Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Za wysoka inflacja, by wprowadzić euro

Za wysoka inflacja, by wprowadzić euro

Money.pl / 2008-02-14 11:07
Komentarze do wiadomości: Za wysoka inflacja, by wprowadzić euro.
Wyświetlaj:
TAD. / 81.190.109.* / 2008-02-15 15:00
A gdyby było odwrotnie . Frank drożałby , to czy stopa procentowa w takim samym tempie malałaby ???
jliber / 212.180.147.* / 2008-02-14 11:07
Całą inflację tworzy bank centralny (pośrednio przez poziom stóp i wymogi rezerw). Na wolnym rynku wzrosty cen jednych produktów muszą być zrekompensowane spadkiem innych. Bank Centralny może więc po prostu przestać ją tworzyć, nie ma tu nic do "opanowywania".
~ / 2008-02-16 07:56 / Tysiącznik na forum
po co piszesz,skoro nie rozumiesz elementarnych mechanizmow.
NBP niczego nie tworzy a z pewnoscia nie inflacje.
Inflacja powodowana jest tym,ze place rosna szybciej niz wydajnosc pracy i ta nie majaca w pracy pokrycia nadwyzka idzie na rynek na zakupy.A skoro rosnie popyt,producenci oczywiscie korzystja z okazji i podnosza ceny,tworzac zapetlony lancuszek wzajemnego nakrecania sie.Tak to dziala.Wtedy wlasnie podnosi sie stopy,a to powoduje ,ze :
-czesc pieniedzy idzie na lokaty i obligacje,a wiec juz nie winduje popytu.
- dla czesci ludzi kredyty staja sie zbyt drogie,wiec z
niego rezygnuja,a tym samym rezygnuja z zakupu
roznych dobr,a tym samym znow zmniejszaja popyt.
Wtedy ceny przestaja rosnac i rynek jest zrownowazony.
Załamka totalna / 83.16.211.* / 2008-02-15 13:41
Mam zaciągnięty kredyt we frankach, pensja moja od ponad pół roku nie zmieniła się , a podwyżka która była wówczas to były marne grosze, więc pytam się gdzie jest to ...,,Na pocieszenie Rzeczpospolita dodaje, że szybciej od cen rosną płace. Rocznie o około 9 proc,,.... Za pół roku zacznę się zastanawiać na czym mam domowe wydatki poprzycinać , aby wystarczyło mi na ratę kredytu , którego stopa procentowa idzie do góry w tak oszałamiającym tempie. I gdzie tutaj mam zacząć myśleć o powiększeniu rodziny......
TAD. / 81.190.109.* / 2008-02-15 15:03
Płcace rosną owszem - w centralnej Polsce ...
Andre7 / 2008-02-14 12:22 / Tysiącznik na forum
powyższa wypowiedz to pełna ignorancja,
NBP podnosi stopy PO TYM jak wzrosną ceny produktów (czyli inflacja), by zatrzymac ich dalszy wzrost, przez zmniejszenie dostepności kredytów
na wolnym rynku wszystkie ceny mogą rosnąć i niestety wzrost jednych cen POBUDZA wzrost innych
prosty przykład: jak rośnie cena benzyny to drożej kosztuje transport więc drożeje chleb w sklepie czy bilety na samolot ...
Dzejas / 2008-02-15 13:06
... kontynuując. Jak zdrożeje chleb w sklepie, to zdrożeje również reszta produktów żywnościowych, ale nie tylko, bo również napoje, leki, usługi. RPP żeby zastopować inflację podniesie znowu stopy, co spowoduje kolejny wzrost cen produktów i usług (naturalną koleją żeczy jest, że producenci i usługodawcy muszą jakoś zarobić na spłate zaciągniętych kredytów) a za tym pójdzie wzrost płac i sytuacja się zapętla. Więc pytam: w jaki sposób wzrost stóp ma spowodować zachamowanie inflacji??
TAD. / 81.190.109.* / 2008-02-15 15:09
Przecież to wszystko ściema , 'Dzejas' . Robi się ludziom wodę w mózgu. I tak ma być ! Ludzie mają ryrać i głosować w ciemno . - Im się dłużej żyje , tym się więcej słyszy i widzi .-
Marqus / 83.18.52.* / 2008-02-14 14:24
idąc takim tokiem rozumowania - ceny powinny rosnąć z szybkością rakiety - w końcu każdy chce maksymalizować zysk. Dlaczego zatem nie rosną aż tak szybko ??? widzę tu jakąś dziurę w rozumowaniu
jliber / 212.180.147.* / 2008-02-14 15:57
Dokładnie, przy stałej podaży pieniądza nie ma czegoś takiego jak ogólny wzrost cen. Żadna cena nie może wzrosnąć bez spadku innej.
~ / 2008-02-16 07:57 / Tysiącznik na forum
znow udowodniles,ze niczego nie rozumiesz;jest dokladnie odwrotnie.
anakha / 2008-02-14 17:55 / Bywalec forum
powiedzmy teoretycznie, ze podaz pieniadza jest stala ... ale zmienne jest nastawienie konsumentow - raz sklonni sa do oszczedzania - innym razem do kupowania to raz - dwa to podaz spoza granic Polski, ktory tez wplywa na inflacje.
Marqus / 83.10.70.* / 2008-02-14 23:25

podaz spoza granic
Polski, ktory tez wplywa na inflacje.

ale czego podaż ?? coś więcej ??
Marqus / 83.18.52.* / 2008-02-14 17:20
tylko z tą podażą pieniądza trzeba się dobrze rozumieć :) , bo stała i wysoka to taka sama inflacja , złoto najpewniejsze
jliber / 212.180.147.* / 2008-02-14 13:42
Inflacja jako wzrost cen wszystkich produktów (albo
wzrost cen jednych przy innych stałych) może zaistnieć
tylko przy wzroście podaży pieniądza. Przy stałej ilości
pieniądza, i stałym na nim popycie, wzrost cen jednych
produktów musi być zrekompensowany spadkiem innych. Jak niby ludzie mieliby płacić nagle więcej za wszystkie
produkty skoro ilość pieniędzy którą mają się nie
zmienia? A tą ilością pieniędzy w gospodarce steruje bank
centralny.
anakha / 2008-02-14 18:00 / Bywalec forum
a tak nawiasem to oprocentowanie tak lokat jak i kredytow musialoby wynosic 0 % by podaz byla stala.
Marqus / 83.10.70.* / 2008-02-14 22:56
nooo chyba się nie zgodzę, odnoszę wrażenie że lokaty i kredyty muszą się mniej więcej równać więc to jest podaż i popyt, a podejrzewam że jliber przez podaż rozumie dostawę nowego drukowanego papieru z banku centralnego.
anakha / 2008-02-15 10:29 / Bywalec forum
W obecnych czasach pieniadz papierowy jest jedynie czescia ( ma oczywiscie duze znaczenie ) pieniadza bedacego w obiegu - wiekszosc pieniadza jest zapisem elektronicznym.
Bodek2 / 2008-02-14 11:31 / Bywalec forum
"Na wolnym rynku wzrosty cen jednych produktów
muszą być zrekompensowane spadkiem innych"

Trochę pojechałeś tym stwierdzeniem...
jliber / 212.180.147.* / 2008-02-14 13:41
Inflacja jako wzrost cen wszystkich produktów (albo wzrost cen jednych przy innych stałych) może zaistnieć tylko przy wzroście podaży pieniądza. Przy stałej ilości pieniądza, i stałym na nim popycie, wzrost cen jednych produktów musi być zrekompensowany spadkiem innych. Jak niby ludzie mieliby płacić nagle więcej za wszystkie produkty skoro ilość pieniędzy którą mają się nie zmienia? A tą ilością pieniędzy w gospodarce steruje bank centralny.
omfg / 192.193.245.* / 2008-02-15 16:46
mylisz teorie z praktyka... twoje stwierdzenia moglyby dzialac w prostym modelu, ale przy calej zlozonosci gospodarki to co piszesz jest nie prawdziwe i bledne
St. / 83.14.253.* / 2008-02-14 11:13
A skąd się wezmą pieniądze na podwyżki dla administracji?
mon1 / 2008-02-14 12:52
Nie wiem co za megamózgi siedzą w RPP ale dla mnie jest proste jeżeli komuś coś podwyzszą to ten drugi zrobi to samo i żadne podniesienie stóp tu nie pomoże a poza tym myślę że rządzącym jest na ręke inflacja będą mieli większy procentowy dochód od wszystkiego
anakha / 2008-02-14 18:04 / Bywalec forum
wzrostem stop stara sie by ceny nie rosly w przyszlosci a nie aktualnie - taki tok myslenia mysle pozwoli Tobie zaakceptowac takie ruchy RPP.
ssttoollaarrzz / 80.51.199.* / 2008-02-14 19:07
wina jest byłego m.jak $byłpo5.55złtaki geniusz niewiedziałze wartość$spadnie nie wziołem kredytu w zł tylko w frankach szw.a tyłto mam srednie wykształcenie
Fisia / 216.58.96.* / 2008-02-16 01:46
Z tym wyksztalceniem to sobie zazartowales prawda?

Najnowsze wpisy