Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Winiecki: Budżetówce trzeba ograniczyć przywileje

Winiecki: Budżetówce trzeba ograniczyć przywileje

skomentuj
Wyświetlaj:
mś / 85.89.191.* / 2008-02-16 19:38
Pozostałości po PRL-u ma jedynie oświata. Skoro mowa o budżetówce to nie tylko ta branża. Żałosną prawdą jest, że pieniądze które powinni otrzymywać ci ludzie, którzy są skrupulatnie rozliczani ze swej pracy, zatrzymywane są na górze.Jestem trzy razy na tak, aby góra usiadła na czterech literach i nie wygadywała bzdur. Skoro mówią o sobie to nie ma sprawy. Każdy by umiał żyć na co dzień z środków publicznych i w nagrodę otrzymywał wynagrodzenie z tego samego źródełka.
hihot / 82.210.165.* / 2008-02-16 00:26
myślę, że Tow, Winiecki powinien oddać wszystkie tytuły, kasę za naukę i niech jedzie do dzikusów uczyć - o ile nie zmieni swego zdania cwaniaczek !!
Bernard+ / 79.187.8.* / 2008-02-16 12:56
hihot - Ty chyba żartujesz zgodnie z twoim pseudo, loginem bo nie podejrzewam abyś był aż tak głupi, że to, co napisałeś napisałeś jako Twój pogląd na ekonomiczne problemy, jakie sprawiają nam wszystkim uczciwym polskim podatnikom pozostałości PRL-u, które funkcjonują do dziś w postaci ustawy o związkach zawodowych, ustaw karta nauczyciela, karta górnika, itp. a które Profesor Winiecki słusznie skrytykował w swoim krótkim felietonie bo nie godzi się aby utrzymywani z podatków żyli dożo lepiej nic nie robiąc uczciwego niż Ci, którzy muszą ich utrzymywać, ciężko pracując na własne ryzyko. Poza tym chyba nie wiesz, że profesor podał prawdziwe statystyki o liczebności członków polskich związków zawodowych. Otóż najwięcej członków związków zawodowych i najwięcej etatowych działaczy związkowych, których pensje biura, telefony i materiały biurowe stanowią koszt pracodawcy jest w Polsce w budżetówce i państwowych przedsiębiorstwach stale dotowanych a mimo to dalej nierentownych i nieefektywnych. Np Kompania Węglowa SA podała ,że za 2007 rok ten największy koncern węglowy w europie wypracował aż 1,5 mln. PLN zysku. Tak az 1500 000zł zysku a w 2006 roku miał 100 000000zł straty ale związkowcy wywalczyli podwyżki dla górników. Więc straty znów pokryje polski podatnik. Czy Twoim zdaniem niejaki Peter Drucker, który napisał w jednej ze swoich licznych książek: „Przedsiębiorstwo, które nie generuje zysku jest pasożytem społecznym albowiem więcej od społeczeństwa pobiera niż społeczeństwu daje” koniec cytatu, to również był Towarzysz?
A dziwne, że nazywasz towarzyszem profesora, który pisze swoje komentarze w oparciu o wiedzę ekonomiczną wykładaną na Amerykańskich (USA) uniwersytetach.
Kupowanie wyroków 1 / 83.21.59.* / 2008-02-11 18:37
A co ? Towarzysz Winnicki uwaza ze budzetówka nie otrzyma obiecanego cudu od POkemonow ???
Przeciez naczeln macher PO obiecał CUD !
Wenecjanin / 83.3.192.* / 2008-02-11 19:45
Apetyt na podwyżki obudził sam p.Tusk w swojej kampanii wyborczej...wszyscy pamiętają te obietnice! Teraz media uprawiają propagandę sukcesu, PO przeszło do tematów zastępczych,sprawę "cudu gospodarczego"przekazano w ręce min.gospodarki p.Pawlaka z postkomunistycznego PSL a każde niepowodzenie jest winą PIS
Floyd / 2008-02-11 16:34 / Tysiącznik na forum
Pan Winiecki wspomniał o nauczycielach, lekarzach a zapomniał o sejmowych darmozjadach, podwyższających swe uposażenia według własnego widzimisię. Przypadek?
man13 / 2008-02-11 16:43 / Tysiącznik na forum
Za sejmowe darmozjady odpowiadasz Ty. Oj ta swiadomosc obywatelska szwankuje tak samo jak pomiec sklerotyka.
Floyd / 2008-02-11 17:19 / Tysiącznik na forum
Ty, oczywiście nie. tylko ja i wyłącznie ja. Moje gratulacje z powodu dobrego samopoczucia i poczucia wyższości.
man13 / 2008-02-11 22:47 / Tysiącznik na forum
zgadles robaczku. Od kilku lat mieszkam w innym kraju.
maa / 2008-02-11 17:34 / Tysiącznik na forum
Może jest w tym zarzucie ziarno prawdy?
prowadzacy dz. gospodarcza / 195.35.80.* / 2008-02-11 15:32
PRAWDA PRAWDA SAMA PRAWDA !!!!!
Dosc juz Pasorzytowania Na nas placaych podatki i dajacych ludziom prace i utrzymanie !!!!!
Koperty pod stolem prezety w 4 oczy dawane lekarzom !!!
DOSC juz tego ZAKLAMANIA !!!
Bo nic nie robia w szpitalu a po 14.00 ZADNEGO z nich nie zobaczycie w szpitalu !!!
Juz nie wspominajac o ODPOWIEDZIALNOSCI OSOBISTEJ ZA BLEDY w leczeniu.
A zwiazki BYLY dobre KIEDYS !!!
teraz to tylko grupa nierobow posorzytujaca na cieplych posadach w firmach panstwowych i prywatnych tez. Czas usunac ten wrzod..
A nauczyciele powinni dostac rozlozone w czasie podwyzki i bon oswiatowy.
man13 / 2008-02-11 16:45 / Tysiącznik na forum
Znaczy chcesz tego samego co lekarze? PRYWATYZACJI?
prawiezaranielogo / 83.14.41.* / 2008-02-11 13:48
Aż dziwne, ze o tych przedszkolnych technikach trzeba pisać po kilku miesiącach rządów liberałów. Chyba, że tuskowy liberalizm polega na nicnierobieniu? No cóż, kraść jescze ciągle nie wypada, bo na finiszu ze strachu obiecało się być świętszym od Jarosława...
Zastanawiam się co dla mnie lepsze: nicnierobienie liberałów, czy rozkradanie przez nich dobra publicznego?
man13 / 2008-02-11 15:25 / Tysiącznik na forum
Dla Ciebie lepszy jest wiSiorek z kaczorkiem, taki ozebrowany i w kamaszkach.
arch / 2008-02-11 15:35 / Tysiącznik na forum
Myslisz o Z.Chlebowski
- "ten rząd stanął przed ogromnym wyzwaniem, jakim jest największy kryzys w całym sektorze publicznym na przestrzeni ostatnich kilku lat"
("Polska. Gazeta Krakowska", 19-20.01.2008 r.).
Niestety, takie konstatacje jeszcze nie gwarantują, że ich autorzy rozumieją, na czym polega dostrzeżony wreszcie kryzys sektora publicznego.
A więc nie mają także najmniejszej szansy jego pokonania.
Rozczarowanie i bezradność władz rządowych są zresztą widoczne.
Widoczne jest także niecierpliwe poszukiwanie kozła ofiarnego.
Unika się jednak gruntowanego zbadania, jakie są przyczyny powstania sytuacji kryzysowej, obejmującej praktycznie wszystkie obszary sektora publicznego.

tuskowy liberalizm
polega na nicnierobieniu ?
man13 / 2008-02-11 16:56 / Tysiącznik na forum
Co do tezy zgadzam sie z toba jednak nie wyciagal bym przedwczesnych wnioskow o "podwijania ogona pod siebie" przez PO. A co do sposobu okreslania stanu ducha wladzy to nie zrozumialem kto Twoim zdaniem jest ROZCZAROWANY I BEZRADNY i kim. Co do KOZLA OFIARNEGO to za dwa lata moze okazac sie nim PO, jednak na dzien dzisiejszy ocena dzialania tej wladzy za okres i pozostalosci po PiSiorkach jest nie na miejscu. tak samo jak wmawianie spoleczenstwu ze "Unika się gruntowanego zbadania, jakie są
przyczyny powstania sytuacji kryzysowej,... ".
nauczycielka / 195.34.81.* / 2008-02-11 13:01
Święte słowa, ale pomysł zatrzymuje się w pół drogi. Proponuję wystrzelać wszystkich pracowników budżetówki. Wówczas oszczędności na ich płacach będą ogromne.
man13 / 2008-02-11 13:17 / Tysiącznik na forum
Reformowac, kochaniutka, reformowac. Tak samo jak lekarzy, zaklady oczyszczania miasta, opieke spoleczna, transport publiczny, TV i radio i wiele wiele innych .... cieplych posadek.
ZQW / 83.10.75.* / 2008-02-11 17:30

Reformowac, kochaniutka, reformowac. Tak samo jak lekarzy,
zaklady oczyszczania miasta, opieke spoleczna, transport
publiczny, TV i radio i wiele wiele innych .... cieplych
posadek.

Nam w Krakowie Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania podniosło ceny o prawie 70% za wywóz śmieci , pod pretekstem wzrostu kosztów składowania śmieci. Ja osobiście i setki , jeżeli nie tysiące ludzi przeszliśmy do konkurencji ( van gansewinkel ) która nie może się wyrobić ze zleceniami. Obecnie płacę mniej niż połowę tego co proponowało MPO. Jak sądzę taka jest różnica w kosztach każdej firmy państwowej i prywatnej. Najciekawsze , że od czasu gdy MPO tak podniosła ceny w drzwiach znajduję ulotki innych prywatnych firm oferujących swe usługi w cenie średnio o połowę niższej niż MPO.
Jak sądzę w przypadku opieki medycznej różnica będzie jeszcze większa. Już nie mówiąc o szkolnictwie.
Dana z B-stoku / 91.145.128.* / 2008-02-16 02:17
w Białymstoku w blokach "Spóldzielni Mieszkaniowej "Słoneczny Stok" (peryferie miasta) wywóz nieczystości w 2007r. wynosił 3,92zł/osobę, a w 2008 już 8,20zł/osobę czyli ponad 209%. To w Krakowie macie małą podwyżkę a my 3 razy większą.
obeznany w tym temacie / 88.199.105.* / 2008-02-11 18:47
Jeżeli mówisz o cenie odbioru odpadów to niekoniecznie musi to każdego interesować jak te tanie firmy je zagospodarowują (segregacja itd.) ale jeżeli mówisz o opiece medycznej to warto żebyś wiedział, że powinno być nie tylko taniej ale i lepiej. Prywatyzacja spowoduje, że będzie taniej ale nie lepiej.
man13 / 2008-02-11 22:52 / Tysiącznik na forum
Prywatyzacja jest gwarancja dostosowania podarzy do popytu. Nic wiece. Pojecie "taniej" czy "Wiecej" nic nie wnosza do prywatyzacji
amożenie? / 83.24.239.* / 2008-02-11 16:34
elminując z tych posadek byłych esbeków, tajniaczków i działaczy PZPR, tudzież żony, dzieci i krewnych w/w.?
man13 / 2008-02-11 16:42 / Tysiącznik na forum
zapomniales o Czarnej Zarazie?
ŁowcaWykształciuchów / 2008-02-11 12:30 / NiePOsPOlity Intelekt
Uwaga: rozpowszechnianie poniższego linka grozi oskarżeniami o antysemityzm!

http://www.youtube.com/watch?v=VKtwdmIHOLs

;-)
KAP / 2008-02-11 12:36 / Tysiącznik na forum
czesc troll, feria sie skonczyly?
ŁowcaWykształciuchów / 2008-02-11 12:41 / NiePOsPOlity Intelekt
feria barw się jeszcze nie skończyła (ale twój guru zamordysta Michnik - mocno nad tym w sądach pracuje)
man13 / 2008-02-11 12:46 / Tysiącznik na forum
Natepne Rydzykowe kazanie dla MOHEROWEJ braci?
ŁowcaWykształciuchów / 2008-02-11 13:02 / NiePOsPOlity Intelekt
Nie, ale warto sobie wspomnieć rabina Friedmana z NY w przypadku oskarżania Polaków o "zoologiczny antysemityzm".
maa / 2008-02-11 14:49 / Tysiącznik na forum
Antysemityzm? Może i tak.
Ale ty raczej masz inny inny problem. Ze swoim małym rozumkiem.
Dlatego nie bój się, nic ci nie grozi. Każdy sąd cię uniewinni.
man13 / 2008-02-11 12:04 / Tysiącznik na forum
Swiete slowa. Lekarze sami wystapili o zmiany w systemie wlasnosci szpitali i oczekuja ze rzad spowoduje wprowadzenie tych zmian rodem z liberalnych gospodarek. Co do nauczycieli to wszem wiadomo ze z zasadami ekonomi ta czesc spoleczenstwa nigdy do czynienia nie miala to i opor wsrod nich znaczacy. A Karta Nauczycielato widoczny znak socjalizmu z Ludzka Twarza lat osiemdziesiatych. Podobnie do przemyslu wydobywczego, nauczyciele w nosie maja podatnikow jak i problemy kraju.
ŁowcaWykształciuchów / 2008-02-11 12:03 / NiePOsPOlity Intelekt
http://www.gazetapolska.pl/?module=content&article_id=3172

Gdyby Kisiel i Herbert jeszcze żyli - za swoje słowa z pewnością poszliby teraz do pier.dla...
jliber / 212.180.147.* / 2008-02-11 11:59
Budżetówke to trzeba sprywatyzowac (nauczyciele, lekarze). A taki US to mozna 90% zwolnic przy uproszczeniu podatkow.
taki tam / 88.199.105.* / 2008-02-11 18:49
pojęcia nie masz o temacie na który sie wypowiadasz
jliber / 83.24.14.* / 2008-02-11 21:59
I nie nie mam zamiaru miec pojecia. Tak samo jak nie mam zamiaru dowiadywać się jak działają fabryki papieru toaletowego. Albo zakłady fryzjerskie. Sprywatyzowac, zliberalizowac, zapomniec.
ŁowcaWykształciuchów / 2008-02-11 11:58 / NiePOsPOlity Intelekt
Szkoda, że TW Winnicki nie był aż taki mundry przez ostatnie 2 lata przy okazji Białych Miasteczek, przy okazji szantażów ze strony PRL-owskiego skansenu o nazwie ZNP. Wtedy byłby nieco bardziej wiarygodny (o ile w jego sytuacji jest to w ogóle możliwe ;-)

"Zamknięcie tego czy innego szpitala nie jest końcem świata".

No proszę, a np. jeszcze niedawno wg sfory michnikowszczyźnianych szczekaczek końcem świata było - cytuję: "niezjedzenie kolacji"
wartoprzypominać! / 83.24.239.* / 2008-02-11 16:36
no, no właśnie!
maa / 2008-02-11 11:37 / Tysiącznik na forum
Oj Profesorze!

Czy Pan zgodzi się, by wprowadzić i Panu minimum 40 godzin WYKŁADÓW tygodniowo?
Nie, bo to bzdura, o czym obaj dobrze wiemy. Musi Pan prowadzić swoje badania, czytać literaturę etc.
Chyba że ekonomia tego, jako tzw. "michałek" nie wymaga? Idzie Pan na wykład i plecie, co ślina na język przyniesie? Mam nadzieję, że nie.

Druga ewentualność: pisze Pan o nauczycielach WF?

A co do nauczycieli, np. polonistów, to :
18 godzin pensum;
średnio 1do 2 wyjść do teatru/kina/muzeum miesięcznie 4 godziny x 2 ( wliczyłem dojazd do teatru i powrót do szkoły, nie wliczyłem dojazdu i powrotu nauczyciela ze szkoły ...) tego w pensum nie ma.
"Zielona szkoła" - katorga nauczycieli, trzeba liczyć 18 godzin pracy/dzień. Nauczyciel śpi koło 3-4 godzin na dobę. Jak śpi więcej, to może odpocząć jeszcze więcej w więzieniu, jeśli np. wybierający się po gzymsie do koleżanek uczeń spadnie z 2-go piętra.
Poprawa zadań - jeśli nauczyciel jest sumienny 6-8 godzin tygodniowo. Dużo nauczycieli to zwyczajnie zaniedbuje, a skutki tego widać choćby na tym forum. Ale mówimy o dobrych nauczycielach?

Durne i niepotrzebne sprawozdania dla kuratorium, spotkania z rodzicami, zebrania szkolne...
No i chyba trzeba by się było trochę przygotować do lekcji?

Poza tym, na ile Pan wycenia 1 godzinę pracy w szkole? Jedną godzinę lekcji? Ja mnożyłbym je x2, zwłaszcza w gimnazjach i podstawówkach. Sam hałas na przerwach...

Mieliśmy dobrą szkołę w II Rzeczpospolitej. Ale wtedy tacy ludzie jak Pan, profesorowie z uczelni wyższych, nie poczytywali za ujmę pouczyć trochę w szkołach podstawowych i liceach. Co i Panu bym zalecił, by nie pisał Pan takich, jak powyższe tekstów.

Ja osobiście postuluję
- wprowadzić bon;
- zostawić 18 godzin pensum minimalnego;
- ZABRONIĆ formowania klas liczniejszych niż 20 uczniów z zaleceniem 15-tu ucznów w klasie!!!
- odebrać szkoły samorządom. Dlaczego? Bo polscy radni to durnie, którzy w ramach ekonomii zlikwidowaliby wszystke szkoły. Zresztą można ich zrozumieć: jaki interes ma np. Włoszczowa w wydawania pieniędzy na kształceniu ludzi, którzy będą pracować w Warszawie?

Myślę, że w przypadku szkół nie chodzi o likwidacje przywilejów, lecz o egzekwowanie zadań, eliminację nieudaczników z zawodu etc.
taki tam / 88.199.105.* / 2008-02-11 19:29

odebrać szkoły samorządom. Dlaczego? Bo polscy radni to
durnie, którzy w ramach ekonomii zlikwidowaliby wszystke szkoły.
Zresztą można ich zrozumieć: jaki interes ma np. Włoszczowa w
wydawania pieniędzy na kształceniu ludzi, którzy będą pracować w
Warszawie?


maa to rozumowanie mnie zdumiewa!
No ale spróbujmy odpowiedzieć na pytanie kto powinien przejąć odebrane samorządom szkoły?
1.Może Państwo bo mamy przecierz doskonałe przykłady państwowego zarządzania na wysokim poziomie (przykład proszę bardzo - PKP, ZUS) no i nadzór mieliby posłowie którzy co kadencje mogliby całościowo poprawić funkcjonowanie szkół. A jeżeli by nie wyszło to możnaby zawsze to zrozumieć i powiedzieć jaki interes ma państwo polskie żeby kształcić ludzi którzy i tak wyjadą do UK.
2. Może szkoły odebrać samorządom i przekazać biznesmenom, którzy docenią nauczycieli za ich ciężką pracę, klasy będą 10 osobowe a poziom nauczania i prestiż tak wysoki, że porównać można go tylko z niektórymi prywatnymi uczelniami wyższymi.
3. A może szkoły powinna przejąć przewodnia siła narodu czyli partia? Przecież tak było najlepiej prawda maa? To były czasy... a teraz te samorządy beeeee. O taaa to by było naj naj super - czyż się mylę???
prawiezaranielogo / 83.14.41.* / 2008-02-11 14:36

to bzdura, o czym obaj dobrze wiemy.

nie ma to jak kolega z kolegą.........
A wyjście na sikanie jest w pensum panie psorze?
Het / 217.74.68.* / 2008-02-11 12:22
Jak czytam takiego "maa" to faktycznie mam ochotę już od jutra zreformować nauczycielstwo w Polsce.
Tłumaczenie, że nauczyciel ma ciężko, bo jest hałas na przerwach i trzeba jego godziny lekcyjne mnożyć razy 2 to albo żart, albo chamstwo ze strony "maa".
Czy pan/pani "maa" wie jak pracuje się w innej pracy? A jeśli w tej innej pracy jest tak świetnie, to dlaczego tak "świetnie wykształcony" fachowiec jak "maa" nie zmieni pracy?
Uświadomię pana/panią, że sam pracuję w firmie prywatnej i tutaj pracuje się nie 40 godzin tygodniowo, ale i po 50-60, bez płacenia za nadgodziny, muszę czytać w roku więcej skomplikowanej, fachowej i drogiej literatury, więcej niż niejeden nauczyciel przez całe swoje życie zawodowe (czyżby lektury z polskiego zmieniano teraz co roku?).
W dodatku gonią mnie terminy, stres niesamowity i odpowiedzialność przed klientem i szefem codziennie z wykonanej pracy.
Oczywiście zarabiam więcej od nauczyciela, ale nic trudnego, może pan/pani również zostać programistą - przecież jest pan/pani tak świetnie wykształcona i oczytana, więc może zamiast czytać 120 raz Mickiewicza przerzuci się pan/pani na coś co da lepszy dochód i skończy się marudzenie leniuchów, jakimi są nauczyciele.
Nie dość, że pracują tylko 18 godzin tygodniowo, to mają wakacje letnie, zimowe, świąteczne itp.
I niech mi pan/pani pokaże obecnie pracę umysłową, która nie wymaga ciągłego dokształcania.
M.S. / 80.51.55.* / 2008-08-12 21:42
Popieram w całej rozciągłości - prawdziwych nauczycieli można ze świecą szukać. Niestety większość idzie z bólem do szkoły odbębnić bo mało płacą (średnia w Nowym Sączu 3200 zł brutto za etat 18 godzin w tygodniu - wg. kuratorium). Trzeba to zmienić - niestety żaden rząd nie znalazł na to żadnego sposobu.
maa / 2008-02-11 13:05 / Tysiącznik na forum

Czy pan/pani "maa" wie jak pracuje się w innej pracy? A jeśli
w tej innej pracy jest tak świetnie, to dlaczego tak
"świetnie wykształcony" fachowiec jak "maa" nie zmieni
pracy?


Cóż, nie jestem nauczycielem, choć przyznaję że kończąc studia uczyłem w szkole 3 miesiące . Dlatego wiem, co piszę. Sam pracuję ok 60 godzin tygodniowo i twierdzę, że to jest lżejsza praca, niż "18" godzin nauczyciela.

Radzę pracę zmienić na mniej stresującą, jeśli tylko wykształcenie na to pozwala. Domyślam się, że chyba nie, skoro ma Pan takie urazy do nauczycieli.

A na miejscu pańskiego szefa natychmiast bym Pana zwolnił.
Jak wynika z pańskiego listu i czasu pracy , po prostu nie daje Pan sobie rady i z pewnością narobi mu Pan kłopotów pisząc trudny w utrzymaniu kod.
Konkretnie - programista(dobrze się domyślam?), jeśli pracuje więcej niż 5 godzin, płodzi gnioty. Pozostałe 3 (8-5=3) godziny powinien poświęcić na naukę. To zwyczajna fizjologia.

Koniecznie proszę zmienić prace! Albo ma Pan szefa-idiotę, albo źle Pan wybrał zawód.
prawiezaranielogo / 83.14.41.* / 2008-02-11 14:44
jest takie dobre powiedzenie na określenie pewnych ludzi: jak się ktoś h.... urodził to skowronkiem nie umrze
taktrzymać / 83.24.239.* / 2008-02-11 16:38
no i popatrz, za jednym zamachem uciąłeś mu skrzydełka, przyprawiając zwiędłe jaja.
man13 / 2008-02-11 12:49 / Tysiącznik na forum
Pokaże pracę umysłową, która nie
wymaga ciągłego dokształcania. NAUCZYCIEL/ka
man13 / 2008-02-11 12:17 / Tysiącznik na forum
Ja sobie postuluje
-wproeadzic bon
-zlikwidowac pensum minimalne i ograniczyc maksymalne do 48 godzin
-ograniczyc minimum w szkole publicznej na 20 osob w klasie
-w przypadku strajkow nauczycieli pozbawiac prawa wykonywania zawodu w szkole publicznej na okres 5 lat
-umozliwiac przejmowanie szkol publicznych prywatnym i spolecznym podmiotom
-wprowadzic obowiazkowa edukacje ustawiczna nauczycieli w podobnym zakresie jak to maja lekarze i na koszt doksztalcajacego sie nauczycieja
-ograniczyc ilosc dni urlopu do ustawowych w gospodarce

Likwidacja wszystkich przywilejow jest i konieczna i moralnie/spolecznie uzasadniona.
maa / 2008-02-11 14:46 / Tysiącznik na forum
Co do przejmowania szkół publicznych przez prywatne podmioty:

Nie, bo:
Najlepsze prywatne szkoły są gorsze od najlepszych publicznych. Dlaczego? Pieniądze, oczywiście.
W razie jakiegokolwiek konfliktu uczeń-nauczyciel nauczyciel dostaje wypowiedzenie. Bo uczeń przynosi pieniądze, nauczyciel jest kosztem. Tak było też przed wojną. A jest niż, uczniów jak na lekarstwo.

Może to się i zmieni. Za 50 lat funkcjonowania i konkurencji tych szkół, kiedy będziemy mieć w Polsce prywatne Eton.

Jak na razie korzystajmy z cudzych doświadczeń. W tej chwili najlepsze wyniki mają państwowe, zależne od samorządów szkoły fińskie. 12-15 uczniów w klasie i zarobki nauczycieli konkurujące z zarobkami informatyków...
Floyd / 2008-02-11 17:04 / Tysiącznik na forum
Co to znaczy dobra szkoła i dobrzy nauczyciele..Czy jeśli przeniosło by się takich wspaniałych nauczycieli do jakiejś wiochy to na tej wiosze szlifowane były by prawdziwe diamenty?
Bardzo często bywa tak, że najwięcej harówy mają ci nauczyciele których prawdziwym osiągnięciem jest to, że ich wychowanek nie został kryminalistą. Wyuczenie olimpijczyka, to przy tym osiągnięciu jest betką.
Szkoła to nie tylko nauczyciele, ale nade wszystko uczniowie a, środowisko w którym się znajduje bardzo często determinuje jej poziom. Kto by tam jednak zwracał uwagę na takie drobiazgi.
Floyd / 2008-02-11 18:32 / Tysiącznik na forum
Taki komentarz w ustach maa to ewenement. Od razu urosłem. Może jeszcze wyrosną ze mnie ludzie :)
Miałem w swojej rodzinie taką wspaniałą kobietę - nauczycielkę. Nie była wybitnym matematykiem czy polonistą ale to nie przeszkadza by tak ją oceniać..
Uczyła w przedwojennej Polsce gdzieś na wschodzie w małej miejscowości Sahryń dukania literek i liczenia do 100. Ze starego zdjęcia widać, że była to nędza z bidą, jak się to mówi. Nauczyciel w owych czasach cieszył się na ogół poważaniem w środowisku gdzie pracował, a ile zarabiał? Podobno za średnią pensję nauczycielską można było kupić krowę. Ciekawe, ile teraz kosztuje krowa.
man13 / 2008-02-11 15:30 / Tysiącznik na forum
W tej chwili najlepsze dla nauczycieli sa szkoly panstwowe, zalezne od samorzadow w finlandii. 12-15 uczniów w klasie i
zarobki nauczycieli konkurujące z zarobkami
informatyków... Na poziom edukacji nie trzeba zwracac uwagi.
man13 / 2008-02-11 12:08 / Tysiącznik na forum
On pisze o nauczycielach, tych co to nigdzie indziej nie mogli dostac sie na studzia i nie przejawiali ambicji zawodowych.
liberoo / 83.27.114.* / 2008-02-11 14:02
Jak to dobrze być liberałem na ciepłej posadce i wygłaszać kazania z wieży z kości słoniowej jaką jest katedra uniwersytecka publicznej czyli państwowej (utrzymywanej przez podatników bez bonu oswiatowego!) uczelni ( trzeci etat w prywatnych uczelniach za pieniądze studentów zaocznych nie byłby możliwy bez tego pierwszego czy drugiego)
man13 / 2008-02-11 15:33 / Tysiącznik na forum
... widzi i pokazuje problem, osiolku.
ciekawe? / 83.24.239.* / 2008-02-11 16:40
kto, ten stary komunista?
pasuje? / 83.24.239.* / 2008-02-11 17:21
raczej iskający się komunista
skomentuj

Najnowsze wpisy