Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Stocznie w Gdyni i Szczecinie upadną?

Stocznie w Gdyni i Szczecinie upadną?

skomentuj
Wyświetlaj:
gladiatorkbb / 89.229.83.* / 2009-01-07 15:22
Mam pytanie co z akcjami Stoczni szczecińskiej Holding które kiedyś sprzedawano pracownikom ? są bezwartościowe ? Czy jak stocznia znów ruszy będzie można się domagać zwrotu pieniędzy czy akcje będą w cenie ? proszę o odpis na maila.
gladiatorkbb@vp.pl
kwant2000 / 2008-10-01 12:01 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Kilka dodatkowych informacji jak „Park Jurajski” Załatwił stocznię szczecińską. Cz I
Prezesem stoczni szczecińskiej był Krzysztof Piotrowski Przez 11 lat kierował Stocznią Szczecińską Porta Holding SA. Średnioroczna wartość wytworzonego w latach 1996-1999 tonażu wyniosła ponad 248 tys. CGT, przy średniorocznych przychodach sięgających 572 mln USD (lat 2000-2001 nie ujęto w statystyce, ponieważ w tym czasie wyłączono 1/3 mocy produkcyjnych z powodu przebudowy pochylni Wulkan II). W całym okresie działalności (kwiecień 1991-maj 2002) zaprojektowano w stoczni około 20 prototypów i zbudowano 160 statków za kwotę ponad 4 mld USD - nie otrzymując żadnego wsparcia ze strony Skarbu Państwa, radząc sobie samodzielnie na rynku globalnym i notując zyski pozwalające rozbudować Stocznię i dać zatrudnienie ponad 10 tys. pracownikom, najlepiej opłacanym na Pomorzu Zachodnim. W ciągu dekady stocznia zainwestowała 190 mln USD - podwyższyliśmy zdolności produkcyjne z 28 tys. do 100 tys. dwt, ponadto dokonano dywersyfikacji działalności gospodarczej, inwestując około 60 mln USD w nowe obszary działalności. Stocznia spłaciliła długi państwowej Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warskiego w postępowaniu układowym na kwotę 82 mln USD, utworzyła 7 tys. nowych miejsc pracy - tylko w samym Szczecinie. Banki współpracujące z Holdingiem zarobiły około 300 mln USD, a Skarb Państwa na różnych szczeblach jego struktury zarobił około 276 mln USD.
kwant2000 / 2008-10-01 12:03 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Kilka dodatkowych informacji jak „Park Jurajski” Załatwił stocznię szczecińską. Cz II
Całkowite przerwanie kredytowania przez banki, produkcji bieżącej Stoczni Szczecińskiej Porta Holding SA - od listopada 2001 r. (vide: decyzje polityczne Piechoty, Kaczmarka, Millera, Janika) i to pomimo pomyślnego zakończenia przez Holding 2001 roku - wynikiem dodatnim (około 9,0 mln zł), zakończenia szeregu inwestycji innowacyjnych oraz posiadania majątku trwałego, jak i produkcji w toku o wartości bezwzględnie uzasadniającej kontynuowanie kredytowania na dotychczasowych zasadach (suma bilansowa ok. 3,1 mld zł, w tym po stronie aktywa: majątek trwały ok. 1,0 mld zł, w tym finansowe składniki majątku trwałego w postaci akcji i udziałów ok. 560 mln zł; środki obrotowe około 2,0 mld zł, w tym: zapasy ok. 1,0 mld zł, środki pieniężne w ok. 450 mln zł, a po stronie pasywa: kapitał stały około 430 mln zł; zobowiązania krótkoterminowe 1,8 mld zł; przychody przyszłych okresów około 830 mln zł),
Sprzedaż (za darmo i półdarmo) przez nowy Zarząd stoczni 4 dni po otwarciu przez Sąd postępowania układowego (11 czerwca 2002 - postępowanie układowe zostało otworzone. Sąd stwierdził, że przyczyna kryzysu była poza spółką; księgi finansowe były prowadzone zgodnie z wymogami prawa; program naprawczy miał szansę zrealizowania. Księgi finansowe zawierały bilans i rachunek wyników za rok 2001 zamykający się zyskiem netto na kwotę około 9 mln zł) bez zgody WZA (które 7 maja 2002 podjęło uchwały o dalszym funkcjonowaniu SSPHSA i podwyższenie kapitału zakładowego o około 100 mln USD):
Sprzedaż spółki ASS (100 proc. własności stoczni) Agencji Rozwoju Przemysłu SA za jedną złotówkę, Dalej, sprzedaż dokumentacji technicznej jednostek budowanych przez stocznie oraz know-how i technologii o wartości około 150 mln zł do Stoczni Nowej (SSN) za 300 tys. zł, Dalej, sprzedaż stanów materiałowych magazynów stoczni o wartości 100 mln zł za około 50 proc. ich wartości. Dalej, sprzedaż terminalu paliwowego Porta Petrol SA spółce Prolim (własność barona SLD p. Jędykiewicza) o wartości około 450 mln zł za 160 mln zł
kwant2000 / 2008-10-01 12:05 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Cz. III
Złamanie Konstytucji RP przez Premiera Millera, który stwierdził: „prywatnemu się nie pomaga” oraz żądał oddania przez osoby prawne i fizyczne akcji stoczni (spotkanie z 15 maja 2002); nie zrealizowano przez Rząd L. Millera- Uchwały RM z 10.10.1995 roku (Rząd J. Oleksego) o pomocy dla polskiego przemysłu okrętowego (podwyższenie kapitału zakładowego ARP o 40 mln USD, tak aby ARP mogło udzielić gwarancji bankom, które udzieliłyby kredytu pomostowego stoczni w wysokości 40 mln USD); Rząd L. Millera wbrew Konstytucji RP utrzymywał, że „prywatnemu się nie pomaga”, pomimo że ustawa budżetowa na rok 2001 przewidywała wolumen gwarancji Skarbu Państwa na poziomie 28 mld zł. Natomiast wykorzystanie gwarancji wyniosło zaledwie ok. 11,4 mld zł, tj. około 41proc., a z kolei ustawa budżetowa na rok 2002 przewidywała wolumen gwarancji Skarbu Państwa na poziomie 29 mld zł, natomiast wykorzystanie gwarancji wyniosło zaledwie ok. 6,7 mld zł, tj. około 23 proc. Nadto wystąpił proces wyprzedaży za bezcen aktywów jak: statków (np.: kontenerowiec B178/4 po wodowaniu, praktycznie gotowy, wart co najmniej 120 mln zł sprzedano SSN za mniej niż 20 mln zł) i innych składników majątku holdingu SSPHSA (Stocznia Szczecińska Porta Holding S.A.) na rzecz Stoczni Nowa po cenach rażąco zaniżonych przez syndyka, co było działaniem na szkodę akcjonariuszy. Zrezygnowanie z kwoty co najmniej 60 mln USD przez nowy Zarząd SSPHSA (a później syndyka) - należnej Stoczni Szczecińskiej SA za odszkodowania wynikające z dopłat wyrównawczych i tzw. opcji zerowej w wymianie handlowej z ZSRR.
kwant2000 / 2008-10-01 04:16 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Przypomnę, tylko kilka faktów dotyczących stoczni szczecińskiej, która była prywatną spółką prawa handlowego od 1991 roku. Spółka ta przez 11 lat nie wzięła ze Skarbu Państwa ani złotówki. Od roku 2000 cały światowy przemysł stoczniowy był w głębokim kryzysie ekonomicznym. W 2002 roku na pełne 4 lata, władzę w Polsce ponownie przejęli komuniści. Ministrem gospodarki został niejaki Jacek Piechota, a ministrem skarbu – Wiesław Kaczmarek. Zarząd stoczni szczecińskiej zamierzał zaciągnąć kredyt na dokończenie budowy kilku bardzo zaawansowanych technologicznie statków - chemikaliowców w wysokości 190 mln zł.Bank PeKaO S.A zażądał gwarancji kredytowych. Zarząd o takie gwarancje wystąpił do ministrów Piechoty i Kaczmarka. Prośba spotkała się z odmową ekipy Millera. Mało tego ci gangsterzy wymusili na zarządzie stoczni wniosek o ogłoszenie upadłości. Stocznia została znacjonalizowana. Skąd my to znamy? Nowa państwowa stocznia szczecińska NOVA pod rządami nowego zarządu zaczęła działalność. W ciągu 6 lat wyciągnęła ze Skarbu Państwa, czyli z naszej kieszeni 3 mld zł /słownie: trzy miliardy złotych!!!/. Jest to 16 krotność kwoty kredytu /nie żadnej dotacji/ o który bezskutecznie zabiegał zarząd stoczni na dokończenie budowy wspomnianych statków. Tak Kaczmarkowi, jak i Piechocie do chwili obecnej włos z głowy nie spadł; wprost przeciwnie, mają się bardzo dobrze.
Pajchiwo / 2008-10-01 08:18 / Tysiącznik na forum
Słusznie - problem w tym, czy ta stocznia jest jeszcze w stanie funkcjonować bez dotacji?
No bo o tym przecież tak naprawdę rozmawiamy.
IMHO nie jest bez rozp....nia układu właśnie tych ludków, którzy od czasów Piechoty tam zaczęli się plątać.
Sytuacja jak z PZPN - obie beznadziejne.
jan.maria.popita / 89.77.148.* / 2008-10-01 00:29
Czy ktoś wie, jak wpłynie to na kurs polic i puław?Podobno rząd dofinansował stocznie akcjami m.in. tych spółek. Pech chce, że również mam je w portfelu. Słyszałem, że gdy stocznie upadną, gotówka pozyskana ze sprzedaży akcji wejdzie w masę upadłościową. A więc potrzebna będzie gotówka - czyli akcje będą wyprzedawane pkc - czyli w moim mniemaniu kurs poleci na łeb i na szyję. Czy ktoś może mnie wyprowadzić w razie czego z błędu?
Wapniak / 83.28.131.* / 2008-09-30 22:34
No i co z tego. Ważne, że przywódca stoczniowców i nie tylko, się dobrze bawi. Podobno chcieliście globalizmu, to macie. Wasz przywódca podziękował niedawno Wam i tym 10 milionom, że daliście się prowadzić do tak zaszczytnego celu... Ale to nie koniec. Niestety.
Howard Webb / 2008-09-30 22:30 / Bywalec forum
jeśli państwo czyli my podatnicy dopłacić mamy kolejny miliard na ratowanie trupów to ta decyzja oznacza ni mniej ni więcej jak czysty zysk, a jesli chodzi o ludzi to w Norwegii piękne krajobrazy są i jeszcze płacą kilkakrotnie więcej
ktoś kiedyś powiedział nt kopalń: najlepszym rozwiązaniem byłoby podarowanie kopalń na własność górnikom i to samo tyczy się stoczni
miiloko / 85.222.59.* / 2008-09-30 22:17
więc im trzeba dać setki mld żeby ich banki nie upadły.
Co tam jakaś stocznia na jakimś zadupiu, przecież tu ma być ściernisko, eko-raj
bez dróg, obwodnic, elektrowni, przemysłu.
Wsi spokojna, wsi wesoła - Polandia
JB / 82.210.148.* / 2008-09-30 21:46
Jak na ratowanie banków to kasy nie żałują... no ale czego sięspodziewać... trzeba zabrać biednym i dać bogatym.
krzysiek84 / 83.15.98.* / 2008-09-30 22:17
Zgadza się sami wpompowali setki miliardów euro w system bankowy aby jak to mówią "uchronić się od większych start" a jak to samo tylko z zdecydowanie mniejszej formie robi Polska to to jest złe.
Choć swoją drogą wcale nie jest powiedziane, że bankructwo tych stoczni wyjdzie im rzeczywiście na złe, bo wtedy inwestorzy nie będą musieli zagwarantować takich "pakietów socjalnych" dla załogi czyli zatrudniania itp, to może pojawi się jakiś ciekawszy inwestor, pożyjemy zobaczymy.
Adam Maciej / 81.190.3.* / 2008-09-30 22:16
Masz racje podpisuję sie pod tym dwoma rękoma ta unia to cymbały do kwadratu
lezdrub / 79.185.103.* / 2008-09-30 22:44
To nie są cymbaly. Oni wiedzą jak robić, by takich jak my wydutkać.
erwwer / 79.175.204.* / 2008-09-30 23:06
Jak stocznie padna to jakas zagraniczna firma ( z europy zachodniej ) przejmie mase upadłościowa a ane firmę . Koszt będzie o wiele mniejszy. Ktoś ma w tym biznes i nie ma się co łudzić że będzie lepiej.
skomentuj

Najnowsze wpisy