Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Szef KNF o pomyśle PiS, by przewalutować kredyty frankowe

Szef KNF o pomyśle PiS, by przewalutować kredyty frankowe

skomentuj
Wyświetlaj:
OKRADANA / 83.9.251.* / 2014-05-03 08:42
To,kompromitacja żeby szef agendy rządowej KNF popierał BEZPRAWIE W POLSCE . Wypowiedzi wspierające oszustów którzy zarazili 700 tys. rodzin polskich SPEKULACYJNYM KREDYTEM HIPOTECZNYM W CHF, łamiąc kilkanaście przepisów prawa polskiego. DNO !
borandx / 86.63.98.* / 2015-01-17 15:39
Masz rację! KNF jest rządowa intytucją opłacaną przez podatników, która się nie sprawdza. Widać to na giełdzie, również te wywiad o tym świadczy.
helving1001 / 195.130.197.* / 2013-08-26 16:39
Witam wszystkich którzy maja problem z kredytem we frankach. Ostatnie wydarzenia pokazuja ze banki nie graly fair podpisujac umowy o kredyt we frankach. Zbierzmy sie na fb na proflu: https://www.facebook.com/pages/Kredyt-we-Frankach-Przewalutowanie/587650421274302

1 sprawa trafila juz do sadu - jest szansa sprobowac cos zadzialac, wiadomo kazdy poki co jeszcze daje rade splacac ale wiadomo jaka jest sytuacja na rynku - skoro inne krajy mogly to czemu nie Polska !!. pozdrawiam - wbijajcie na profil opisujacie swoje sytuacje.
kijwmrowisko / 87.205.246.* / 2013-08-21 16:49
Stanowisko KNF jest OK, bo PiS jak zwykle chciałby działać pod publiczkę. Jest znaczna część kredytobiorców od końca lat 90-tych do prawie połowy lat 2000, kiedy kurs franka wahał się w granicach 2,6-3,1. Do tego nieporównanie niższe oprocentowanie niż PLNy i praktycznie ci wszyscy kredytobiorcy nadal mają co najmniej tak samo, o ile nie lepiej.
Owszem, kolejne lata od połowy 2004 to "zjazd" franka i jeśli ktoś "wdepnął" w kredyt frankowy szczególnie w latach 2007-2008, to ma problem, ale to nie jest powód do odgórnego zarządzania. W końcu to jest ryzyko i czas najwyższy aby odpowiedzialność za to ryzyko brać na siebie i zacząć się EDUKOWAĆ w podstawowych nawet sprawach finansowych.
Natomiast - to co robi m.in. PiS - zawsze najłatwiej jest poszukać niezadowolonych, a tacy znajdą się w każdym temacie, i razem z nimi zacząć domagać się "sprawiedliwości" - najlepiej głośno.
atelie / 194.181.88.* / 2013-08-20 10:55
ile to juz wpompowano budżetowych miliardów w bankowy system na świecie !

ale nadal liberałowie i lewactwo sie mądrzy wszystkich innych wyśmiewając.

MŁODE POKOLENIE POLAKÓW JAK ĆMY LECA DO OGNIA, JUŻ WKRÓTCE SPŁONĄ W NIM I WTEDY SPEŁNIA SIE ICH MARZENIA.
Szkoda słów / 194.114.62.* / 2013-08-20 09:33
Nie wierzę w chęć ochrony kredytobiorców. Ten projekt jest po to, by banki mogły więcej zarobić na tych, którzy w chwili obecnej płacą mniej i być może będą jeszcze mniej płacić, jeśli PLN się umocni.
Jeśli w Polsce będzie więcej pracy, wówczas nie będzie problemów ze spłatą zobowiązań.
Przewalutowanie przy tym kursie to zabójstwo dla kredytobiorców, którzy będą płacili większe raty a KNF dobrze o tym wie.
Szkoda gadać / 194.114.62.* / 2013-08-20 09:30
Jakim prawem bank ma za mnie decydować o przewalutowaniu. Póki co nie mam problemu ze spłatą raty. Po przewalutowaniu nie dość, że płaciłbym ratę wyższą o 200zł niż w CHF, to jeszcze zadłużenie wzrośnie. Podejrzewam jeszcze, że po takiej operacji banków złoty cudownie się umocni.
wkurzony na wszystko / 62.61.60.* / 2013-08-20 08:28
jak banki nie mają pieniędzy ,ciągle tylko się mówi ,jakie olbrzymie zyski mają. W TYM NASZYM GRAJDOLE WSZYSTKO NA NIE .PRACY NIE .WYŻSZE PENSJE NIE . O co tu chodzi.
wciąż płacący / 81.190.41.* / 2013-08-20 05:50
Spłacam kredyt CHF od 2008 roku i wcale nie miałem niższych rat niż gdybym zaciągnął kredyt w PLN!!!
Przez dwa pierwsze lata wysokość raty CHF byłaby podobna niż PLN.
W trzecim roku średnio 100zł niższa byłaby w PLN.
W czwartym roku średnio 200zł niższa byłaby w PLN.
W sierpniu 2013 zapłaciłbym 550 zł mniej, gdybym zaciągnął kredyt w PLN.
Niestety, gdy brałem kredyt w 2008 roku, jedyną dostępną opcją dla mnie były Franki, gdyż w złotówkach nie miałem zdolności finansowej. W podobnej sytuacji było wielu moich znajomych.
Czyli, gdybym się nie zdecydował na kredyt w CHF to nie kupił bym mieszkania w ogóle, tak jak kilkadziesiąt tysięcy innych kredytobiorców. Co to oznacza? Kilkadziesiąt tysięcy mniej sprzedanych mieszkań, mniej roboty dla wykonawców robót wykończeniowych, mniejsze obroty przemysłu meblarskiego, AGD, RTV itd...
Dlatego mdli mnie jeżeli ciągle czytam, że "dobrze mi tak, bo byłem pazerny biorąc kredyt w CHF". Ja TYLKO kupiłem mieszkanie, pracując ciężko i uczciwie.
A co do ryzyka walutowego, to podczas brania kredytu usłyszałem w banku JEDNO zdanie, że "wysokość raty zmienia się wraz ze zmianą kursu, ale od kilku lat ciągle maleje". Dałem się nabić w butelkę, ale uważam, że to także moja wina - nie przygotowałem się dobrze do brania kredytu. Bank będzie zawsze dbał tylko o swój interes, a ja muszę zadbać o swój :)

Uważam, że banki doskonale wiedziały co robią udzielając każdemu kredyt przy CHF/PLN=2 i zbijają teraz na tym kokosy. Dlatego też moim zdaniem powinny wziąć współodpowiedzialność za efekt drastycznego wzrostu kursu, np. poprzez płacenie 30% różnicy kursu z dnia udzielenia kredytu i kursu bieżącego. To byłoby fair zarówno dla banku jak i szarego człowieka.

PS. powyższe rozwiązanie będzie trudne do wprowadzenia. Lobby banków jest bardzo silne - zrozumiałem to słysząc zewsząd głosy "specjalistów", którzy budują w Polakach przeświadczenie, że banki to superprzyjazne, biedne, chętne do pomocy instytucje, natomiast kredytobiorca to oszust, który świadomie chciał z banku wycisnąć wszystkie soki biorąc kredyt w CHF i czerpiąc z tego przez wiele lat ogromne korzyści... :)

No to kończę komentarz, czas wychodzić do pracy. Dzisiaj jest 20-ty, dzień płacenia raty, na którą trzeba jakoś zarobić :)
yoda3 / 213.76.155.* / 2013-08-20 10:37
ale sciema....dla kogo to piszesz....?
wciąż płacący / 89.228.242.* / 2013-08-20 21:01
Nie bardzo rozumiem o co pytasz, drogi yoda3?
Opisałem swoja sytuację, wyliczenia oraz przemyślenia.
Dla kogo to piszę? Dla tych, którzy potrafią czytać ze zrozumieniem. Pozdrawiam
Lomion / 31.11.177.* / 2013-08-21 21:45
Piszesz głupoty i sam sobie przeczysz - niby przez dwa lata miałeś tą samą ratę w CHF i w PLN, ale w PLN kredytu byś nie dostał, bo nie miałeś zdolności kredytowej (przy tej samej wysokości raty???). Może podałbyś łaskawie jakie to masz oprocentowanie w CHF i jakie ci proponowano w PLN i zobaczymy czy raty faktycznie wychodzą takie same?
wciąż płacący / 89.229.82.* / 2013-08-22 20:45
Proszę bardzo: w CHF 1,32% + LIBOR3M, w PLN 0,9% + WIBOR3M. Takie były warunki, gdy brałem kredyt. CHF przeliczono mi po 1,91. Wystarczy podstawić do wzoru, uwzględnić miesiąc po miesiącu WIBOR i LIBOR i wychodzi, że od sierpnia 2008 do sierpnia 2010 raty były porównywalne, a w kolejnych latach tak jak napisałem powyżej.
Matematyka nie kłamie.
Pod spodem wyliczenia, najpierw moje raty, w drugiej kolumnie wysokość raty jaką bym płacił biorąc kredyt w PLN

1936 2273
1947 2288
2204 2331
2418 2313
2054 2259
2244 2057
2454 1878
1936 1793
1832 1784
1836 1852
1878 1864
1777 1782
1714 1772
1705 1776
1721 1776
1709 1778
1724 1788
1676 1784
1670 1772
1682 1764
1673 1718
1779 1711
1798 1711
1851 1707
1808 1707
1825 1709
1788 1709
1789 1713
1917 1726
1838 1756
1829 1765
1850 1775
1863 1795
1898 1826
2030 1866
2116 1875
2188 1877
2114 1885
2077 1898
2116 1922
2179 1929
2186 1927
2102 1927
2112 1922
2122 1920
2196 1946
2171 1954
2126 1956
2077 1952
2097 1922
2065 1890
2091 1858
2048 1778
2044 1753
2048 1704
2047 1641
2042 1621
2030 1544
2136 1532
2083 1526
Ubek192 / 83.25.246.* / 2013-08-20 01:48
[...]

Cóż, jeżeli obecny rząd nie chce przegrać z Pis, który zapewne zrobi co obieca wyborcom czyli opcję chorwacko-węgierską potencjalnie wygrywając Wybory przy tej tzw. "kiełbasie wyborczej"
to musi/powinien zbić kurs franka do max 3.0

Wtedy gro jego PO wyborców przewalutuje swoje CHF-kredyty i będzie po problemie.

Pis straci oręż,.gospodarka ani banki nie ucierpią.

No ale dopiero tego typu pomysł wdroży[...] nowy minister finansów, może wcześniej ktoś podpowie.....pytanie czy nie za późno.

[...]

### Post edytowany z powodu złamania regulaminu Forum MONEY.PL ###

[...]
ffff250 / 94.254.193.* / 2013-08-20 04:29
Niewiem czy wiesz ale frank jest podlaczony na sztywno do euro w stosunku 1.2. Czyli u nas cena franka wynika z wartosci euro. Powiedz nam geniuszu finansowy jakie polska ma narzedzia zeby zbic cene euro do takiego poziomu??
Scenarzysta9999 / 89.68.216.* / 2013-08-21 00:16
nie jest polaczony na sztywno tylko banki centalne (szwajcarski i EBC) zdecydowaly ze beda bronic tej gornej granicy umocnienia franka. Dolnej granicy nie ma
Winetou / 178.42.59.* / 2013-08-20 00:31
Jeżeli zdaniem przewodniczącego miałyby skokowo spaść aktywa banków to znaczy, że myślał o przewalutowaniu po kursie z daty kredytu np.2.2 zł za Sfr. Jeżeli po bieżącym to kredytobiorcy biorą na siebie cały wzrost kursu z np.2.2 do 4.3 zł/SFr i dodatkowo płaca Libor dla PLN co oczywiście oznacza masakrę. Jeżeli w ogóle to w grę wchodziłoby tylko pierwsze rozwiązanie przy ew.pomocy panstwa dla banków, na co się nie zanosi.Pomysł jest chory..
Pisak135 / 194.11.24.* / 2013-08-19 23:45
Pan Andrzej chyba nie wie co mówi, większość to kredyty denominowane w walutach np CHF. Banki nie przelewały kwot kredyty w walutach a złotówkach. Banki dobrze wiedziały, że sporo zarobią na takich operacjach i namawiały do zaciągania kredytów denominowanych w walutach. Niech mi Pan wytłumaczy jak ma zachwiać rynkiem bankowym skoro dane w bilansach banku to przykładowo:
1 Kredyt zaciągniety w 2006 roku przyjmijmy ze kurs CHF 2.3 PLN w kwocie 50.000 CHF kwota w PLN 115.000
2. Spłata w latach 2006 - 2013 10.000 CHF
3. Kwota w bilansie 2013 40.000 CHF przy kursie 3.4 PLN 136 000 gdzie 36.000 to wirtualny zysk którego PIS chce pozbawić banki.
Brawo PIS
Scenarzysta9999 / 89.68.216.* / 2013-08-20 01:35
Bardzo proste magiku. Bilans banku tez ma dwie strony i chociaż bank pozyczal klientom w zlotowkach dla kredytu denominowanego w CHF sam miał zobowiązanie w mniej więcej takiej wysokości frankow (lub technicznie miał syntetyczna pozycje na rynku derywatów odpowiadajaca takiemu zobowiązaniu). Czyli jeśli kazaliby bankom zdenominowac kredyty we frankach po niższym kursie ich zobowiązania nadal pozostalyby mniej więcej takie same. A to oznacza duza strate i realne zagrozenie plynnosci banków.

W rzeczywistości to oznacza, ze moje i Twoje (jeśli masz) depozyty w bankach bylyby zagrozone, a ja się na cos takiego nie zgadzam, bo ja kredytu we franku nie mam.

A przy okazji pamiętajmy, ze większość kredytow ma w swojej umowie mniej lub bardziej egzekwowalne zapisy odnośnie zadania banku do splaty kredytu. Ciekawe co frankowicz któremu się ulzy pakując go w mniejszy ale kosztowniejszy kredyt w zlotowkach zrobi jak mu kaze bank splacic ten kredyt w krótkim terminie. Może pojsc do innego banku tylko pytanie czy on tez nie dawal kredytow w CHF i nie będzie miał tego samego problemu.
squun / 94.40.102.* / 2013-08-19 23:26
a o to że był zaniżany kurs libor jakoś nikt się nie upomina !


Gdyby banki poszły do sądu żeby frankowcy zrekompensowali im stratę to ci już dawno by potracili swoje mieszkania i poszli boso !!!
tomcio_paluch / 2013-08-19 22:38 / Bywalec forum
Wszyscy się tu na forum dali nabrać przewodniczącemu Jakubiakowi. Ileż to mądrości tutaj. A rzecz dotyczy prostej przesłanki do nie uznania kredytów, bo banki nie informowały kredytobiorców o możliwości skokowego kursu waluty (duża zwyżka wartości franka w krótkim czasie). To były wyroki sądowe. Nieco inaczej jest na Węgrzech, ale to rząd Orbana wziął na siebie rozwiązanie tego prawnego problemu. Oczywiste jest, że były spekulacje za silną obniżką kursu franka, by potem żyć sobie spokojnie z renty.
NN936 / 89.17.234.* / 2013-08-19 22:29
Skąd wiadomo, że kwota 40-50 mld zł jest sumą niebezpieczną, skoro tak naprawdę nikt nie wie ile jest w posiadaniu banków?
\dd / 89.229.71.* / 2013-08-19 21:50
nIE MA NIC ZA DARMO. Kiedy piosiory sie tego nauczą?
do początku nowsze
1 2 3
skomentuj

Najnowsze wpisy