Forum Polityka, aktualnościKraj

Kard. Nycz: Kościół nigdy nie zmieni stanowiska ws. in vitro

Kard. Nycz: Kościół nigdy nie zmieni stanowiska ws. in vitro

skomentuj
Wyświetlaj:
audi43 / 2010-10-25 20:03 / portfel / Bywalec forum
...czarnych boli fakt że teza o tym iż dziecko jest darem bożym została obalona i to człowiek będzie decydował o swojej prokreacji
Papcio / 69.122.39.* / 2010-10-25 19:45
Na krzyz Nycza jak chce byc taki swiety to nie sobie troche podynda.
kixan / 95.49.192.* / 2010-10-21 12:24
W głowach im sie już przewraca.
Ale jeszcze troche i kościół sie posypie i będą musieli zbierać puszki, żeby swoje luksusowe auta i domy utrzymać...
T. / 81.190.70.* / 2010-10-21 13:21
Nic z tych rzeczy , 'kixan". Konkordat zapewnia im dozgonne życie w luxusach. Utrzymywanie ich i wszystkiego co z nimi związane należy ,niestety do nas na podstawie umowy z Watykanem , zwanej dalej konkordatem.
Za drogie BMW-uchy i utrzymywanie tychże też płacimy.
X.X.X. / 195.238.227.* / 2010-10-21 08:41
Normalnie kometnarze starych dewotek. Dlaczego to nie ja mam decydować co jest wg mnie moralne a co nie, z kąd ktoś wie lepiej co jest dla mnie lepsze a co gorsze??? Przecież nikt nikogo nie zmusza do tej metody, jeśli nie chcesz to nie skorzystasz. Jak wszystko na tym świecie ma to dobre i złe strony.
velandil / 2010-10-21 12:19 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Niestety kościół zawsze uważał, że wie najlepiej jak inni powinni żyć i co jest dobre a co nie. Nie inaczej jest tym razem. Im bardziej ludzie są zależni i posłuszni kościołowi, tym silniejsza jest jego pozycja, a co za tym idzie profity wyższe... Żeby mieli czym swoje brzuchacze obwisłe napychać.
Bankier_7 / 2010-10-21 08:34 / portfel / Punktator
Wy lepiej czarni zajmijcie się własnymi dzieciami które robicie oraz zwalczcie masową pedofilie i homoseksualizm w kościele i seminariach i gdzie jeszcze tam was ponosi a potem dopiero się moralnie wypowiadajcie! Banda karłów moralnych i tyle!
p************ cię za młodu? / 167.192.220.* / 2010-10-21 18:19
a krew i s.p.e.rma spływa lewakowi po twarzy, gdy myśli o czarnych.
Anonim z manufaktury / 188.125.34.* / 2010-10-21 06:48
"Prawie cztery miliony dzieci z probówki

Na całym świecie - od chwili narodzin pierwszego dziecka z próbówki 32 lata temu - urodziło się dzięki zapłodnieniu pozaustrojowemu ponad 3,75 mln dzieci. Największy ich odsetek jest w krajach skandynawskich. Szacuje się, że co roku w Polsce rocznie dzięki tym zabiegom rodzi się od 3 do 4 tysięcy dzieci.

źródło: European Society of Human Reproduction and Embryology (dane za 2006 r.)

W Europie, która jest liderem w tej dziedzinie, przeprowadzono 54 procent wszystkich zgłoszonych zabiegów.

Jak podaje branżowy portal Rynek Zdrowia, na refundację całości lub części kosztów zabiegu mogą liczyć: Francuzi, Niemcy, Holendrzy, Hiszpanie, Chorwaci i Norwedzy.

Za całość z własnej kieszeni płacą nie tylko Polacy, ale także Rosjanie, Litwini, Rumunii i Mołdawianie."
Anonim z manufaktury / 188.125.34.* / 2010-10-21 06:59
..

Mam pytanie, może ktoś z Państwa zna następujące dane :

czy dzieci poczęte in vitro, mogą być "normalnymi" rodzicami, tzn, czy ich też dotyka problem niepłodności, gdy już staną się dojrzałe?

Jeżeli nie, to to byłby ważny argument .
velandil / 2010-10-21 09:18 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Mogą i mają dzieci. Zakładają normalne rodziny i żyją tak samo jak ludzie poczęci w sposób naturalny. W internecie jest mnóstwo historii i opowieści na ten temat, jak również wypowiedzi samych osób poczętych in vitro.
To kościół cały czas rozpowszechnia nieprawdziwe informacje na temat szkodliwości i niebezpieczeństw rzekomo związanych z metodą in vitro.
PL@2010 / 109.243.85.* / 2010-10-21 02:03
NARESZCIE !!!
W WIELU SPRAWACH ETYCZNO-SPOŁECZNYCH JUŻ DAWNO KOŚCIÓŁ KATOLICKI
WINIEN SIĘ JEDNOZNACZNIE WYPOWIADAĆ. BYĆ MOŻE WÓWCZAS NIE DOSZŁO BY
DO TAK OBECNIE WIDOCZNEJ ZAPAŚCI MORALNO-INTELEKTUALNEJ W POLSCE,
JAK NP. PONIŻSZY WPIS - MAŁO, ŻE WULGARNY, TO JESZCZE WYKAZUJĄCY
TOTALNĄ IGNORANCJĘ Z BIOLOGII NA POZIOMIE SZKOŁY GIMNAZJALNEJ.
"NIECH WASZA MOWA BĘDZIE: TAK, TAK - NIE, NIE …"
waz(USA) / 64.21.107.* / 2010-10-20 22:11
Czarni w Polsce sa bezczelni. Sa przekonani, ze to oni rzadza Polska. To co przewielebny Nycz pieprzy o eugenice itp. nie ma sensu. Madrale twierdza, ze "dla urodzenia jednego dziecka dochodzi w każdym przypadku do śmierci, na różnych etapach procedury medycznej, wielu istnień ludzkich."

Juz pisalem na ten temat, ze za kazdym razem jak bije konia to usmiercam wielotysieczny tlum istnien ludzkich bo plemniki w sxpexrmie (sxpermxa to zakazane slowo w polskim slowniku cenzora na forum - s*****) laduja w koszu.

Te madrale zakazuja nawet uzywania srodkow antykoncepcyjnych. Niech sie raczej zatroszcza o wyzywienie miliardow noworodkow w Afryce, Chinach czy Indiach.

Pozatym sa inne kraje gdzie stosuje sie metode in vitro. Ktos na ten temat myslal i doszedl do odpowiednich wnioskow prawda?

Sami te metode stosowalismy z powodzeniem w USA i nie "usmiercilismy istnienia ludzkiego", wrecz przeciwnie.

Ta banda oligarchow niech sie nie wtraca w cudze sprawy i w cudze zycie!
PL@2010 / 109.243.85.* / 2010-10-21 02:09
Chamie z USA, czy znasz człowieka, który powstał tylko z plemnika, albo człowieka, który powstał tylko z komórki jajowej ? Zajrzyj do podstaw biologii rozmnażania kręgowców do których tez należy człowiek i nie kompromituj się swoją zwyczajną głupotą...
mezczyzna 40 / 83.20.88.* / 2010-10-20 22:53
w tej Twojej ameryce 40% dzieci zyje bez ojcow miedzy innymi wlasnie dzieki metodzie in vitro ktora tak badzo popierasz. kosciol musi wtracac sie w tematyke dotyczaca in vitro bo ona dotyczy zycia ludzkieo ktorego nie mozna niszczyc. kosciol zawsze bronil zycia ludzkiego a wiec i w tym przyadku wyraza swoje stanowisko. gdyby kosciol nie wypowiadal sie w tej kwestii ja katolik mialbym im to za zle ze nie wypowiadaja sie w tej kwetii. poza tym dzieci z in vitro choruja czesciej na przerozne choroby. poza tym czest dochdzi do tego ze maja matke genetyczna, biologiczna i czesto jeszce ta wychowujaca. ojca biologicznego jesczze trudniej jest ustalic. potem dziecko szuka swoich biologicznych rodzicow bo jest ajczesciej oszukiwane albo nie informowane o swoich naturalnych korzeniach. to wszystko postawione jest do gory nogami. chcemy byc madrzejsi od stworcy od Boga. tak nie mozna
velandil / 2010-10-21 10:39 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Twój głos jest jednym z bardzo wielu podobnych, opinii ludzi, którzy tak naprawdę nie mają bladego pojęcia co to jest, jak dokładnie wygląda i z czym się wiąże metoda in vitro. Awanturujecie się i zwalczacie in vitro, a tak naprawdę NIC o tym nie wiecie. Polecam na początek przeczytać sobie to: http://www.edziecko.pl/przed_ciaza/1,87842,4791476.html, może przynajmniej będziecie wiedzieli choć odrobinę o czym mowa.

w tej Twojej ameryce 40% dzieci zyje bez ojcow miedzy innymi wlasnie dzieki metodzie in vitro

Po pierwsze - debata toczy się na temat stosowania in vitro w celu LECZENIA CHOROBY NIEPŁODNOŚCI, czyli ma służyć MAŁŻEŃSTWOM. Nikt nie zamierza tutaj udostępniać in vitro jako sposobu na "zrobienie sobie dziecka" przez osoby żyjące samotnie.
Po drugie, abstrahując od tego co napisałem powyżej posiadanie obojga rodziców nie jest ŻADNYM gwarantem, że dziecko będzie miało lepsze życie. Nie liczy się ilość rodziców tylko jakość - lepszy jeden kochający rodzic, niż dwoje skłóconych rodziców lub nie daj Boże alkoholików.
dzieci z in vitro choruja
czesciej na przerozne choroby

To jest kolejne kłamstwo, którym kościół lobbuje przeciw in vitro. Założę się, że nic na ten temat nie wiesz i nawet tego nie zweryfikowałeś, tylko powtarzasz bezmyślnie to, co usłyszałeś od księży.

poza tym czest dochdzi do tego ze maja matke genetyczna,
biologiczna i czesto jeszce ta wychowujaca. ojca biologicznego jesczze trudniej jest ustalic

Kolejna bzdura! Do tego wcale nie dochodzi często. W ponad 90% procentach przypadków komórki jajowe pobierane są od kobiety, która stara się o dziecko.
potem dziecko szuka swoich biologicznych rodzicow bo jest ajczesciej oszukiwane albo nie
informowane o swoich naturalnych korzeniach

A to już jest kompletnie zmyślony kretynizm. Skąd możesz wiedzieć i dlaczego zakładasz że tak właśnie się dzieje? Za dużo filmów się naoglądałeś.
yuki / 77.65.54.* / 2010-10-20 22:57
To poszukaj sobie czegoś o przyroście naturalnym w USA i porównaj z Polską.
Kto potrzebuje każdego dziecka?
yuki / 77.65.54.* / 2010-10-20 22:09
Panie Nycz, a piorunochron to już nie diabelski wynalazek? Można montować?
badacz_netu / 2010-10-20 21:51
Oprócz jasnej, oficjalnej strony opiewanej przez lobby in vitro, istnieje także ciemna strona o której już tak chętnie się nie mówi. Warto może więc uświadomić co poniektórych.
Procedura 'in-vitro' ma skuteczność na poziomie 20-30%. Oznacza to że w wielu przypadkach żeby doczekać się dziecka trzeba powtórzyć tą procedurę kilka razy.
Procedura polega na wywołaniu u kobiety przy pomocy końskich dawek hormonów, wielokrotnego jajeczkowania. Następnie wbija się igłę w jajnik (przebijając pochwę) i wciąga jajeczka, które następnie zapładnia się poza ustrojowo i wszczepia do macicy.
Faszerowanie kobiet hormonami zaburza naturalną równowagę organizmu i w wielu przypadkach wymaga długiego leczenia.
Przebieg samej procedury - w opinii wielu osób które to przeszły - pozostawia trwałe urazy na psychice.
Obserwacje dzieci urodzonych w wyniku wykorzystania procedury in vitro wykazały 2,6-krotny wzrost ryzyka urodzenia dziecka z niską masą ciała i o 60 proc. większe ryzyko uszkodzenia mózgu w postaci porażenia mózgowego, zaś dla embrionów rozmrażanych aż 230 procent. Gorszy jest także rozwój fizyczny dzieci poczętych in vitro oraz częściej występują u nich trudności wychowawcze.
velandil / 2010-10-21 10:49 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Skąd Ty wytrasnąłeś te kłamstwa? Człowieku przestań rozprzestrzeniać nieprawdziwe informacje, bo niczemu dobremu to nie służy!

dla embrionów rozmrażanych aż 230 procent

Hahaha, słuchaj głupku, jak ryzyko, czy prawdopodobieństwo może być wyższe od 100%? Co niby ma oznaczać te 230%? Że dzieci z rozmrażanych embrionów rodzą się zawsze i to z podwójnym porażeniem mózgowym?

W zasadzie to nie ma się co dziwić, skoro nie jesteś w stanie pojąć PODSTAW matematyki, to nie można oczekiwać, że zrozumiesz istotę in vitro. Szkoda tylko, że takie półgłówki rozprzestrzeniają wszędzie szkodliwe i co najważniejsze nieprawdziwe informacje. Kościół w każdym razie z pewnością zaciera ręce. Głupiutkie owieczki bezrefleksyjnie i posłusznie rozsiewają cokolwiek im księża nie podpowiedzą.
yuki / 77.65.54.* / 2010-10-20 23:01
Skąd ty te dane wtrzasnąłeś? Z kazania pana Nycza? Bo napewno nie z prasy fachowej.
Jakie 60% więcej porażenia mózgowego? Ty wiesz co to wogóle jest i jak powstaje?
yuki / 77.65.54.* / 2010-10-20 22:59

embrionów rozmrażanych aż 230
procent.

Czyli co? 260 dzieci na 100 urodzonych?
waz(USA) / 64.21.107.* / 2010-10-20 22:20
Do badacza-netu:

To co piszesz w pierwszej czesci to prawda, ale bez przesady. Kazda para zostaje szczegolowo poinformowana przez lekarzy o szczegolach operacji, jest poddana szczegolowym badaniom itp.
Przygotowania trwaja okolo miesiaca.
Owszem byla przy nas amerykanka, ktora podchodzila do zabiego 10 razy zanim zaszla w ciaze.
W kocu powila blizniaki, dzisiaj maja po dwadziescia kilka lat i sa po studiach. Wszyscy sa zdrowi bez "psychicznych urazow i bez uszkodzenia mozgu".
R.W / 83.10.108.* / 2010-10-20 20:43
nie manipulujmy przy materiale genetyczny- to przede wszystkim głupota. Posthumanizm swieci triumf.
H Szatkowski / 2010-10-20 18:57

"przed uchwaleniem ustaw dopuszczających rozwiązania prawne, które nie są do pogodzenia zarówno z obiektywnymi racjami naukowymi o początku biologicznego życia człowieka, jak też z jednoznacznymi wskazaniami moralnymi".

Rozumiem, że można uznać za grzech powołanie do życia dziecka tą metodą, ale uchwalenie ustawy to umożliwiającej, również niewierzącym i innowiercom ? To już ...grzech pychy uzrpowanie sobie takiego prawa.
A hierarchowie są chyba jednymi z ostatnich upoważnionymi do dysput o obiektywnych racjach naukowych, bo zdecydowanie nie maja o nich pojęcia.
Natter / 2010-10-20 20:53 / Tysiącznik na forum
Kiedys kościół był przeciwny leczeniu,szczepieniom sekcji zwłok .Przypuścmy że metoda in vitro jest jedyną metodą zachowania gatunku ludzkiego.Rozważanie jest narazie z gatunku s.f.ale nie niemożliwe .Np.z powodu nadmiernego stosowanie chemii.genetycznie zmodyfikowanej żywności promieniowania i zatrucia środowiska dramatycznie spada przyrost a metoda in vitro jest jedną z tych która może temu zapobiec.Co wtedy powiedżą nasi biskupi ?Nasz kraj niech się wyludnia ?
ascii / 77.236.4.* / 2010-10-20 21:29
Kiedy Kościół był przeciwny leczeniu i szczepieniom? Czy na pewno ten sam Kościół mamy na myśli?
skomentuj

Najnowsze wpisy