Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Jankowiak: Podręczniki z polityki monetarnej do kosza

Jankowiak: Podręczniki z polityki monetarnej do kosza

Wyświetlaj:
p************ / 82.210.157.* / 2009-04-15 21:58
Biedni ci "analitycy". Siedzieli w ciepełku, bezpieczni, aż tu nagle koledzy zza oceanu włączyli "kryzys" i trzeba się wypowiadać o czymś, o czym sie nie ma pojęcia. Nikt tak naprawde dostatecznego nie ma. Coś jak UFO;p
sceptyk / 2009-04-15 11:12 / Tysiącznik na forum

Jestem zdumiony tym, co mówi prezes Morawiecki

Nie tylko p. Jankowiak jest zdumiony wypowiedziami p. Morawieckiego, który najwyraxniej nie dorósł do pozycji, którą zajmuje. Ostatnie działania BZ WBK w obszarze kredytów biznesowych wskazują, że bank kompletnie się pogubił w swojej strategii. Akcja kredytowa dla biznesu została praktycznie wstrzymana i nie widać żadnych oznak, żeby ten stan miał się w realnym czasie skończyć.
Zdaje się, że p. Morawiecki ma naturę urzędnika a nie bankowca. Czyli na wszelki wypadek nie podejmiemy ryzyka (kredytowego) a dziurę w przychodach (daj Boże) zasypie nam budżet i MinFin dając zarobić na obligacjach.
Zresztą w tym myśleniu p. Morawiecki nie jest odosobniony. Kilku innych prezesów banków działa dokładnie tak samo.
Mikeon / 83.238.212.* / 2009-04-15 10:11
Sa jednak takie podreczniki o polityce monetarnej, ktore dokladnie opisuja to, czego dzisiejsi, tak zwani ekonomisci, pojac nie moga.
Wystarczy poczytac Mises'a -> mises.org
rozwado / 2009-04-15 14:40 / Tysiącznik na forum
Keynes mial ta przewage nad teoretykami wolnego rynku, ze zdawal sobie sprawe z ograniczonego przedzialu czasowego, w ktorym jego rady moga byc uzyteczne. Nikt nie wymyslil teorii ekonomicznej ktora by sie ostala po Wielkiej Depresji, roznych kryyzysach po 1954 r, a tym bardziej po obecnym kryzysie. Nawet okreslenie "wolny rynek" zmienily znaczenie od czasow wojen, Bretton Woods, globalizacji itp.
acomitam / 83.25.126.* / 2009-04-20 07:49
Sęk w tym, że recepty Keynesa na szczęście ludzkości to stek bzdur, których konsekwencje, wszędzie tam gdzie je zastosowano, były opłakane. Wystarczy prześledzić historię upadku Grecji za czasów Papandreu, który jako zawołany komuszek i totalaniak, usiłował uszczęśliwić Greków wprowadzając rozwiązania zaproponowane przez Keynesa. Keynes, podobnie jak Marks, zyskał popularność nie dlatego, że proponował rozwiązania faktycznie przyczyniające się do poprawy gospodarowania i jakości ludzkiego życia, ale dlatego, że jego "teorie" jak ulał pasowały do potrzeb różnej maści totalniaków, którzy poszukiwali teoretycznej podbudowy swoich działań i skutecznych narzędzi masowego zniewalania ludzi wolnego świata. Zresztą i samego Keynes można chyba bez specjalnej przesady nazwać totalniakiem.
Mikeon / 83.238.212.* / 2009-04-15 23:15
"Nikt nie wymyslil teorii
ekonomicznej ktora by sie ostala po Wielkiej Depresji"


Slucham?!?!?!?!?!

Jeszcze raz powtorze: czytaj Mises'a to nie bedziesz mial zludzen.
Mises jakos kryzys przewidzial, Hayek na podstawie jego prac opisal (dostal zreszta za to nagrode im. A.. Nobla).

O nadchodzacym obecnym kryzysie wiedzieli WSZYSCY ekonomisci szkoly austriackiem. Dosc przytoczyc tutaj modnego ostatnio Petera Schiffa przepowiadajacego w 2006 kryzys.

Ale twoim zdaniem zadna teoria sie nie ostala?

No prosze. Czlowiek sie uczy cale zycie...
sceptyk / 2009-04-15 11:15 / Tysiącznik na forum
Wymagasz zbyt wiele od przeciętnego "finansisty" czy "analityka". Czytać? I to jeszcze podręczniki (czy analizy naukowe)? Co to to nie!
Te ludki doskonale wiedzą, że jedyne czego się od nich wymaga to podążanie za trendem. I cały wysiłek skupiaja na wyniuchaniu trendu.
arch / 2009-04-15 10:55 / Tysiącznik na forum
I nie tylko -Pomoc” jaką Zachód zaoferował społeczeństwom postkomunistycznym, trafnie obrazuje cytat z artykułu
ekonomisty, dr. Michaela Hudsona:
---"Zamiast wesprzeć postsowieckie narody w rozwoju
niezależnych gospodarek, Zachód postrzegał je jako coś w
rodzaju ekonomicznych ostryg, które należy wypatroszyć przy
pomocy odsetek kredytowych i zysków
kapitałowych, pozostawiając puste skorupy."

www.polskapanorama.org/taktykafinansowazachodu.html
kibic / 193.108.194.* / 2009-04-15 09:21
Cytując jednego z czołowych polskich ekonomistów "nie wiadomo, jak to się tak naprawdę skończy" widać, że nikt nic nie wie. Każdy stara się tylko opisywać przeszłość, ale tę wszyscy znają.
MN4 / 217.96.42.* / 2009-04-15 07:47
Naciągamy gumę w majtkach. Dzięki "nowoczesnym narzędziom ekonomicznym" naciąganie gumy w majtkach jest efektywniejsze.
Obszar nieznany przy naciąganiu gumy w majtkach, nie oznacza, ze guma w majtkach jest inna. Nie jest ona ani o jotę lepsza, ani o jotę gorsza. To naprężenia są większe i są obszarem nieznanym.
Oprócz samej gumy wiadomą jest również zjawisko pękającej gumy w majtkach. Gdy pęka guma w majtkach pokazuje się goła dupa.

Najnowsze wpisy