Forum Forum nieruchomościRynek nieruchomości

Nieruchomości w Polsce coraz mniej. Deweloperzy się boją

Nieruchomości w Polsce coraz mniej. Deweloperzy się boją

skomentuj
Wyświetlaj:
griss / 195.22.98.* / 2012-11-01 14:58
na szczescie mieszkania jeszcze sa i to sporo, wiec ja szukam mojego wymarzonego, a w open finance zalatwiam kredyt, bo sama nie mam zamiaru tracic na to czasu
asdasdas / 91.236.163.* / 2012-10-30 22:18
nie bedzie mieszkań na rynku to ceny wzrosną.
prz / 84.10.220.* / 2012-10-30 21:22
To tylko obrazuje jak zabiedzone jest społeczeństwo. Garstka bogatych już się obkupiła... więc teraz nikt nic nie robi... Poza tym okrada się tych co już mieszkania kupili, każąc płacić drugie tyle... To co pisze mój przedmówca, to naga prawda
ananalityk / 77.253.195.* / 2012-10-30 20:41
developery mają problem bo nabrali kredytów na budowy co podniosło im koszta budowy i liczyli że banki będą dawały klientom kredyty na zakupu mieszkań -natomiast banki skapnęły się że zdublowany kredyt na hipotece przy spadających cenach nieruchomości może stać się problem o podwyższonym ryzyku .Spekulacja na rynku budowlanym jaką uprawiano przez ostanie lata spowodowała sztuczny popyt na materiały budowlane i usługi związane z tą branżą co zaowocowało oderwanym od realiów wzrostem cen nieruchomości i doprowadziło do spadku siły nabywczej .Teraz mamy taki efekt że bank udzielając w 2008r kredytu we frankach przy cenie pustaka budowlanego w 2008 roku musiał by mieć dziś 2,5 mieszkania na zabezpieczenie tego kredytu ,a przy takiej dynamice spadku cen za 4 lata bank potrzebować może na zabezpieczenie kredytu z 2008 roku 5 mieszkań .Tyle tylko z tego że kredytobiorca spłacający kredyt musi go płynnie spłacać przez 10-12lat po to by bank mógł odzyskać kapitał .Przy kryzysie rosnących kosztach utrzymania kredytobiorcy z 2008r. i wcześniejszych lat zaczną się wykładać na łopatki już w 2013,2014,2015r i w związku z taką sytuacją na rynek trafią mieszkania z pod młotka komornika co spowoduje głębszą obniżkę cen nieruchomości jednym słowem zacznie się szukanie pieniędzy .Będziemy mieli taką sytuację na ryku nieruchomości jak mieliśmy w 2008r. na giełdzie po latach hossy zaczęło się ostre pikowanie w dół i firmy warte 47zł na giełdzie dziś można było sobie kupić za 3,2zł -kawalerki dziś warte 160 000 kupować będziemy po 70 tyś
dr5 / 85.222.86.* / 2012-10-30 23:59
[...]

### POST USUNIĘTY Z POWODU ZŁAMANIA REGULAMINU FORUM MONEY.PL ###
ananalityk / 77.253.159.* / 2012-10-31 12:50
[...]

### POST USUNIĘTY Z POWODU ZŁAMANIA REGULAMINU FORUM MONEY.PL ###
Kaszmir01 / 2012-10-31 14:27
Mam nadzieję że nie nadejdzie taki sam scenariusz jaki mamy w Hiszpanii, gdzie wielu deweloperów zbankrutowało, tam dopiero jest teraz bieda!! Który kraj następny?
ananalityk / 77.253.159.* / 2012-10-31 15:30
Niestety scenariusz będzie podobny jak w Portugalii i Hiszpanii tyle tylko że tam mieszkań ogrzewać nie trzeba i czy się sprzeda czy nie mieszkanie się nie zmarnuje i koszta utrzymania ograniczają się dla sprzedających tylko do podatku u nas sytuacja może się bardziej skomplikować ze względu na rosnące koszty utrzymania ,wystarczy policzyć same opłaty stałe za gaz,prąd,telefon itd.Większość developerów i sprzedających nie będzie przez najbliższe lata miała wyjścia albo dostosują się do nadchodzących realiów rynku albo się wyłożą na nim.Podaż mieszkań na rynku wtórnym czy pierwotnym przewyższa popyt .Już mamy sytuację gdzie cena mieszkania z lat poprzednich jest zbyt wysoka do mieszkań oddawanych dziś przez niektórych developerów ta sytuacja spowoduje ciągłe i systematyczne obniżanie się cen na rynku pierwotnym .Spadek nowych inwestycji wymusi na firmach produkujących dla budowlanki obniżenie kosztów i zmniejszenie marży na materiałach budowlanych .Jeśli nie dojdzie do licytacji komorniczych to jest szansa że dalej będzie się opłacać budować ,jeśli dojdzie do masowych licytacji to taniej i korzystniej będzie kupić dom czy mieszkanie od komornika jak na rynku pierwotnym.
Michal o / 193.164.255.* / 2012-10-30 20:07
Witam, w Krakowie od czasu kryzysu mieszkania spadly o 50%. W rekordowym czasie kosztowaly ok 8000 za m2. Teraz spokojnie mozna kupic po nego za 4000 za m2. Sa tacy, co kupili mieszkanie za 8000 m2 na kredyt przy kursie CHF na poziomie 2 PLN. Dzis ich mieszkanie na rynku wtornym jest warte nie wiecej niz 4000 za m2 a kredyt po przeliczeniu kursu CHF po 3.50 PLN maja na 1.5 x 8000 m2.... Taaaaak, bez dalszego komentarza...
edeq / 109.243.244.* / 2012-10-30 22:11
4000zł/m2 to chyba za mieszkania w budynkach z płyty i co najmniej 10-cio piętrowych. Za nowe mieszkanie w granicach administracyjnych Krakowa trzeba zapłacić min. 7000zł/m2. Wiem że są ogłoszenia zaczynające się od 5-6k, ale dotyczą dziur w ziemi i to od deweloperów-krzaków. Wybudowane kosztują drożej niż w W-wie, co jest jednak paranoją patrząc na różnice w zarobkach.
FirezeuG / 2012-10-30 23:16 / Tysiącznik na forum
Bez przesady
nowe mieszkanie w granicach administracyjnych Krakowa trzeba zapłacić min. 7000zł/m2
. Jest cała masa inwestycji które mieszczą się w przedziale 4500-5400 brutto. Kwota którą wspomniałeś tyczy się chyba tylko apartamentów pod wawelem, mieszkań na kapelance i wiślanych tarasów. Ceny takie nawet w tych lokalach są wyłącznie wywoławczymi :)
nieznam sie .. / 141.134.43.* / 2012-10-30 23:08
Obiektywnie to tam nie ma żadnego zagospodarowania albo mafia rządzi..albo developers czekają kto spłaci ich przepłacone grunty...terminy na zagospodarowanie mają jakieś ?
ananalityk / 77.253.195.* / 2012-10-30 20:57
A pamiętamy nagonki specjalistów wszelkiej maści i ekonomistów jak trąbili w mediach w 2007-2008 roku -BRAĆ KREDYT KUPOWAĆ BĘDZIE DROŻEĆ !!!
skomentuj

Najnowsze wpisy