Forum Forum inwestycyjneForex

Huebner: Gwałtowny wzrost cen po przyjęciu euro to mit

Huebner: Gwałtowny wzrost cen po przyjęciu euro to mit

skomentuj
Wyświetlaj:
emi / 84.73.107.* / 2006-03-17 22:48
Wlosy mi sie na glowie jerza jak czytam takie brednie! Moze tak zapytamy Niemcow, Austriakow jak im sie zmienila stopa zyciowa po wprowadzeniu euro, czy ceny wzrosly czy nie i moze Anglikow dlaczego euro nie wprowadzaja?
real / 81.219.244.* / 2006-03-01 00:30
Zastanawia mnie, na czym polega AMNEZJA, która dotyka tak wiele osób?? Jak czytam poniższe komentarze, to odczuwam jakieś Deja vu. Identyczna sytuacja, jak przed wejściem Polski do UE.
Te same STRACHY – chleb w Niemczech kosztuje 1€ (wtedy 4,50 zł), a u nas 1zł, przecież u nich ceny nie spadną, no to oczywiście WZROSNĄ u nas!!
Samochody MUSZĄ mieć cenę taką jak w UE (czyli WYŻSZĄ o 20% niż w Polsce), czyli od maja ceny nowych aut w górę!! Owszem, przez pierwsze trzy miesiące poszły w górę, ale po tym okresie już tylko spadają, i spadły już niżej niż były przed akcesją!!
Polska wieprzowina i wołowina musi podrożeć, bo przecież w UE jest droższa o 40 %, w rezultacie potaniała o 15%.
I tak przykłady można by mnożyć, tylko po co??
Strach przed nieznanym, to jest potęga, którą cyniczni politycy potrafią znakomicie wykorzystać, o czym można poczytać na tym forum.
No to straszmy się dalej huuuu, huuuuuuuuuu !!!!!
:):):):):):)
ola / 87.239.29.* / 2006-02-28 12:11
Problem tkwi w tym iż Pani Huebner zarabia tyle, że jest kompletnie oderwana od rzeczywistości - żyje w innym świecie , a to my żyjemy w tym kraju za 400 euro.
Agt / 217.67.214.* / 2006-02-27 16:30
ta Pani jest po prostu za daleko od normalnego życia zeby zmiany cen zauwazyć, obserwowałem zmiany w Niemczech i we Francji i po przyjeciu Euro niestety wiekszość produktów codziennego użytku zdrożały. A z Niemcami o euro lepiej nie gadać bo się roztkliwiają jak wspominają ceny w markach
menda / 83.22.244.* / 2006-02-26 14:12
Uwagi w sprawie przyjęcia euro i poprzednich postów:
1. Przyjęcie euro powoduje:
-większy napływ kapitału zagranicznego ( zmniejszenie ryzyka dla inwestorów zagranicznych),
- zmniejszenie ryzyka kursowego dla eksporterów jak i importerów ( dla tych którzy działają w strefie euro wyeliminowanie tego ryzyka),
- wyeliminowanie możliwości ataku spekulacyjnego na naszą walutę ( doświadczył tego nawet funt brytyjski więc co tu mówić o naszej złotówce. Na euro nikt się nie rzuci bo nie da rady.),
- wymusi na Polsce spełnienie kryteriów konwergencyjnych co jest konieczne dla naszego kraju (zwłaszcza redukcja długu publicznego który jest jednym z najistotniejszych zagrożeń dla gospodarki.
To że po wprowadzeniu euro nastąpi jakiś dynamiczny wzrost cen jest oczywistym mitem. Ceny bowiem są wynikiem gry sił między podażą a popytem ,nie zaś rodzaju waluty.
Uwaga końcowa -większość krajów Unii ma bądż dąży do euro. My jesteśmy mądrzejsi od innych i mamy wspólnej waluty nie przyjąć tak? Bez żartów .
Marqus / 212.244.249.* / 2006-02-27 11:09
to raczej Twoje pobożne życzenia:
1. inwestycje są spowodowane możliwym zyskiem, euro to co najwyżej języczek u wagi, bo inaczej nie Azja a UE byłaby największym importerem inwestycji
2. wyeliminować atak można także np puszczając walutę na wolny rynek i jest to jedyny skuteczny sposób
3. te kryteria to tylko statystyka ( OFE - publiczne czy prywatne ???)
4. Skoro wolny rynek jest taki dobry dla towarów to dlaczego jest on zły dla walut ???
5. Jaki wzrost zaliczymy jako dynamiczny - bo wzrost ogólny cen jest faktem ???
Acet / 213.134.160.* / 2006-02-26 09:25
NASZ BANK MUSI MIEĆ WPŁYW NA ROZWÓJ KTAJU - POPRZEZ STOPY PROCENTOWE.
czapajew / 83.9.67.* / 2006-02-27 07:54
Czy chcecie poznać moje zdanie na ten temat.
Zuzanna / 83.23.240.* / 2006-02-25 17:00
To mie MIT!
Wystarczy porozmawiać z Niemcami czy Włochami aby się przekonać, że niemal wszystkie ceny przy przewalutowaniu równano "do góry"-a czy to jest mit?
a / 82.146.247.* / 2006-02-26 10:41
ale we wloszech i w niemczech nie ma prawdziwej konkurencji rynkowej dlatego w tych krajach nie wystepuja ceny rynkowe
Greg / 83.24.54.* / 2006-02-25 19:33
Przyjęcie euro zatrzyma resztki polskiej gospodarki. Ceny pójdą w górę. A ta pani to juz od dawna niewiele ma z Polska wspolnego. Przepraszam jest urzednikiem UE a Polska w Unii. Czyli najemnik na uslugach.
Wapniak / 83.28.131.* / 2006-02-27 16:18
Nie słyszałem nigdzie, żeby bolszewicka globalizacja kapitału uwzględniała coś takiego jak "resztka polskiej gospodarki". Za niedługo i jej nie będzie, już nasze warchoły w tym pomogą i to nie za darmo!... Przecież jeszcze nie wszystko zostałe sprzedane i przejedzone... Powoli...
Michu75 / 83.20.43.* / 2006-02-25 17:13
Dok ładnie jak mówisz. Nie wierzę by sprzedawcy przewalutowali ceny po kursie oficjalnym. W przeciwieństwie do pracodawców.
Malborg / 213.121.151.* / 2006-02-26 16:29
Jedni przewaltują, inni nie. Kupisz, u których będziesz chciał. Tak działa niewidzialna ręką rynku, więc o co ten cały krzyk?
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy