Forum Forum finansoweBanki

ostrzeżenie przed Deutsche Bankiem

ostrzeżenie przed Deutsche Bankiem

skomentuj
marek szepietowski / 2010-03-23 01:38
Drodzy forumowicze ostrzegam przed przelewaniem pieniążków za pośrednictwem DEUTSCHE BANK

Zdarzyła mi się następująca sytuacja:
Przede wszystkim dość chyba nietypowa sytuacja, bo dokonywałem przelewu z Polski do Irlandii, za pośrednictwem teleserwisu. Konsultant był bardzo miły, poinstruował mnie, że do przelewu zagranicznego potrzebny mi jest numer SWIFT i numer konta w banku zagranicznym. Dane otrzymał i "dokonał przelewu na kwotę 12000 eur. Pieniążki zaginęły. Wisiały tak w cyberprzestrzeni miesiąc i po drugiej interwencji telefonicznej odnalazły się - oczywiście na koncie wyjściowym nie docelowym pomniejszone o opłatę manipulacyjną i różnicę kursu - sprzedaży - sprzedaży - kupna, bo bbank musiał za złotówki kupić euro no i w momencie powrotu na konto złotówkowe euro sprzedać (razem prawie 1000 PLN) . Jak się okazało winę za sytuację ponoszę ja, bo nie podałem konsultantowi numeru IBAN (o który mnie nie zapytał)

Przy kolejnym przelewie sytuacja się powtórzyła, lecz tym razem poinstruowałem ich konsultanta (...wiadomo byłaby znowu moja wina...), za trzecim razem to samo Pani konsultant usiłowała mnie przekonać, że IBAN jest niepotrzebny. etc. etc.

Morał jest taki - Na odpowiedź na moją reklamację czekałem prawie rok - bank poczuwa się do odpowiedzialności oddania 200 PLN , to akurat zabawne - powinni to uzasadnić - Szanowny Panie oddajemy Panu 21,4557% pańskich strat, bo... nasz pracownik był praktykantem i Pan lepiej niż on powinien wiedzieć co jest potrzebne do przelewu zagranicznego, poza tym pan pracuje w Irlandii więc możemy Pana orżnąć bo Pan dużo zarabia i pewnie nie będzie się Panu chciało dochodzić swoich praw na drodze sądowej.

Pozdrawiam wszystkich (z wyjątkiem konsultantów DB)

Marek Szepietowski
Wyświetlaj:
marek szepietowski / 2010-03-23 01:55
Czy ktoś wie może do jakiej gazety coś takiego skierować? Chciałbym ostrzec jak największą ilość ludzi, bo to jest kradzież w biały dzień. Komisja nadzoru finansowego odpisała mi, że skontaktowała się już z prezesem BRE BANKU!!!!, z którym nigdy nie miałem nic wspólnego, co tylko świadczy o tym, że nie przeczytali nawet skargi. Ma ktoś jakiś pomysł?

Jeżeli ktoś ma namiar na kogoś kto napisałby artykuł na ten temat proszę o kontakt.

Mam kopie wszystkich dokumentów.

pozdrawiam,

Marek Szepietowski
marek zegarek / 95.178.37.* / 2015-04-22 15:17
to prawda co piszecie o dojcze banku wziołem kredyt w innym banku by go skonsolidować była kwota którą mi podali na ifolini i w banku ale jak ją spłaciłem to jeszcze mam zapłacić 2 raty a co ciekawe jedna rata zapłacona za maj ale mam jeszcze oddać 2 raty czyli 5600 zł w ciula robią patrzaw komputer i nic nikt nie wie mówią że to system robią kazdego w bambuko nie polecam tego banku kredyt znalazłem w pbh sa jasne zasady tu w dojcze niby kredyt spada ale ja nic nie widziałem płaciłem te same raty i jak go spłaciłem tyle co miało być do spłaty to jeszcze naliczyli sobie 2 raty
espegd / 91.224.29.* / 2014-08-20 14:46
Jeśli jest tak jak piszesz, sprawa jest wygrana w sądzie. Zapłacą resztę strat, odsetki i koszty sądowe. Nie ma co czekać. Oczywiście koszty kacelarii też należy wliczyć w straty.
skomentuj

Najnowsze wpisy

Kredyty hipoteczne - najlepsza oferta: