Wóz albo przewóz

skomentuj
Money.pl / 2008-11-24 13:22
Komentarze do wiadomości: Wóz albo przewóz.
Wyświetlaj:
PPPPPPPP / 83.30.164.* / 2008-11-24 22:51
2*2=4.Ale jestem GENIUSZEM.
pppppppp / 83.30.164.* / 2008-11-24 22:48
2*2=4
artysta / 83.29.81.* / 2008-11-24 22:48
Zaraz, zaraz, Kasiu. Kilka razy pisałaś , że kiedy S& P przebije poziom 777 , to rozpocznie sie ostry zjazd, nie wiadomo jak nisko. Zresztą tutaj w koment. wiecej ludzi przepowiadało wtedy katastrofę. I co nagle ten kataklizm sie zmył? Bo przecież ani Ty , ani nikt na forum nie mowil o jakims ruchu powrotnym. To moze teraz Kasiu wytłumaczysz ta wpadkę, albo ktos z Twoich licznych zwolenników. Pozdrowienia.
Bilunia / 83.20.1.* / 2008-11-25 11:15
Liczni zwolennicy Pani Kasi potrafią czytać. Natomiast Tobie nie chce się nawet czytać, a od innych oczekujesz, że będą czegoś za Ciebie szukać i coś Ci udowadniać ... ??
A tak na marginesie, to zwroty Pan(i) są Ci obce??
kaziu2 / 83.29.17.* / 2008-11-24 19:27
Dzisiaj nasze ciulowate fundy zaspały i pozwoliły spekule zach ich wyprzedzić.to zle wrózy.a jak do tego dołożymy wzrost gosp za m-c. listopad czy grudzien to bedzie tragicznie.Połowe m-ca to ludzie sie byczyli tak tez bedzie w grudniu.Oby nie było tak ,że w połowie grudnia osiągniemy wymarzone 1200 na wig 20
Buffett / 2008-11-24 14:52 / portfel
Widziałem P.Kasię w TVBiznes.
W telewizji zdecydowanie ładniej pani wygląda.Bardzo rzeczowe i konkretne wypowiedzi :)
W albo przewóz ,Chmm...to wybieram wóz na jakiś czas :)
cam / 86.63.91.* / 2008-11-24 14:24
zielono mi
Pilsener / 2008-11-24 14:00 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Jestem coraz bliżej wygranej piwa - podwójne dno pomału się krystalizuje, czy jednak dojedziemy w okolice 1900? Gdyby upłynął choć miesiąc więcej byłbym większym optymistą - bo poza mało prawdopodobnej powtórce "minihossy" tylko upływ czasu może "uklepać" dno w okolicy 1500, a bez uklepania tego dna trudno snuć optymistyczne plany na przyszły rok - potrzebny jest zdecydowany i twardy sygnał, że podaż jest w agonii, niedźwiedź dogorywa i zapadł w sen zimowy.

P.S > Robimy zakłady jak będzie wyglądał "Rajd Św. Mikołaja" w tym roku? W poprzednim z tego co pamiętam skończyło się na jednej sesji :)
Jacqb / 2008-11-24 16:20 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
No cóż.. polowa piwa jest :). Podwójne dno wyglada wrecz wzorowo, ale pytanie dokad dojdziemy. Ja wciaz sie upieram na boczny i to w gornych granicach kolo 1650. No ale piwo chłodze...
Co do rajdu to kiedys snulem marzenia ze bedzie poczatkiem odbicia ale skoro saudyjczykow trzeba ratowac to przeloze te oczekiwania o rok :)
Aecjusz / 91.198.245.* / 2008-11-24 13:56
Smaczku to może dodaje fakt, że panna Kasia widzi słabość rynku przy 1580 pkt. na WIG20. Czyli co ? Z tego poziomu należy sprzedać ? Gołym okiem widać, że sprzedać trzeba było z 3500 pkt. Teraz to nie jest takie proste. Pewnie że kiedyś będzie niżej , może 1300 czy 1000 pkt. to twarde dno aktualnej bessy. Ale czy nie kroi się teraz mocna korekta w górę ??? Myślę że jak najbardziej tak. Są szanse że osiągniemy 2150 pkt. Wtedy należy sprzedać, a później to dalej można słuchać jakże słusznych argumentów na besse, pracowicie przetaczanych przez pannę Katarzynę.
precyzjusz / 86.63.146.* / 2008-11-24 20:46
Co za precyzja !!!
Człowieku Ty się tu marnujesz.
Weź się za wróżenie z fusów
kwl / 82.210.151.* / 2008-11-24 13:22
Rynek nieruchomości mieszkaniowych w USA będzie jeszcze chyba szukał poziomu równowagi przez dłuższy czas - przy takiej skali przewartościowania i takiej strukturze demograficznej do dna jeszcze trochę zostało. Jest to więc pewien proces, który zachodzi w tle, a więc bezpośredni wpływ tego na krótkookresowe ruch giełdowe jest już chyba mniejszy. Większy wpływ mają chyba losy programów pomocy dla Detroit i Citi. A tu trochę emocji może jeszcze być. Firmy najwyraźniej chciałyby dostać czeki in blanco, a podatnicy najwyraźniej nie są w nastroju do takiego wspierania dotychczasowej polityki tak nieudolnych zarządów.
skomentuj
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy