Forum Polityka, aktualnościKraj

Schetyna o Tusku: Kondycja? Świetna

Schetyna o Tusku: Kondycja? Świetna

skomentuj
Wyświetlaj:
heniek14 / 77.252.32.* / 2011-03-02 21:15
Pedały głosowały na PO.Tak można zrozumieć wyPOwiedź Schetyny w "Gościu Wydarzeń".Młodzi się odwracają,bo oni są już mniej atrakcyjni i starsi, jak przed laty.Tak więc wszyscy mężczyźni,którzy na nich głosowali to pedzie.Ciekaw jestem,który to otrzymał najwięcej głosów?
Bajong / 89.73.165.* / 2011-03-02 16:20
A ja mam pytanie do premiera i marszałka sejmu:
Dlaczego --- w dobie totalnego zadłużenia kraju, biedy i głodu polskich dzieci, likwidacji szkół, poczty, kolei, punktów leczniczych, nie leczenia emerytów i rencistów z braku pieniędzy ----
wczoraj
ZAKUPIONO 5 wypasionych super-mercedesów do wożenia tyłków p/OSŁÓW ???
Dlaczego szasta sie naszymi pieniędzmi ???
P/osłowie jeżdżą swoimi samochodami - otrzymują zwrot pieniędzy za paliwo - mogą też jezdzić państwowymi środkami komunikacji.
Premierze i marszałku sejmu - nie macie odrobiny przyzwoitości !
iks y z / 46.113.32.* / 2011-03-02 15:58
Grzegorz Braun o SB-ckim układzie rządzącym obecnie Polską.

W dniu 19 lutego br. w Telewizji Trwam oraz Radiu Maryja wystąpił w ramach ‘Rozmów Niedokończonych’ reżyser Grzegorz Braun. W wielogodzinnym spotkaniu przedstawił on daleko idące, ale w wielu przypadkach logicznie powiązane i układające się w przerażającą całość hipotezy o podziale wpływów dokonanym na długo przed tzw. Okrągłym Stołem, pomiędzy komunistyczną nomenklaturą a osobnikami kreowanymi swego czasu na bohaterów ruchu Solidarności, choć w rzeczywistości kolaborantami albo też i wieloletnimi konfidentami i zaufanymi Służby Bezpieczeństwa. Szczególnie tajemniczą postacią w tej sieci układów rejonu dolnośląskiego (“układ wrocławski”) jest obecny Marszałek Sejmu RP Grzegorz Schetyna.

W audycji Grzegorz Braun powiedział m.in.:
„Film miałby pokazać, że korzenie transformacji są głębokie. Jeszcze przed okrągłym stołem pionki na szachownicy zostały już rozstawione. (…) Jednym z pionków był Grzegorz Schetyna – taki człowiek niby z biografią, ale bez biografii (…) Wiemy o nim, że studiował w latach 1981 – 1988 najpierw prawo, a potem historię.

(…) we Wrocławiu 80% akt SB zniszczono (…) Szczątkowo tylko zachowały się akta Grzegorza Schetyny. Wynika z nich, że w kwietniu 1982 r. w Opolu jakiś tw „Miś” donosił, że Grzegorz Schetyna wozi ulotki na trasie Opole – Wrocław. Jest to poważna informacja w stanie wojennym. Na tyle poważna, że funkcjonariusz z Opola wysyła szyfrogram do Warszawy z zapytaniem o informacje o Grzegorzu Schetynie. W maju, funkcjonariusz dostaje odpowiedź, że sprawa zakończona. Oznacza to, że Schetyna jest nietykalny, że był wykorzystywany prze SB do ważniejszych, bardziej zakonspirowanych działań (…).

(…) w latach 80. XX w. Niemcy budowali u nas sieć swojej agentury. (…) Po 10 kwietnia 2010 r.. mamy pełną zgodę Moskwy i Berlina. To jest hipoteza badawcza, że klocki na szachownicy transformacji były rozstawione w sposób przejrzysty. Zamachu smoleńskiego nie dało się zrobić tylko w Moskwie. (…)

(…) Układ wrocławski wziął Warszawę. (…) Partia Putina rządzi. Smoleńsk to zbrodnia cementująca sojusz niemiecko-rosyjski po naszym trupie. (…) Dziś elity wrocławskie są gotowe na przekazanie ośrodka rządzenia. My, po utracie Wilna i Lwowa nie możemy pozwolić sobie na utratę Wrocławia. (…) We Wrocławiu, w Urzędzie Marszałkowskim wisi żółta flaga z czarnym orłem. Biało-czerwona flaga tam nie powiewa.(…)

(…) Powinniśmy wiedzieć, kto do nas przemawia. Brakuje mi znaków zapytania, dlatego stawiam pytania. Ja niczego innego nie chcę, chcę się tylko dowiedzieć. A gdzie my mamy się dowiedzieć o tych, którzy nami rządzą. Adam Lipiński, kanclerz PiS też jest z Dolnego Śląska (…) Na Dolnym Śląsku obowiązuje pakt o nieagresji (…)”.
Cały materiał dźwiękowy można odsłuchac i pobrac ze strony Radia Maryja, a materiał wizualny ze strony Grzegorza Brauna.
emik / 78.8.230.* / 2011-03-05 20:41
Nie rozumiem, jaka role pełni na Dolnym Śląsku Adam Lipiński? Pakt o nieagresji- czy to znaczy ze Lipiński współdziała ze Schetyną i PO i ma wpływ na władze w Warszawie? Jesli tak to rozumiem rozbijacka taktykę niektórych pisowców w terenie i eliminowanie ludzi z obozu patriotycznego, o czym pan Lipiński wie i udaje ze nic sie nie dzieje. A jaki wynik miał PiS na Dolnym Sląsku- czy to nie przypadek. A poseł Jackiewicz i jego kolesie ze studiów z NSZ to jedna klika, która wiele złego robi dla regionu
asindziej / 78.131.143.* / 2011-03-02 15:27
W dwudniowych wyborach jest więcej możliwości kręcenia lodów,co jest na rękę wszystkim pretendentom do nicnierobienia.
góral_k9 / 77.255.159.* / 2011-03-07 15:55
Ja nic nie chce mówić ale ten rząd nas polaków albo sprzeda, albo zniszczy. Po pierwsze Ci geniusze z rządu myślą, ze dwudniowe wybory poprawią frekfencje, a kilkanaście milionów zł pójdzie na ten drugi dzień wyborów, który i tak nic nie da, ludzie nie chodzą głosować bo nie ma na kogo zagłosowac. Jakieś idiotyczne ustawy robią zamiast zając się tym co trzeba, ale ważniejsze jest byle zgnoić tych najbiedniejszych. Taki tusk powie, że ich rządy mają pozytywny wpływ na społeczeństwo, na zarobki i owszem ma ale dla niego bo bierze kilkadziesiąt tysiecy miesiecznie. A niech spróbuje wyżyć za 900 zł mając opłaty za prąd opał, żywność, samochód, dzieci. to jest śmieszne co on robi. Machlojki z naftą też sie im udają. Kto to widział 5 zł za litr to nie długo luksus będzie jeżdzić samochodem. Żyć sie nie chce wiedząc, że mamy do bani władze. Patriotą jestem, ale lepiej było za komuny. Każdy robote miał, a i można było dużo kasy odłożyć, A JAK KTOŚ BYŁ ZARADNY TO WSZYSTKO KUPIŁ murem ludzie za sobą stali i sie szanowali. Dążyli by sie lepiej żyło w Polsce. Powinien je...ać prywaciarzy i zarządzić najniższą krajową przynajmiej 2300zł żeby przyzwoicie żyć. Nie wykorzystywali by potem takiego szarego człowieka a teraz co robi sie po 16 godzin na dobe za 4 zł żeby coś uskubać grosza. Kontrole wprowadzić za nieprzepisowe traktowanie pracowników i z******** kary rzędu kilkuset tysięcy zł bo każdy na szacunek zasługuje. Mnie nie stać na życie. Na zwykłe życie wyliczać musimy ile chleba zjeść dzisiaj żeby starczyło na miesiąc i tak ma przynajmiej 50 % polaków. Jedni troche lepiej a inni troche gorzej ale biednie. Te ankiety o zarobkach to o dupe rozbić jak biorą takich prezesów Orlenu itp co zarabiają po 300 tyś zł miesięcznie to przynajmiej 200% zawyżają średnią. Niech zrobią ankiete bez nich wszystkich, tylko tych co zarabiają maksymalnie 3000 tyś zł i jaka średnia wyjdzie??? nie wiem czy 500zł złapie i to jest rewelacja? a jeden taki nie douczony starszy pomyśli - zaczyna się poprawiać to warto głosować na nich- i tak ciemnote ludzią wciskają. Pewien mądry człowiek powiedział tak "dojdzie do tego, że samochody będą po rowach porzucane bo ludzi nie będzie na nie stać żeby je mieć, już nie wspominając jeździć" (lata 1991) chyba jasnowidz jakiś z tego wychodzi.
PUTIN prawdziwy przyjaciel ! / 194.181.88.* / 2011-03-02 11:37
Wydawało mi się, że polskie placówki dyplomatyczne, oprócz realizacji zadań dyplomatycznych, gospodarczych i kulturalnych wyznaczonych przez MSZ, powołane są dla ochrony interesów i bezpieczeństwa polskich obywateli, przebywających na terytorium ich działania.

Incydent ze Smoleńska, opisany przez montażystę TVP Wiśniewskiego, jest zaprzeczeniem tej wizji..

Okazuje się, ze II sekretarz Ambasady, pan Grzegorz Cyganowski poradził funkcjonariuszom FSB, aby aresztowali Wiśniewskiego i zniszczyli jego sprzęt z nagraniami! Wcześniej, zgodnie z relacją Wiśniewskiego, on sie przedstawił oraz powołał na swoją akredytację w Smoleńsku i podał miejsce pobytu. „Rosyjscy funkcjonariusze zapytali polskiego dyplomatę, czy wie, kim jestem. Powiedział: "Nie znam tego człowieka, proszę go aresztować, zabrać mu i zniszczyć sprzęt”!

Przedstawiciel polskiego państwa zamiast chronić swojego rodaka oraz zabezpieczyć materiały stanowiące relację z miejsca katastrofy, w której zginęła elita Polski – nakazuje zniszczenie dowodów obcym służbom.

Po ostatnich informacjach o radosnej twórczości Ambasady w Niemczech, można by pomyśleć, że nasz korpus dyplomatyczny to zbiór przypadkowych ludzi, którzy nie zdają sobie sprawy z wagi z powierzonych im obowiązków wobec Polski.

Pan Cyganowski ma niezłe podstawy do oceny wagi dowodów z miejsca niesłychanej katastrofy - z wykształcenia jest prawnikiem. Dlaczego uznał nagranie za niebezpieczne? Kogo i przed czym chciał chronić? Bo nikt mi nie wmówi, że poleceniem zniszczenia nagrań i sprzętu Wiśniewskiego pan Cyganowski chciał zabezpieczać interes Polski i –zdanego na jego łaskę opieki- Polaka.

Ciekawa jest relacja z owego skandalicznego zdarzenia na gazeta pl.”Gdy mnie zatrzymali Rosjanie, polski dyplomata, który z nimi był, powiedział, że mnie nie zna, że mogą mnie aresztować i zniszczyć mi sprzęt. Zrobiło mi się ciepło -opowiadał montażysta i operator TVP Sławomir Wiśniewski podczas posiedzenia zespołu parlamentarnego PiS ds. zbadania przyczyn katastrofy Tu-154M.” Żeby było ciekawiej –portal zamieszcza link do oryginalnej wypowiedzi, z której wynika zupełnie inna w znaczeniu, reakcja polskiego dyplomaty.

Ciekawych dyplomatów Polska miała w Smoleńsku 1o kwietnia. Agent Turowski i prawnik Cyganowski, który radził Rosjanom niszczyć dowody z katastrofy samolotu, w której zginęła polska elita z Prezydentem na czele.

Sławomir Wiśniewski zeznawał w Prokuraturze, w związku z filmem. Nie było żadnych sygnałów, żeby ktokolwiek zareagował na skandaliczne zachowanie sekretarza polskiej ambasady. Minister Sikorski pęka z dumy z powodu zapotrzebowania na bilety wstępu na jego wykład w USA.

Na zdrowy rozum, nakaz zniszczenia potencjalnych dowodów z katastrofy przez polskiego dyplomatę, to zwykłe przestępstwo namawiania do zacierania śladów. Kto jednak się tym zajmie, skoro nasz rząd uznał „że Państwo polskie spisało się doskonale” ,od pierwszych minut wiadomo ,że winni byli piloci ( po co komu badania wraku choćby dla wykluczenia usterki) ,a naocznego świadka który był jako pierwszy na miejscu zdarzenia, nie przesłuchała Komisja Millera.
kaczorek ma motorek / 2011-03-02 12:48 / Tysiącznik na forum
Tyle że operator Wiśniewski wypowiadał się na antenie TVN24 10 kwietnia 2010r zaraz po tragicznym zdarzeniu i mówił że materiały oraz sprzęt skonfiskowały mu Rosyjskie Służby i nic nie wspominał o incydencie dyplomatycznym który dopiero dziś ujawnia
Wątpliwe jest by Rosjanie coś zabrane oddali ,a gdyby to uczynili to nie wiadomo w jakim stopniu materiały te by były zmanipulowane. Media o takiej sensacji by nas już dawno poinformowały
Całość należy uznać za próbę budowania fundamentów pod przyszły raport Milerowski w celu manipulacji
skomentuj

Najnowsze wpisy