Forum Polityka, aktualnościKraj

Rząd nie ulży rodzicom, wręcz przeciwnie

Rząd nie ulży rodzicom, wręcz przeciwnie

Money.pl / 2010-08-16 07:36
Komentarze do wiadomości: Rząd nie ulży rodzicom, wręcz przeciwnie.
Wyświetlaj:
bia / 217.153.156.* / 2010-08-19 14:34
Polska nie ma strategi rozwoju dzietnosci,o tym nikt nie mysli bo zawsze sa wazniejsze sprawy biezace ,odnosze wrazenie ze rzadzacy nie zdaja sobie sprawy,ze dzisiejsze nie wazne sprawy beda palace w przyszlosci,mozna odkladac je w nieskonczonosc,ale to sie zemsci.Nie ma ani polityki uniezalezniania sie od dzietnosci ,ani polityki ktora wspiera rodziny i co dalej ...?
grek_pl_zorba / 62.21.28.* / 2010-08-18 00:24
Mechanizm musi działać, trzeba zabrać większą kasę przepuścić ją przez rozbudowaną o kolejne tysiące urzędników machinę, po czym dając im zarobić (poczują się wreszcie potrzebni) rozdystrybuować wśród swoich. A tak po co dawać ulgi i zniżki,(jak Niemcy) lepiej zabrać jeszcze to co pozostało i chodu do Peru.
Radini / 78.120.179.* / 2010-08-17 17:37
Nie rozumiem dlaczego single miałyby płacić większe podatki, za karę, że nie mają dzieci? Przecież ja nie zjadam moich pieniędzy tylko je wydaje albo inwestuje. Dziecko nie jest aktywem a pasywem więc to żadna inwestycja. Ile "dzieci" wyjechało z PL od wejscia do UE? Poza tym dzieci to nie własność rodziców czy państwa. Rodzą się wolne a rodzice i państwo powinno sie czuc odpowedzialne za to żeby je wychowac na uczciwego obywatela z poczuciem wolnosci i swobody bez wpajania im żadnej chorej ideoligii religijnej czy politycznej... Tyle w temacie
tomcio_paluch / 2011-05-26 13:35 / Bywalec forum
Odpowiedz sobie na podstawowe pytanie: czy w interesie państwa, narodu jest aby się dzieci rodziły czy nie. Jeśli nie, to naród taki z pewnością szybko zginie.
Jeśli tak, to należy, szczególnie rodziny, które są ostoją dla wychowania dziecka, zachęcić do ich posiadania. Zachęt może być wiele.
Na pewno zaś nie może być tak jak w Polsce, że za posiadanie dzieci państwo karze grzywną (gorzej niż w Chinach), tak. Wychowanie na dorosłego obywatela kosztuje rodziców lub opiekunów ok. 300 tys. zł, z tego podatek VAT wynosi ok. 50 tys zł. Nawet jeśli uwzględnimy ulgę w podatku dochodowym i tzw becikowe, to pozostaje grzywna w kwocie ok. 20 tys. zł za każdego obywatela. W Chinach grzywna za ponadnormatywną liczbę dzieci nie jest tak wysoka.
niewierzący ateusz / 83.9.67.* / 2010-08-17 20:15
nawet jeśli ktoś sam bezpośrednio z ulgi na dzieci nie korzysta,bo nie dzieci nie ma,to i tak pośrednio ma korzyść z tego,że jego rodak dzięki uldze ma parę groszy więcej do wydania i coś od firmy singla kupi , tak samo jest z każdą inną ulgą, nie domagajmy się likwidacji ulg tylko dla zasady, bo ulgi są be, jeśli za likwidacją ulg nie idą mniejsze podatki to każda zachowana ulga jest dobra, a
że nie idą to widać, bo idą większe
zuza36 / 87.207.166.* / 2010-08-17 13:37
Niechaj no zacytuję ... "Rodziny powinny płacić mniej, by łatwiej wychowywało im się dzieci, co do tego nie ma dwóch zdań. Ale w obecnej sytuacji finansowej państwa nie stać na zmniejszanie wpływów do budżetu, a przecież z tym wiązałyby się kolejne udogodnienia podatkowe - mówi Bożena Kochan, zastępca przewodniczącego Sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. - Dlatego rozważania nad nimi zawieszamy do 2013 roku - dodaje...." i tu koniec cytatu.
Zadam tylko pytanie...gdzie byli ministrowie , ktorzy wiedząc o złej sytuacji panstwa, dalej pozyczali pieniadze " aby tym lepszym , żyło sie lepiej?..."
Co robia ministerstwa w dobie kryzysu??? ciąc wydatki u siebie!!!!
Moloch administracyjny rosnie w siłe a tu ni widu ni słychu o dobrych reformach ( nie takiej jak o tej z ZUSem z 1999roku!!!).
miało byc dobrze a jest??? dlaczego nikt nie wyciaga od takich rzadzacych konsekwencji za zrobienie bubla !!!?
czy dalej poacy beda sto lat za murzynami !( nie obrazajac wymienionych) ,
Polaska pogrąża sie w ruinie juz od 20 lat, mamy te zapewnienia ,ze mimo kryzysu jest dobrze a okazuje sie ,ze jest żle i ,ze trzeba zwiekszac VAT itd.
Gdzie byli POwcy przed wyborami, dlaczego tak ukrywali prawde...? aby wygrac wybory prezydenckie?
Biada wam .ZMNIEJSZYC IKLOSC POSŁOW I PRZEDEWSZYSTKIM SENATORÓW !!!!PO CHO.LERĘ TYLU DARMOZJADÓW, KTORZY NIE ROBIA NCZEGO DOBREGO DLA KRAJU- CO WIDAC SŁYCHAC I CZUC !!!!
LENIE ŚMIERDZACE I TYLE, ...
bia / 217.153.156.* / 2010-08-19 14:38
Zuzik bo to ty bedziesz ponosila wszelkie konsekwencje "radosnej tworczosci" rzadzacych,to ty urodzisz dzieci zainwestujesz w nie i n ic z tego nie bedziesz miala,to proste.
ZUZA36 / 87.207.166.* / 2010-08-17 13:35
Niechaj no zacytuję ... "Rodziny powinny płacić mniej, by łatwiej wychowywało im się dzieci, co do tego nie ma dwóch zdań. Ale w obecnej sytuacji finansowej państwa nie stać na zmniejszanie wpływów do budżetu, a przecież z tym wiązałyby się kolejne udogodnienia podatkowe - mówi Bożena Kochan, zastępca przewodniczącego Sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. - Dlatego rozważania nad nimi zawieszamy do 2013 roku - dodaje...." i tu koniec cytatu.
Zadam tylko pytanie...gdzie byli ministrowie , ktorzy wiedząc o złej sytuacji panstwa, dalej pozyczali pieniadze " aby tym lepszym , żyło sie lepiej?..."
Co robia ministerstwa w dobie kryzysu??? ciąc wydatki u siebie!!!!
Moloch administracyjny rosnie w siłe a tu ni widu ni słychu o dobrych reformach ( nie takiej jak o tej z ZUSem z 1999roku!!!).
miało byc dobrze a jest??? dlaczego nikt nie wyciaga od takich rzadzacych konsekwencji za zrobienie bubla !!!?
czy dalej poacy beda sto lat za murzynami !( nie obrazajac wymienionych) ,
Polaska pogrąża sie w ruinie juz od 20 lat, mamy te zapewnienia ,ze mimo kryzysu jest dobrze a okazuje sie ,ze jest żle i ,ze trzeba zwiekszac VAT itd.
Gdzie byli POwcy przed wyborami, dlaczego tak ukrywali prawde...? aby wygrac wybory prezydenckie?
Biada wam .ZMNIEJSZYC IKLOSC POSŁOW I PRZEDEWSZYSTKIM SENATORÓW !!!!PO CHO.LERĘ TYLU DARMOZJADÓW, KTORZY NIE ROBIA NCZEGO DOBREGO DLA KRAJU- CO WIDAC SŁYCHAC I CZUC !!!!
LENIE ŚMIERDZACE I TYLE, ...
Bernard+ / 83.27.72.* / 2010-08-17 09:58
Jednak profesor Stanisław Gomułka uważa, że małe zróżnicowanie podatków z punktu widzenia ekonomicznego nie jest niczym złym.

Pan profesor tak uważa, ale nie przedstawił żadnego racjonalnego dowodu, że utrzymywanie obecnego systemu podatkowego jest dla Narodu Polskiego dobre, bo takich dowodów po prostu nie ma. Gdyby obecny system był dobry nie mielibyśmy od 20 lat deficytu budżetowego i rosnącego z roku na rok wykładniczo długu sfery finansów publicznych. Więc skoro od 20 lat postępując tak samo mamy coraz gorsze efekty takiego postępowania to czas najwyższy zmienić sposób postępowania a jak pisze poniżej przedstawiając zarys niezbędnych spójnych zmian systemowych w sferze redystrybucji dochodów w Polsce.
Bernard+ / 83.27.72.* / 2010-08-17 09:37
Zamiast przykładowo wypłacać becikowe co powoduje dodatkowy koszt w postaci opłacania wykonujących to urzędników, taniej i efektywniej byłoby wprowadzić ulgę podatkową w wysokości równowartości tej kwoty do odliczenia w podatku dochodowym. Jeżeli becikowe wynosi 1000zł to o tyle należałoby od miesiąca w którym urodziło się dziecko pomniejszać podatek PIT od dochodów ojca i matki. Aby o 1000 zł mniej zapłacić podatku. Pomniejszenie podatku byłoby równe kwocie wolnej od podatku dodatkowo podwyższonej z tytułu urodzenia dziecka o 5555,56zł, gdyż 18% z tego stanowi 1000zł podatku. Każda rodzina czy samotna matka w zależności od swoich dochodów nie płaciłaby podatku przez tyle miesięcy aż wykorzysta ustaloną kwotę wolną czy kwotę obniżenia podatku. Tym sposobem nie trzeba by angażować dodatkowych urzędników do wypłacania becikowego wystarczyłoby wprowadzić obowiązek zawiadomienia o rozpoczęciu odliczania Urząd Skarbowy i Pracodawcę lub w przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą zawiadomić swojego księgowego, że korzystamy z tej ulgi załączając kopię aktu urodzenia i odliczyć sobie te 1000zł od podatku.
Oczywiście osoby zarabiające więcej np. 2 krotność przeciętnej płacy krajowej odbiorą tą ulgę podatkową z zaliczek na PIT lub z podatku ryczałtowego po 1 miesiącu a rodzice pracujący za minimalne wynagrodzenie 1317 zł od którego zaliczka miesięczna na podatek wynosi zaledwie 50zł będą sobie odliczać tą ulgę przez listę płac w zakładzie przez 20 miesięcy. Oczywiście ktoś powie a co z tymi którzy nie pracują i nie mają dochodów od których płaciliby zaliczki na podatek dochodowy? Cóż jeżeli jakaś kobieta nie ma żadnych zarobków, nie ma męża, który normalnie zarabia i nie ma innych dochodów np. z najmu, dzierżawy czy dochodów kapitałowych a urodzi dziecko to jest już teraz i będzie nadal klientką opieki społecznej w swojej Gminie i Powiecie, więc zarówno ta kobieta jak i jej dziecko są na utrzymaniu społeczeństwa płacącego podatki więc, bez sensu jest wypłacanie jej becikowego, z którym nie wiadomo co zrobi. Dlatego to, co dziecku trzeba zakupić po urodzeniu i tak muszą nadal zakupić urzędnicy z Gminnego lub Powiatowego Ośrodka Pomocy i tam te dodatkowe 1000zł trzeba zabezpieczyć i przeznaczyć je na potrzeby tego dziecka. Jeżeli dziecko urodzi się w rodzinie, w której nikt nie pracuje ale ktoś ma rentę rodzinną lub socjalną to również należy zawiadomić ZUS aby zaprzestał potrącania zaliczek na podatek PIT tak długo aż wykorzystana będzie kwota równa obowiązującej uldze podatkowej z tytułu urodzenia dziecka. Generalnie chodzi o to aby państwo nie zabierało biednym ich dochodów angażując do tego wysoko opłacanych urzędników a następnie przez kolejnych dobrze opłacanych urzędników państwo dokonuje wypłacania zasiłków po wykonaniu wielu kosztownych czynności biurokratycznych i po poniesieniu wielu kosztów operacji bankowych, księgowych i kontrolnych.
bia / 217.153.156.* / 2010-08-19 14:44
Bernard ,ale sie wymadrzasz becikowe wyplaca opieka spoleczna i te same osoby zajmuja sie rowniez zasilkami rodzinnymi oraz alimentami z funduszu,a wierz mi nie nudza sie.Druga sprawa :co proponujesz dla tych z ktorych pracy spoleczenstwo korzysta nie wynagradzajac ich godziwie, tak zeby nie musieli brac pozyczek na podstawowe rzeczy?Mowie o tych ktorzy "zarabiaja" najnizsza krajowa?Z czego maja sobie odliczyc ulge,ulge to maja juz ich pracodawcy ktorzy nie oplacaja ich godziwie.
Bernard+ / 83.27.72.* / 2010-08-17 09:38
Prościej i taniej jest nie zabierać biednym mającym niskie dochody żadnych podatków, aby mogli utrzymać się sami. Bo jaki jest sens pobierania od najniższego wynagrodzenia rodziców 50 złotych podatku aby potem zwrócić je w postaci np. zasiłku na dziecko do lat 5 w kwocie 68 złotych miesięcznie. Zamiast takich urzędniczych prac, których koszty są większe niż wartość udzielonej pomocy, taniej byłoby i efektywniej podnieść kwotę wolną od podatku na każde dziecko miesięcznie o tyle ile trzeba aby dziecko i rodziców utrzymać na jakimś ustalonym minimalnym europejskim poziomie socjalnym. Wtedy urzędnicy będą mieli pod opieką tylko rodziny patologiczne nie mające stałych dochodów z pracy. Więc lepiej się nimi zajmą a ludzie odpowiedzialni ale niewiele zarabiający nie będą musieli prosić o zasiłki aby zapewnić dziecku minimum warunków egzystencji. Spowodowałoby to znaczne zmniejszenie kosztów po zmniejszeniu zatrudnienia w administracji a tym samym zmniejszyłby się deficyt budżetu i to trwale a nie tylko na dwa lata. Trzeba ustanowić spójnie: minimalną płacę oraz kwotę wolną od podatku a także limit dochodów na osobę w rodzinie uprawniający do otrzymywania pomocy społecznej tak aby od minimalnej płacy nie płacić wcale podatku PIT a te 50 zł od razu zostawić matce lub ojcu dziecka nie potrącając mu podatku z wypłaty lub z renty. Mniej dobrze opłacanych urzędników do udzielania pomocy i mniejsze podatki od rodzin, które rodzą i wychowujących dzieci i nie będzie deficytu budżetowego.
Aby z tej ulgi podatkowej nie korzystali ludzie bardzo zamożni wystarczy tylko na odpowiednim poziomie ustalić kolejne progi i stawki tabeli podatkowej. Kto ma dochody wysokie ten i tak przy progresywnej skali podatkowej zapłaci więcej podatku pomimo wyższej kwoty wolnej na dzieci, bo jeżeli kwota wolna na dziecko byłaby ustalona na poziomie np. 500 zł miesięcznie czyli 6000zł rocznie to podatek 18% z tego stanowi zaledwie 90zł miesięcznie i 1080zł rocznie, które zostałyby w kieszeni rodziców płacących podatek wg stawki 18% lecz kto zarabia np. 10000zł miesięcznie do opodatkowania ten już po jednym miesiącu od urodzenia dziecka wykorzysta 1080zł ulgi podatkowej na dziecko bo jego podatek miesięczny wynosi 1800zł ale kiedy w kolejnych miesiącach przekroczy próg podatkowy 32% podatnik taki płacić będzie już 3200zł miesięcznie zamiast 1800zł co jest wystarczające dla odebrania mu wcześniej odliczonej ulgi przeznaczonej na wspieranie rodzin o niskich dochodach.
tomcio_paluch / 2011-05-26 14:02 / Bywalec forum
Bernardzie, nie wymyślaj prochu. Ulga na dzieci w podatku dochodowym funkcjonuje już od kilku lat. Becikowe zaś to była typowa polityczna chucpa po...pieprzonego Giertycha z komunistami i PO. Ten zasiłek, proponowany wówczas przez PiS miał być symboliczny i wypłacany natychmiast na pierwsze potrzeby niemowlęcia.
jesteś mądry / 94.72.125.* / 2010-08-18 08:11
To jest proste i genialne.
Bernard+ / 83.27.72.* / 2010-08-17 09:40
Oczywiście zostanie na pewno podniesiony problem a kto będzie wspomagać rodziny biednych rolników, którzy nie płacą podatku PIT tylko podatek rolny. System opodatkowania i ubezpieczenia rolników jest tak archaiczny, że należy go po prostu zlikwidować i włączyć Przedsiębiorców Rolnych do powszechnego systemu podatkowego i ubezpieczeniowego. Przecież wszyscy chcą zlikwidowania różnic pomiędzy poziomem życia na wsiach i w mieście. Dochody rolników, którzy kształcą się i pracują coraz nowocześniej stale z roku na rok rosną nie po to na wieś płynie miliardowy strumień pieniędzy z Unii Europejskiej nie po to są dotacje na zakładanie małych przedsiębiorstw na wsi ( 100 000 na jedno miejsce pracy) aby nadal utrzymywać na polskich wsiach skansen podatkowy i ubezpieczeniowy. Partia Agrarna, najstarsza partia działająca w Polsce stara jak najstarsze budynki gospodarcze stojące do dziś na wielu wsiach, która uparcie broni tego skansenu okazuje się, że nie ma nawet 5 % poparcia dla głoszonych przez nią idei. Należy więc wprowadzić dla przedsiębiorców rolnych taki sam system podatkowy i ubezpieczeniowy jaki powszechnie obowiązuje zarówno biednego szewca czy cieślę albo krawcową czy właściciela kiosku z papierosami i gazetami. Natomiast kilkoma procentami ludzi posiadających ziemię i budynki gospodarcze nawet maszyny a mimo tego nadal biednymi niezdolnymi do zarabiania na utrzymanie siebie i swoich dzieci niezależnie od tego czy mieszkają na wsi czy w mieście i tak za pieniądze podatników zajmują się urzędnicy gminni i powiatowe centra pomocy rodzinie. Więc system wspierania rodzin i pomocy dzieciom zagrożonym biedą musi być tak zmieniony, aby więcej dzieci rodziło się w Polsce w rodzinach pełnych, w których oboje rodziców pracuje gdy tylko dzieci podrosną na tyle aby nie musiały być pod opieką całodobową jednego z rodziców. Więcej dzieci w rodzinach zamożniejszych, w których wychowuje się dzieci w poszanowaniu pracy i kształci do samodzielnego odpowiedzialnego życia to lepsze wydajniejsze społeczeństwo za 18 lat. Natomiast w rodzinach rozbitych i patologicznie biednych nie należy stwarzać zachęt do rodzenia większej liczby dzieci, bo to skutkuje tym, że wydają takie patologiczne rodziny więcej pieniędzy na wódkę lub na inne nieracjonalne wydatki. A dzieci wychowane w rodzinie patologicznej, w której życie na koszt państwa, życie z zasiłków i pomocy socjalnej jest dziedziczonym sposobem egzystowania powielanym w następnych pokoleniach prowadzi do rozpadu i degeneracji narodu.
bia / 217.153.156.* / 2010-08-19 14:56
ratunku bernard zlituj sie nasi rolnicy maja czystego zysku z gospodarstwa z calego gospodarstwa a nie na glowke dorosla w gospodarstwie niewiele ponad 2000 zl z czego 57% pochodzi z dotacji U.E. czyli tak naprawde to jest 1000 zl na gospodarstwo na miesiac o czym ty mowisz?a na kulcie pracy najlepiej wychodza leniwe cwaniaki ,ty pracujesz oni cie chwala i korzystaja z twojej pracy wmawiajac ci ze to oni tak naprawde pracuja.i do twojej wiadomosci praca matki jest praca i to ciezka przede wszystkim wykanczajaca psychicznie.Dlaczego w ubieglym systemie wszyscy ktorzy mieli do czynienia z ludzmi ,nauczyciele ,wojskowi szli wczesniej na emeryture?Bo sie wykolejali...
Bernard+ / 83.27.72.* / 2010-08-17 09:42
Problem degeneracji społecznej, niektórych środowisk dramatycznie widać na Słowacji w regionach w których większość stanowią Romowie rodzący po 12 i więcej dzieci ale nie posiadający ani kwalifikacji ani chęci do pracy aby móc utrzymać i wykształcić lub chociaż dać zawód nawet 3 dzieci. Całe kilkuset osobowe wsie Romskie na południu Słowacji żyją wyłącznie z zasiłków i domagają się więcej i więcej, bo ich populacja rośnie a Słowaków pracujących i płacących podatki na utrzymanie społeczności Romów ubywa. Niektóre gminy Słowackie są już w takiej sytuacji że niepracująca mniejszość narodowa Romska stanowi w nich większość mieszkańców. To prowadzi do narastania konfliktów i zamiast do integracji społeczeństwa prowadzi do zwiększania się antagonizmów. Polska nie może prowadzić polityki antagonizowania mieszkańców w zależności od tego jaki zawód wykonują. Nie można antagonizować Polaków w zależności od tego gdzie zamieszkują na wsi czy w mieście. Posiadanie i prowadzenie gospodarstwa rolnego o powierzchni 20 ha to jest prowadzenie małego przedsiębiorstwa i nie ma już obecnie żadnego powodu, dla którego należałoby utrzymywać inny sposób opodatkowania dochodów z rolnictwa niż z rzemiosła czy handlu. Wieś Polska nie jest już zamieszkiwana przez analfabetów nie potrafiących wystawić faktury VAT za sprzedane płody rolne, zwierzęta hodowlane czy rachunku za usługi transportowe wykonane ciągnikiem. Na każdej wsi jest wystarczająca liczba osób mogących prowadzić biura rachunkowe, pomagające w prowadzeniu rozliczeń skarbowych i ubezpieczeniowych. Działania dotacyjne mają doprowadzić do tego aby na wsi wzrosła liczba podatników rozliczających się z podatku dochodowego na zasadach ogólnych. Wiele wykształconych młodych kobiet, zostałoby na wsi, a teraz zdobywają wyższe wykształcenie i uciekają do miast. Jeżeli chcemy zrównać poziom życia na wsi i w mieście to równajmy wszystkie prawa i wszystkie obowiązki. Nie twórzmy prawnych skansenów, w których rolnik traktowany jest przez władze i prawo jak osoba niepełnosprawna umysłowo wymagająca specjalnej troski. Na wsiach jest możliwość zdobywania wykształcenia, bo dziś wyjazd do szkół do pobliskiego miasta nie jest 3 dniową wyprawą wołami. Wielu rolników oprócz ciągników ma takie same albo nawet lepsze samochody niż mają Ci niby zamożniejsi mieszkańcy miast. Natomiast dla wszystkich polaków: podniesienie kwoty wolnej od podatku i dodanie ulgi podatkowej na utrzymanie dzieci, zamiast stałego dotowania tych rodzin biedniejszych, które wpierw zostały przez państwo okradzione podatkami, pozwoliłoby zmniejszyć koszty stałe i sztywne budżetu państwa. Wszak główny koszt jaki ponosi budżet to koszt rozbudowanej nadmiernej redystrybucji dochodów przez budżet centralny i koszt licznej administracji zatrudnianej do ciągłego zabierania pieniędzy biednym, aby część zabranych pieniędzy oddać im jako zasiłki ponosząc tak duże koszty tych operacji, że budżet stale jest deficytowy.
bia / 217.153.156.* / 2010-08-19 14:49
Bernard ty chyba jestes zwolennikiem niewolnictwa,a jak myslisz na jakim fundamentalnym prawie jest oparte cale zycie na ziemi ?
Radini / 78.120.179.* / 2010-08-16 20:59
Belgia, Niemcy, Austria, Malta w stolicach tych krajów można kupić metr kw. mieszkania taniej niż w Wawie, czy to nie paradoks skoro zarobki są w PL kilka razy niższe?
Radini / 78.120.179.* / 2010-08-16 21:06
Dziś na www(kropka)forsal(kropka)pl zestawienie cen w artykule pt.: Ceny mieszkań w Warszawie wśród najwyższych w Europie
Niestety normalnego linka z tego portalu nie da się tu podpiąć...
http://forsal(kropka)pl/grafika/443298,46223,ceny_mieszkan_w_warszawie_wsrod_najwyzszych_w_europie.html
arch / 2010-08-17 08:49 / Tysiącznik na forum
Polska stanie się państwem emerytów . W ciągu najbliższych 10 lat z rynku pracy odejdzie pół miliona osób.
Ludność zmniejszy się o 50 tys., a każde dwie osoby pracujące będą miały na utrzymaniu jednego emeryta

http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/443362,polska_stanie_sie_panstwem_emerytow.html
niewierzący ateusz / 83.8.116.* / 2010-08-16 20:14
w tym roku na kwotę ok. 3 mld zł z tytułu wzrostu akcyzy na paliwa już jesienią czyli pewnie od października
a w przyszłym roku na kwotę ponad 20 mld zł, z tytułu wspomnianego już wzrostu akcyzy w tym roku, wzrostu vatu, likwidacji ulgi akcyzowej na biokomponenty dodawane do paliw itd itp 20 mld dzielone przez 38mln to ok. 500 zetów na osobę,ale nie ciesz się kolego singlu,że tak mało,bo ludzie o niskich dochodach zapłacą więcej 100 zetów a ty 1000 zetów,a zresztą nie wiadomo ile to ponad dokładnie wyniesie bo parówkowi skrytożercy nie powiedzieli ostatniego podatkowego słowa , a 25 mld dzielone przez 38 to ok. 650 zetów, człowiek o niskich dochodach zapłaci 100 zetów więcej a ty 1300 ,zresztą co za różnica tak czy siak wychodzi ok stówki na miesiąc niby grosze,ale jakoś tak szkoda,co?ciekawe co byś powiedział gdyby tak od stycznia pit wzrósł z 18% do 20% i dostawałbyś tę około stówkę mniej panie kolego singlu / pani koleżanko, i nie singlu , tak tak drodzy rodzice , jak macie dochód w rodzinie w kwocie 5-7 tysiączków , to tak jakby wam od stycznia tę ok. stówkę parówkowi skrytożercy zeżarli, gdyby to była podwyżka PIT to byście to od razu zobaczyli, a tak stówka się rozejdzie niedostrzegalnie, niby nic ,nie? jakiś 1% vat , 10 groszy akcyza

KIEŁBASKĘ KROI SIĘ PO PLASTERKU, parówkowi skrytożercy dobrze to wiedzą
bia / 217.153.156.* / 2010-08-19 15:06
A pozniej taki bernard bedzie swoje madrosci wyluszczal z ktorych wynika ze ubodzy nie powinni miec dzieci cos ta ubogosc rozlewa sie na coraz wieksza ilsc ludzi w Polsce,czyzby mialoby nas byc mniej ?A pamietajcie kazdy kilogram obywatela z wyzszym wyksztalceniem szczegolnym dobrem narodu ! A nie tam jacys z nedzna matura !
Tosia Jaskólska / 87.205.157.* / 2010-08-16 19:38
Dlatego Polaki jadą rodzic dla kasy do UK (childs benefity), Niemiec (kinder geld) czy Norwegii (nie ma to jak sobie obywatela kupić ale te kraje nie badają IQ czy moralności swoich emigrantów oraz badan genetycznych im nie robią (nie znają socjalizacji jak i czynów wpuszczanych ludzi). Psychopatie czy charakteropatie są nie znane na lotnisku czy czy nie widzi ich się po zachowaniu jak dobrze się maskują (w Kanadzie zabiją Polaka, a bandzior czy cwaniak przejdzie bez stresu).
Wystarczy robić emigrantom (tym co są poza UE, a z Europy testy na kłamstwo i językowe, wywiad zawodowy, rodzinny lub społeczny). Przecież były pijak czy ćpun nie urodzi zdrowych dzieci dla społeczeństwa, gdzie trafia głównie na emigrację zarobkową! Obciążenia genetyczne trza wyłapać i testy DNA robić jak i na zachowania seksualne czy choroby weneryczne. Zresztą nie tracimy obywateli mocno, bo to nie jest jakaś inteligencja umysłowa czy tytany pracy (nie te lata). Obecna emigracja do UK czy USA w tym stuleciu to już sam margines społeczny i taka jest prawda - a jadą czy lecą do rodzin z zaproszeń na zarobek głównie, a potem na zarobek!
Nie znacie pojęcia bieda jednak! Jeśli masz co zjeść i się wypróżnić to już nie jest bieda!
Skoro Polska to bankrut to oszczędności nasze na kontach bankowych nie są nic warte! Grecja zbankrutowała i co? I nic! Ci co na czarno siedzą w USA to się płodzić nie mogą i praw nie mają żadnych! Pio porodzie deportacja! Za wykształcenie już kraj nie płaci, który emigrantów wpuszcza ale jak ich wykształcenie jest słabe to na budowę, zmywak, produkcję czy prostych prac fizycznych!
Zresztą większość posad dobrych jest zajęta przez anglosasów swoich!
Lepiej, żeby Ci Polacy wyjechali stąd, niż by mieli więzieniach siedzieć, kraść czy obciążać socjal nasz z naszych podatków.
JB / 82.210.148.* / 2010-08-16 19:30
Czy w kryzysowej gospodarce młodzi mogą jeszcze liczyć na dynamiczne kariery, a seniorzy na zasłużony odpoczynek? Na całym świecie coraz mniej jest pracy dla młodych, a najstarsi pracownicy coraz częściej decydują się na przedłużenie aktywności zawodowej, mając za sobą 65. urodziny.

więcej na
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,8254737,Stracone_pokolenie__Mniej_pracy_dla_mlodych.html

-------------

Oto efekty polityki prorodzinnenj. Lepiej żeby było mniej dzieci, ale żeby w przyszłości była dla nich praca.
:))) / 80.254.146.* / 2010-08-16 19:18
Czego mozna spodziewac sie od POpulistow ktorzy obiecuja drugie Irlandie, gruszki na wierzbie a lupia wszystkich jak moga?
Niedlugo demografia w POlsce spadnie tak ze zostanie sam premier i przezydent i beda sobie rzadzili
kom. / 93.105.6.* / 2010-08-16 18:51
Polski emeryt pariasem Europy, może być jeszcze gorzej.
Dokąd zmierzasz Polsko?
wincent bez peselu / 83.31.131.* / 2010-08-16 18:14
Dymać lemingi!!!
do początku nowsze
1 2 3 4 5

Najnowsze wpisy