Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Pępkowe – dawać czy nie dawać?

Pępkowe – dawać czy nie dawać?

Robert Kaszuba / .* / 2005-01-18 12:21
Komentarze do wiadomości: Pępkowe – dawać czy nie dawać?.
Wyświetlaj:
LadyE / .* / 2005-01-19 08:14
Tym razem jestem mile zaskoczona wypowiedzią autora, gdyz do tej pory wypowiadał się w tej materii w skrajnie odmiennej nucie. Zgadzam się, że pieniądze pieniędzmi i są nam wszystkim potrzebne, ale znacznie bardziej użytecznę będą inne techniki polityki prorodzinnej, jak chociażby dłuższe płatne urlopy macierzyńskie. Włściwie to nawet nie ma co za dużo pisać, gdyż nic dodać nic ująć Pana wypowiedzi. Życzę, aby tak zdrowe nastawienie do problemu długo Pana nie opuściło.Pozdrawiam
angela / .* / 2005-01-19 13:12
uwazam ze zwiekszenie pepkowego jest bezsensu, poniewaz biedniejsze rodziny beda sobie robic dzieci tylko dla kasy , a po pewntm czasie dzieci beda pozucane takie jest moje zdanie
kaco / .* / 2005-01-19 08:10
a może to pan rafał ma nierówno pod sufitem i jest psychicznie niezrównoważony skoro pod takimi tekstami się podpisuje
Joanna / .* / 2005-01-19 07:20
Chciałam wtrącić tak nieco może przyziemnie..Jestwem mamą od niedawna. Przedstawiony artykuł wydaje się bardzo rzeczowy a argumenty zasadne jednak jak już chyba ktoś wspomniał..W tym roku podrożały już pieluchy jednorazowe, żywność dla dzieci, ubranka, a sprzęt typu wózek, nosidełko samochodowe czy fotelik do karmienia nie wspomnę o łóżeczku są tylko kroplą w morzu potrzeb dla rodziny, która od niedawna ma dziecko. Owszem prezent to prezent i każdy grosz się przyda nie mniej jednak dla biedniejszej rodziny z doświadczenia wiem pieniądze pójdą na bieżącą konsumpcję, bo po prostu zazwyczaj ich nie ma. Nie mówię już o osobach bez pracy. Pozdrawiam czytelników, Joanna, mama 8 miesięcznej Zosi.
Marta / .* / 2005-01-19 07:19
Obiecanka /cacanka. Dadzą ,by potem zabrać . Na pewno wszyscy pamiętamy walkę w Sejmie o zasiłki przy uchwalaniu ustawy antyaborcyjnej . Ico? I nic . Uchwalono i zabrano . Dzisiaj też ZUS nie wypłaca takich zasiłków .Zasiłki porodowe dostają tylko ludzie ubezpieczeni grupowo , gdzie panuję zasada zbiorowej odpowiedzialności za urodzone dziecko. I oto teraz , przed wyborami , pojawiają się widły , które będą mieszać w kotle biedy. A ponieważ nie ma nic za darmo - widać jak na dłoni , że prawica kręci własne lody. Będzie kręciła do wyborów , a potem sprawa się rozmyje. Jak zwykle. Ktoś kiedyś śpiewał : " Nie wierzcie politykom" I miał rację.
ojciec / .* / 2005-01-18 22:54
a może by coś już narodzonym??
camel / .* / 2005-01-18 19:28
Rodzice wielodzietni powinni miec mozliwosc rezygnacji z ZUS. To dobry pomysl. Pamietam, ze kilka lat temu wspominal o nim Janusz Korwin Mikke. Mi rowniez wydaje sie bardzo prawdopodobne, ze dzieci beda finansowac rodzicow w jesieni ich zycia. Z mnostwem wnukow - to dopiero bedzie zlota jesien :)
bertkaj / .* / 2005-01-18 14:37
Witam.Pozwolę sobie na drobną polemikę. Otóz uważam, że te datki dla dzieci (bardzo miłe) nie wpływają w żadnym stopniu na decyzję dotycząca posiadania dziecka. Oczywiście przy wysokich stawkach mogą jedynie decydować w ten sposób, iż biedniejsza częśc społeczeństwa może uznać to jako sposób zarobkowania i poczynać potomstwo, aby ono utrzymywało rodzinę. Niestety późniejsze koszty społeczne (opieki społecznej i medycznej) poniesie całe społeczeństwo. Natomiast u lepiej sytuowanej części społeczeństwa taka stawka i tak nie będzie na tyle znacząca, aby decydowała o posiadaniu dziecka. Ponadto otrzymają ją ci rodzice, którzy już spodziewają się dziecka (ponieważ decyduje termin urodzenia, a nie poczęcia) i nie zrobili tego ze względu na to świadczenie, bo go po prostu nie było. Natomiast Ci, którzy pod wpływem tego świadczenie zdecydują się na dziecko, dziecko i tak będą mieli, ale śiwdczenia mogą nie otrzymać. Ponieważ znowu się okaże, że limit się wyczerpał albo nowa ekipa zmieni ustawę, czy uchwałę i uchyli to postanowienie.
Kamyk / .* / 2005-01-18 14:04
Uwazam wszelkie ulgi tzw. prorodzinne w tym na rodzenie dzieci za szkodliwe. Miedzy innymi z powodu zagarniania przez Panstwo prawa do naszych dzieci. Jezeli beda wyplacac pieniadze za urodzenie dziecka, to naturalnie wzmocni to argumenty tych co uwazaja ze wszystkie dzieci sa "nasze" czyli panstwa. A moje dzieci sa MOJE a nie panstwa i JA musze na nie zarobic. Panstwo moze wplywac na rozrodczosc spoleczenstwa tylko w sposob posredni na przyklad poprzez likwidacje chorego systemu emerytalnego ktory demotywuje do posiadania dzieci, itp.
Robert Kaszuba / .* / 2005-01-18 12:21
Witam. Na wstępie: trafiłem na ten portal przypadkiem, jestem (pozytywnie) zaskoczony dobrą jakością artykułów .. i komentaży. Ale do rzeczy. Pozwalam sobie na wypowiedź jako tatuś 10 miesięcznego bobasa.1. Uważam że dochód narodowy wytwarzany przez rodzica/ców z potomstwem jest nieporównywalnie większy od singli, par, czy innych układów towarzyskich wybierających brak dzieci. Zaryzykują twierdzenie, że mój potomek przez co najmniej 15-16 lat będzie bardzo czynnie i bezwzględnie zasilał naszą gospodarkę. Równocześnie ja będę dwa razy intensywniej pracować, aby zapewnić mu wikt i opierunek. 2. Pępkowe - to nie jest żadna darowizna, mój bobas już dawno oddał (jeśli dostał by 1000zł) tą kwotę w VATie, benzynie, telefonach, opiekunce, itd ciuszkach, pieluszkach, zasypkach...(długa lista). W zasadzie każdą obecną wypłatę mógłbym od razu w całosci przelewać do wybranej apteki, skepu odzieżowego itd. Bezpieczeństwo, zdrowie i opieka nad dzieckiem jest miom BEZWZGLĘDNYM priorytetem.3. Oczywiście że "pępkowe" fundowane przez miasta to wyrwana z kontekstu "pomoc" pokazująca jedynie "gest" gminy. Jednak proszę uwierzyć że moje miasto skorzystało na ostatnich miesiącach życia mojej pociechy nieporównalnie dużo (również finansowo) niż na kilku latach mojego dorosłego życia. 4. Cieszę się że autor nie traktuje generalnie ulg związanych z wydatkami na dzieci jako socjalistycznego "rozdawnictwa". Według mnie jest to najważniejsza INWESTYCJA w gospodarkę / społeczeństwo. Zasady tej inwestycji powinny być zdrowe, możliwe że nie potrzeba żadnej specjalnej polityki prorodzinnej - po prostu GODNE zarobki i mozliwość pracy po prodzie dziecka. Zyskają wszyscy. 5. Przepraszam że tak długo (i być może nieskładnie). Pozdrawiam.
wrafal / .* / 2005-01-18 13:07
Jak już Pan trafił ... to niech Pan zostanie na sałe:)
1 2
na koniec starsze

Najnowsze wpisy