Forum Polityka, aktualnościŚwiat

Największa strata w historii USA. AIG w zapaści

Największa strata w historii USA. AIG w zapaści

Wyświetlaj:
:-p / 89.78.97.* / 2009-03-07 13:20
a ja i tak dziwię sie, ze to wszystko zwaliło się dopiero teraz. jak ktoś mieszkał w stanach i widział z bliska jak działa ich system nieruchomości, jak wszystko, dosłowinie wszystko jest na kredyt - to co mógł myśleć? ze to nie ma prawa działać!! no i Hawk
olosz / 83.16.133.* / 2009-03-05 12:54
Zastanawiajace jak mozna w 3 miesiace wypracowac strate 65 mld dolarow?
To chyba trzeba mocno sie starac i byc geniuszem!
gagu / 88.220.32.* / 2009-03-05 12:15
Powinni upaść oszukali tyle ludzi powinni być z tego wszyscy prezesi pracownicy AIG rozliczeni
za swoją pychę bezczelność i pazerność.
W latach dziewięćdziesiatych na początku jak tylko zaczęli działać na naszym rynku przystąpiłam
do grupy AIG Amplico wykupiłam dwie polisy ubezpieczeniowe,które miały dać takie zyski i zabezpieczenie w razie czego.Składki i opłaty rosły w zabójczym tempie.Po siedmiu latach wpłacania
i oszczędzania w t ej firmie kiedy dostałam informację zobaczyłam ile mam pieniędzy i o zgrozo
onieniałam. Do ich kasy wpłaciłam przez 7 lat ponad siedemnaście tysięcy zł. a wycofałam niecałe
osiem tysięcy, moje pieniądze nic nie zarobiły, zarobili na mnie prezesi i agenci tej firmy.a przecież w tym czasie jak było wysokie oprocentowanie w Naszych bankach,Dlatego mówię głośne nie dla ratowania skóry ich pracownikom niech oddadzą to co przebimbali. I ile jest jeszcze takich transakcji.
acomitam / 83.25.141.* / 2009-03-07 06:51
A ja wszystkie firmy ubezpieczeniowe i ich przedstawicieli przeganiam natychmiast na trzy wiatry. Jak ktoś mi mówi, że zrobi mi dobrze, to od razu zaczynam węszyć podstęp. W przypadku ubezpieczycieli można to założyć w ciemno. Każdy mój kontakt z firmami ubezpieczeniowymi pozostawiał nieodparte wrażenie, że ich głównym celem i metodą działania jest naciąganie, nieuczciwość i nierzetelność. Zresztą spójrzmy prawdzie w oczy: co można powiedzieć o firmie, która obiecuje jakiś finansowy pewnik w okresie 20 lub 30 lat? Przecież trudno przewidzieć rozwój sytuacji ekonomicznej w perspektywie 5 lat, tymczasem kanciarze z ubezpieczalni snuja wizje daleko dłuższe.
anaana / 89.171.44.* / 2009-03-06 19:47
Cóż, miałaś ubezpieczenie na życie, nie za dużo byś chciała od firmy? W okresie tych siedmiu lat byłaś cały czas ubezpieczona, a więc ryzyko Twojej śmierci i utraty Twoich dochodów przejęła na siebie firma, co kosztuje. Polisa zaczyna "odrabiać" wpłacone składki po ok. 15 latach (wtedy zazwyczaj wyrównuje się wysokość wpłaconych przez Ciebie składek z wysokością Twojego rachunku, choć zależy to też od wysokości składki, sumy ubezpieczenia i tego, w co za pośrednictwem firmy inwestowałaś). Właśnie, piszesz też że w tym czasie "było wysokie oprocentowanie"- ale czego? Akcji, obligacji, bonów skarbowych? Jakie fudusze sobie wybrałaś? Firma inwestuje za Ciebie w to, co sama wybierzesz. Być może zdarzają się mniej uczciwi agenci, to trudno zmienić. Lecz przy podpisywaniu umowy dostaje się w ręce ogólne warunki ubezpieczenia i jest miesiąc na ewentualne odstąpienie od umowy ze zwrotem składki. Tak, jestem agentem ubezpieczeniowym.
Realista / 212.76.37.* / 2009-03-15 13:35
Masz rację, że polisa to w końcu zabezpieczenie na wypadek śmierci/choroby. Jednak w praktyce przekonałem się, że firmy zachodnie to taki sam biurokratyczny bajzel jak ZUS. Likwidowałem polisę w NN na operację zatok - nikt mi nie powiedział, że właśnie przysługiwała mi wypłata od choroby przewlekłej (trzy lata póżniej jakaś cizia dzwoniła i wstawiała ten sam kit - że niby polisa od choroby takiej jak właśnie moje dolegliwości). AIG - jak się przekonałem to chamstwo. Zamiast biurek ze wściekłymi babami - wszędzie drzwi elektroniczne. Możesz szkło lizać. Wyszarpujesz kasę z trudem ciut mniejszym niz ZUS (ten nie da Ci nic do emerytury)
marcopolo67 / 83.23.130.* / 2009-03-05 16:57
Ja miałem taką samą historie z Comerciale Union,same straty,a jak chchciałem pieniązki z powrotem to na głowie stawali że mam wpłacone....,tak ale na koncie było dużo mniej,j.w.Wycofałem się z tego cyrku na szczęście,a kapitałem reperowałem dyrektorów ,zamiast zysków straty,pa pa nadziejo na zyski-pytanie kiedy się reszta ludzi obudzi i przestanie im dawać swoje oszczędności w nadzieji ułudnego zysku !!!
rzecznik praw ubezpieczonych / 195.85.227.* / 2009-03-05 16:32
w okresie ważności polisy-trzeba było się przekręcić. Uposażeni błogosławiliby firmę ubezpieczeniową za pokaźny zastrzyk gotówki. Na tym opierają się typowe ubezpieczenia na życie :-)
loob / 79.139.11.* / 2009-03-02 23:24
mamy przeciez zdalnie sterowane laserowo jakies tam rakietki, p********* w kogo trzeba i koniec . budujemy od nowa bez tego syfu i odpraw
astrolog__ / 86.12.24.* / 2009-03-02 22:34
wózek to był na glinaianych kółkach
astrolog__ / 86.12.24.* / 2009-03-02 22:34
gówno takie, nikt nie kopnął ale się samo obsuneło
astrolog__ / 86.12.24.* / 2009-03-02 22:37
nikt nie będzie płakał, ale niech zatonie z honorem (z kapitanem na pokładzie) - bo kapitanowi juz podziękujemy

... ale kapitan wróci i będzie wqrzodem na tyłku
Zbignieff / 194.9.67.* / 2009-03-02 22:16
Czy tylko mnie się wydaje że coś tutaj jest ostro nie tak?? To jest firma prowadzona przez za coś tam odpowiedzialnych ludzi, maja dostęp do danych do dokumentów, prognoz... Czy ktoś tam o zdrowych zmysłach jest w stanie powiedzieć ile jeszcze tej kasy potrzeba? Bo mnie się wydaje że już żadna kwota nie pomoże :P
hipoteza / 79.184.10.* / 2009-03-03 10:16
Jacyś pseudoekonomiści, eksperci, doradcy, ( profesorowie nobliści !? ) i w ogóle " H " wie kto ???
Zgodzili się na zastąpienie wykreowanych wirtualnie , w wyniku lewarowanych spekulacji , gigantycznych długów - żywą gotówką . Do tego dodajemy kredyty " subprime ", obligacje śmieciowe, kredytowanie międzybankowe i obligacje skarbowe, które ku zaskoczeniu całego Świata nie będą miały pokrycia !!! Gdzie jesteśmy ? W kasynie zwanym USA !
:-p / 89.78.97.* / 2009-03-07 13:25
i to jeszcze nie koniec!
nie dawajmy się. kołki w zęby! przeżyjemy, tylko sie nie dajmy zwariować
andowc / 83.30.77.* / 2009-03-02 20:36
Największe "oszustwo" w histori USA. AIG w zapaści.
gitman / 195.75.207.* / 2009-03-03 14:34
a w kolejce czeka jeszcze CITI :(
niestety, tylko ich upadek, wraz z freddie i fennie, moze przywrocic zaufanie do rynkow kapitalowych. do tego ytrzebaby dolozyc Fortis, Hypo, CS, i pewnie jeszcze kilka innych gwiazd!
inaczej bedzeimy miec przedluzajacy sie wieloletni kryzys
edek345345 / 85.221.185.* / 2009-03-02 20:05
Po tym całym bajzlu zrobionym przez Amerykanów nowym mocarstwem gospodarczym staną się Chiny. Żeby tylko czosnki dla ratowania tyłka nie wywołały wojny jak w 1939. Cała w tym nadzieja.
zetbe / 194.63.135.* / 2009-03-02 16:00
WIDZIELIŚCIE "wywiad z Aaronem Russo", nie to obejrzyjcie. Warto. Pewne sprawy staną się trochę jaśniejsze.
m07i / 2009-03-02 18:22
Jeszcze lepszy jest jego film: "Od wolności do faszyzmu".
W sumie to coraz mniej mnie dziwi, że tak rzadko można usłyszeć w środkach masowego przekazu, do jak potężnych kłopotów doprowadzi obecna polityka "ratowania".
Masy jeszcze się niczego nie domyślają, jednak potężne kłopoty właśnie nadchodzą. Coraz bardziej prawdopodbne, że już w tym roku będziemy świadkami upadku dolara. Coraz więcej inwestorów zdaje sobie z tego sprawę i w odpowiednim czasie będzie jedna wielka uczcieczka od dolara głównie w aktywa Azji Środkowo-Wschodniej. Do Polski też z pewnością kapitał powróci, jednakże gigantyczne problemy USA nie pomogą powrotowi na ścieżkę wzrostu. Grunt to zaciskać pasa i liczyć, że tonąca Ameryka nie doprowadzi do wojny. Dolar będzie słabł jako światowa rezerwa, ale to tylko bodziec, by zacząć sobie radzić bez tych złodzieji
acomitam / 83.11.91.* / 2009-03-03 17:16
Mam przeczucie, żeby nie powiedzieć pewność, że Aaron Russo przedstawia rzeczy, jakimi faktycznie są. Ale nie wiedziałem, że to już tak daleko zaszło. Filmu "Od wolności do faszyzmu" nie znałem, robi wrażenie przygnębiające. U nas, w Polsce, i szerzej w Europie, trwają podobne procesy. Stręczenie konstytucji europejskiej czy szał na punkcie Euro, który opanował (nie)nasze środki masowego rażenia, to jedna strona tego samego medalu - stworzenia wszechświatowej rządu, który za sprawą wszechświatowego pieniądza, będzie sprawował niepodzielną władzę. Totalniactwo to już nie wizja utopistów i fantastów, to już nasz rzeczywistość.
szposzczegawczy / 85.14.126.* / 2009-03-02 15:38
Od zysku jest wypłacana premia. Czy od straty szefowie tej firmy oddadzą premie proporcjonalnie do pobieranej od zysku? Oczywiście to pytanie retoryczne. W związku z tym, czy to nie piękny pomysł dla otrzymujących premie - wygenerować fikcyjne zyski, po czym w kolejnym roku skorygować wynik stratą?
A słyszałem, że tam 5-ciolatek może trafić za kratki za kradzież lizaka w sklepie. Viva USA!
hipoteza / 79.184.40.* / 2009-03-02 13:16
..." Umarł Maciej, umarł, już leży na desce. Dgdyby ....."
loob / 83.28.213.* / 2009-03-02 13:24
kolejna kroplowka z kasa. a salata za sztuczne, nadmuchane wyniki wzieta
sdasdasd / 79.175.201.* / 2009-03-02 20:42
Im dłużej będą czekać tym bardziej będzie bolało. strach tylko myśleć o tym co się będzie działo jak ten największy złodziej i barbarzyńca (USA) w końcu upadnie. A co do wojen to jak widać ich wzniecanie juz im nie pomaga

Najnowsze wpisy