Forum Forum emerytalneInne

Rząd łata dziurę w budżecie. Z pieniędzy emerytów

Rząd łata dziurę w budżecie. Z pieniędzy emerytów

skomentuj
Wyświetlaj:
azzz / 93.105.106.* / 2009-09-09 20:26
Czemu tym pracownikom sezonowym nie przyjdzie do głowy, by odstawić od cycka państwowej kasy - Kościoła Katolickiego, który kosztuje rocznie 15 mld zł i Krusu, też 15 mld zł dopłaty rocznie. Razem koszt tylko tych dwu instytucji kosztuje 30 mld zł. Obiecali wycofać wojska a Iraqu, też parę mld zł rocznie i z afganistanu również kilkadziesiąd mld zł. Panowie i żadnej dziury budżetowej nie będzie. Nie trzeba będzie okradać emerytów tych obecnych i tych przyszłych.

Ale to za proste.

Czas zmienić pracowników sezonowych na innych mądrzejszych i nie obiecujących cudu Irlkandzkiego, drugiej Japoni i innych bredni.
issael / 94.254.236.* / 2009-09-09 19:12

Rząd, aby załatać dziurę budżetową, wyczyści do zera Fundusz Rezerwy Demograficznej, który miał gwarantować wypłatę emerytur dzisiejszym czterdziestokilkulatkom i ich dzieciom.

Czy jest jeszcze ktoś w tym kraju, o przecietnym ilorazie inteligencji i wyzszym, kto uwierzy obietnicom rzadzacych, czy ich programom.
Jezeli obietnice rzadzacych, maja sie tak miec jak zywot Funduszu Rezerwy demograficznej, to mnie nie dziwi ,ze polacy nie maja zaufania do swoich polityków.
Fundusz który miał cos gwarantowac, zostanie "zdefraudowany" (sorry za okreslenie) na biezące potrzeby polityków .
e.gon / 198.28.69.* / 2009-09-09 15:36
Czyżby zdesperowana PO sięgnęła po pieniądze swojego elektoratu ? Grupa docelowa FRD to osoby w wieku 30-40 lat, zarabiajace powyżej średniej krajowej. W tej grupie PO ma największe poparcie. Drodzy wyborcy PO zastanówcie się trochę zanim wrzucicie kartkę do urny.
Speed Red / 95.48.189.* / 2009-09-09 18:19
Przypomnę,że największe poparcie PO ma w więzieniach (90%poparcia).Złodziej zawsze poprze złodzieja.
Papa Smerf / 62.159.242.* / 2009-09-09 13:07
Podatników po prostu nie stać na utrzymywanie całej rzeszy nierobów, że tylko wymienię wczesnych emerytów i rencistów, rolników, meneli i dzieciorobów, armii urzędasów. Liczba pracujących w prywatnym sektorze gospodarki stale maleje kosztem ww. grup. Kto to wszystko utrzyma za np. 10 lat?
hahahhaha / 77.253.121.* / 2009-09-09 13:11
A czy to intresuje prezydenta Tuska ?
dareg / 87.207.175.* / 2009-09-09 12:43
donald i spółka zrobią wszystko aby w roku wyborczym 2010 (wybory samorządowe i prezydenckie) spawić wrażenie spokoju, dobrobytu i panowania nad sytuacją.

Niemożliwe żeby w Polsce było 53% idiotów (nowy sondaż poparcia dla PO)
hahahahhaha / 77.253.121.* / 2009-09-09 13:06

Niemożliwe żeby w Polsce było 53% idiotów

Niestety to prawda, z małym wyjątkiem będących u koryta :-(((
POd most / 194.213.1.* / 2009-09-09 13:57
to nie idioci,to młodzi ludzie,im emerytura wydaje się czymś tak odległym,że ich to zwyczajnie nie interesuje
niwzab / 213.238.107.* / 2009-09-09 12:35
Łapy precz od naszej kasy !!!
POd most / 194.213.1.* / 2009-09-09 12:31
przykęcimy partii rządzącej kurek z głosami?
walczymy czy przyglądamy się na siebie?
wij / 95.48.243.* / 2009-09-09 12:10
oczywiście że zbankrutuje ta organizacja zwana RP - najgorsze że zanim zbankrutuje wciągnie z nas wszystkie pieniądze i my też będziemy bankrutami
hahahhahaha / 87.205.196.* / 2009-09-09 11:47
W 2013 skończy się pomoc z Uni, skończą się pieniążki z prywatyzacji, powojenny wyż demograficzny przejdzie na emeryturkę.
i co ?
bankructwo tego śmiesznego kraiku :-(((
JAW / 84.10.159.* / 2009-09-09 12:10
To by nie było wcale takie złe. Argentyna zupełnie przyzwoicie na tym wyszła. Choćby dlatego, że odsunięto wszystkie ich polityczne elity do lamusa z dnia na dzień
azzz / 93.105.106.* / 2009-09-09 20:31
I niestety przeprosili Socjalizm, już na niego nie plują, bo sami Argentyńczycy mają wpływ na to co robią. Zakładają Spóldzielnie oddolnie bez zbędnych pasożytów.
socjalizm rządzi wszędzie / 88.199.162.* / 2009-09-09 12:32
musieliby się bać - a do tego muszą ludzie podpalić parlament (tam tak było), najlepsze jak prezydent wiał z oblężonego pałacu helikopterem który wylądował na dachu
Bernard+ / 83.22.118.* / 2009-09-09 19:50
Nie jest to tak ważne czy w rankingu takiej lub innej organizacji lub firmy My Polacy jesteśmy na 76, 78 czy 87 lub 127miejscu. Najgroźniejsze dla nas jest to, że po 20 latach wolności jesteśmy nadal w trójce najbiedniejszych krajów, członków Unii Europejskiej a nasze zadłużenie tragicznie rośnie i nie słyszymy żadnych poważnych dyskusji wśród elit politycznych o tym jak ten stan zmienić. Zamiast dyskusji obserwujemy tylko spory na tle poszczególnych ustaw i pojedyncze drobne zmiany w regulacjach. Ale od 20 lat nie możemy dojść do takiego stanu organizacji państwa, aby przynajmniej w okresach najszybszego rozwoju nie mieć deficytu budżetowego. To oznacza ,że wszystko to co przez ostatnie 20 lat robią partie polityczne obecne w parlamencie nie prowadzi do zbliżenia się poziomu życia Polaków do poziomu przeciętnego dla całej UE. Jeżeli więc takie działanie nie przynosi rezultatów a tylko przez ciągłe zadłużanie się odsuwa problem na dalsze lata, to oznacza niezdolność polskich partii politycznych do kierowania sprawami Narodu Polskiego. Partie wyłącznie walczą między sobą o władzę o najwyższe stanowiska w państwie i o poparcie wyborców uzyskiwane przez działania PR, czyli przez oszukiwanie, bo wszak kobieta, która farbuje siwe włosy oszukuje sąsiadów udając młodszą niż jest w rzeczywistości, co jest nieszkodliwe dla tych sąsiadów ale polityk, który farbuje włosy i komputerowo poprawia swoje zdjęcia na plakatach wyborczych i mówi tylko to, co wg agencji marketingu politycznego jest popularne w danym środowisku do którego polityk przybył po głosy poparcia nawet jeżeli jest to całkowicie sprzeczne z tym co 2 dni wcześniej mówił do innego środowiska mającego całkowicie przeciwne interesy - to jest to kłamstwo wyrafinowane a w dodatku realizowane przez kłamców zawodowych, za pieniądze podatników, których politycy oszukują. Więc po efektach trzeba sądzić i oceniać polityków a nie po słowach, bo język ich jest kłamliwy. A efekty to przede wszystkim porównanie zdolności Narodu Polskiego na początku i na końcu każdej kadencji Sejmu do wytwarzania PKB. Jeżeli jedna rządząca koalicja w ciągu 4 lat potrafiła poprawić PKB Polski o 6% podczas gdy średnia całej UE poprawiła się o 10% to jest ocena 0,6pkt czyli słaba a gdy w kolejnej kadencji inna koalicja poprawiła PKB Polski o 3% podczas gdy średnia całej UE poprawiła się o 6% to jest to ocena 0,5pkt czyli gorsza a jeżeli średnie PKB całej UE w następnej kadencji wzrośnie tylko 1% a my Polacy w tym samym czasie osiągniemy 2% to jest to ocena 2 pkt czyli bardzo dobra tej kadencji parlamentu. Ale musimy zawsze brać pod uwagę i oceniać również poziom całkowitego zadłużenia sfery finansów publicznych w kraju i za granicą. Jeżeli jest wzrost PKB ale zadłużenie również rośnie to jest to oszustwo w księgowaniach i statystycznych sprawozdaniach. A dlaczego nasze PKB per capita jest najniższe w UE bo w Polsce na każdy 1 milion obywateli w wieku 18-65 najmniej osób pracuje przy jego wytwarzaniu a najwięcej jest na utrzymaniu narodowej kasy. Nie inwestujemy w rozwój techniki i technologii oraz organizacji sfery produkcyjnej i usługowej a politycy kierują pieniądze podatników na przejadanie ich przez milion zdemoralizowanych pracowników trwale nierentownych państwowych przedsiębiorstw i przez co najmniej 1 milion niby to rolników, którzy niczego dla narodu nie robią. Nie produkujących żywności ani niczego innego i przejadających te dotacje. Kolejne miliardy przejadane są przez rozdętą niesprawna administrację dublująca swoje kompetencje jak np. w każdym województwie urzędy wojewodów i urzędy marszałków. Przez niepotrzebne rozdrobnione powiaty, których liczba z roku na rok rośnie w 1998 roku było ich 309 teraz jest prawie 370 a wystarczyłoby tylko 120 bo powiat nie powinien mieć mniej niż 300 tys. mieszkańców aby miał odpowiedni zespół fachowców, którzy byliby odpowiednio wykorzystani i nie nudzili się w oczekiwaniu na klienta. Od przyszłego roku trzeba zlikwidować KRUS i wszystkich pracujących Polaków ubezpieczać wyłącznie w ZUS. Połaczyć wszystkie powiaty mające mniej niż 100 tys. mieszkanców z sasiednimi powiatami i zwolnić z połączonych powiatów 1/3 urzędników. Dotacja i subwencje dla powiatów powinny być proporcjonalne do liczby mieszkańców tylko i wyłącznie aby nie było motywacji do mnożenia kadłubowych powiatów niezdolnych ze swoich dochodów pokryć nawet kosztów utrzymania urzędników, że nie wspomnę o drogach powiatowych. Kiedy wreszcie usłyszymy poważną debatę o sposobach naprawy Rzeczpospolitej Polskiej - najbiedniejszego kraju w Unii Europejskiej z którego już ponad 2 miliony obywateli emigrowało za chlebem do innych krajów.
azzz / 93.105.106.* / 2009-09-09 20:37
Ile teraz wynosi nasze zadłużenie? Co zostało jeszcze do sprzedania po Gierku? Ile wynosiło zadłużenie polski w 1989r? podaję dla nie wtajemniczonych 46,7 mld zł. Ale obecnie ten dlug już nie istnieje bo został spłacony doś dawno temu z nawiązkami. Dwadzieścia lat niczego nie wybudowali, a ciągle sprzedają - jak śliwki na bazarze. tyle że śliwki rosną co roku, a majątek narodowy tylko raz jedyny.
wij / 95.48.243.* / 2009-09-09 12:12
ale to nie u nas . GW obwieściła by kolejną "grubą kreskę" i dalej będą kradli nasze pieniądze
skomentuj

Najnowsze wpisy