Forum Polityka, aktualnościKraj

Oto dowód na to, że Tusk jest wspaniałym premierem

Oto dowód na to, że Tusk jest wspaniałym premierem

skomentuj
Wyświetlaj:
Zb.Gardon' / 31.175.87.* / 2012-02-05 12:20
Panie Profesorze!!!
A kto doradza temu człowiekowi i z której strony świata? Dziwne, że wszyscy specjaliści udają teraz zaskoczenie całą sprawą. To jest prosty dowód, że po otrzymaniu potężnego wsparcia od "kogoś" na wygranie wyborów na następny okres teraz trzeba szybko zwrócić poniesione koszty. Nie analizujmy bzdur, bo to nie ma sensu!!!
Wskazanie z Maripozy / 178.42.56.* / 2012-02-01 00:27
Wskazania z metodologii nauki :

1. Socjlogów dzielimy na niezależnych, dworskich i lokjaskich.

2. Socjologię niezależną uprawia prof Staniszkis oraz dr Fedyszak-Radziejowska, prof Gliński

3. Socjologię dworską uprawia większość a ich emeancja jest prf I. Krzemiński (Reykowski balansuje na granicy niezależnej i dworskiej, ale Reykowski jest klasa i jego klasa wyzwala go z garbu pezetperowskiej przeszłości)

4. Socjlogia lokajska to wytwór ostatniego dwudziestolecia, ze szczególnym uwzględnieniem okresu prezydentury Kwaśniewskiego oraz okresu po klęsce PiS w 2007 r. Socjologia lokajska , w okresie kiedy do końca rozbito ruch związkowy z początkiem lat 90-tych po zdradzie okrągłostołwej, ukuła pojecie "dupokryta". I po tym ich poznacie - przez grzeczność nazwiska czołowego "myśliciela" tu nie wymieniamy -w myśl zasady Mazurka, który pisze w swoich feliotonach :"...polityk, którego nazwisko nigdy tu nie padnie..." . Ale jak socjolog lokajski zaczyna mówić o godności pracowniczej tzn. że zwietrzył nowy wiaterek i zaczyna mieć stracha za "dupokryta".
ruc / 31.63.86.* / 2012-01-31 23:53
ale prawda o miernocie wychodzi na wierzch. Kogo teraz wystawią, aby się tak zmieniło, aby sie nic nie zmieniło
elania / 159.205.229.* / 2012-01-31 21:19
To wszystko przez tego wstrętnego KACZORA !!
mieczman / 2012-01-31 19:37 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
To może go oprawić w ramki i wieszać na słupach, niech wszyscy wiedzą komu cały ten bałagan zawdzięczają a wyborcy niech się wstydzą swojego wyboru! Ta ekipa nie ma zielonego pojęcia o państwie, jego roli, o potrzebach obywateli i odpowiedniej w tym celu organizacji państwa, natomiast jak dzieci cieszą się, że im coś /słupki/ rośnie, totalna paranoja! ale i grożba dla bezpieczeństwa Polaków. Tak na dobre w sejmie rządzi pięciu cwaniaków a reszta śpi jak bezwolne cielęta? i te cwaniaczki mogą w prawie tak nawywijać, że dziesięć pokoleń tego nie wypleni! Najlepiej to pogonić to towarzycho z zakazem ponownego kandydowania!
ccx4 / 89.72.107.* / 2012-01-31 19:02
Won z polityki razem z komuchami
zcz2 / 2012-01-31 18:07
Chwal profesorku premiera jak to czynisz od lat a ministrem i tak nie zostaniesz , bo wygląd masz wiesniaka
Rzcho345 / 83.30.126.* / 2012-01-31 17:19
zapomnialem panie profesorze przypomniec , ze zabawa prawdopodobnie sie skonczyla a pytanie podstawowe to z czego zyca, PRACA. pozostalo bez odpowiedzi.
Rzcho 345 / 83.30.126.* / 2012-01-31 16:45
Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy.
No i to jest poczatek !
tom8502 / 81.210.106.* / 2012-01-31 16:16
Towarzysz profesor rodem z PRL wychwala populistycznego, antyeuropejskiego i antyreformatorskiego premiera, również kontynuatora PRL. Skąd my to znamy?
bj3 / 89.72.107.* / 2012-01-31 15:41
żałosne
acomitam / 109.197.60.* / 2012-01-31 14:31
Młodzi protestują, więc są nieprzygotowani do demokracji! Co za wspaniała myśl! Godna każdej nagrody. Wg Krzemińskiego przygotowany do demokracji obywatel to taki osobnik, który siedzi cicho, głosuje tak jak mu każą w TV i Wyborczej, no i jest zadowolony z rządu, chociaż finansowo ledwo zipie, a szanse na lepsze życie ma zerowe.
Robert 56 / 2012-01-31 14:36
Młodzi ludzie protestują przeciwko temu że się ich oszukuje... nagle rząd wszystko zaczyna mówić parę dni przed podpisaniem ACTA. Tusk wiedział co się stanie jeżeli ludzie dowiedzą się o ACTA...
Oszolomowaty / 80.212.130.* / 2012-01-31 14:12
Świetny premier, no cudowny! Tutaj cos spoza POmatrixa jaki takie profesory socjologi tworzą:
"...Karą boską za mój ateizm, agnostycyzm, czy jak tam to powątpiewanie w obecność Boga nazwać, a wyjaśnię, że nie wierzę w bogów stworzonych przez ludzi, są rozmaitego rodzaju sygnały, które płyną Bóg wie skąd. Wytłumaczyć sygnałów nie potrafię i pocieszam się, że nikt nie potrafi, niemniej bywają takie przypadki, że chce się paść na kolana i przepraszać wszystkich bogów po kolei. Zjawiska nadprzyrodzone, niebywałe zbiegi okoliczności, orientalnie nazywa się to karma, filozoficznie determinizm, a religijnie przeznaczenie. Każda z tych okoliczności po kolei staje mi przed oczami gdy się biorę za pisanie niniejszego tekstu. Spróbuję opisać dwie wizyty w Brukseli, tę dobrze znaną pod postacią konfliktu o krzesło i tę obecną. Z jednej strony zadanie mam ułatwione, bo wizyta Tuska z dnia 30 stycznia 2012 roku do historii nie przejdzie. Tusk niczym Jurand postał w przedpokoju delikatnie popukał do drzwi i chociaż za drzwiami impreza z kawiorem, do Tuska wyszedł umyślny i przyniósł trochę resztek ze stołu. Za rok Donald będzie mógł przyjść po drugą torebkę i być może dostanie zydelek, żeby spodni na kolanach sobie nie przetarł. W korytarzu spotkał Donalda inny karierowicz, też Nikodem tyle, że z Belgii. Coś tam jeden drugiemu na pocieszenie powiedział, ten pierwszy pokiwał, drugi przytaknął i wyszło im, że Belgia będzie jeszcze wielkim królestwem, a Polska weszła do strefy euro, zgodnie z obietnicą. Więcej z wizyty ubogiego krewniaka Europy, nikt nic nie wydusi i nie zapamięta, zresztą i tego już jutro, najdalej pojutrze, nikt nie będzie pamiętał.


O wizycie sprzed kilku lat, wypada powiedzieć znacznie więcej, bo ta wizyta jest historycznie mistyczna, chociaż nie w takim znaczeniu jakby rozsądny Polak sobie tego życzył. Cała magia niegdysiejszej wizyty, całe proroctwo i rozpaczliwe sygnały jakie zostały wysłane Tuskowi, że idzie złą drogą, w dodatku na kolanach, dziś ożyły z nadprzyrodzoną mocą. Nie wiem jak inni, ale ja pamiętam doskonale tamtą wizytę, również dlatego, że byłem jednym z idiotów, którzy uważali, że dzieją się rzeczy zabawne i oczywiście „wstyd dla Polski”. Pamiętam również dlatego, że do dziś widzę te żenujące sceny, w zasadzie po obu stronach, ale nie mam wątpliwości kto tu kogo usiłował ośmieszyć i komu na czym zależało, a kto mimo okoliczności nie miał wyjścia i musiał się zachować odpowiedzialnie. Tusk zaprzągł media do tragikomedii po tytułem zabierzmy Kaczorowi samolot, za tym spektaklem poszły tłumu idiotów i piały z zachwytu, taka fajna była zabawa. Lech Kaczyński, wziął udział w tej dziecinnej przepychance, być może miał ambicjonalne i czystko ludzkie powody, w końcu nikt nie lubi być robiony w przysłowiowego balona, ale nie mam najmniejszych wątpliwości, że postąpił tak z jeszcze jednego powodu. Tym powodem było ze wszech miar słuszne przekonanie, że Tusk dla fotki i przyszłej fuchy sprzeda wszystko, co do niego nigdy nie należało. Gdyby tylko mógł, Tusk wciągnąłby Polskę do strefy euro metodą grecką, czyli przy pomocy Goldman Sachs i innych J.P. Morgan. Na szczęście dla nas było już za późno, Merkel i Sarkozy mieli pełną wiedzę, co za chwilę się stanie i nie potrzebowali kolejnych garbów na plecy.

Lech Kaczyński patrzył Tuskowi na ręce i udało mu się powstrzymać wrażenie, że Polska jest do pełnej dyspozycji. Dokonał tego, pomimo smarkatych wysiłków Donalda, Ostachowicza i Arabskiego. Nie dbał przy tym co powie Sarkozy, Merkel i lokalne media na rozmaitych koncesjach. Doszedłem do miejsca, które jest idealne dla oddania pełnej mistyki. Lech Kaczyński został wpuszczony do Brukseli, Sarkozy nie miał wyjścia i chociaż chłodno, musiał przyjąć prezydenta Polski w Europie. Znalazło się krzesło dla dwóch przedstawicieli Polski, w randze najwyższych władz. Wówczas Tusk się zarzekał i odgrażał, że on tu sam wszystko pozałatwia, a Lech Kaczyński ze swoją histeryczną polityką wszystko zepsuje. „Prezydent nie jest mi potrzebny” – oświadczył „mąż” stanu Donald Tusk i po pięciu latach polityka Tuska doprowadziła do obrazka, jaki widzimy 30 stycznia 2012 roku. Dziś Tusk nie miałby się o co bić, ponieważ jeden samolot posłał w bagno, drugi razem z całym wojskowym transportem lotniczym wystawił na Allegro. Efekt działań Donalda Tuska jest taki, że nie mamy czym do Europy dolecieć i w Brukseli nie mamy czego szukać. Kadr z polityki zagranicznej Tuska.

Samolot, który Tusk zaparkował w Brukseli, rozbił się pod Smoleńskiem, leżał tam w błocie przez dwa lata, w ostatnich dniach postawiono nad nim otwartą stodołę. Kadr z polityki zagranicznej Tuska. Wylot do Smoleńska miał być powtórką z Brukseli, znów prezydent nie był potrzebny, ponieważ wysoki przedstawiciel KGB, spadkobiercy NKWD, wraz z Donaldem złożył kwiaty na polskich grobach. Kadr z polityki zagranicznej Tuska. Nie byli Tuskowi potrzebni przedstawiciele rodzin katyńskich, przedstawiciele armii polskiej
Oszolomowaty / 80.212.130.* / 2012-01-31 14:14
.... przedstawiciele armii polskiej, polscy działacze wolnościowi. Wystarczyło, że Tusk i pułkownik KGB zajęli się uroczystościami. Kadr z polityki zagranicznej Tuska. Miała być druga Bruksela, ale „wyszło lepiej niż miało”, w co jeszcze chce wierzyć. Polityka zagraniczna Lecha Kaczyńskiego, co by o niej nie mówić i jakby jej nie oceniać będzie się Polakom kojarzyć z dwoma krzesłami w europejskim salonie. Polityka Donalda Tuska będzie się Polakom kojarzyć ze smoleńską stodołą i wrakiem, kopem wymierzonym przez radziecką generał i kołataniem w brukselskim przedpokoju, z jednym zydelkiem, który i tak spod zadka zostanie wytrącony, bo po co komu stołek do klęczenia. Nie znaczy to jednak, że za ten tron dla Tuska nie zapłacimy ciężkiej kasy, oczywiście, że zapłacimy: „pakietem fiskalnym”. Kupujemy miejsce na zydelku, z dala od stołu, na którym będziemy przystawką. Kadr z polityki zagranicznej Tuska. Coś w tym wszystkim jest, jakaś siła wyższa, Bóg musiał jednak czuwać, bo los jest chyba za mało zdolny, żeby napisać taki mistyczny scenariusz...."
Z blogu Matki Kurki wbrew prawom z ACTA
ździcho / 178.36.213.* / 2012-01-31 14:45
Oszołomowaty, błagam, napisz, co tam było dalej, nie trzymaj ludzi w takim napięciu i niepewności!
Oszolomowaty / 80.212.130.* / 2012-01-31 15:50
Ale tekst się skończył, byl jasny i opisujący prawidłowo to co się dzieje w Tuskolandii i Europie, ale skoro nie zrozumiałeś to już nie mój problem. A może nie zauważyłeś, ze się skończył? Toś bystry jak Komorowski, widzę .... ale jak ch cesz to POpros pana profesora socjologi - on jest ekspertem od nawijania makaronu na uszy POelektoratu, a nie ja ...
ździcho / 178.36.213.* / 2012-01-31 16:30

ale skoro nie zrozumiałeś

Ależ zrozumiałem doskonale. Tak się fajnie zacząłem buzować, a Ty nagle przestałeś pisać no i złość mi przeszła.
może nie zauważyłeś, ze się skończył?

Liczyłem na to, że potem będziesz pisał od siebie, bluzgał na tych, co nie wyznają Kaczyńskiego, a Ty nic...
Oszolomowaty / 80.212.130.* / 2012-01-31 18:14
Chcesz sobie bluzgów i idiotyzmów poczytać to proszę na artykuły profesorów takich jak ten powyżej, albo Winnieckiego, Nałęcza, Niesiołowskiego, filozofa Palikota - mamy ich w Polsce bez liku ..
POza tym - to nie mój tekst ale napisany językiem na który mnie nie stać niestety (lepszy jestem w operowaniu liczbami niż wyrazami). Jak chcesz dalej się buzować to wpisz w Google nick autora tekstu i możesz sobie z nim podyskutować. On był tez kiedyś tym ktorzy zaliczali Kaczyńskiego do drobiu a pacynke Tuska za męża stanu uważał. Tyle tylko, ze przejrzał dość szybko co u takich jak ty nigdy, niestety, nie nastąpi ..
sisley / 213.77.28.* / 2012-01-31 14:09
Mam dość socjologów a takich jak Krzemiński w szczególnośći
do początku nowsze
1 2
skomentuj

Najnowsze wpisy