Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Premier o budżecie UE: Sytuacja jest trudna

Premier o budżecie UE: Sytuacja jest trudna

Money.pl / 2005-11-28 16:55
Komentarze do wiadomości: Premier o budżecie UE: Sytuacja jest trudna.
Wyświetlaj:
George / 83.25.220.* / 2005-11-30 06:17
Problem moim zdaniem jest trochę pozorny. Jeśli prawdą jest, że do tej pory wykorzystaliśmy coś około 4% przyznanych środków, głównie z powodów leżących po naszej stronie, zmniejszenie ich o 6 mld Euro nie ma żadnego praktycznego znaczenia. Zapewne chodzi bardziej o kwestie polityczne i prestiż niż ekonomiczne. Temat zresztą idealnie nadaje się, aby przyłożyć nowemu rządowi i wykazać jego neudolność i brak należytej dbałości o interes Polski. Pojawiają się już w prasie (nie muszę chyba dodawać jaka gazeta codzienna wiedzie prym) komentarze w stylu: "Rząd Marcinkiewicza nie jest w stanie dopilnować interesu Polski". Muszę przyznać, że byłem i jestem eurosceptykiem. Jednak nie demonizuję naszego członkostwa w UE i uważam, że jeśli już się tam znaleźliśmy, powinniśmy to wykorzystać, ale nia tak, jak próbują z marnym skutkiem robić to urzędnicy. Nasze członkostwo w UE ciągle wałkowane jest w kontekście pieniędzy, które nasz kraj ma otrzymać. W tym roku dostaniemy tyle pieniędzy, w następnym tyle, a w latach 2007-2013 tyle. Dla mnie znacznie ważniejsze jest to, jak my obywatele, jak nasze firmy skonsumują to, że jesteśmy członkiem Unii. Urzędnicy niech zajmą się swoimi sprawami, my swoimi.
elf / 149.156.233.* / 2005-11-28 16:55
i bardzo dobrze, że dadzą mniej, bo jak do tej pory, to wiele pieniędzy z uni poprostu zmarnowaliśmy dzięki naszym rządzącym. Innych nie stać na szastanie forsą.
Maciej / 83.23.45.* / 2005-11-28 23:16
A może po prostu nie ma już powodów dawać czegokolwiek nowym członkom. Oni (w tym Polska) przecież dali już bogatym państwom Unii wszystko co mogli zaoferować:
1. Utratę suwerenności,
2. 90% banków.
3. Własny rynek,
4. Tanią siłę roboczą na miejscu bo przecież wiekszość siębiorstw jest już zagraniczna.
5. Kilkaset tysięcy młodych zdolnych (i nie tylko) emigrantów, których nie rzeba już uczyć ...

Pomyśl trochę zanim zaczniesz takie bzdury pisać.
Dla mnie euroentuzjaści to ciemnogród gorszy od tzw.mocherowych beretów. Zwykle nic nie wiedzą o konkretnych ustaleniach akcesyjnych ale wpatzreni są w Unię jak ćmy w ogień świecy..
To smutne!
asia / 83.25.104.* / 2005-11-30 03:25
"moherowych" - pisze się tak !
jb / 84.10.229.* / 2005-11-28 20:08
Sam Kaczor swego czasu w Warszawie nie wykorzystał środków z Unii. Koszt tego był na poziomie 300 000 zł jako zaplata za pracę biura prawnego z zagranicy.

Najnowsze wpisy