Forum Forum finansoweBanki

mBank/multibank - roznice

mBank/multibank - roznice

skomentuj
marcin43 / 213.134.163.* / 2007-08-17 08:17
Witam

Chcialbym zapytac jakie sa realne roznice pomiedzy mbankiem a multibankiem (poza oplata za prowadzenie konta i dostepnoscia placowek w multibanku)? Dostepnosc bankomatow, fundusze inwestycyjne (SFI vs multibankowe centrum oszczedzania), karta kredytowa, debetowa, etc?

pozdrawiam,
marcin
Wyświetlaj:
ala6 / 129.35.231.* / 2007-08-30 10:08
witam!

Zgadzam się z przedmówcami - mam konto firmowe w mbanku i zmiana nazwiska trwała tam ponad miesiąc - w miedzyczasie wiele rozmów na infolinii i napisanych maili. Problem polegał na tym, ze musialam dostarczyć do Urzędu skarbowego zaświadczenie o posiadaniu konta firmowego (już z nowym nazwiskiem). Skierowano mnie do mKiosku, a tam Pani przyjeła moje (liczne!) podania i stwierdziła że to musi potrwać, bo tylko JEDEN pracownik w centrali zajmuje się takimi sprawami!
użytkownik / 212.76.37.* / 2007-08-30 00:38
Podstawowa różnica jest taka, że w Multibanku, jako że nie jest to bank internetowy, pracownicy są fizycznie bardziej dostępni. W praktyce oznacza to, że klient Multibanku ma więcej możliwości, by spotkać się z pracownikiem banku i na niego nawrzeszczeć, gdy zajdzie taka potrzeba. Chciałbym zaznaczyć, że jestem klientem Multibanku od maja 2005 roku i jeszcze na żadnego pracownika tego banku nie wrzeszczałem. Od jesieni ubiegłego roku jestem również klientem mbanku. Od kilku dni myślę sobie, że to dobrze, że mbank jest bankiem internetowym. W przeciwnym razie skorzystałbym z okazji, żeby nawrzeszczeć i to najlepiej na cały oddział.
Wyjaśnię powód mojego niezadowolenia. 5 lipca br otrzymałem drogą mailową zgłoszenie rejestracji podania, które złożyłem osobiście na papierze w Centrum Finansowym mbanku na ul. Domaniewskiej w Warszawie. Podanie dotyczyło zwrotu nie wykorzystanego ubezpieczenia kredytu mieszkaniowego. Składając podanie, dowiedziałem się od pracownika banku, że powinno być rozpatrzone w ciągu 30 dni. Po miesiącu, gdy odpowiedź z banku nie napłynęła, moja żona, która była współkredytobiorcą, chciała dowiedzieć się, jaki jest status sprawy. Zadzwoniła na mlinię i dowiedziała się, że informację dotyczącą tej sprawy mogę uzyskać tylko ja, ponieważ ja składałem podanie. Nie pomogło wyjaśnienie żony, że kredyt zaciągaliśmy wspólnie, że miałem pełnomocnictwo do reprezentowania jej w banku, że jako współkredytobiorca ma prawo wiedzieć, co się dzieje z jej kredytem. Tak się nieszczęśliwie złożyło, że w tych dniach zgubiłem swój identyfikator do rachunku w mbanku. Nie mogąc się zalogować poprzez stronę internetową i na mlinii, postanowiłem skorzystać z ogólnego kontaktu i zgłosiłem zapytanie w mojej sprawie mailem na stronie www.mbank.pl. Odpowiedź nie nadeszła. Po otrzymaniu nowego pakietu aktywacyjnego zalogowałem się ponownie na swoim koncie 29 sierpnia br. i zadzwoniłem na mlinię. Pracownik mlinii poinformował mnie, że podanie nie zostało jeszcze rozpatrzone i że może przyspieszyć jego rozpatrzenie, wysyłając komunikat wewnętrzny.
Pewnie mbank ma wiele atutów, o których jego klienci lubią opowiadać swoim znajomym. Ja jednak nie mam dobrego zdania o tym banku. Uważam za niedopuszczalne to, że bank nie dotrzymuje słowa i zostawia klienta bez odpowiedzi na jego pytanie. Na moim przykładzie widać, że bank, który oferuje klientom nowoczesne produkty, zapewnia im nowoczesne narzędzia obsługi i zarządzania własnymi pieniędzmi, może być całkiem przeciętnym bankiem. Okazuje się, że nowoczesną techniką posługują się ludzie ze wszystkimi ich słabościami i to oni ostatecznie decydują o jakości usług. I to jest najważniejsza myśl, którą chciałbym się podzielić.
mbanku nie rekomenduję. Gdy tylko otrzymam odpowiedź w sprawie mojego podania, zlikwiduję rachunek w tym banku. Mam nadzieję, że odpowiedź otrzymam wkrótce.

Pozdrawiam,

A.
Don Arturo / 194.7.114.* / 2007-08-30 09:22
Dokladnie tak.
mBank jest jak budzik - raz nakrecony chodzi. Ale nie daj Boze cos sie zepsuje - okazuje sie ze wszyscy zegarmistrzowie sa na wakacjach i nawet karteczki ze nieczynne nie wywiesili. System dziala fajnie, wiec wszystko co automatyczne i biezace jest ok, natomiast wszystko inne gdzie trzeba czlowieka poprosic o cokolwiek - to nedza.
Niedawno potrzebowalem banalnego zaswiadczenia o kredytach, na ktorych wystawienie daja sobie 15 dni roboczych (!!! 3 tygodnie!). W dodatku nie dali rady zmiescic sie w tym terminie. Inne banki robia to w ciagu 2 dni roboczych.
Rozpatrzenie reklamacji trwalo dluzej anizeli deklarowany miesiac (!) a reklamacje z tytulu przekroczenia terminu rozpatrywania reklamacji mozna zlozyc, ale bedzie rozpatrywana w tym samym trybie (kolejne 30 dni).
Komunikacja z bankiem to wolanie na puszczy, bo i tak nikt nie slucha. Wiec absolutnie nie polecam do spraw bardziej zaawansowanych, w szczegolnosci kredytowych. To co mozna zrobic samemu, tj. przelewy itp jest ok.
skomentuj

Najnowsze wpisy

Kredyty hipoteczne - najlepsza oferta: