 21:16
ps jak ktoś zaczyna ze mną rozmowę pod koniec sesji to zawsze mówię, że muszę lecieć; trenuję codziennie wspominałam o tym dość często i jest to wiele razy w archiwum
amator1122 / 2010-12-06 20:32 / Tysiącznik na forum)

ale pewnie jakieś prostackie

a twoje są wyrafinowane tak jak twoja osobowość.
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 20:53
lubię wyrafinowanych ludzi, są ciekawi i lubię ekscentrycznych z tego samego powodu, a także wytrawne wino i gorzką czekoladę

za to nie znoszę prostactwa i chamstwa, a także zawiści i ludzi którzy nie mają w sobie nawet odrobiny empatii i wrażliwości
amator1122 / 2010-12-06 21:43 / Tysiącznik na forum)


za to nie znoszę prostactwa i chamstwa,

a tak się zachowujesz, czy do ciebie dociera że mój wpis był po twoim 20min. jeżeli chodzi o świeczki .
tak na marginesie to jeszcze nie przeczytałem na forum chociaż jeden wpis jak ktoś cie chwali jak pisze o twojej kulturze, mądrości , elokwencji w temacie gpw nikt tego nie napisał tylko ty sama siebie taką przedstawiasz,.. wiem kochasz samą siebie i ja ci nie będę przeszkadzał .
nie jest sztuką powiedzieć komuś ,że jest głupi, sztuką jest usłyszeć od kogoś że jest się mądrym przemyśl to wyrafinowana, wrażliwa nie wiem na co laleczko.
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 22:07
wręcz przeciwnie jestem wobec siebie bardzo krytyczna i wymagająca, nie ma we mnie ani egocentryzmu, ani zawiści

ale też nie chce mi się słuchać jak ciągle przypisaujesz mi słowa, których nie wypowiedziałam, albo jak ciągle mi wierciesz dziurę w brzuchu , ze zysk wyniósł 200 pkt a nie 300...

ludzie na których mi zależy mnie szanują... i ja ich szanuję... w normalnych relacjach ludzkich nikt nie musi być panem ani sługą i właśnie takie relacje sobie cenię
janlew / 2010-12-06 17:59 / portfel / Tysiącznik na forum

a Ciebie stać
jedynie na to by być poddanym Jana


nie rozumiem tego podłego cynizmu

gość przynajmniej kapuje co ja piszę, w przeciwieństwie do większości tutaj wciąż błądzących w tym samym zaklętym kręgu błędów, i korzysta garściami z tych rad. bierze ode mnie na gotowo masę sprawdzonych patentów z wiedzy do której dochodziłem latami metodą prób i błędów odsiewając punkt po punkcie fałszywą wiedzę. kosztowało mnie to masę bezcennego czasu i niestety trochę pieniędzy. to bardzo dobrze o nim świadczy, widać, że myśli jak tu szybko nauczyć się czegoś i nie tracić czasu

ja nie miałem takiej gotowej wiedzy, latami musiałem po omacku odnajdywać drogę i przedzierać się przez gąszcz głupot jakie inni wypisują o giełdzie. a ten ma wszystko na gotowo i korzysta z tego, więc nie wiem czemu twój sarkazm
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 20:00
skoro naukua zwykłej AF zajęła Ci lata to bardzo wolno się uczysz.....

Twoja metoda jest prosta i nie wymaga zbyt dużo wysiłku by ja opanować i w porównaniu z ktr daje nieporónywalnie mniejsze zyski

już Ci kiedyś powiedziałam, że nie mamy o czym rozmawiać ponieważ nie umiesz spojrzeć na siebie krytycznym okiem i wymagasz od siebie niezwykle mało i jako człowiek i jako inwestor; jesteś już widocznie stary i wolisz zwyklą bierność, a korekt na indeksach ani na dużych spółkach nie umiesz przewidzieć; ale nie wnikam w to; to Twój sposób na inwestowanie i skoro daje CI satysfakcję a zyski są zgodne z oczekiwaniami to Twoja sprawa

mój cyznizm w stosunku do amatora wynika stąd, że zachowuje się jak stary zgryżliwy dziad; argumentacja i czepianie się o świeczkę i argumenty jakie podawał są śmieszne, tendencyjne i nieuczciwe

mądry człowiek napisałby : myliłem się jest taka nazwa jak nagrobek i koniec tematu, a on wciska mi dziecko w brzuch, przypisuje rzeczy których nigdy nie powiedziałam

tak samo było jak wykazałam że można w sposób pewny bardzo dobrze zarabiać na ktr to przez miesiąc wiercił mi dziurę w brzuchu czemu 200 pkt a nie 300

to zwykłe polskie zawistne dziadostwo jest... normalny człowiek by napisał gratuluję zysku....... i to byłoby normalne..... ale chyba nie w Polsce

nigdzie nie napisałam, że mądrość to skończone studia..... ale mimo to, że jeden z was ma wiedzę uczelnianą, a drugi nie i na dodatek obaj jesteście już nie podlotkami to żaden nie posiada mądrości; TY tylko wiedzę i to wcale nie jakąś nadzwyczajną
janlew / 2010-12-06 20:25 / portfel / Tysiącznik na forum

skoro naukua zwykłej AF zajęła Ci lata to bardzo wolno
się uczysz.....


nigdzie nie napisałem, że nauka AF zajeła mi lata, jak zwykle polemizujesz z jakimiś swoimi wyobrażeniami

napisałem tylko, że odsianie właściwej wiedzy z morza wiedzy niewłaściwej, której jest ogrom w stosunku do giełdy, zajęło mi masę czasu. pisałem więc o czymś zupełnie innym a ty tego jak zwykle nie zrozumiałaś i polemizujesz z jakimś fantomem a nie ze mną, tak jak zresztą wtedy gdy dyskutowaliśmy ostatnio


Twoja metoda jest prosta i nie wymaga zbyt dużo wysiłku
by ja opanować i w porównaniu z ktr daje nieporónywalnie
mniejsze zyski


świetnie. pokaż mi więc kogokolwiek kto osiagnął wyższą stopę z kontraktów niż ja ze swoich akcji przy mojej metodzie, za okres chocby od początku 2009 roku do dziś, od razu przejdę na kontrakty i sprzedam akcje

oczywiście pewnie zaraz napiszesz coś w tym stylu, że masz setki procent z kontraktów tylko w tym roku ale będzie to kompletnie nieweryfikowalne. nie podajesz bowiem w ogóle daty zajęcia pozycji i rodzaju pozycji wraz z jej zamknięciem więc pozostają tylko twe bajki. ja mogę przynajmniej odkopać z archiwum kiedy pisałem co i za ile kupuję i dzięki temu łatwo obliczyć choćby w przybliżeniu jaką mam ogólną stopę zwrotu

sądząc po tym co piszesz o krachu i bessie od lata, to nie sądzę, że masz jakieś rewelacyjne zyski, bo nietrudno się domyśleć, że cały czas brałaś s i wtapiałaś

z tutejszych kontraktowców to już dużo uczciwszy jest rafcio55, on przynajmniej nie czaruje i pokazuje jak ciężkim chlebem sa kontrakty. chłopak naprawdę dużo stracił i jest przynajmniej szczery a twoje opowieści są zupełnie nieweryfikowalne jak zresztą wielu tu zauważyło wcześniej


już Ci kiedyś powiedziałam, że nie mamy o czym rozmawiać
ponieważ nie umiesz spojrzeć na siebie krytycznym okiem
i wymagasz od siebie niezwykle mało i jako człowiek i
jako inwestor; jesteś już widocznie stary i wolisz
zwyklą bierność, a korekt na indeksach ani na dużych
spółkach nie umiesz przewidzieć


znów cała masa urojeń nie mających nic wspólnego z rzeczywistością, nawet nie będę komentował tych nonsensów

a co do mojej metody, to nawet jeśli osiąga się z niej 15% rocznie procentu składanego na całym kapitale to i tak nieźle, tacy jak phil town osiągneli tylko dzięki takiej stopie zwrotu miliony (town z niewielkiego kapitału początkowego a buffett nawet miliardy) więc nie bradzo rozumiesz to co nawet krytykujesz


TY tylko
wiedzę i to wcale nie jakąś nadzwyczajną


nie jest potrzebna nadzwyczajna wiedza na rynku aby odnosić sukcesy więc znów piszesz jak typowy leszcz, któremu wydaje się, że trzeba cuda na kiju robić na giełdzie żeby zarabiać krocie. tak myślą właśnie leszcze
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 21:02
skoro piszesz, że nauka inwestowania zajęła CI lata, a Twoją podstawową metodą inwestowania jest AF to z tego wynika, że nauka AF zajęła Ci lata.. błędny sylogizm?

ja osiągnęłam większą stopę zwrotu na ktr niż Ty za rok 2009 i 2010
ostatnio pisałam przy 2400, że mam lki trzymane do 2620
również w piątek pisałam że czekają nas wzrosty, i że planowany zysk na grudzień to 150 pkt (skoro piszę, że fala wzrostowa to chyba nikt nie pomyśli, że mam s) co dziś również pisałam przez cały dzień mimo niekorzystnych ruchów na walutach

chcesz możemy zrobić sobie konkurs, który będzie trwał rok lub dwa na stopę zwrotu liczoną w % i zobaczymy kto wygra...

czy ja piszę jak typowy leszcz? to taki sam zarzut, że Ty jak stary dziad bez żadnych ambicji...
janlew / 2010-12-06 21:18 / portfel / Tysiącznik na forum

skoro piszesz, że nauka inwestowania zajęła CI lata, a
Twoją podstawową metodą inwestowania jest AF to z tego
wynika, że nauka AF zajęła Ci lata.. błędny sylogizm?


oczywiście, że błędny bo wystarczy, że nauka inwestowania nie była związana z AF przez długi czas poszukiwania jakiejś skutecznej metody


ja osiągnęłam większą stopę zwrotu na ktr niż Ty za rok
2009 i 2010


to jest nie do zweryfikowania "po" i dobrze o tym wiesz


ostatnio pisałam przy 2400, że mam lki trzymane do 2620

również w piątek pisałam że czekają nas wzrosty, i że
planowany zysk na grudzień to 150 pkt (skoro piszę, że
fala wzrostowa to chyba nikt nie pomyśli, że mam s) co
dziś również pisałam przez cały dzień mimo
niekorzystnych ruchów na walutach


"planowany zysk" absolutnie nie oznacza co zrobiłaś na rynku

pisałaś też o bessie od pół roku a rynek zrobił nowe szczyty i gdyby sie tym kierować powinnaś mieć straty więc z tego, że coś tam pisałaś absolutnie nic nie wynika

poza tym jak wielu tu zauważyło piszesz wiele sprzecznych rzeczy w zależności od rozwoju sytuacji poza tym ani słowa o tym jaki procent kapitału angażujesz, na jakim dokładnie poziomie itd. w sumie same ogólniki


chcesz możemy zrobić sobie konkurs, który będzie trwał
rok lub dwa na stopę zwrotu liczoną w % i zobaczymy kto
wygra...


ale chyba nie myślisz, że po prostu po roku kupię twoją bajke o tym ile zarobiłaś "po", w oparciu o "planowałam"

tylko jak zaczniesz prowadzić ścisły rejestr transakcji tutaj, podając co rano przed sesją jakie otwierasz pozycje i podając tuż po zamknięciu, że zamykasz, jestem w stanie się w to bawić. inaczej opowiadaj bajki komu innemu


to taki sam zarzut, że
Ty jak stary dziad bez żadnych ambicji...


przestań z tym starym dziadem bo zachowujesz się jak młoda głupia rozwydrzona siksa. jestem młody ale zupełnie nie rozumiem co masz do ludzi w starszym wieku. od wielu mogła byś się tylko uczyć nie będąc w stanie nic wartościowego dać im w zamian
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 21:36
ja otwieram i zamykam pozycję tylko kilka razy do roku, pisałam za każdym razem przed faktem, że mam lki do 2400 - 2620 nie zwracając uwagi na korekty w środku; właściwie plan był do 2750 ale sytuacja życiowa mi na to nie pozwoliła, o czym pisałam wieloktornie

obecnie też zajęłam pozycję L przy 2670 i 2700 i zamierzam zamknąć powyżej 2800 nie dłużej niż do końca grudnia

wielokrotnie podkreślałam, że nie jestem graczem DT i że gram na ktr średnioterminowo

a jak mam udowodnić zysk na rynku? podać CI mój pin do konta? tym sposobem i Ty nie mozesz udowodnić że kupiłeś cokolwiek; mogę tylko napisaać zajęłąm pozycję L , ale pisałam wprost i wielokrotnie, każdemu kto o to spytał, dziś amatorowi też napisałam i nawet w piątek napisałam, że pozycje otwarte w piątek i trzymane do końca grudnia dadzą jeszcze zarobić jakieś 150 pkt

jaki ja angażuję % kapitału? spory ale to nie jest istotnotne liczy się stopa uzyskanego zwrotu nie ma więc znaczenia czy liczymy od 10 ktr czy od 100

kiedyś mi pisałeś, że inwestujesz od początku giełdy, a także często piszesz, że masz wiele lat doświadczeń.... czylialbo masz wiele lat doświadczeń, albo jesteś młody zdecyduj się
janlew / 2010-12-06 21:42 / portfel / Tysiącznik na forum

kiedyś mi pisałeś, że inwestujesz od początku giełdy


nigdy tak nie napisałem za to podawałem nie raz dokładnie od którego roku inwestuję

z tobą jest bardzo poważny problem bo masz ciągle jakieś urojenia i nie rozumiem skąd się to bierze


a jak mam udowodnić zysk na rynku? podać CI mój pin do
konta? tym sposobem i Ty nie mozesz udowodnić że kupiłeś
cokolwiek


nie potrzebuję żadnego pin do konta, wystarczy znaleźć archiwalny wpis sprzed faktu zajęcia pozycji. ja mam skopiowane swe wpisy jeszcze z wiosny i lata 2009 kiedy pisałem co i za ile kupiłem niemal w momencie dokonania transakcji. znajdź swoje takie to będziesz wiarygodna, im bardziej wstecz tym lepiej


pisałam za każdym razem przed faktem, że mam lki do 2400
- 2620 nie zwracając uwagi na korekty w środku


to znajdź i wstaw wraz z tytułem wątku aby można było sprawdzić lub chociaż z datą
PPaolkaaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 21:54
nie ma tu moich wpisaów z roku 2009

zatem niech latami pojedynku i sportowej wali na procenty będzie cały rok 2011 lub nwet 2011 i 2012

to wystarczający okres czasu by zorientować się co kto umie
janlew / 2010-12-06 21:48 / portfel / Tysiącznik na forum
ps


ja otwieram i zamykam pozycję tylko kilka razy do roku


świetnie, będzie tym łatwiej obliczyć stopę zwrotu z kapitału

jeśli otworzysz jakąś pozycję lub zamkniesz napisz o tym w tygodniu a w weekend będziesz rozbić podsumowanie z wklejek z forum dla ułatwienia. możesz też sobie kopiować te wpisy do jakiegoś pliku txt - to nie zajmuje dużo miejsca

ja od wielu miesięcy piszę co i za ile kupiłem w dniu dokonania transakcji więc tu też nie będzie problemu z podsumowaniem. i też sobie to kopiuję

problem z tobą jest taki, że piszesz nielogo co utrudnia archiwizację, nie możesz się zalogować?
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 21:50
w weekend to ja nie mam czasu... wierzę że Ty będziesz liczył dokładnie i SObie mi

ja również pisałam przy 2400 że mam lki i pisałam, że zamykam na 2620

i obecnie też pisałam, że mam otwarte lki, nawet dziś rano to pisałam
janlew / 2010-12-06 21:58 / portfel / Tysiącznik na forum

ja również pisałam przy 2400 że mam lki i pisałam, że
zamykam na 2620


znajdź jak to pisałaś i tyle

jeśli w weekend nie masz czasu to możesz napisać w piątek na głównym i wkleić bo nie zawsze śledzę główne

jeśli nie grasz na DT i robisz mało transakcji to tym łatwiej ci będzie

proste jak drut
janlew / 2010-12-06 20:56 / portfel / Tysiącznik na forum
ps


korekt na indeksach ani na dużych
spółkach nie umiesz przewidzieć


a po co przewidywać korekty? korekty wykorzystuje się do dokupywania taniej i nie trzeba ich przewidywać. po prostu jak są to się je wykorzystuje. ciągle tkwisz w mentalności typowej dla leszczy, że aby zarabiać na giełdzie trzeba umieć ją przewidywać. to jest typowy bezsens mas

zresztą gdybyś naprawdę była niezła w te klocki to wiedziałabyś, że wahań kursów nie da się przewidzieć
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 21:05
wahania kursów indeksów da się przewidzieć a także umiem to zrobić np na pkob

chętnie zmierzę się z TObą przez rok czasu na uzyskaną stopę zwrotu i zobaczymy które z nas zarobi więcej, czy ja czy Ty stary doświadczony inwestor
janlew / 2010-12-06 21:21 / portfel / Tysiącznik na forum

wahania kursów indeksów da się przewidzieć a także umiem
to zrobić np na pkob


a to fajnie, proszę więc abyś codziennie przez ten tydzień pisała co rano przed sesją co stanie się z kursem pkobp


chętnie zmierzę się z TObą przez rok czasu na uzyskaną
stopę zwrotu i zobaczymy które z nas zarobi więcej, czy
ja czy Ty stary doświadczony inwestor


bardzo proszę, tylko na takich warunkach na jakich zaproponowałem to wyżej

ja bez żadnych przeszkód mogę rozpisać co mam w portfelu i za ile średnio, ogólną stopę zwrotu będzie łatwo podliczyć. ruchy robię rzadko więc nie będę miał zbyt wiele roboty z aktualizacją stanu
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 21:48
pisałam Ci wiele razy, ze nie jestem DT zatem nie wymagaj abym codzinnie podawała poziomy transakcji, bo to nie moja metoda

piszę wtedy kiedy je zajmuję;

najlepiej, żeby konkurs trwał rok np 2011 będzie dobry lub dwa; ale i Ty muszisz pisać co kupujesz i jaką osiągniesz stopę zwrotu w latach 2011, 2012
janlew / 2010-12-06 22:01 / portfel / Tysiącznik na forum

pisałam Ci wiele razy, ze nie jestem DT zatem nie
wymagaj abym codzinnie podawała poziomy transakcji, bo
to nie moja metoda

piszę wtedy kiedy je zajmuję


to pisz, możesz pisać jak zajmujesz a potem np. w piątek gdy na głównym ruch zamiera przeklejać, dziecinnie proste



ale i Ty muszisz pisać co kupujesz


nie ma żadnego problemu, archiwizuję to od 2009


jaką
osiągniesz stopę zwrotu w latach 2011, 2012


a to się policzy na końcu
PPaolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 20:05
miałobyć nie jesteście już podlotkami
amator1122 / 2010-12-06 18:12 / Tysiącznik na forum)
durnie z dyplomem i z zaburzoną osobowością tego nie kumają co znaczy otaczać się mądrymi ludźmi i właśnie korzystać z ich wiedzy, doświadczenia, oni żyją w tym małym snobistycznym świecie zamkniętym w chorej wyobraźni o swoim JA.
janlew / 2010-12-06 18:38 / portfel / Tysiącznik na forum
musisz się przyzwyczaić, masa jest głupia i zawsze będzie, myślą tylko jednostki :))

tutaj możesz latami czytać, że "inwestowanie długoterminowe" polega na kupieniu na szczytach indeksów Nikkei i Nasdaq w 1990 i 2000 roku i trzymaniu ich do dna bessy. albo na kupieniu wig20 w 2007 roku i trzymaniu go do dziś. i ile byś nie tłumaczył, że zupełnie nie na tym to polega to radiomaryjny oszołom czy jarosław74 pewnego dnia wejdzie i napiszę ci to wszystko i tak od nowa :)))

tutaj możesz miesiącami czytać brydzię, która "myśli", że krach wywołuje się w ten sposób, że arbitrażyści sprzedają kosze akcji. a jak zapytasz jej czy w ogóle rozumie co pisze o arbitrażu to nie doczekasz się odpowiedzi, co najwyżej znów usłyszysz o tym samym następnego dnia

tutaj możesz miesiącami pytać łobianego durnia kiedy kupić akcje, czy jak spadają, czy jak rosną, nigdy nie doczekasz się odpowiedzi, co najwyżej możesz domyślać się, że dla tego oszołoma najlepiej mieć takie akcje, których nigdy nie będzie można kupić albo sprzedać. wywoływanie tu jakiejkolwiek próby refleksji nad czymkolwiek to zwykła strata czasu. taka właśnie jest masa

przyzwyczajaj się :))

jesteś inny? ciesz się i dziękuj temu co to spowodowało
amator1122 / 2010-12-06 18:28 / Tysiącznik na forum)
Janie a wiesz dlaczego statystycznie jest więcej milionerów co nie ma dyplomów (stosunek 75/100) bo my potrafimy słuchać mądrych i wyciągać wnioski z dyskusji a później je wdrażać co wcale z naszym JA nie jest sprzeczne a nawet czujemy satysfakcje z otaczania się takimi ludźmi.

niektórzy zapomnieli na tym forum ,że dyplom i przeczytane jakieś romansidła nie czynią ich mądrymi,.. tylko pytanie czy to do nich dociera..
janlew / 2010-12-06 18:44 / portfel / Tysiącznik na forum
nie gryź aż tak dyplomowanych bo ja też mam dyplom :))

ale prawda jest taka, że z tego dyplomu to sobie niezbyt wiele robię. chyba pierwszy raz tu w ogóle o nim napisałem bo gdybyś mi nie przypomniał to bym prawie zapomniał

studia mnie trochę nauczyły myślenia ale najbardziej książki, które właśnie na studiach polubiłem czytać. same studia to nic złego a to, że masa matołów z Pcimia ma mgr przed nazwiskiem jest tak trochę winą obecnego systemu kształcenia akademickiego właśnie, które poluzowało wymagania. przedwojenną maturę było trudniej zrobić niż dziś mgr
janlew / 2010-12-06 18:47 / portfel / Tysiącznik na forum
w każdym razie prawdą jest, że mądrość nie musi mieć nic wspólnego z wykształceniem

znam wielu mądrych bez studiów a moje najlepsze "życiowe oświecenia" nie miały wiele wspólnego ze studiami

przede wszystkim książki i krytyczne myślenie plus konfrontacja tego z życiowym doświadczeniem, to jest podstawa wszystkiego
amator1122 / 2010-12-06 19:01 / Tysiącznik na forum)

mądrość nie musi mieć nic
wspólnego z wykształceniem


sama prawda,.. tylko właśnie tutaj na moneyowym forum niedowartościowane półgłówki z dyplomem wytykają drugim brak tegoż dokumentu, który rzekomo upoważnia do bogactwa .

chyba na tym zakończymy tą dyskusje i coś zapodamy na jutro:))))
janlew / 2010-12-06 19:25 / portfel / Tysiącznik na forum
coś w tym jest, że dyplomowani równie często mają rozdymane ego co bidę i kredyty klepią

w moim otoczeniu najbogatsi nie mają dyplomu i tak ma być

dyplomu zresztą nie ma gates i chyba ten co della założył

rób kesz i nie przejmuj się dyplomowanymi matołkami

a tak swoją drogą to jak chciałem iść kiedyś na studia i rozglądałem się za jakimś kierunkiem to ciągle mnie zniechęcały różne matołki co to szły wtedy z reguły na marketing. ja na marketing nie poszedłem

dzisiaj mam kilkanaście razy więcej pieniędzy od nich nawet gdyby dodać do tego co mają wartość kredytów jakie pozaciągali to i tak mnie nie przebiją. a śmieli się ze mnie, że nie poszedłem na marketing jak oni. dziś mają same kredyty a ja mam wszystko za gotówkę i żadnego kredytu i jeszcze mam kupę keszu w akcjach

i tak na zakończenie - moja kobitka nie ma żadnych studiów skończonych a bardzo sprawnie firemkę rozkręciła i ledwo od zleceń się może opędzić. muszę jej pomagać aby się ogarnęła

to tak ku pokrzepieniu
mamm14 / 79.163.190.* / 2010-12-06 12:15
czy dzialaja Wam notowania w mbanku
sub5even / 2010-12-06 12:23 / Bywalec forum
nie nadziala jak narazie
PPAolkaa / 77.253.135.* / 2010-12-06 12:18
nie mam rachunku w mbanku to nie wiem
Wichajster / 62.93.44.* / 2010-12-06 09:53
Zaciągnięte zadłużenie i ładowanie tych pieniedzy w tzw inwestycje społeczne (drogi, podwyżki dla lekarzy, nauczycieli itp) stały się przyczyną tego, że gospodarczo byliśmy w czasach kryzysu tzw. zieloną wyspą. Znaczy, że stopa życiowa nie pogorszyła się odczuwalnie. Za E. Gierka inwestycje spowodowały również poprawę nastrojów społecznych, mieliśmy też kilka lat tzw. „zielonej wyspy”.
aaaaaaaaaaaaaaaaada / 83.19.122.* / 2010-12-06 09:50
Co tam bessiarze się z wami dzije? Co to za obijanie, gdzie rzezie, BRYDZIE i inne koszmary?
Pisać, pisać, że krach idzie, ze przecież mamy trend spadkowy, że długi nas wykończą, że drukują $, że koniec świata idzie!!!:)

Coś za dużo optymistów się tu porobiło i to mnie martwi:))))

miłego tygodnia
Wichajster / 62.93.44.* / 2010-12-06 09:48
SORRY! Miało być:
WEDŁUG raportu InfoMonitora, suma tzw. złych długów Polaków przekroczyła 25 miliardów złotych; w ciągu ostatniego roku wzrosły one więc o 75 proc., a w ciągu dwóch lat – aż trzykrotnie. Trzeba podkreślić, że wbrew niektórym mediom, które dane te przekręciły, mowa tu nie o kredytach w ogóle, lecz o zobowiązaniach zagrożonych i innych zaległościach finansowych niespłacanych bądź spłacanych z opóźnieniem i kłopotami. Ten kłopot dotyczy już 2 milionów osób.
Wichajster / 62.93.44.* / 2010-12-06 09:47
Wedłóg raportu InfoMonitora, suma tzw. złych długów Polaków przekroczyła 25 miliardów złotych; w ciągu ostatniego roku wzrosły one więc o 75 proc., a w ciągu dwóch lat – aż trzykrotnie. Trzeba podkreślić, że wbrew niektórym mediom, które dane te przekręciły, mowa tu nie o kredytach w ogóle, lecz o zobowiązaniach zagrożonych i innych zaległościach finansowych niespłacanych bądź spłacanych z opóźnieniem i kłopotami. Ten kłopot dotyczy już 2 milionów osób.
do początku nowsze
1 2
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy