Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Winiecki: Czarno widzę organizcję Euro 2012 w Polsce

Winiecki: Czarno widzę organizcję Euro 2012 w Polsce

skomentuj
Wyświetlaj:
slate / 89.174.124.* / 2007-06-30 18:45
Winieckiego trzeba traktować jako swego rodzaju folklor ekonomiczno-polityczny. Pamietam jak na pocz. 2004 roku wieszczył, że bez radykalnych reform, koniunktura potrawa w Polsce półtora, góra 2 lata. Tymczasem reform prawie nie było (plan Hausnera przeszedł w strzępach), a wysoki w zrost jest już 3 rok. moim zdaniem nie docenia on potencjału 40-milionowego kraju i jak Balcerowicz porównuje nasz kraj do Malezji itp. krajów. Zwyczajny folklor posłuchać można ale tylko tyle.
Real2 / 83.24.165.* / 2007-06-27 10:15
Zapewne wrony czerwonej bądź platformowej (na jedno wychodzi).
warci siebie? / 81.210.19.* / 2007-06-27 09:10
Czy od czasu, gdy przestali rządzić ulubieńcy pana profa, widział cokolwiek w jasnych barwach? Wypisz, wymaluj - Kassandra w spodniach. W notce piszecie, że wykładał tu czy tam. Wałęsa też.
acomitam / 83.25.226.* / 2007-06-26 05:41
Niestety Pan Winiecki ma rację. Euro 2012 to będzie mega kompromitacja. Przecież urzędnicy nie nadają się do robienia czegokolwiek, a cóż dopiero mówić o tak poważnym przedsięwzięciu jak Euro 2012. Wczoraj oglądałem program p. Pospieszalskiego - Warto rozmawiać - poświęcony kwestii budowy autostrad. Włos na głowie się jeży. Pomijam już ten cały odór korupcyjny unoszący się nad naszymi autostradami, ale dla przykładu koszt budowy 1 km autostrady w Chorwacji, gdzie trzeba przebijać się przez góry drążąc tunele czy też budując estakady wynosi coś około 5,4 mln Euro a u nas? Koszt budowy 1 km autostrady A1 biegnącej przez naszą nizinę został wyceniony na ... 7,6 mln Euro, zaś pierwszy 90 km odcinek aktualnie realizowany na 5,6 mln Euro/1 km. Przecież to jest jakieś szaleństwo. Ile będzie kosztowało nas w takim razie Euro 2012?
marek 19-53 / 83.24.65.* / 2007-06-26 01:00
Mam dość prostą propozycję - weź się pan do roboty.

Jak Pan wie i potrafi, to zamiast strzępić język może Pan powołać komitet, fundację, stowarzyszenie i zacząć pracować na sukces kraju.

Chyba, że przywołamy stare powiedzonko: krytyk i eunuch z jednej są parafii, każdy wie jak - lecz żaden nie potrafi.
JAW / 89.78.40.* / 2007-06-25 22:57
On jeszcze widzi? To jest dobry, bo ja nie widzę. Nie widzę przetargów na budowę stadionów, nie widzę planów stadionów, nie widzę nowych drów, ani nawet ich planowanych przebiegów, nie widzę żadnych decyzji, choćby personalnych w jakimś podejrzanym komitecie organizacyjnym, nie widzę nawet zas...ego plakatu, że ma być jakieś Euro. Widzę tylko biednych ludzi walczących o głodowe pensje. Ale tego profesor niestety nie dostrzega
qurak / 83.5.117.* / 2007-06-25 22:01
kiboli i nie ma żadnej potrzeby ściągania ich z zagranicy. Futbol to zajęcie prostaków i nie rozumiem dlaczego zajmuje się nim portal. Jeśli odbiorą nam organizację - co jest b. prawdopodobne ze wzgledu na indolencję rządu - tym lepiej.
mikolajkopernik / 193.201.167.* / 2007-07-02 14:55
Wspaniały komentarz. Zgadzam się w 100%
Ach ta IV RP / 83.21.9.* / 2007-06-25 16:02
"Budowniczowie" IV RP
3. Zbigniew Wasserman - Minister koordynator ds. służb specjalnych IV RP. PRL-owski prokurator od lat 70-tych.W krakowskiej prokuraturze prowadził kilka śledztw przeciwko działaczom Niezależnego Zrzeszenia Studentów. W PRL „szuja” i „prokurator” znaczyły to samo.


4. Wojciech Jasiński- Minister Skarbu IV RP- członek PZPR w latach 1976 - 1981, szef Wydziału Spraw Wewnętrznych w Płockim Urzędzie Miasta, przybudówki SB, co ciekawe, w czasie debaty sejmowej, indagowany na okoliczność przynależności do PZPR Jasiński nie przyznał się do tego, a w jego życiorysie zaprezentowanym posłom nie było na ten temat ani słowa.


5. Andrzej Aumiller- Minister Budownictwa IV RP- zasłużony komunista, wieloletni członek PZPR, a następnie i Unii Pracy. Przyjmuje zapisy na 3 mln mieszkań Kaczyńskiego i gruszki na wierzbie.


6. Anna Kalata - Minister Pracy i Polityki Społecznej IV RP. Członek PZPR jak i SLD.

7. Zbigniew Graczyk- Wiceminister Gospodarki Morskiej IV RP - przez 20 lat należał do PZPR, będąc między innymi członkiem jej Komitetu Wojewódzkiego w Szczecinie. Był również w kierownictwie nomenklaturowej spółki Interster, która była folwarkiem partyjnych dygnitarzy, m. in. Sekuły i Rakowskiego.
W11 / 83.24.165.* / 2007-06-27 10:12
Proponuję, żebyś równie sumiennie przejrzał pod tym kątem szeregi pozostałych partii. Wyniki będą równie zdumiewające.
bolszewia razem / 87.206.176.* / 2007-06-25 16:35
Ale to są dobrzy bolszewicy więc Jarosław ich lubi. W końcu sam bolszewik.
Docent szmacianego lotnictwa / 83.9.101.* / 2007-06-29 23:12
A prawdziwi bolszewicy konają ze śmiechu czytając takie bzdury
Spab / 217.97.163.* / 2007-06-25 15:03
Poczekajmy do 2012 roku i wtedy będziemy mogli krytykowaći komentować.Mam wrażenie, że Pan Winiecki nie wie co pisze bo cóż nie robi się lepiej jak krytyka.Czytając takie teksty to płakać się chce ze tacy ludzie próbują zabierać głos!!!!
smutek / 87.206.176.* / 2007-06-25 16:36
Wtedy będzie za późno...
looop / 84.234.10.* / 2007-06-25 14:29
Z reguły pożal się Boże prof. Winiecki wszystko na czerwono widział i widzi. Co więc się stało? W ciemności czerwone jest czarne i tu mamy odpowiedź. W ciemnogrodzie czerwone, czarnym się staje. W dobie GPS-u narzekać na oznakowania dróg? No chyba, że pożal się Boże prof. Winiecki przebywając w jasnogrodzie o systemie GPS nie słyszał. Jednak to, że polskie drogi są źle oznakowane wie każde dziecko. Jest to odtąd odkąd bolszewicy po dotarciu do Berlina zlikwidowali swoje oznakowania " NA BIERLIN". Stąd wniosek, że miejsce oznakowań w Warszawie powinni projektować Krakowianie i odwrotmie.
rusofob / 83.9.225.* / 2007-06-25 13:30
ten stary aparatczyk komunistyczny wszystko widzi zle jezeli to robi PiS a jak jego koledzy ubecy to zawsze jest super
scanerboy / 81.210.89.* / 2007-06-25 13:20
Nie zgadzam się z autorem. Tekst jest napisany na zasadzie, do czego by się tu dowalić. Jeśli autor nie widzi tablic informacyjnych, to zapraszam do okulisty. Wszystko jest jasno i czytelnie napisane. A jadąc od strony Warszawy, to po centrum M1 w Będzienie, do stadionu dojeżdża się bez problemów mijając dwa skrzyżowania ze światłami!!! reszta to trasy bezkolizyjne. Jednym słowem: Gościu: nie rozumiem Twojego problemu. Oczywiście nie jest na Śląsku idealnie, ale problemy autora są WYDUMANE ! ! !
Wapniak / 83.28.129.* / 2007-06-25 13:16
Wg. mnie Sz.P. Profesorze to Euro 2012 zobaczymy jak ś..... niebo i tyle i aż tyle. Szkoda nawet słów na dokumentowanie tej tezy. To jest pewnik.
Wątpiących odsyłam do wywiadu z prof. St. Kuryłowiczem w dzisiejszej Gazecie Wyborczej. Przykro mi, że podobną opinię wyraziłem kiedyś na łamach tego forum i chyba trafiłem w 10-tkę. Cóż, na starość łatwiej o spojrzenie z nieco szerszej perspektywy...
sapien / 84.234.10.* / 2007-06-25 14:15
Nie dziel się proszę tym co przeczytałeś w GWnie. To nie tylko jest niekoszerne ale i zatrute. Ponadto czytanie GWna dyskwalifikuje cię z rodziny ludzi myślących homosapiens.
Floyd / 2007-06-25 14:34 / Tysiącznik na forum
Jeżeli miałbym wybierać między twoimi tekstami, a GW to zdecydowanie opowiadam się za GW i wisi mi twoja dyskwalifikacja (też 44-335 J......). :)
niesamowite / 83.24.253.* / 2007-06-25 16:58
o co może kogo obchodzić, że babrasz się w GWnianej i czynisz to bez naturalnego wstrętu
mały miś / 85.14.91.* / 2007-06-25 11:10
Z tego co się orientuję to po drodze są znaki kierujące na Stadion Śląski. Kierunek na Chorzów jest na pewno oznaczony na DTŚ-ce i starej "czwórce", nie wiem jak jest na A-4. Więc przynajmniej jeśli o oznakowanie chodzi to chyba nie jest tak źle.Mieszkam tu od urodzenia, a bez szczegółowego planu nie ruszam się z domu bo aglomeracja jest większa od Warszawy i siłą rzeczy nie wszystko da się oznakować. Chorzów to tak jak jakaś Ochota w Warszawie. Ciekawe czy już od Grójca są znaki jak tam dojechać.
Sabre / 2007-06-25 09:41 / Tysiącznik na forum
Gdy Platini przeczytał że Ukrain i Pologne będą gospodarzami, zapanowała powszechna szczęśliwość. Co ciekawe, nawet najzagorzalsi kibole wyrażali interesujące „marzenia” - nie że nasza reprezentacja wszystkim dokopie, tylko że jest to nadzieja na poprawę jakości dróg, nowe autostrady, nowoczesne stadiony, lepszą infrastrukturę (!). Zdumiewające. To co doskonale zrozumiał zwykły kibic, jest poza zasięgiem naszych rządzących. Początkowo wyrywali sobie sukces z rąk. Obecnie w powodzi innych, "ważniejszych" dla IV RP spraw, już o nim zupełnie zapomnieli.
do początku nowsze
1 2
skomentuj

Najnowsze wpisy