Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Podwyżki płac zagrażają firmom

Podwyżki płac zagrażają firmom

skomentuj
Wyświetlaj:
mś / 193.151.55.* / 2007-12-21 11:19
Nie od parady ładuję w wykształcenie, które nakazuje mi pracodawcai organ ustawodawczy. Wiedza kosztuje moi mili, więc konsekwencją tego jest wzrost płacy dla ludzi wykształconych. Skoro się mylę, że tak nie powinno być, to w takim razie powracamy do czasów kamienia łupanego, czyli do PRL : LEPIEJ MACHAĆ ŁOPATĄ parę godzin, NIŻ UBIEGAĆ SIĘ O INDEKS. Proszę zatem nie powtarzać bzdur, że warto kontynuować naukę, że warto się kształcić. Widzę drugi argument na nie uczenie się, a mianowicie : prostym człowiekiem lepiej manipulować. Taki wykształciuch nie chce, ale musi pracować nad swoją pamięcią, wyobraźnią, wysilać mózg do przewidywania następnych zdarzeń. Moi drodzy - problem tkwi w SKARBIE PAŃSTWA ( zakład windykacyjny państwa , m. in. ZUS, Urzęd Skarbowy, TVP i inn. ), a nie w zwykłym pracowniku. Nieważne czy fizycznym lub umysłowym. OTWPRAWACH, bo kolega się nie podoba lub nie jest z tego kółka różańcowego ( partii ) to coś podwyższa gażę, nie zwykły śmiertelnik. Nie dajmy sobie robić "wody z mózgu" !!!!!!!!!!!!
łopatolog / 78.133.128.* / 2007-12-21 14:06
A kto zapłacił za to Twoje wykształcenie? Jak będziesz w USA i sam zapłacisz za studia to będziesz mógł mówić o inwestowaniu w siebie, póki co w Polsce studia są darmowe lub za grosze i na ich utrzymanie płacą wszyscy (ci od łopaty też). Zresztą zawsze możesz założyć swoją firmę i zarabiać miliony jak wielu co zaczynało w garażu, chyba że nie umiesz "pracować nad swoją pamięcią,
wyobraźnią, wysilać mózg do przewidywania następnych zdarzeń" to trudno możesz mieć pretensję tylko do siebie :/
mś / 193.151.55.* / 2007-12-27 12:40
W USA miałabym z czego odkładać na studia, lub moi rodzice. Póki, co jesteśmy w Polsce i przy możliwościach takich jak nie innych. Czym różni się praca umysłowa od pracy fizycznej. Porównaj także możliwości odreagowania lub nazwałbyś - wypoczynku. A tak na wiasem mówiąc : sama płaciłam z marnej pensji za studia. W tym czasie kiedy wychowywałam samotnie dziecko i już nie miałam rodziców. Pracodawca dał mi wybór: studia lub odlot. Nikt nie pytał mnie i do tej chwili, czy mam co do gara włożyć. Wszystko, co osiągnęłam zawdzięczam sobie. Wypraszam ogólniki. Idź na studia pięcioletnie, a później pogadamy. Właśnie wyzysk rodzi się wśród ludzi, którzy weszli na szczyt finansowy na plecach, a nie za pomocą wiedzy.
Czarny Piotruś / 83.30.227.* / 2007-12-21 10:00
Osobiście myśle że najbardziej dostaną w tyłek podwyżkami eksporterzy, zwłaszcza mali bo duże firmy przeniosą się do tańszych krajów (Rumuni i Bułgarzy już zacierają ręce :) ). Firmy produkujące na krajowy rynek podniosą za to ceny. Ekonomia jest nieubłagana, jeżeli podwyżki nie mają przełożenia na odpowiedni wzrost gospodarczy, to wzrost cen i tak je wyrówna. Także można śmiało zrobić płacę minimalną na poziomie 2000zł ale trzeba być jednocześnie świadomym że wtedy za chleb zpłacimy nie 2zł ale np. 5-6zł.
kierowca_autokaru / 87.205.249.* / 2007-12-21 11:16
Byłem i w Rumunii i Bułgarii. Z tego co zobaczyłem wyciągnąłem zgoła odmienne wnioski. Myślę, że centrum gospodarki światowej jest jeszcze poza granicami tych państw.
tatazzz / 2007-12-21 00:18 / Bywalec forum
To są prawa rynku.Jak ma się zachować człowiek który
wchodzi do Uni Europejskiej z pensja 800zł.
Albo rencista z rentą 500zł.Lub emeryt z 600zł.
Nie widziałem pracodawcy który byłby zadowolony,ciągle mało a jak się nie podoba to won.
Dość już tego cwaniactwa ,kiedy pracodawca otwiera firme ze 100u zł. kapitałem.Jezeli decyduje się na otwarcie firmy i zatrudnienie pracownika to powinno go na to stać.Nie kombinować na wszelkie sposoby jak tu orżnać oszukać i przekręcić na pensji pracownika.
Potwierdza sie stare powiedzenie ,że pierwsze pieniądze trzeba ukraść a potem na spotkaniach z zaprzyjażnionymi przedsiebiorcami chwalić się ,że "Ja to wszystko zdobyłe uczciwą praca".Bogobojni uczciwi do bólu,rzetelni dbajacy o pracownika przedsiębiorcy.
Za komuny jak pracowałeś w prywatnej firmie to zarabiałeś i zasadniczo nie było takich przewałów jak teraz.Picowanie uczciwości.Nikt nie interesuje sie np.Zakładami Pracy Chronionej gdzie praca funkcjonuje na granicy obozu pracy.Nobliwi dziennikarze nawet sa w stanie pomijać ten temat.Lepiej pisać o piersiach Dody albo obrażać ludzi bo to jest Niussss.Szkoda gadać płace jak za komuny a ceny z UE.To co widziałem w swoim zyciu przez te ostatnie lata w pseudo polskiej demokracji nie widziałem przez lata komuny tez pseudo.
Reasumując :pseudo płace ,pseudo praca,pseudo demokracja,ceny jak najbardziej unijne i to jedno co jest rzetelne i prawdziw..
góral z nizin / 85.31.253.* / 2007-12-20 18:16
Dla mnie to naturalne, że płace rosną, bo na szczęście jeszcze trochę wpływu na ich regulację mają zasady popytu i podaży. Łatwo się zorientować, że dla przeciętnego pracownika fizycznego 1tys zł to za mało, bo na Zachodzie płacą 5-6 razy więcej. Doliczając wyższe koszty życia za granicami oraz straty moralne spowodowane rozłaką z domem, rodziną i znajomymi, na dzień dzisiejszy moim zdaniem zachęcająca płaca dla pracownika fizycznego to 2,5tyś do 3 tyś. Sytuację przedsiębiorców ratuje trochę mocna złotówka (oczywiście tylko w dziedzinie płac), gdyż obecnie siła nabywcza pensji zachodniej zmalała, a polskiej teoretycznie wzrosła.

Sam jestm przedsiębiorcą z niedużą początkującą firmą i sam potrafię zauważyć jak wzrosły wymagania płacowe - w przypadku mniej wykwalifikowanych osób o ok 20-40%, w przypadku wysoko wykwalifikowanych nawet 150% w porównaniu do stanu sprzed 2 lat.

Dzisiaj chciałbym zatrudnić nowych pracowników, ale mnie na to nie stać i sam robię wiele rzeczy, od zamontowania zamka w drzwiach, przez kontakty z klientami , po rozliczanie finansów i planowanie strategii rozwoju. Niestety na pracownika mnie nie stać. Jeżeli dojdzie do sytuacji że moi pracownicy ( na razie na u. zlecenie i o dzieło, praca dorywcza) będą chcieli za dużo, zamknę firmę i sam stanę się wysoko opłacanym pracownikiem w którejś z firm o mocnej pozycji na rynku, którą stać będzie na moje zatrudnienie. PRAWA RYNKU.

I ostatni kwestia - obciążenia płacowe. Dla pracownika chcącego 3tyś zł muszę przeznaczyć prawie 5tyśzł i to jest chore, bo na 3tyś to mnie jeszcze stać, ale 5tyś to już jest dla mnie ryzyko płynności finansowej w dłuższym okresie czasu.
rik17 / 195.117.13.* / 2007-12-19 09:31
prawda cz fałsz :-
firmom polskim zagrażały i zagrażają przedewszystkim przepisy a szczególnie takie w których 2 + 2 ustawodawca przyjmuje że jest 6 z czego widać że z nadwyżki 2 spokojnie można zabezpieczyć i podwyżki i co tam kto jeszcze chce ale i takie przepisy są firmotwórcze tworzą firmy wprawdzie importujące ale to też firmy
Bernard+ / 79.187.8.* / 2007-12-17 22:18
Oj jak dużo homo sowietikus poniżej pisze zawodzac jak to źli są Ci przedsiębiorcy a od upadku realnego socjalizmu w polsce mineło już przecież 17 lat i wydajesie żeto wystarczająco duzo czasu aby zrozumiec mechanizmy funkcjonowaniagospodarki rynkowej nawet jeżeli Państwo rękami urzedników przez te 17 lat nadmiernie starało się regulowac to na czym się urzędnicy nie znają więc wiecej wyrządzają Polskiej gospodarce szkód niż pożytku. Wg starego spostrzeżenia socjologów amerykańskich, którzy dawno temu w latach 60-tych już zauwazyli, że jeżeli socjalistyczna władza realizuje pod naciskiem mas pracujących postulaty tychże mas pracujących to przynosi to zawsze pogorszenie a nie poprawę sytuacji pracujących w krajach demokracji o ironio "ludowej"
anakha / 2007-12-17 17:40 / Bywalec forum
Bardzo dobrze moim zdaniem. Niech przedsiebiorcy stana przed dylematem - zaplacic wiecej, albo zamknac firme bo nie ma rak do pracy - wiele firm zagranicznych juz dawno zaczela budowac w ten sposob lojalnosc u pracownikow, jak widac rodzime musza sie tego nauczyc - swiadczenie pracy to umowa obustronna - a nie jak dotychczas mylona czasami z niewolnictwem. Dodalbym liberalizacje prawa pracy, by zachowac proporcje. Efekt - wiecej pieniedzy u zwyklych obywateli zwiekszy popyt wewnetrzny - kluczowy element dla utrzymania trwalego wzrostu gospodarczego.
madga / 2007-12-17 21:14
Ktoś chyba słabiutko uczył się ekonomii albo w ogóle i nie potrafi racjonalnie określić sytuacji. Załóżmy, że wzrastają a co za tym idzie prywatne firmy bankrutują, a teraz pytanie: Gdzie znajdzie pracę kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy naprawdę chcą pracować bez względu na płacę, gdyż nie mają za co utrzymać rodziny?? Wiem jak wygląda sytuacja prywatnych przedsiębiorstw (żeby nie było niedomówień jestem studentką), większość z nich zamówienia pobiera od zagranicznych firm. Firmy te dają bardzo niskie stawki za wykonaną pracę gdyż ich nie interesuje jaka jest sytuacja w Polsce i że złotówka stoi obecnie bardzo wysoko. Dlatego prywatni przedsiębiorcy ledwo łączą koniec z końcem aby utrzymać firmę i pracowników (do tego mają wyzaciągane kredyty, które muszą spłacać). Nie będę się rozpisywać o sytuacji gdyby pobierali zamówienia u polskich firm, bo to by się już w ogóle nie kalkulowało prowadzić prywatną działalność. Jeżeli ktoś ma dalej wątpliwości to niech sam założy firmę i spróbuje ją utrzymać na rynku, zobaczymy jak mu to wyjdzie...
fifi221 / 77.115.8.* / 2008-01-05 15:24
pracodawca a pracownik powinni wspolnie dazyc dla dobra i rozwoju firmy.niestety tak nie jest.oboje powinni dbac o swoje dobro finansowe!dotychczas bylo tak ze wlascicele dbali o swoj portfel a pracownika mieli gdzies!pracowalem w islandii , tam jest inaczej.a wystarczy tylko aby wszyscy przestzegali przepisow ktore rowniez sa takie same w polsce.pracodawcy moga jeszcze krasc a robol juz nie,bo komu?a wyjazd i praca za granica nie nalezy do przyjemnosci.a jak do tej pory to jedyna szansa godnego zapewnienia bytu rodzinie,niestety dla wielu naszych rodakow.pozdrawiam
śmieszno i durno / 83.23.157.* / 2007-12-19 19:11
Magduś polecam książkę "MAKROEKONOMIA" David Begg , Stanley Fischer, Rudiger Dornbusch.
częśc 4. rozdział 20 "Wprowadzenie do makroekonomii i rachunku dochodu narodowego", w szczegółności zrozumienie zasady "Ruchu okrężnego między przedsiębiorstwami i gospodarstwami domowymi" oraz....Rozdział 22 Popyt globalny, polityka fiskalna i handel zagraniczny. książkę "Podatki i systemy podatkowe" dowiesz się z tej lektury ile warta jest praca pracownika produkcyjnego -- średnie w koszcie końcowym ceny produktu ( prawie wszystkich) najwyżej 6% stanowi płaca pracownika. Np: płacisz w sklepie 100zł, to wynagrodzenie pracownika stanowi 6 zł łacznie ze składkami na ZUS, FUS, i z tych 6 zł zostaje odciągnięta zaliczka na podatek dochodowy 19%. Jak łatwo obliczyć niewiele wynosi ta płaca.
A jeżeli GUS podaje średnią płacę to trzeba wiedzieć że: jedeno wynagrodzenie dyr. Banku 60 000zł + 800zł wynagrodzenie kasjerki w firmie X nie daje wcale prawdziwego obrazu że oboje średnio zarabiają po 30 400zł.
I wcale nie jest też tak np: jedna pani jest porządna, a druga pani nie, to wcale nie znaczy że obie panie są nieporządne - jak by wynikało by to ze średniej. Więc jeżeli się podaje średnią płacę to powinna ona być podawana według albo zawodów, albo zajmowanych stanowisk tak w gospodarce prywatnej jak i państwowej. Wynagrodzenie w Radzie ministrów też nie może być podawane jako średnia, bo sprzątaczka nie zarabia tyle co Premier - ale według średnie wychodzi że powinna........
księgowość to są takie działy,
żeby się ludzie nie dowiedziały,
gdzie się ich pieniądze podziały.
Zdrowia i zdrowego rozsądku życzę.........
krzysiek Łódź / 85.89.190.* / 2007-12-20 23:00
wyrób gotowy sprzedaje za 70 zł brutto ( żakiet), a pracownik na czysto dostaje ode mnie 12zł +ZUS
Jak wyliczyłeś z tego 6%!!!.
Nie czytaj tyle książek ale załóż własną firmę i wtedy pogadamy
anakha / 2007-12-18 15:21 / Bywalec forum
Prawda jest taka, ze bankrutuja najslabsze firmy ( bez portfela zlecen, z zachwiana plynnoscia finansowa, itp itd ) a nie takie, w ktorych pracownicy zarabiaja najwiecej.
Moi znajomi nie chca pracowac za najnizsza pensje i jakos znajduja prace, wielu moich znajomych to tez przedsiebiorcy wiec w miare mam poglad jak to jest od srodka.
Co niby napisalem sprzecznego z prawami ekonomii ?
Zmalala podaz pracy ( emigracja ) wiec musi wzrosnac cena pracy ( wynagrodzenie ) - ( praw popytu i podazy ucza chyba na pierwszej lekcji ) juz bardziej wprost nie umiem wytlumaczyc.
POrąbałoporąbańcówdokumentenie! / 83.24.224.* / 2007-12-18 11:50
"chcący pracować bez względu na płacę" - a to takiej ekonomii, patafianie, pewnie uczyli ci, którzy w Rzymie zakładali latyfundia. Przydałby się niektórym, jak widać, zdrowy kop w starożytne czasy, ewentualnie w średniowiecze. Satysfakcja wasala całującego w rękę lennika, w zupełności wystarczyłaby dla zaspokojenia bieżącej egzystencji, biorąc pod uwagę ówczesnie standarty wyrażające lekceważenie dla dóbr doczesnych.
anakha / 2007-12-18 15:22 / Bywalec forum
A powie nam kolega czy piszac swoja wypowiedz stawial sie po stronie lennika czy wasala ?
MSP 7 / 2007-12-17 17:51 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Naturalnie - to są zdrowe zasady - nie będę w stanie opłacic pracowników - to zamknę "budę".
Po wieloletnim zatrudnianiu mogę stwierdzić, że "lepsi" pracownicy już mają "dobrą - czytaj odpowiednio oplacaną" pracę. często poszukuje pracy słabsza część pracowników...........
anakha / 2007-12-18 15:39 / Bywalec forum
Walka o dobrego pracownika to zjawisko spotykane na calym swiecie ... u nas przez dlugo utrzymujace sie niebotyczne bezrobocie jakos ten element zaniknal ... moze czas zeby zaistnial.
Walcz kolego z konkurencja o dobrych pracownikow ( oczywiscie jezeli ma to uzasadnienie ekonomiczne )
Pozdrawiam i zycze zyskow.
kris wawa / 87.207.206.* / 2007-12-17 16:13
a ja napisze prawde.bo takiego "pracodawce"boli ,ze zarabial co miesiac 30 000zl a teraz musi spasc na 20 000zl.wiec trzesie sie z nerwow-narzeka,biadoli,wymysla.i to jest caly biznesclass w naszym kraju.cwaniaczki i tyle.na szczescie rynek sam wszystko wyreguluje :)
wojcher / 2007-12-18 20:07 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)

a ja napisze prawde.bo

30 tysięcy to mało czy dużo? Pracodawca MUSI zarobić zawsze więcej niż lokata w banku, więc wszystko zależy od wielkości zainwestowanego kapitału.
MSP 7 / 2007-12-17 17:28 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Pracodawca czyli kto? dyrektor? Własciciel firmy?
W dzialalnosci jest zawsze ryzyko, że przychody zmaleją. Pracodawca często "wklada" w dzialalność dorobek swojego życia, pracownik "wkładając" tylko pracę - chciałby mieć więcej od przedsiebiorcy - pracodawcy;
Pracownik 8 godzin pracodawca nierzadko caly tydzień na "okragło" .................
niestey urzędnik / 81.190.59.* / 2007-12-22 00:53
to niech sam się zatrudni- jak pracownikowi- to taka praca, jak sobie- to cięzko, cały dzień- a co maja powiedziec pracownicy którzy by przezyc ciągna więcej niż jeden etat- bo z 800zł wyzyc się nie da. Owszem, podatki mamy za wysokie, ale z całym szacunkiem dla uczciwych- Ustawa o Swobodzie Działalności Gospodarczej- pozwala dalej bogatym ciemięzyc pracowników, a małemu przedsiebiorcy , czasem sie uda, a częściej nie- bo jak za mocno przyciśnie pracownika to ten mu powie- s..... tekst prezydenta:) tylko czy o to chodzi? szanuje tych którzy dorabiaja sie własna cięzką praca i uczciwie, ale - niewielu takich jest niestety.
EXB / 217.98.82.* / 2007-12-17 13:17
dlaczego nie macie firm jeden z drugim jak jestescie tacy genialni tylko patrzycie aby ktos wam placil??
Nigdy nie zatrudnialem i nie bede zatrudnial cwanych madrali .... wez swojego magistra i jedz na budowe do Angli zamieszaj w taczkach i zacytuj jakas regulke co sie nauczyles na studiach drugiemu pomocnikowi i sprzeczajcie sie kto to jest wiekszym geniuszem az was nie rozpedzi wasz szef co ma skonczone 10 klas ale to on wam placi a nie wy jemu hmmm co za ironia losu
tomek56 / 90.156.33.* / 2007-12-17 16:55
Przynajmniej nie krafnie tak jak ty "przedsiębiorco".
MSP 7 / 2007-12-17 17:32 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Dlaczego zakladasz, że przedsiębiorca z internetu to złodziej. Może tylko dlatego nie możesz wznieść się 9podejmując wyzwanie jako przedsiebiorca? (bo tam mogą byc wzloty i upadki?) Trzeba też "wyłożyc" oszczedności.... Najłatwiej "klapać" ozorem.........
jliber / 212.180.147.* / 2007-12-17 09:57
Tutaj najlepiej widać słabość popularnej wersji ideologii neoliberalnej. Wzrost gospodarczy celem dla samego siebie, wzrost plac jako cos niepokojacego bo zwieksza koszty firm. Nic dziwnego ze socjalisci zawsze mieli podatna glebe na swoje jeszcze gorsze ideologie. Polecam szkole austriacka, np www.mises.org
koko658 / 83.12.121.* / 2007-12-17 08:04
zawsze mozna sciągnąc do pracy bezrobotnych Niemców czy Anglików;DDDDDD bvo Polakom sie faktycznie z tego dobrobytu w dupach poprzewracało i żadają płacy w wysokości 1000 Euro brutto
MSP 7 / 2007-12-17 17:36 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Tu jest rynek ....jedni uzyskaja wiecej niż 1000Euro inni mniej i to jest normalne. Ten, który uważa, że ma mało, może poszukać szcześcia np. w Warszawie czy Poznaniu albo wyjechać - Unia to prawie jeden kraj......
Zdenek... / 79.188.45.* / 2007-12-17 08:13
ale pensja 1000 euro.
i to brutto .
człowieku jakiej korporacji jesteś przedstrawicielem?
koko165 / 83.12.121.* / 2007-12-17 09:09
tam była ironia czlowieku. Chodzilo mi o to ze jezeli teraz nasi pracodawcy nie sa w stanie zaplacic 1000 euro pensji brutto to jak oni by dali sobie rade zatrudniajac np Niemców i płacąc im 2000 euro ale netto???? K**** nie mozna wszystkiego w nieskończonośc zwalac na wysoki ZUS bo w innych krajach tez sa obciazenia podatkowe i inne i jakos daja sobie rade - oplacic pracownika, zaplacic podatki, zrobic akwizycje i jeszcze dla siebie kupic merolka.
MSP 7 / 2007-12-17 17:40 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Nic straconego - załóż firme i wypłacaj wynagrodzenie 2.000Euro netto - ok. 13.500PLN bruttobrutto.
Życzę szczęścia. Część inzynierow tak sobie wyobraża - wyjma różdżkę i pomnożą (zaległości z okresu komunizmu)........
płotka123 / 2007-12-17 07:43
to przekraczanie granicy wytrzymałości pracodawców? Od kiedy pamiętam to "niezależni eksperci" Lewiatana zawsze lamentowali że płace w Polsce są zbyt ...wysokie. A każda podwyżka placy minimalnej (nawet wtedy kiedy wynosiła ona 760 zł) miała wg nich skutkować ... eksplozją bezrobocia.
MSP 7 / 2007-12-17 17:46 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
płotka, czy ty czasem nie jesteś moim pracownikiem i o 7.43 "kradniesz" czas "wypisując" wczasie pracy do money?I tak wzrosnie popyt na programy sprawdzające czas pracy......................
MSP 7 / 2007-12-17 17:43 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Niewątpliwie, minimalna bedzie wzrastać, im niższe bezrobocie tym ruch może być wyższy. Przykład - za poprzedniego rządu bezrobocie znacznie spadło i można było pozwolić na wzrost placy min. do 1.126PLN. wcześniej były podwyżki o 20-30PLN i to nie rocznie.......
zdenek... / 79.188.45.* / 2007-12-17 08:12
przecież wiadomo czyich interesów pilnuje Lewiatan.
KAP / 2007-12-17 09:26 / Tysiącznik na forum
wiadomo: masonow i cyklistów....
smacznego! / 83.24.224.* / 2007-12-18 12:33
nie ma to jak do łajna dodać posmak GWnianej. Kompozycja jest wtedy, że aj waj!
skomentuj

Najnowsze wpisy