Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Wójcikowski: Prezes NBP w kocich łapkach

Wójcikowski: Prezes NBP w kocich łapkach

skomentuj
Wyświetlaj:
loop / 84.234.10.* / 2006-12-19 20:32
będzie najlepszy. Michnikowski autorytet nad autoretytami niejaki Balcerowicz to komuszysko pospolite. Przecież on na "Uniwersytecie Marksizmu i Leninizmu" wykładał wyższość EKONOMII SOCJALISTYCZNEJ NAD EKONOMIĄ. Takiego tuza może zastąpić każdy ekonomista. Natomiast Kaczory dobrze wiedzą co robią odkładając ogłoszenie nowego prezesa NBP.
Fr.Skwarnicki / 194.181.106.* / 2006-12-20 09:31
No co takiego robią Kaczory odkładając "ogłoszenie nowego prezesa NBP", jak to się wdzięcznie wyraziłeś?Bo dla mnie to pokaz kompletnej indolencji. A co do wykladów z tzw."ekonomii socjalizmu"-jakoś nie udało mi się spotkać nikogo, kto bylby słuchaczem tych słynnych balcerowiczowskich wykładów o wyższości itd...Znany był raczej z, jak to się wówczas mówiło, rewizjonistycznych poglądów. Poza tym każdy dzisiejszy profesor ekonomii ma na koncie jakieś prace z ekonomii socjalizmu.Np. niedawna ulubienica Wielkiego Lecha K. prof.Grzelońska w tzw.minionym okresie specjalizowała się w mikroekonomii przedsiębiorstwa socjalistycznego i z zapałem (niewykluczone,że również na UML) przekonywała,że gospodarka socjalistyczna w porównaniu...itd. A mimo tego,Lech K. widział ja na stanowisku Prezesa NBP. A tak na marginesie "niejaki" to jesteś ty Loop, a Balcerowicz jest Leszek.
loop / 84.234.10.* / 2006-12-20 18:34
Tow. Fr. Skwarnicki pisząc niejaki Balcerowicz mam na myśli prawdziewe nazwisko tego autorytetu. To nazwisko brzmi Bucholtz. Co do reszty pytania to trwa walka kto będzie kontrolował (grabił) Polskę czy razwiedka eurokołchozowa wraz z rosyjską czy razwiedka USA. Jle do powiedzenia będą mieli na swojej ziemi Polacy w sferze finansowej i nie tylko.
mike1 / 193.41.170.* / 2006-12-19 11:45
Jest skuteczny do bólu,
Ma długoletnie doświadczenie w biznesie
Jest konsekwentny, uparty i umie liczyć kasę,
Jest prawomyślny politycznie i
żaden Kaczor mu nie podskoczy
KIMINSEN / 86.144.110.* / 2006-12-20 00:13
O tak, cóż dodać.
Sabre / 2006-12-19 09:21 / Tysiącznik na forum
Ja nie obstawiałbym Gilowskiej – stanowisko prezesa w naturalny sposób implikuje ku samodzielności i w tym przypadku trafiłoby na podatny grunt. W pełni niezależny i nie suflowany (także przez Kaczyńskich) prezes nie jest za bardzo na rękę obecnym rządzącym. Mówiąc krótko: przyjaciół trzymaj blisko, a Zytę trzymaj na stołku ministra finansów.
P.S.
A skoro to medialność ostatnio określa kwalifikacje w PiS (jak w przypadku Marcinkiewicza), może to niedawny kandydat samorządowy Krzysztof Kononowicz (jego popularność szybko rośnie) zechce objąć ten urząd?
Fr.Skwarnicki / 194.181.106.* / 2006-12-19 17:32
Kononowicz jest nihilistą-głosił wszak,że pod jego rządami w Białymstoku nie tylko nie będzie przestępczości i narkomanii ale wręcz NICZEGO nie będzie.Nie wiem, czy to dobrze wpisuje się w obrazek pt."Polska solidarna".A tak poważnie-myślę,że z Prezesem NBP będzie jak z Kaziem M.na premiera-długie poszukiwania, tęgie nazwiska a wkońcu premierem został Kazio.Chociaż nie,premierem w Polsce można zostać nie mając żadnych kwalifikacji, a prezesem NBP już nie do konca.Tak czy inaczej Bracia zaczna być może dostrzegać,że nie jest łatwo kierować Państwem kierując się wyłącznie wąsko pojętym interesem partyjnym.
MN1 / 80.51.231.* / 2006-12-19 08:44
Co PiS zrobiłby bez Gilowskiej? Zyta i finanse, Zyta i gospodarka, Zyta i NBP. Za każdym razem, to jak spuszczanie spodni Tuskowi do kolan.
Inna sprawa, że rząd w ciągu roku przypomina bardziej szachownicę (albo warcaby) niż dużynę pierścienia. Zmiany są tak częste i tak zaskakujące jakby na szachownicy grały same skoczki.
Herennius / 2006-12-19 08:30
Prezydent nie ma kandydata na Prezesa NBP z oczywistego powodu - wszyscy ekonomiści, którzy jako-tako znają się na rzeczy, są liberałami (a więc są z układu). A niestety prezydent wyznaje zasadę prymatu polityki nad gospodarką, co zresztą oczywiste w jego przypadku, bo na polityce się zna, a na gospodarce nie. Osobiście uważam, że jeżeli Narodowy Bank Polski w ogóle jest nam do czegoś potrzebny, to prezesem na kolejną kadencję powinien zostać Balcerowicz.
Floyd / 2006-12-19 11:15 / Tysiącznik na forum
Niewątpliwie świat byłby smutniejszy bez liberałów.
Osobiście bardzo cenię p. Balcerowicza i uważam go za wysokiej klasy ekonomistę mimo, że nie jest i nigdy nie był liberałem.
Marqus / 217.8.162.* / 2006-12-19 10:15
a ja myślałem, że liberał to wolnościowiec ( wolnorynkowiec ), a nie "człowiek z układu". Prawdę napisałeś że "wszyscy ekonomiści, którzy jako-tako znają się na rzeczy, są liberałami" tylko że w Polsce to gatunek na wymarciu.
skomentuj

Najnowsze wpisy