Forum Forum emerytalneZUS

Mniej do ZUS, więcej do kieszeni pracowników

Mniej do ZUS, więcej do kieszeni pracowników

Money.pl / 2007-01-19 08:21
Wyświetlaj:
Roman Błachut / 83.11.194.* / 2007-01-22 00:48
Drodzy forumowicze! Nie często wypowiadam się na forum, ale często czytam Wasze wypowiedzi (w miarę możliwości).
Fajnie jest tak stukać po klawiaturze swoje wywody, które to, właśnie te swoje, każdy z Was uważa za najważniejsze. Może trochę więcej wysiłku należałoby włożyć w zbudowanie konkretnych propozycji, ciekawszych rozwiązań. Ograniczanie się tylko do ocen lub w niektórych przypadkach tylko do ośmieszania tego, co już jest, albo co mogłoby być jest moim zdaniem bardzo łatwe. Wiem też , że 30 zł (średnio) podwyżki każdego może rozśmieszyć, ale z innej strony wiem, że wielu osobom nie chce się sięgnąć nawet po 10 x więcej możliwego zarobku. Życzę więcej ambicji popartej szczerą inwencją, a może niektóre Wasze sugestie dotrą do decydujących aktualnie w tych sprawach. :):)
Darczyńca / 193.151.55.* / 2007-01-26 13:05
Proszę Pana- najmocniej przepraszam, propozycje powinny wypływać od osób, które na codzień żyją i w nagrodę, że są i inspirują pracę, otrzymują wynagrodzenie z środków publicznych. Mam na uwadze organ ustawodawczy - niepoważny i wykonawczy, który także posiada karty pracy. Póki co my nie mamy nic do rządzenia, a szczególnie w rozwiązaniach gospodarczych i ( nie powiem brzydko) wyciąganiu od ludzi pieniędzy na spłatę rozkradzionych kredytów inwestycyjnych zaciągniętych już w latach 90-tych przez demokratyczny rząd. ( Pracujemny przez pół roku). Mam wrażenie, że sumy są tak ogromne, że wszelkie "nowości płatnicze" są jedyną polityką tego państwa. Kwestią następną jest ZUS - skoro nie podpisze ze mną umowy o rozliczenie się ze składek moich i haradzu popieranego przez zakład pracy, twierdzić będę nadal, że jestem okradana. To są moje pieniądze i nikt bez mojej woli nimi nie będzie dysponował, obracał, jeśli tak to proszę o zysk, który z pomocą mojej własności był wypracowany.
Kwestia 30 zł. Proszę samemu podjąć pracę za minimum płacowe, oczywiście kiedy będzie Pan miał szczęście w dostaniu takiej sumy, i zorganizowanie życia rodzinie. Pomijam, że obozy pracy nie tylko są w sektorze prywatnym, ale obecnie jednak dominują legalne, państwowe obozy pracy bez możliwość głosu. Życzę Panu w tych warunkach ambicji popartejszczerą inwencją .
Proszę mi wierzyć my naprawdę nie jesteśmy "swołocią bezmózgową".
wielbiciel ZUS / 80.54.176.* / 2007-01-20 21:31
ZUS to instytucja z pięknymi perspektywami dla ...... siebie. Ludzie ktoś kto zarabia 2500 zł dostaje 1689 zł - śmiechu warte rozbuj w biały dzień. A co z resztą tych pieniędzy - czyżby pensj sympatycznnej pai za biurkiem (pomijam fakt że ona nie wie co tam robi). Emerytura jeśli już będzie to nędzna, a jak się trafi do szpitala to i tak człowiek buli. Świetny system do okradania głupich ludzi. Mam propozycje. Posuńmy się z tymi zmianami troszkę dalej, a przedewszystkim szybciej. Zwolnijmy ludzi z niewolniczego opłacania składek ZUS. Zobaczymy czy będą tacy cwani :-))
kinia72 / 87.206.195.* / 2008-03-30 14:27
sympatyczna pani za biurkiem nawet brutto nie ma 1689zł..przynajmniej w Kaliszu
leszek55 / 212.244.191.* / 2007-01-22 12:08
Reszta tych pieniedzy wypłacana jest:
Twojemu dziadkowi , babci, kuzynowi na rencie, zonie na wychowawczym, Tobie na chorobowym, Babci dodatkowo jak skonczy 75 lat, a zasiłek pogrzebowy.
A co ma ZUS ze szpitalem?
werty / 81.15.193.* / 2007-01-19 17:16
FUS... hmm... chyba z tego worka ostatnio sypnęli na świątynię w wa-wie...
jliber / 212.180.147.* / 2007-01-19 10:58
Gdyby rząd znał ekonomię i wiedzial skad sie w ogole biora place to by tez wiedział że dlugoterminowo nie ma znaczenia czy podatek płaci formalnie pracodawca czy pracownik od danej umowy o pracę. Tak naprawdę każdy podatek zmniejsza ZAWSZE wylacznie netto pracownika, bo dla pracodawcy to co jest istotne to calkowite koszty zatrudnienia. Takze zniesienie czesci oplacanej formalnie przez pracodawce zwiekszy dokladnie o taka kwote przecietne netto pracownikow w okresie dluzszym niz pare miesiecy.
poorando_kirai / 192.51.44.* / 2007-01-19 10:04
na pewno podwyzka o 30PLN spowoduje ograniczenie zjawiska migracji zarobkowej ;)))))
adam222 / 213.136.235.* / 2007-01-19 16:44
A w tym czasie koszty życia wzrosną o 100 zł.
programol / 2007-01-19 08:41
Dostaniemy 1,5% więcej, od czego trzeba zapłacić podatek dochodowy czyli zostane nie więcej niż 1,215%. O ile ustawa przejdzie... Ale obietnicę obniżenia podatków można będzie odfajkować.
Kero niezwerbowany / 83.238.144.* / 2007-01-19 08:30
"Osoba zarabiająca średnią pensję (około 2,5 tys. zł) otrzymuje obecnie 1689 zł netto. Jak wynika z naszych szacunków, w 2008 roku jej płaca wzrośnie o prawie 30 zł miesięcznie (do kwoty 1718 zł), a w 2009 o kolejne 31 zł do kwoty 1749 zł. "

Za trzy lata pensja wzrośnie o 60zł:-)))))))
Dogonimy Europę za 300 lat - żałosne perspektywy żałosnej sekty Rdzyka.
zapałka / 83.6.124.* / 2007-01-20 09:31
Za bardzo optymistyczne. Właśnie ten rząd rozpoczyna rozkręcanie inflacji. Ostatnie zapowiedzi p[odwyżek wyraźnie na to wskazują.

Więc Europę mamy pewnie sznsę dogonić za 600 lat???
zapi / 2007-01-19 08:21 / Bywalec forum
Obniżka tej składki powinna nastapić juz dawno. Nie wiem czym oni się podniecaja

Najnowsze wpisy