Forum Forum emerytalneWcześniejsza emerytura

Nauczyciele nie muszą odchodzić z pracy

Nauczyciele nie muszą odchodzić z pracy

Money.pl / 2007-07-14 15:07
Komentarze do wiadomości: Nauczyciele nie muszą odchodzić z pracy.
Wyświetlaj:
Ludwik 12 / 2011-04-05 15:28
Jaka wspaniałomyślność naszego rządu!!
Piook / 94.254.206.* / 2010-09-06 13:46
Odwrócona hipoteka zamiast emerytury?

http://odwrocona-hipoteka.blogspot.com/
G. / 83.30.236.* / 2007-07-14 15:07
Mam jeszcze nadzieję, że Prezydent nie podpisze tej niesprawiedliwej dla nauczycieli uchwały, gdyż
1. oznaczałoby, że do 31.12.2007r praca nuczycieli byla w trudnych warunkach a od 1.01.2008r. stala się normalna pracą
2. Jedni nauczyciele bezwzgledu na lata skladkowe i nieskladkowe mogą przjść na wcześniejszą emeryturę inni pomimo dużo więcej lat składkowych musieliby pracować o 10 lat dłużej- jest to niesprawiedliwe wobec tych, którzy w dniu podpisania umowy o pracę nabyli prawo do wczesniejszych emerytur, a teraz im się to przwo zabiera i w to w państwie"prawa i sprawiedliwości"
Marylka była nauczycielka / 83.29.123.* / 2007-08-26 22:49
Re: Należałoby raz z tym wszystkim zrobić porządek. Mamy tyle chętnych młodych do pracy. Nauczyciele powinni pracować normalnie jak wszystkie grupy społeczne. Te przywileje to spóścizna po komunizmie. Kto nie chce niech się zwolni.SKończyć z tymi przywilejami. Kto przeszedł na wcześniejszą emeryturę niech ma a pozostałych zatrudniać normalnie na 40 godzin. Dosyć tego udawania że pracują . W innych zawodach siedzą??? Manna z nieba leci???
Nie kazdy musi być nauczycielem dosyć tych przywilejów. Jesteśmy chorym pańastwem pod tym względem, Ludzie proszę normalnośći a nie przywilejów
halusia / 83.8.207.* / 2008-03-05 14:10
Marylko była nauczycielko: Czy już jesteś na emeryturze, że Twój ton jest tak ostry.
jackbelfr / 2007-12-17 23:12
Bzdury Pani pisze . Nie ma Pani zielonegfo pojecia o pracy w szkole . Ja pracuje w internacie Przejmuje mlodziez polekcjach . . .środowisko patologiczne . .w kazdej grupie jest kilku "zkuratorem na karku" lub po jakis tam wyrokach Efekt jest taki ze w ciagu 1 miesiaca mamy kilka intrwencji :ochrona obiektu Policja ,pogotowie.. . . . . Zastrzegam że to nie jest obiekt pod specjalnym nadzorem,dla trudnej mlodziezy Tam zdażają sie powazniejsze incydenty Za taka prace dostaje na rekę z dodatkami ok 1800 pln!!!!!!!!!!!!! Zapraszam do TEJ pracy i życzę sukcesów Na otrzeżwienie proszę sobie przeczytać kome4ntarze innych "belfrów" ,moze zmieni Pani zdanie . . . . . Pozdrawiam
Były nauczyciel / 178.104.217.* / 2011-05-30 21:40
Przecież widać gołym okiem, że dziewczę jest z tej mądrej grupy polaczków co edukację spuściliby do rynsztoka a o pracy w szkole może słyszała od koleżanki. Zresztą widać po tej "spóściźnie"...Zachęcam do zaprzestania udowadniania byle komu, że nie jest się wielbłądem i dyskusji z idiotami. Niech kształcą się sami i gotują we własmym sosie bezrobocia i bezmózgowia. A Polska niech rośnie w siłę...
audi43 / 188.47.122.* / 2010-08-30 16:41
to sie zwolnij jak mało zarabiasz...ale pewnie ty nic więcej nie umiesz robić więc internat życie ci uratował
katarzyna45 / 80.238.64.* / 2007-12-16 17:35
chcialabym ,aby wszyscy ,którzy są przeciwko ''przywilejom'' n-li wzięli pod uwagę,że w żadnym innym zawodzie człowiek nie ma do czynienia naraz z 20, 30 czy większą grupą osób...Nawet w przysłowiowej piekarni każdy spokojnie stoi i czeka swojej kolejki.O innych trudnościach to nawet nie wspomnę.Większość n-li lubi swoją pracę i uczniów i nawet nie zdają sobie sprawy,że to tak bardzo ciężka praca.Do pracy w szkole trafiłam po 10 latach pracy w księgowości.Po 8godzinach pracy nie myślałam oniej i do domu żadnej pracy nie przynosiłam.I można by wiele jeszcze opowiadać ale po co?
byly nauczyciel / 178.104.217.* / 2011-05-30 21:54
Dokladnie, nie ma po co. W normalnej pracy nikt ludzi nie poniza a zaden gowniarz nie pluje ci na buty, albo nie grozi pobiciem za to, ze k***wa wykonujesz swoja prace! Nauczyciele - w czasach ogolnokrajowego debilizmu, i gloryfikacji chylinskich i innych gwiazd apeluje - nie uczcie tych hnokkow zbyt wiele, nie sa tego warci, razem z ich zawistnymi rodzicami.
PEDAGOG / 83.23.40.* / 2007-10-26 17:33
NO WŁASNIE!!!!!!!! NIE KAŻDY MUSI BYĆ NAUCZYCIELEM, ALE ZAPRASZAM DO SZKOŁY!!!!!!A SZCZEGÓLNIE DO PRACY W ŚWIETLICY, GDZIE NP. BĘDZIESZ MIEĆ GRUPĘ 60 DZIECIAKÓW KLAS I-III I TO DZIECIAKI DOJEŻDŻAJĄCE., KTÓRE TRZEBA ZAPROWADZIĆ DO AUTOBUSU, UPILNOWAĆ WSZYSTKICH NA PRZYSTANKU, BO CZĘŚĆ CHCE PÓJŚĆ NA PIESZO NP.2 LUB 3 KM. OPRÓCZ TEGO POBYĆ Z NIMI 1, 2 LUB 3 GODZINY LEKCYJNE. ZOBACZYSZ WTEDY, JAK BĘDZIE "CZUŁO SIĘ" TWOJE GARDŁO. JA TAK PRACUJĘ I WCALE NIE NARZEKAM, ALE WKURZA MNIE TO, ŻE KTOŚ, NORMALNIE LAIK PISZE W TEN SPOSÓB!!! NIE MARZY MI SIĘ JUŻ EMERYTURA, ALE CHĘTNYCH DO TEJ PRACY BYŁO, TYLKO ŻE LUDZIE NIE WYTRZYMUJĄ TAK DŁUGO, JAK NP. SIEDZENIE PRZY PAPIERKACH, ZROBIENIE SWOJEGO I DO DOMKU. TUTAJ ODPOWIADASZ ZA KAŻDE DZIECKO, BO JESTEŚ PEDAGOGIEM I RODZICE POWIERZAJĄ CI "SWÓJ SKARB". SAMA JESTEM MATKĄ TRÓJKI I WCALE NIE UWAZAM, ŻE NAUCZYCIEL TYLKO ODPOCZYWA. Z DZIECMI SIĘ PRACUJE, TYLKO JEŚLI KTOŚ LUBI TAKĄ PRACE, JAK JA, TO JEST DLA NIEGO SAMA PZRYJEMNOŚĆ. A CO DO "NIERÓBSTWA" I PRZYWILEJÓW, TO JEST NIE FAIR!!!!! POPRACUJ, A ZOBACZYSZ, ILE DASZ RADĘ!!!!!! JA JEDNAK UWIELBIAM TAKĄ PRACE I W MOIM PRZYPADKU MOŻE BYĆ WCZESNIEJ, ALE NIE MUSI.NIE LUBIĘ JEDNAK ZŁOŚLIWOŚCI I!!!! fu!!!JEŚLI JESTEŚ OSOBĄ PO MAGISTERCE, TO DOCEN WYKSZTAŁCENIE INNYCH!!!!!
wczesniejszaemerytka / 83.238.69.* / 2007-08-17 00:03
a ja chcę wiedzieć czy emerytura będzie obliczana po "staremu" czy też wg nowych zasad??
Fig / 195.116.34.* / 2007-07-16 19:39
Uważam, że ustawa ta będzie niewielkim krokiem ku sprawiedliwosci. Bo do tej pory nauczyciele stanowili grupę uprzywilejowaną. Krótki czas pracy, dużo wolnego i wczesna emerytura. Może wreszcie potraktować ich jak w innych zawodach: 8-godzinny dzień pracy, urlop 36 dniowy po X (już nie pamiętam po ilu) latach pracy i emerytura (jak inni) po osiagnięciu wieku 60 i 65 lat. W obecnym czasie każda praca jest stresująca i każda wymaga dokształcania.
ola_b / 89.239.75.* / 2007-10-21 15:00
Dajcie spokój nauczycielom: byłam jednym z nich przez 6 lat i zrezygnowałam, bo już nie wytrzymałam tych wybuchów agresji i pogardliwego nastawienia i niechęci uczniów do wszystkiego co ze szkołą związane . 80% uczniów "zwykłych" szkół chodzi do szkoły TYLKO dlatego, że rodzice im każą, żeby ROBIĆ SOBIE JAJA Z SIEBIE NAWZAJEM I NAUCZYCIELI , poniżając ich przy najmniejszej okazji. ZERO szacunku dla nauczycieli. U niektórych są cicho, bo ich sie boja , co nie ma nic wspólnego z szacunkiem. Jak można pracować t takiej atmosferze? szkoda życia.Takiej krzywdy ze strony uczniów, rodziców, dyrekcji nie zaznałam i nie zaznam w żadnej innej pracy. Teraz pracuję ok 10 godz. dziennie , mam 3 tyg. urlopu , o wiele mniej dni wolnych, nie będę miała tez możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę, ale jestem SZCZĘŚLIWA że zrezygnowałam z pracy w szkole, mimo to że moja obecna praca jej też stresująca i wyczerpująca. Ale nowa praca jest ciekawa, wykorzystuję w niej swoje zdolności i umiejętności, rozwijam się, mam możliwość awansu i mogę liczyć na podwyżkę. Praca w szkole w moim przypadku przypominała wożenie gnoju mercedesem.
Wszystkim, którzy nadal myślą, że nauczycielom się nie należy, zapraszam do pracy w szkole do skorzystania ze jej wszystkich "dobrodziejstw " m in. wcześniejszej emerytury. Wakat powstały po moim odejściu jest nieobsadzony do dziś. Także zachęcam;)
tereska1959 / 2010-06-19 23:49
Zanim zaczęłam pracę w szkole, też uważałam, Ze być nauczycielem to rewelacja: 4 godziny pracy dziennie, 3 miesiące urlopu i wcześniejsze emerytury. Rzeczywistość okazała się inna. Pomijając agresję uczniów i rodziców - te 4 godziny, to są godziny dydaktyczne (dla niezorientowanych - lekcje w szkole), a przecież nauczyciel musi przygotować się do lekcji i nie tylko przypomnieć sobie temat, ale przygotować pomoce (w każdej klasie na tym samym poziomie są inni uczniowie), sprawdzać zeszyty, kartkówki, sprawdziany, przygotowywać z uczniami inscenizacje z okazji różnych uroczystości, prowadzić koła zainteresowań (od roku każdy nauczyciel ma taki obowiązek, a wcześniej, jeśli chciał mieć premię, to też), uczestniczyć w radach pedagogicznych, organizować wycieczki, przygotowywać do konkursów itp. z tych 4 godzin czasem robi się 10 i więcej. Nikt nie liczy ile czasu nauczyciel poświęca szkole w domu. Słowo daję, że gdyby były ku temu warunki, chętnie to wszystko robiłabym w szkole, a w domu miałabym czas dla rodziny. Tak się składa, że ja zaczęłam pracę w szkole w takim czasie, że staż nauczycielski nie pozwala mi na wcześniejsze pójście na emeryturę, więc mogłabym tak samo zazdrościć koleżankom.
Praca w szkole też jest ciekawa, jeśli pojmuje się ją jako powołanie (nie każdy je ma), ale nawet jeśli robi się coś, co jest pasją, też powoduje ogromne stresy - właśnie agresja, niechęć do nauki, a najgorsze, że uczeń ma same prawa, a nauczyciel same obowiązki. Brak szacunku dla nauczyciela ze strony uczniów nie wziął się z kosmosu, czego dowodem jest komentarz ewy radtke. To jest wina rodziców, którzy przy dzieciach komentują poczynania nauczycieli, ale i samych nauczycieli, którzy przy uczniach zwracają się do siebie bez szacunku (piszę o tym, gdyż znam to z własnego "podwórka". Droga Ewo, obyś się nie przejechała na młodych, pełnych werwy nauczycielach (jestem nauczycielką po 50tce i moi uczniowie przychodzą do mnie z różnymi problemami, a nie do młodych). Młodzi też niekoniecznie lubią dzieci, a jeśli chodzi o figurę, to dzisiaj młodzi są o wiele bardziej otłuszczeni niż starsi (efekt MC Donald , chipsów itp.)
ewa radtke / 81.15.226.* / 2007-08-30 22:32
nie chciałabym, by moje dzieci uczyła stara po 50tce kobieta, która jest znerwicowana, drży jej głos przy spiewaniu dziecięcych piosenek i popuszcza mocz przy podskokach na w-fie. Dzieci nie lubią ludzi starych. Niech sobie siedzą starsi nauczyciele na tych emeryturach, będzie to z korzyścią dla naszych dzieci, które potrzebują młodych, pełnych zapałów wzorców a nie tłustych w biodrach przytulanek!!!! A ci , ktorzy życzą nauczycielom pracy do 60 lub 65 lat to są zwykli głupcy, podcinający gałęzie na których swe tyłeczki sadzają! chyba że nigdy nie mieli i nie będą mieć dzieci i wnuków
stara nauczycielka / 109.207.49.* / 2010-06-10 20:33
Proszę Pani. Ja jestem tą starą nauczycielką po pięćdziesiątce
( moczu nie popuszczam , głos mi nie drży )i powiem nieskromnie- dzieci mnie uwielbiają, rodzice "molestują" dyrektora, żeby zapisać dzieci do mnie. Proszę więc nie obrażać "wiekowych" nauczycieli. W jednym przyznam rację - praca w szkole jest tak wyczerpująca z każdej strony , że kiedy odchodzi się na emeryturę , często jest się wrakiem człowieka z bardzo lichą emeryturą.
jaclek / 87.239.63.* / 2007-07-26 16:54
A ja uważam, że zebra nie jest w paski tylko w kółka. I wolno mi tak uważać. I moja uwaga jest dokładnie taka sama jak twoja, czyli bzdurna
dorora123 / 91.192.88.* / 2007-08-26 11:07
Czy chcielibyście, aby wasze dzieci ( np. w przedszkolu czy szkole podstawowej) uczyli nauczyciele w wieku 60 czy 65 lat, bo ja nie.
stara nauczycielka / 83.30.112.* / 2007-09-05 19:13
Zgadzam się ! Dzieci nie lubią starych nauczycieli. A komu się wydaje że nauczyciele tak mało pracują, to droga wolna -zostań nauczycielem! Wbrew pozorom młodzi nie stoją w kolejce po pracę w szkole.
byby / 2007-10-07 09:02
Młodzi szukają pracy ,ale np.w szkole w Raciążku województwie Kujawsko-pomorski dyrektor pozatrudniał emerytki , które udają,że pracują i ciągną kasę gminy i biorą emeryturę .Pytam się to jest w porządku a moja córka po studiach pedagogicznych chodzi po szkołach i prosi o zatrudnienie to o takie państwo walczyła nasza kochana Solidarność?
jackbelfr / 2007-12-17 22:55
Witam! Nie zgadzam sie z Panią .Podam przyklad jak mlodzi "garna" sie do tej 'slodkiej" pracy w oświacie /szkole,internacie/ w tym ostatnim przyszlo mi doczekac emerytury /mam64 l/ Na poczatku roku przyszli 'mlodzi" a dostając w kośc od mlodzieży /jeszcze mozna ją tak zwać / po miesiacu -"uciekli" Nastepne posuniecie /wobec braku chetnych z zewnątrz p. Dyr. -bylo zatrudnienie 2 nauczycieli ze szkoly -wytrzymali tez miesiac Na odchodnym zapytali Jak wy tu wytrzymujecie z ta cholotą??? Komentarz pozostawiam Pani tylko niech nie miesza Pani do tego Solidarności Bo polityki mamy po dziurki w nosie !!!!!!!!!!!!!
belfer jerzy / 83.27.165.* / 2011-04-04 13:02
Jestem 50-letnim nauczycielem i uważam, że polemika jest akademicka. Cały system jest do "bani". 1. Wprowadzono sprawdziany i egzaminy tylko po co? a zachodzie idą za tym pieniądze. W skrócie-kończysz podstawowkę ok.1000e na miesiąć, po gimnazjum-do 2000e,po średniej do 3000e, a po studiach od 3000e. I tam wiedzą po co się uczą. U nas sprawdzian czy egzamin nie ma znaczenia, bo szkoły finansowane sa od ucznia i dyrektor byłby nienormalny gdyby przyjął 200 uczniów x 2-3tyś. jak może 2000 x2-3tyś.Jako nauczyciel jestem za tym, żebyśmy pracowali 40godz. za 12tyś.zł.tak jak na zachodzie.Co Na emeryturę powinniśmy iść w wieku50-55lat(rozpatrywane indywidualnie).Nie będę podejmował polemiki odnośnie pracy nauczyciela, pilota czy sekretarki inna specyfika zawodowa . Każda jest potrzebna i nie ma co się licytować, ktora jest lepsza-wszystkie są potrzebne.Mimo,że kocham pracę w szkole to po prostu czlowiek się "wypala" .W życiu codziennym i w szkole to brakuje wartości. Wszelkie wartości zostały zniszczone przez polityków.Obecnie jedyną wartością jest kasa(tak bardzo ogólnie) najlepie dużo j bez żadnej pracy. Pozdrawiam z uśmiechem na twarzy -belfer.

Najnowsze wpisy