Forum Polityka, aktualnościGospodarka

Zagraniczni deweloperzy zaatakują Polskę

Zagraniczni deweloperzy zaatakują Polskę

skomentuj
Wyświetlaj:
antyPiSuar1 / 198.155.189.* / 2007-07-23 10:39
Bardzo mnie śmieszą niektóre posty poniżej w stylu: "wejdą zagraniczni to cent spadną". Tak, napewno Hiszpanie czy Izraelczycy chcą budować żeby było taniej, oj naiwności ludzka. Owszem wejdą, zdominują segment luksusowych mieszkań po kilkanaście tys. z metra. To już się dzieje więc żadne odkrycie. No, ale każdy wierzy w to w co chce wierzyć.
ait / 89.200.145.* / 2007-07-23 21:36
Ciekawe, komu sprzedadza te mieszkania. Gdy kupowalem swoje w 2003 roku, nowych gotowych mieszkan nie bylo, a wszelkie nowe budowy wyprzedawaly lepsze lokalizacje przed uzyskaniem zezwolen. Dzis mozna zwiedzac cale puste pietra. Sadzisz, ze zachodni przychodza, aby sprzedawac drozej i wiecej mieszkan ? Moze jak nazwa klitki 20m2 superapartamentowcem a ludziska w to uwierza, to sie uda.
selimah / 84.40.141.* / 2007-07-23 04:58
troche to komiczne, jestem wykształcona, pracuje od switu do nocy i niestety jakos nie stac mnie na mieszkanie z super iloscia okien. mieszkam w wynajętym m. kiedy zabralam sie za wycieczke po bankach w celu uzyskania kredytu okazalo sie, ze moge sobie jedynie pomarzyc. Brak wkladu wlasnego, meza, sponsora itp..fajnie, ze zagranica wchodzi, moze w koncu cos sie ruszy w dól w kwestii ceny mieszkan
anna helena / 193.128.223.* / 2007-07-23 17:46
jak juz to powinna Pani sie sama zagranice wybrac celem godziwszych zarobow, jak powyzszy post slusznie wskazuje, 'zagraniczni' wejda nie po to zeby nam dobrze robic ale zeby zarobic w rozwijajacym sie rynku.

prosze przestac marzyc.. ewentualnie brutalniej o lepsza pensje walczyc

meza w tym celu szukac nie polecam, w wlasnego doswiadczenie wiem ze bardzo ryzykowna inwestycja.. :)
ait / 89.200.145.* / 2007-07-22 14:44
W sumie to dobrze, ze wchodza obcy do Polski. Zwiekszy sie konkurencja i chyba ceny, bo obecnie klient u developera to rzadkosc. Zjazdy cenowe nastapia wczesniej, bo gdy zakoncza sie inwestycje w I/II kw. 2008, to juz beda znane ceny od obcych. Nie ma sily - musza byc nizsze niz dzis, aby sprzedac.
O. Bismarck / 193.151.64.* / 2007-07-21 23:35
No i dobra jest, niech budują, koniec mieszkaniowej hossy, może wreszcie ceny zaczną spadać...
obserwator / 2007-07-21 15:24 / Tysiącznik na forum
Rynek mieszkaniowy w Polsce to istna wieza babel, w obiegu są mieszkana z kuchnia bez okna budowane w czasach wymniatania ludzi z piwnic i strychów, aby było smieszniej dzisiaj mieszkaja w piwnicach i strychach następcy. Zostały sie ksziążexzki mieszkaniowe bo Polacy wszyscy jak jeden mąż je załozyli, zebrano wielkie pieniądze i budowano..bdowano, moloch spółdzielcze rozrastały sie syte od nadmiaru pieniądza i członków. Aby dostać mieszkanie nalezało otrzymać przydział, wykształciuchy dostawaly wielokrotne M, natomiast robotnicy gnieździli się w najmniejszych mieszkaniach do 50 m2. Dzisiaj wyksztalciuchy swoje duże mieszkania mogą wykupić za bezcen a cala rzesza oszczedzajacych została bez mieszkań, bo zmienily sie zasady ich budownania , komercja wkroczyla do spółdzielni i dyweloperow, ceny mieszkań osiągnęły astronomiczne ceny. Dziedziczenie biedy nie pozwoli na kupienie mieszkania przyzwoitego o ktorym pisze sie komentarzu. Ten kto sie gnieździl w małym , będzie sie gnieździl dalej, bo ceny mieszkań wyprzedzaja inflację, ktora w POlsce jest ukryta, calej prawdy trudno wyczytać. Zadlużone państwo nie jest w stanie skutecznie pomagać, bo stworzyły sie rożne prędkości budowy, zarządzania nieruchomościami. Mimimo że obecny minister budownicctwa ma dobre pomysły bo jego korzenie sięgają Unii Pracy, teraz Samoogrony..myslę że życie wyprzedza wszystko i wszystkich, kto kupił ten ma, kto nie kupił a jeżeli kupi to pokolenia bedą splacać zaciągnięte kredyty. Widocznie polityka zmierza do tego żeby wszystko i wszystkich zadlużyć, bo niewolnikami pracy latwiej kierować.
destiny / 81.15.216.* / 2007-07-21 19:07
no i co z tego ??? twoja analiza jest pusta jak mój baniak po winie .... Dear all ... Let's eat shit ... millions of flies are not mistake ...
saul / 2007-07-21 22:55 / portfel / Pan Owca
Mam wrażenie, iż pustka twojego baniaka to raczej stan przewlekły.
jerzy1s / 2007-07-21 16:38 / Bywalec forum
Niech Ci biedni poszkodowani przez komunistycznych wyksztalciochow i wykorzystywani bezczelnie przez owczesnych wezma sie do roboty, a wtedy beda mogli wysc z piwnic i strychow i zamieszkac w mieszkaniu z wieloma oknami. Pozostaje pytanie, czy oni naprawde tego chca?
pinok / 2007-07-21 21:57
Drogi jerzy 1s ja mieszkam na strychu i mam kilka okien dużej wielkości z ładnymi widokami w centrum dużego miasta ( pow 100m2), poprostu niech lud przestanie narzekać, a weźmie się za robotę!!! stała się jedna zła rzecz od czasów książeczek ludzie przestali oszczędzać ( poza emerytami i nielicznymi w białych kołnierzykach) a chcą mieć wszystko i mają tyle że na kredyt
jerzy1s / 2007-07-22 17:20 / Bywalec forum
otoz to nawiazujac do obserwatora to jestem przekonany, ze kazdego ciezko pracujacego stac na mieszkanie, tylko
niestety trzeba na nie pracowac 20, 30 lat
denerwuje mnie podejscie przez niego reprezentowane: jestem biedny poszkodowany, wszyscy mnie wykorzystuja, nalezy mi sie za darmo, maja mi dac
czasy naprawde bardzo ciezkie mamy poza soba dzieki akcesji do uni, a brak rak do pracy w np. budownictwie i zarobki same mowia za siebie, tylko trzeba CHCIEC
absurd / 85.255.181.* / 2007-07-21 17:09
dobra rada jerzego .. biedaki do pracy .. boście głupi są .. to macie pracowac .. cwaniactwa nie nauczyliscie sie i wykształciuchami nie zostaliscie więc teraz macie zostac przy swei uczciwosci i dzielnie oraz wytrwale pracować dla dobra cwaniaczej klasy wykształciuchów .. a w nagrode wyjdziecie z piwnic na parter . A tym co nie chca pracowac .. wykształciuchy nawet w piwnicy mieszkac nie dadza .. więc do pracy i to zaraz ..
przedsiębiorca / 212.160.183.* / 2007-07-25 12:39
Roboty dla tych, którym komórek szarych poskąpiono jest ogromnie dużo - tylko że się robić nie chce. Co więcej zarabiają więcej - mechanicy we Wrocku od 2500- 3500 netto (w ASO'ach), księgowi 1000-2000 netto. Nie wspomnę o np. kafelkarzach, i innych budowlańcach. Także do roboty!!!!! ... a wyniki przyjdą same.
abs / 83.23.76.* / 2007-07-23 00:17
po co tyle agresji, po co tyle ironi, czyżby coś uwierało
skomentuj

Najnowsze wpisy