Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Kłopoty złotego i kredytobiorców

Kłopoty złotego i kredytobiorców

skomentuj
Wyświetlaj:
fuzel / 83.23.30.* / 2008-12-18 12:12
Muszę wziąść teraz kredyt hipoteczny. Wezmę w złotówkach. 8 % w tym marża 1,4%. dlaczego miałbym wziąść teraz np. we frankach kiedy marża banków przy frankach zaczyna sie od 3,2 % , a kończy na 7%? Minimum 3,2 % dla banku do tego nawet tylko 1,3% odsetek aktualnie o razem 4,5% niby, ale czy to przy tej marży lepsze od złotówek?
stop dla TSsa / 2008-12-12 15:32
Nigdy nie wierzcie analitykom finansowym oraz tzw. doradcom finansowym. TO POWINNO BYC zapisem 11-go przykazaniem. To w 99% kanalie, ktore chca zarobic na nas.

A dodatku z nich analitycy/doradcy jak z koziej d u p y trąba!

Jakie pojecie moze miec zoltociob na temat pieniedzy nawet i Panie gdyby byl po studyjach?

W 1% dobrych analitykow miesci się z pewnoscia Wojciech Białek >> http://wojciechbialek.blox.pl/html
nie_bankom / 87.105.145.* / 2008-12-15 14:22
Ja jak słyszałam, aby założyć lokatę w Funduszu - to podziękowałam od razu. Nie daję się naciągnąć na niby jakie to wysokie oprocentowanie bez podatku belki. I miałam rację koleżanka z 20.000 zł odzyskała jedynie 11 000 zł. Czyli na Funduszu straciła 9 000 zł. Wolę pewnie zarobić 100 zł miesięcznie niż np. obiecane 200 zł.
Pozdrawiam naiwnych. Ja wiem, że nikt mi za darmo nie da nic.
TRUEEE / 89.167.55.* / 2008-12-14 18:10
To zależy jakie studia skończył, dwa czy jest to jego pasją czy tylko zaspokojeniem swoich kompleksów i lansowaniem się. Niestety u nas zawód doradcy finansowego powinien być reglamentowany jak zawód doradcy inwestycyjnego. Wszędzie tak jest (na "zachodzie"). Niestety mimo odpowiedniego prawa UE, KNF nie robi nic żeby absolwenci polonistyki czy absolwenci studium rehabilitacyjnego nie bawili się w tego typu doradztwo. Niestety i pierwszym i drugim przypadku takie osoby działały i działają do tej pory na rynku lubelskim. Pierwszy nawet rzekomo tak naciągną schorowaną kobietę na 200 000 PLN, że biedaczka mało ci się nie przekręciła (głośno było w prasie lokalnej - pisało tam też, że tatuś mu załatwił pracę, a co !!!), w drugim przypadku PANI reprezentująca FIOLET (holding Geting) chciała mnie naciągnąć nie wiedziała co to wartość pieniądza w czasie ! Tyle na ten temat !!!
antydolar / 83.24.18.* / 2008-12-11 23:04
Dolar to napompowana spekulacyjnym kapitalem waluta bananowej republiki zyjacej na kredyt - to lepiej pasuje:)
Rogal Markowski / 83.31.30.* / 2008-12-11 20:41
Od połowy grdnia spodziewam się silnego parcia w jelicie grubym. Jeuro będzie wścibiać się w kichę stolcową, a dular może mieć biegunkę i będzie się mu ulewać. Złoty stanie sztorcem i w erekcji przebije wszystkie inne precjoza. klejnoty w worku zatęchną na okres świąt i Nowego roku. Ale po syklwestrze znów palma odbije i w euforii wszystko stanie na parapecie jak przed odchłanią i pomknie do przodu. mogą niektórym mokasyny spadać z nóg a gacie furkotać będą po lewatywie, zgadze żołądka i katarze grubej kichy. Bójta się Boga!
:))))))))))))))))) / 217.96.100.* / 2008-12-14 19:19
:) rzalem sie dobre pol minuty
rejent / 80.144.4.* / 2008-12-11 18:02
Zlotowka to napompowana spekulacyjnym kapitalem waluta bananowej republiki zyjacej na kredyt.
x_erpe / 79.190.174.* / 2008-12-11 17:27
Kilka wersów mi wystarczy żeby nie czytać dalej. Od kilku dni mamy prawie 4 PLN za euro a polskie obligacje cieszyły się sporym popytem.
poznaniak / 193.111.236.* / 2008-12-11 16:54
Panie Jacku, w Estonii za straszenie rynku już miałby Pan ichnie ABW na karku. Niech Pan sobie policzy jak wpłynie drastyczna obniżka stopy LIBOR (na razie od max o 65% w krótce bedzie to aż 80% od szczytu jesiennego) i to niech Pan porówna. Poza tym kredyt hipoteczny bierze się na kilknaście kilkadziesiąt lat. Ja robiłem porównanie dla 150 tys. w PLN i CHF dla kredytu zaciągniętego w czerwcu 2001 (wtedy też było minimum kursowe). Zastosowałem marże dla CHF 3,5 p.p. dla PLN obnizałem aż do 0,85 p.p. (tak jak się zmieniały marże dla tych co chcieli z niektórych banków odejść). I wie Pan co wyszło? że klient w PLN przepłacił przez 7,5 roku prawie 12,5 tys. PLN. I nawet kurs z kwietnia 2004 3,17 za 1 CHF nie bardzo złotówkowcom pomógł. Bo wówczas LIBOR był na poziomie 0,3%. Tak więc straszenie ludzi w długiej perspektywie, Panie jacku, nie popłaca.
Kredyciarz ;)) / 83.2.219.* / 2008-12-11 20:46
No i ja się podpisuję pod tym komentarzem. Nareszcie jeden rozsądny głos pośród czczej paplaniny. Ludzie. Kredyty hipoteczne macie na długie lata !!! Popatrzcie na to w ten sposób. Im więcej czyta się negatywnych opinii, im bardziej człowiek jest zastraszony przez otaczających "ekspertów" tym bardziej gwałtownie działa. A o to chodzi wszystkim Możnym Tego Świata. Zrozumcie wreszcie: ktoś zarabia niewyobrażalne pieniądze na panice i strachu. A my, szarzy ludkowie na dole, wczytujemy się w coraz to nowe doniesienia z obozów "Analityków" i "Ekspertów" i włos sie na głowie jeży od tych wszystkich bzdur. Nikt, kto się naprawdę zna na rynku, nie ujawni rzetelnych i prawdziwych prognoz - to wszystko jest tylko "gdybanie" mające na celu wywołanie niepokoju i paniki. Spokój i jeszcze raz spokój. O opłacalności kredytów walutowych porozmawiamy za 20 - 30 lat, jak spłacimy swoje. Dopiero wtedy tak naprawdę będziemy mogi powiedzieć kto wygrał, a kto przegrał. Póki co, spłacajmy, i nie czytajmy tego wszystkiego co serwują nam media. Jest takie stare powiedzenie "psy szczekają, karawana idzie dalej"... I niech to będzie wyznacznikiem. Jest wiele ważniejszych rzeczy na tym świecie niż kolejna prognoza i kolejne "cięcia stóp" ;)) Wszystkim Wam, życzę, abyście w Świąteczny Czas odnaleźli ukojenie i radość mogąc cieszyć się w zdrowiu tym, co w życiu jest najważniejsze...
elSharif / 83.6.32.* / 2008-12-11 23:16
To i ja się przyłącze ze swoim poparciem, aczkolwiek ja podzielam wręcz niezachwianą wiarę w CHF. Wprawdzie banki już liczą straty i mniejszym lub większym chyłkiem wycofują się z franka, a niektóre wręcz nachalnie namawiają do przewalutowania to ja zamierzam właśnie brać kredyt w tej walucie. W poniedziałek w finamo powiedzieli mi, że dnb nord zaczął właśnie udzielać kredytów we frankach, a dzisiaj dotarła do mnie wręcz cudowna wiadomość o cięciu stóp przez Szwajcarię. Oczywiście nie ma żadnej gwarancji, że za 15 czy 20 lat nadal będzie mi się to opłacać, ale przynajmniej nie dam się golić już na starcie, a i przeczucia mam dobre.
pluto85 / 84.38.99.* / 2008-12-11 16:38
Komentarze zmienily sie. Jeszcze niedawno mowiono o klopotach Polskich firm w zwiazku ze wzmacnajaca sie waluta. Teraz klopotem jest jej oslabienie. Ale wiecie co jest najciekawsze? To ze wlasnie zmienil sie trend, polska waluta od dzis znow sie umacnia, a komentarze tego typu sa jak zwykle spoznione.
makowski / 82.210.186.* / 2008-12-12 15:16
wyżej, w komentarzach -- juz chyba wszystko powiedziano.
w skrócie -- sprowadza sie to do slynnego zdania (tzw.) analitykow, pytanych
"-- co bedzie?"
-- trudno przewidziec -- odpowiadaja.
ot, co.
prostak68 / 80.53.35.* / 2008-12-12 20:53
TO JUZ BYLO ! dolar 3 pln amerykanskie fundusze wprowadza na rynek polski 20 miliardow dolarow i wymienia na PLN. To pojdzie na obligacja panstwowe 5%.Polski zloty wzmocniony do 2PLN.Wycofanie po roku i rentownosc 55%.TO JUZ BYLO !
jerzykolczasty / 83.3.128.* / 2008-12-14 15:21
puknijcie się w głowy oszuści Polskjej ekonomi ,zawsze frank będzie lepiej stał nisz nasz złoty.Bo wy ekonomiści z bożej łaski myslicie tylko oszustwo wam po głowach chodzi.
CHF_kredyt / 212.76.37.* / 2008-12-16 01:41
Jestem szczśliwym kredytobiorcą we frankach.
Siedem lat temu wziąłem kredyt we frankach
na samochód (2.56pln).
Oprocentowanie 5%.
W złotówkach w tym czasie 21%.
Dziękuje i pozdrawiam serdecznie.
skomentuj

Najnowsze wpisy