Podatek giełdowy

skomentuj
mrobat / 217.149.246.* / 2007-12-09 12:34
Mam pytanie jak naliczany jest podatek giełdowy. Chodzi o następującą sytuację.
Zainwestowałam 1000zł w 2007r zarobiłam 500zł. Razem mam już 1500zł. Inwestuje je w następne papiery i w połowie grudnia na papierach bez ich sprzedawania mam 1000zł straty. Czy jak je sprzedam to w roku podatkowym wykazana będzie strata i jakiej wysokości.
Następnie za 500zł które mi zostało odkupuję spowrotem te same akcje na których miałam stratę i trzymam do przyszłego roku aż odzyskam swoje 1000zł i zarobię 200zł. Jaki podatek zostanie naliczony w następnym roku czyli 2008. Przeczytałam ustawy na temat podatku giełdowego, ale nigdzie nie mogę znaleźć wiadomości na temat przełomu roku. Proszę o pomoc bo nie wiem co robić, czy sprzedać akcje i wykazać stratę,ale wtedy zostanie mi naliczony w przyszłym roku podatek od wyższego dochodu czy zostawić papiery i czekać na zysk i zapłacić podatek od całego zysku.
Wyświetlaj:
seban / 2007-12-09 14:16
Z tego co sie orientuje to placimy podatek tylko od zyskow zysk (kwota dodatnia uzyskana po sprzedazy akcji i odjeciu prowizji dla biura maklerskiego za kupno i sprzedaz akcji ) Jezeli jest strata z innych papierow to mozna ja odliczyc od podatku przez okres 5 lat. To co opisales ze posiadasz dalej papiery ale masz na nich "strate" - to nie jest strata poniewaz posiadasz te papiery tylko maja nizsza wartosc. Dla US strata bedzie wtedy gdy je sprzedaz po cenie nizszej niz cena zakupu.

Nastpeny krok ktory opisujesz to jest zakup , zarabiasz na nim , zarobione 200 (pomniejszasz o prowizje ) i dopiero od tej kwoty naliczany jest 19% podatek . Osobiscie bym sprzedal papiery zeby miec strate zeby nie placic podatku a po chwili odkupil po tej samej cenie i czekal az wykaza zysk :)
wdyrk350 / 193.111.166.* / 2008-02-26 10:20
Błąd podatek płacisz od zysku. A zysk to różnica między ceną zakupu 500 zł a sprzedaży 1200 zł czyli 700 zł. W tym przypadku nie zapłacisz podatku od całej kwoty lecz pomniejszonej o połowę straty z ropu poprzedniego.
mrobat / 217.149.246.* / 2007-12-09 19:02
Bardzo dziękuję za odpowiedź, właśnie tak chcę zrobić wykazać stratę a w następnym roku czekać na zysk
sack / 77.115.147.* / 2007-12-10 17:10

Osobiscie
bym sprzedal papiery zeby miec strate zeby nie placic podatku a po chwili odkupil po tej
samej cenie i czekal az wykaza zysk :)


Przeciesz to a-Normalne, nie lepiej zostawić akcje, niech sobie leżą spokojnie na rachunku, a sprzedać w następnym roku jak będzie zysk. Chyba że sprzedajecie akcje z nudów, nie mają co robić. Przeciesz kiedyś trzeba będzie zapłacić ten pieprzony podatek, chyba że Doneck zniesie, wtedy to nie.
seban / 2007-12-10 22:18
sprzedajesz i od razu kupujesz , przecierz w ten sposob mozna caly czas unikac podatku , lepiej jest zaplacic prowizje za sprzedaz i kupno niz podatek
leiho / 2008-02-26 16:35 / "Tu Ne Cede Malis"
co Ty gosciu chrzanisz. Podatek aplacisz ZAWSZE jesli zysk jest wyzszy niz 0, po odliczeniu kosztów prowizji, prowadzenia rachunku. Jesli miales 1000, prowizja za nabycie i sprzedaz to łącznie powiedzmy 100 zł, a sprzedałes nastepnego dnia za 1500, to od 400 zł zysku zaplacisz podatek, czy masz ten papier 1 dzien czy 1 rok, bez znaczenia.

Stratę mozna odliczyc od naleznego podatku, w ciagu 5 lat, ale w kazdym roku NIE WIECEJ niz 1/3 wartosci straty. Czyli jesli mialismy w 2007 roku 1200 straty, to w zeznaniu za 2008 roku (zlozonym w 2009 roku) bedzimy mogli odliczyc tylko 400 złotych o PODSTAWY opodatkowania. Czyli w tym przypadku, jesli zarobimy w 2008 roku 2000 zł a moglismy odliczyc tylko 400, podatek zaplacimy od 1500 złotych zysku.
leiho / 2008-02-26 16:36 / "Tu Ne Cede Malis"
tzn 1600 w ostatim zdaniu. (a nie 1500, literówka)
Przedsiębiorca-Warszawa / 87.105.233.* / 2008-02-26 14:05
A czemu nie domagacie się wszyscy zniesienia podatku. Ja zarabiam hehehehe wiecej jak 200 zł i zarobione pieniądze przeznaczyl bym na założenie firmy , dał bym ludziom miejsca pracy. Zastanówcie się.
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy