Forum Polityka, aktualnościŚwiat

"Sojusz Rosji i Chin zagraża światu"

"Sojusz Rosji i Chin zagraża światu"

skomentuj
Wyświetlaj:
JX / 212.191.170.* / 2008-09-07 19:17
Kilka uwag: Nie światu a osi USA-Izrael. A co z Indiami (już mówi się o Chindiach)? Czeka też Iran, nie wiadomo jak rozwinie się sytuacja w Pakistanie. Jeśli jeszcze złagodzą się historyczne napięcia pomiędzy Japonią i Chinami, to mamy miejsce na świecie, gdzie przesuwa się ośrodek cywilizacyjny. Trwa gospodarczy wyścig o Afrykę i Amerykę Płd., dotąd niemiłosiernie wykorzystywanych przez koncerny. Obserwowane ataki na Rosję znakomicie przyspieszają ten proces. Mam nadzieję, że przebiegnie on pokojowo, chociaż wydaje mi się, że obserwujemy próby rozniecenia konfliktów, obliczonych na wzmocnienie USA-Izrael.
Wapniak / 83.28.107.* / 2008-09-07 17:45
Było to do przewidzenia, dawno. Nie można uszczęśliwiać świata "jankeską demokracją" na siłę? Poza tym będzie rónowaga... i wzajemny respekt. I tak do czasu...
andowc / 83.30.124.* / 2008-09-07 17:38
Historyk Ma Rację.
777c / 149.254.192.* / 2008-09-07 17:48
Przypomina mi się stary kawał .

Mały psikus, dwaj schorowani prezydenci USA i Rosji poddają się zamrożeniu kriogenicznemu (podobnie jak Walt Disney, ale mniejsza z tym...) Po 50 latach lekarze przywracają ich do życia, pierwszy prezydent USA siada na fotelu włącza CNN, a tam wiadomości ." Prawdopodobnie za pół roku nastąpi wycofanie wojsk Amerykańskich z Iraku, w Nowym Yorku powstanie mauzolem Michela Jaksona." To samo dzieje się z rosyjskim prezydentem, budzą go, ten pierwsze co robi to sięga po rosyjsko-języczną prasę, w której widzi nagłówki: "Wielkie Imperium się odradza, przetrwają tylko szczury,
Wesele Wyspiańskiego dziś w Moskwie, N granicy polsko-chińskiej panuje względny spokój" :D dalszego ciągu nie trzeba komentować .....
DOZ / 2008-09-07 12:46 / Ciemno widzę
A kto będzie następny po Iraku? Tego już Kali Ferguson nie przewidział.
absurd / 83.143.213.* / 2008-09-07 16:07
historyk powienien wiedziec że krym był rosyjski wcześniej

a jeszcze wcześniej tatarski

w ramach sowieckiego sojuza , krym "podarowano" republice ukrainskiej (nwiasem mówiąc , ostrzezenie dla innych, aby pochopnie nie rozdawać tego czym się włada)

sojuż się rozpadł a krym pozostał przu ukrainie, z rosyjską ludnością

zgadzam sie potencjalny zapalnik na przyszłość

ale historyk , tej klasy powienien wiedziec że , nie ma niewinnych, i obiektywnie dostrzec politykę usa, chin, rosji, anglo, ect

jeżeli ustawia się ze swoimi opiniami po jednej ze strpn, traci status historyka obiektywnego, na rzecz statusu historyka wynajętego,

istnieje jeszcze aspekt poglądów i utożsamiania się, które to aspekty bardzo niesprzyjaja obiektywnej ocenie

no cóz, kazdy z osobna i wszyscy razem skazani jestesmy na takie , obiektywnie nieobiektywne poglądy

i musimy brac je pod rozwage, warto aby była mozliwosc zapoznania się z argumentami, czy "faktami" podawanymi przez możliwie rózne strony
skomentuj

Najnowsze wpisy