Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Gwiazdowski: Cimoszewicz miał rację. Trzeba się ubezpieczać

Gwiazdowski: Cimoszewicz miał rację. Trzeba się ubezpieczać

Wyświetlaj:
olalal / 82.197.42.* / 2012-10-02 21:24
Szkoda, że niektórych działalności firmy nie mają zamiaru ubezpieczać...
jabara / 2008-08-22 11:12
Szkoda, że o racji Cimoszewicza mówi się dopiero teraz, po wieloletniej kampanii wykorzystującej to stwierdzenie, jako dowód na bezduszność i chamstwo całej lewicy, a nie tylko Cimoszewicza. Takich powykręcanych logicznie i moralnie opinii, prawica stworzyła setki, a ludność miejscowa dała się na to skutecznie nabrać.
mac 78 / 79.97.90.* / 2008-08-21 22:33
Zobaczymy czy wzrośnie liczba ubezpieczeń Jak nie to trzeba na siłę z policją ubezpieczać Na wsi wszystkie zmiany idą opornie
darq / 62.121.79.* / 2008-08-21 22:16
O czym w ogóle ta cała dyskusja? Przecież w sąsiednim artykule wyraźnie stoi, że "91 procent Polaków uważa, ze rząd powinien pomagać ofiarom klęsk żywiołowych ", a "73 procent Polaków jest za tym, by powstał specjalny państwowy fundusz dla ofiar klęsk żywiołowych".

Żyjemy w demokracji powszechnej - ponoć to najwspanialszy sposób wybierania władz - i żaden rozsądny polityk nie będzie reformował sądów i kazał się ludziom ubezpieczać, skoro większość chce, żeby było tak jak do tej pory. W efekcie żaden rozsądny gospodarz nie będzie się ubezpieczał, bo jeszcze wypłacą jakie odszkodowanie i wtedy Państwo może nie dać swojej hojnej pomocy...

I nie ma się co oburzać na ten stan - klęski żywiołowe są i będą, demokacja powszechna jest i będzie, tak już po prostu jest na tym świecie, nie wszystkie nieszczęścia da się z niego wyrugować - trzeba z nimi jakoś żyć.
Sito / 83.5.160.* / 2008-08-21 18:54
Mam prośbę do money.pl, o kilka pytań do p. Gwiazdowskiego na temat jego działalności w ZUS (przewodniczący rady nadzorczej z ramienia min. pracy i polityki socjalnej). Chciałbym usłyszeć co ten skrajny liberał usprawnił w instytucji będącej symbolem państwa opiekuńczego. Działalność zarobkowa pana Gwiazdowskiego w świetle jego wypowiedzi we wszelkich mediach wydaje mi się zupełną hipokryzją.
acomitam / 83.11.110.* / 2008-08-22 10:24
Przewodniczący Rady Nadzorczej usprawnić może jedynie picie kawy. Jego wpływ na bieżąca działalność spółki jest raczej niewielki, bo za to odpowiada zarząd. Rada Nadzorcza może jedynie zarząd powołać i po upływie roku skwitować lub nie jego działalność. W szczególnych okolicznościach może zarząd rozgonić przed upływem kadencji, ale to nie jest takie proste.
czydobrzerozumiem / 83.14.137.* / 2008-08-21 17:46
Jedni zapłacą składkę sami i dostaną po klęsce pieniądze od ubezpieczyciela - drudzy nie zapłacą składki wcale a pieniądze po klęsce dostaną od nas wszystkich - czyli z podatków.A zaoszczędzoną kasę można wydać na przyjemności.Tak wg. niektórych ten system działa, ale najgorsze ,że niektórzy próbują to usprawiedliwiać rzekomą nierzetelnością ubezpieczycieli.Tak ubezpieczyciela nie wypłacają odzkodowań TYM KTÓRZY NIE KUPUJĄ POLIS UBEZPIECZENIOWYCH.
andowc / 83.30.65.* / 2008-08-21 16:26
Kto ma "rację", ten stawia "kolację".
Czy "państwo polskie" jest ubezpieczone i gdzie ? (w dupie).
Dlaczego nie wprowadzi "obowiązkowych ubezpieczeń" dla "nieruchomości" (obowiązkowe OC).
Za "komuny" wszyscy ubezpieczali domy.
llonger / 84.13.100.* / 2008-08-21 14:30
Kogo nie stac, temu niech Panstwo pomaga.
Byleby nie oplacalo sie byc nierobem.
A pozostalym niech wreszcie pomoze raz i konkretnie poprzez zrobienie porzadku z sadami i naszym wspanialomyslnym prawem.
Na to panstwo i tylko panstwo ma wplyw wiec o co chodzi.
Tylko, ze w tym Panstwie najprostsze sprawy zalatwia sie najtrudniej.
acomitam / 83.11.110.* / 2008-08-22 10:28
Ja przepraszam, ale jeśli kogoś nie stać na pokrycie kosztów utrzymanie domu, a jego ubezpieczenie jest jednym z elementów kosztów, to nie powinien domu posiadać.
absurd / 81.190.10.* / 2008-08-21 15:23

A pozostalym niech wreszcie pomoze raz i konkretnie poprzez
zrobienie porzadku z sadami i naszym wspanialomyslnym prawem.
Na to panstwo i tylko panstwo ma wplyw wiec o co chodzi.
Tylko, ze w tym Panstwie najprostsze sprawy zalatwia sie
najtrudniej.

sęk w tym, że zbyt wielu grupom interesów nie zalezy, na faktycznej poprawie sytuacji, na zeczywistym usprawnieniu, prawa, czy sądownictwa, korporacje prawnicze, zyja z tego co jest, instytucje, ubezpieczeniowe, czy inne, kozystaja z tego co jest,
ba / 195.242.183.* / 2008-08-21 14:24
Ile kosztuje ubezpieczenie domu? jaka to skala wydatków np. miesięcznie?
-0 / 85.89.162.* / 2008-08-21 16:12
koło 3 promili wartości. Dom wart 500 tys zł można ubezpieczyć za jakeiś 500 zł rocznie, co daje 40zł miesięcznie. To chyba nie tak dużo
apd / 83.1.11.* / 2008-08-21 20:06
Zgadza sie 22 zł miesięcznie za mieszkanie w bloku (full opcja)
Adaśko z Łodzi / 2008-08-21 13:50 / Bywalec forum
ale u nas każdy woli dostać kasę za darmo. Stać ich na wille po kilkaset tysięcy, auta po kilkadziesiąt tysięcy a nie mają 300-400 zł/rok aby się ubezpieczyć?
XJ / 212.191.170.* / 2008-08-21 13:34
Na razie ubezpieczają się ci, którzy znają "prawą stronę wykresu" i wiedzą, co się wydarzy. Patrz "Ziemia obiecana". A serio, to jeszcze nie ten poziom bogactwa, świadomości i dochodów bieżących ludności. Jesteśmy biedni, a składki nie takie małe.
acomitam / 83.11.110.* / 2008-08-22 10:31
Składki nie są małe? Moim zdaniem są w zasięgu każdego, bowiem naprawdę są dość symboliczne, jeśli weźmie się pod uwagę wartość nieruchomości i inne elementy związane z jej posiadaniem. A wiem co mówię, bo co roku się ubezpieczam. Są niższe niż samochodowe OC!!!
prawiezaratustra / 2008-08-21 15:59 / _
Zaciekawiła mnie ta prawa strona wykresu. To "z tej" Ziemi obiecanej? O co szło, bo nie kojarzę?

Nie zgadzam się, że to:

jeszcze nie ten poziom bogactwa


Niechęć do ubezpieczania się to sprawka pomieszania dobrego ze złem za czasu komuny, wyprodukowania człowieka socjalistycznego: ordynarnego chama wiedzącego, że sekretarz załatwi. Także późniejszych słabych, pokrętnych, niekonsekwentnych rzadów.

Przedwojenny chłop z Małopolski (Galicji) miał cztery klasy wykształcenia, jajka sprzedawał po 3 grosze, podczas gdy za cukier musiał zapłacić złotówkę. To tak jak by mu dzisiaj miasto sprzedawało cukier po 12 zł. W podobnej dysproporcji pozostawały inne niezbędne mu wytwory przemysłu.

Miesięczna płaca najniższego rangą lokalnego urzędnika czy nauczycielki, przekraczała roczne dochody rodzinnego gospodarstwa. A jednak chłopi powszechnie ubezpieczali swoje domy. To zasługa twardego, konsekwentnego, konserwatywnego rządu.
yanek / 193.0.116.* / 2008-08-21 11:53
może i miał rację, ale już go z nami nie ma. a obecny prezydent i premier na razie nie palują przeprowadzić się do chatki, gdzieś daleko w głębi lasu...
mm3m / 2008-08-21 09:21 / Bywalec forum
A może właśnie teraz po takim żywiole firmy ubezpieczeniowe powinny uświadamić społeczeństwo o potrzebie ubezpieczania swojego mienia. Pokazać im jak działa ubezpieczenie, jaki daje korzyści, że jednak warto być ubezpieczonym.
prawiezaratustra / 2008-08-21 08:15 / _
I Cimoszewicz miał rację, choć popełnił tu przedszkolny polityczny błąd i powinien po tym zadumać się nad sobą w stylu P. Premiera Pawlaka.

I Prezydent ma rację choć nadużył tu nieco propagandy, ale Prezydent może, bo ludzie lubią nawet nie spełnione obietnice.

Mam nadzieję, że media zniekształciły kierunek, który przyjął Premier i domy nie zostaną odbudowane na koszt państwa w sensie dosłownym.

Ubezpieczenia komunikacyjne działają zaś sprawnie. Wiele razy oddawałem samochody do bezgotówkowego odtworzenia po stłuczkach i zawsze było tak jak należy. U różnych ubezpieczycieli. Podobnie jest w moim otoczeniu.

Ponadto znajomi hobbyści lubiący wizyty u mechaników i mający na to czas, biorą kasę i sami nadzorując naprawy - jeszcze na tym oszczedzają.

Opinię i statystyki mogą zniekształcać tu pieniacze, którym sąd też nie pomoże, podobnie jak nie pomaga w innych krajach. Sad to ostateczność, nikt o zdrowych zmysłach nie idzie do sądu w banalnych sprawach.

Pojedyncze, widowiskowe, przypadki wygrywania gdzieniegdzie magicznych kwot od bogatych stron sporu to zwyczajne żydowskie bzdury i nie dotyczą szarego Kowalskiego czy Smitha. Być może żyją z tego różne Centra.

Kto na tym zarabia - kto traci: to już zadanie dla doktorantów. Można to opisywać, ale pewnie nie da się tym sterować. Być może na tym polega żydowski fenomen, że zarabia się akurat na takich improwizacjach (czy niszach - to teraz modne słówko) gdyż do standardowych działań, zwyczajnej codziennej pracy - jest duża konkurencja.
asdfghj / 213.199.194.* / 2008-08-21 11:38
No proszę, opinia nie "osławionego Gwiazdowskiego" , ale żeczowa, wyrazista i kompetentna. Pozbawiona pieniactwa i straszycielstwa, wypełniona żeczową treścią. Sam bym tak trafnie nie napisał:)
face / 83.19.224.* / 2008-08-21 07:58
Od jakiegoś czasu obserwuje Pana Gwiazdowskiego...eksperta...rzekomo z 'przygotowanie ekonomicznym'...W porządku, ale słuchając jego wypowiedzi, odnoszę wrażenie, że mam do czynienia z krystalicznym przypadkiem polskiego malkontenta, bez cienia 'autentycznych' rozwiązań. Zatem jest tak...pomoc Państwa tak..ale jednak nie...znaczy tak, ale nie wiadomo kiedy i komu... ubezpieczenia dobre..ale jednak złe...złe, bo sądy złe...i tak w kółko...Gdyby ten wywiad trwał jeszcze chwilę dłużej wyszłoby na końcu, że należy przenieść się do raju, albo w stan nirvany, bo tylko tam są odpowiedzi i rozwiązania...a wszystko reszta jest złe albo bez sensu...:)...Sędziowie nie mają przygotowania ekonomicznego (w następnym wywiadzie stwierdzi, że nie mają przygotowania teologicznego itd..itd.....Ten ekspert ma na wszystko 'bullshit' answer...ale jest pocieszny, będę go śledził...Mam nadzieję, że mu nie płacicie za te jego 'ekspertyzy'..:) takich gości jest pełno na każdym rogu ulicy polskich miast, a najlepszym z nich i tak jest CYGAN (pamiętny..."..i tak powiem"..)
maa / 2008-08-21 13:34 / Tysiącznik na forum
... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ...
Jak się nazywa ten zespół chorobowy?
odnowiciel / 83.19.83.* / 2008-08-21 08:28
Nie masz racji. To jeden z niewielu polskich ekonomistów, który nie boi się mówić prawdy.

Najnowsze wpisy