Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Jakimczyk: Raul Castro udaje liberała

Jakimczyk: Raul Castro udaje liberała

Money.pl / 2008-04-03 11:18
Komentarze do wiadomości: Jakimczyk: Raul Castro udaje liberała.
Wyświetlaj:
garbaty robol / 91.94.228.* / 2008-04-04 08:14
Pan Jakimczyk jak można przeczytać wie najlepiej, co UE powinno, a czego nie powinno. Jego artykuł jest klasycznym przykładem dziennikarstwa dyspozycyjnego. Dziennikarz bowiem nie powinien pisząc o czymś wyrażać przekonań politycznych zarówno własnych jak i swoich mocodawców ( czytaj płatników). W tym wypadku nie mam wątpliwości, że czytam komentarz polityczny reakcyjnego dziennikarza, który próbuje narzucać światu "jedynie słuszny kierunek rozwoju".
Obserwator! / 87.207.53.* / 2008-04-03 22:57

Świadomy tego, że autarkiczna gospodarka kubańska już dawno padłaby, gdyby nie ropa z Wenezueli dostarczana hojną ręką za pół darmo przez zafascynowanego osobowością Fidela Castro Hugo Chaveza, Raul dąży do normalizacji stosunków z Unią Europejską.

To, że rodzinka Castro przez 50 lat rządzi Kubą to zasługa Stanów Zjednoczonych, które postawiły na zwolenników Wielkiego Fidela i zaopatrzyły ich w broń, dzięki czemu padł reżim jego poprzednika czyli Fugelcio Batisty. Potem w wyniku handlu politycznego, jaki zawarł Kennedi z Chruszczowem ( gwarancja nietykalności castrowców w zamian za wycofanie radzieckich rakiet z Kuby), reżim spokojnie sobie egzystował, wsparty profesjonalizmem wyszkolonych w ZSRR służb specjalnych i moskiewską pomocą ekonomiczną. Zaczęło być cienko, gdy rozleciał się Związek Radziecki, ale społeczeństwo już przywykło do owego nieustającego Ramadanu i cierpliwie znosiło niedostaki, karmione nacjonalistyczno-socjalistyczną propagandą. Wenezeula i Chawez to dopiero historia ostatnich kilku lat. Pewno coś pomógł ale bez niego na pewno system by się nie przewrócił, w myśl zasady "rząd się wyżywi". Zresztą należy dodać, iż Kuba przechodziła już kilka różnych okresów liberalizacji.
MN4 / 80.51.231.* / 2008-04-04 06:59
Sytuacji na Kubie winne są Stany, w Korei Japonia, w Polsce Niemcy, w Niemczech Francuzi.
A ty na kogo zrzycasz winę za swoje problemy. Na konkurencję z Chin?
andowc / 83.30.72.* / 2008-04-03 15:17
Lepiej udawać, jak nim być.
jliber / 2008-04-03 13:12 / Tysiącznik na forum
Wszystko fajnie, tylko że w takim razie UE powinna też zerwać stosunki dyplomatyczne z Chinami.
Osobiście uważam za prawdziwe to co ktoś mądry dawno temu powiedział że na dłuższą metę nie ma rządów których nie popiera społeczeństwo. Kuba nie jest pod żadną okupacją, ci ludzie w większości naprawdę chcą socjalizmu, niech go więc sobie mają, nam nic do tego.
MN4 / 80.51.231.* / 2008-04-03 15:35
Na Kubie nie ma socjalizmu. To system monarchistyczny.
Doktrynalnym rozwinięciem socjalizmu nie jest, komunizm i alkoholizm.
Doktrynalnym rozwinięciem socjalizmu jest monarchia absolutna.
Sabre / 2008-04-03 11:50 / Tysiącznik na forum
Raul Castro gra w starą, bardzo starą grę.
Dawniej możnowładcy, przed przejęciem jakiegoś terenu, wysyłali tam zarządcę, który okrutnymi metodami uciskał poddanych. Później zaś, niczym rycerz na białym koniu, zjawiał się właściciel i usuwał zarządcę, zaś ofiarom okazywał pomoc i współczucie. Cudownie "uwolnieni" wielbili go jak zbawcę.
Jednak po jakimś jednak czasie, właściciel okazywał się jeszcze okrutniejszy od zarządcy. I mógł to robić wystarczająco długo, licząc na efekty, ponieważ poddani byli wdzięczni swojemu dawnemu "zbawcy" - nie przyjmowali po prostu do wiadomości, że ich bohater mógł tak z nich zakpić.
Raul Castro stosuje tę dawną i uniwersalną metodę (która znana była w dawnej Arabii, Europie i Chinach).
A dla potencjalnych europejskich inwestorów będzie miał zapewne inną "zachętę" - tanią siłę roboczą (właśnie ją do tego przygotowuje).
Ciekawe czy mu się uda?
man13 / 2008-04-03 11:18 / Tysiącznik na forum
Zly bo nie spelnia oczekiwan ?

Najnowsze wpisy