Forum Forum inwestycyjneFundusze

zainwestowalam 25 tys zl w BPH akcji dynamicznych spolek - dobry wybor?

zainwestowalam 25 tys zl w BPH akcji dynamicznych spolek - dobry wybor?

k.com / 172.178.251.* / 2007-06-13 11:14
witam. wreszcie postanowilam cos zrobic z naszym prezentem weselnym, ktory od prawie roku lezal w...szafie!! :) wplacilam pieniazki na fundusz akcyjny BPH. zaluje, ze dopiero teraz sie za to zabralam - coz..jeszcze pewnie wiele bledow w zycie popelnie.

mieszkamy w niemczech. na koncie mamy jeszcze ok 8 tys euro. moze poradzicie mi co mamy z tymi pieniazkami zrobic? tzrymac dalej na bezprocentowym koncie, czy w cos zainwestowac? przerzucic na lokate, czy na fundusz. jestesmy ryzykantami. funduszy akcyjnych sie nie boimy, oczywiscei pod warunkiem, ze za kilka m-cy nie nadejdzie krach. nastawiamy sie na dlugoterminowe oszczedzanie (conajmniej 3,4 lata).

zasadnicze pytanie. lepiej inwestowac w polskie fundusze, czy w niemieckie? w zlotowkach czy w euro? czy nie sadzicie, ze aby polaka mogla wejsc do strefy euro zlotowka musi sie umocnic?? - w tym przypadku bysmy tylko skorzystali. moze poradzicie konkretnie w jaki fundusz ulokowac pieniazki??czy ulokowac wszystko, czy zostawic sobie jakies rezerwy? miesiecznie jestesmy w stanie odlazyc ok.500-600 euro i zyc na akceptowanym przez nas poziomie.
Wyświetlaj:
Michał1974 / 2007-06-21 10:28
Witam , czy to dobry wybór czas pokaże , jeżeli chodzi o kolejne Państwa inwestycje zapraszam do kontaktu pod numerem 507 22 52 82- z przyjemnością udzielę wszelkich informacji , jestem doradcą któremu zależy na budowaniu długofalowych relacji.
abcabcabc / 83.30.60.* / 2007-06-19 03:16
co do rad "fachowców" uwaga ogólna: w 2004 roku pożyczałem na samochód w CHF-pani doradca straszyła amianą kursu, wzrostem stóp, rzucała formułkami, że lepiej brać kredyt w walucie w jakiej się zarabia itd. itp.-nie posłuchałem jej- pożyczyłem W CHF po kursie 3,10, jaki jest kurs dzisiaj? wiecie wszyscy, miesięcznie na tym kredycie jestem do przodu kilkadziesiąt złotych (odsetki mam gratis, auto kupię taniej niż na fakturze)
Nie słuchać fachowców, wierzyć w siebie i trzymać rekę na pulsie w razie bessy!!!
veteck / 89.187.232.* / 2007-06-19 21:42
myślą gombrowicza powiem że są fachowscy i półfachowscy.......nieopłacalność kredytów w walucie obcej jest propagandą dużych banków,a nie niezależnych doradców finansowych.......pamietaj że jak sie raz przejedziesz na jakiejslasce nie znaczy że każda to "suka";)
veteck / 89.187.232.* / 2007-06-17 15:43
poprostu skontaktuj się z doradcą finansowym.....tylko nie jakiś open finance czy coś tylko niezależny...pozdrawiam!!!
kpiarz / 83.7.165.* / 2007-06-16 13:26
Pozostałe 8 tys. Ojro zamień na złote i załóż fundusz stabilnego wzrostu np. w ING, zyskasz z pewnością więcej niz na lokacie i zarazem bezpieczniej bedzie, pozdrawiam,
lucaso / 83.17.121.* / 2007-06-16 06:59
do wszystkich co napisali ze to dobry momen i ze 3, 4 lata to dlugoterminowo. do 5 lat jest sredni termin inwestycji !!! przegladnijcie sobie notowania gield w usa i londynie z ostatnich 100 lat i policzcie co ile lat i o ile byly korekty (trend jest caly czas wzrostowy) ale jak za rok zaskoczy was korekta o 40% trwajaca 2, 3 lata to zycze powodzenia z tym dlugim terminem.
ps. 8 tys eur wlozylbym w fundusz 70% obligacje 30% akcje i w razie glebokiej korekty jak juz wszyscy beda zalamani przezucil na fundusz akcji. teraz trzeba bardzo uwazac hossa trwa juz 3,5 roku.
olka / 2007-06-17 06:48 / "Giełdowa blondynka"
napisales same bzdury,ja bym Ci radzila trzymac sie z dala od spraw,o ktorych nie masz pojecia
wojcher / 2007-06-16 22:31 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Korekta trwająca 2-3 lata? Myślałem że ten twór do tej pory nazywał się bessą, a to nam na razie nie grozi
TaS / 2007-06-17 18:11 / Tysiącznik na forum
no wiesz różnie można patrzeć :D
mruwa / 87.204.69.* / 2007-06-18 20:44
a ja moze polece i całą kase wyciągne z funduszy i wrzuce do kieszeni. Wydaje mi sie ze jak na razie nie powinniśmy sie bać bessy trwającej 2 - 3 lata. W atkim wypadku na naszym rynku naprawde musiała by baba wodorowa wybuchnąć. Pozdro
llhhh / 83.17.121.* / 2007-06-20 18:14
nie chodzi konkretnie o besse. jak pisalem popatrzcie na indeksy usa i londyn 100 lat. przyklad w maju 2006 byla korekta trwajaca miesiac, straty odrabiali 6 miesiecy. i tak dzieje sie bardzo czesto, a korekta trwajaca rok (niektorzy nazwa bessa) bedzie odrabiana 2, 3 lata - schemat powtarza sie regularnie (oczywiscie sa wyjatki, ale jkie jest prawdopodobienstwo, ze teraz tak bedzie). na wykresie dlugoterminowym (usa, londyn) nie widac nigdzie bessy caly czas jest trend wzrostowy. daj mejla przesle screana.
andmom9157 / 2007-06-15 21:48
jestem w tym funduszu od roku,nie mogłaś lepiej wybrać,dobra decyzja
arek198116 / 195.225.71.* / 2011-03-25 10:53
Coś więcej.Na razie pusty frazes i zero konkretów
Ktoś / 83.15.88.* / 2007-06-15 16:53
Krótko i na temat: dobra decyzja, choć ten fundusz jest wysoko i spadki są możliwe i na pewno wystąpią (nie będą jednak zbyt głębokie). Z uwagi na min 3-4 letni okres inwestycji, który zakładasz nie powinnaś się tego obawiać. Osobiście uważam, że w tym lub dłuższym horyzoncie czasowym korzystniejszy może się okazać BPH FIO Akcji. Pamiętajmy jednak, że istnieją pewne, kilkuletnie cykle koniunkturalne i teraz, ile zarobisz, zależy tylko od tego kiedy sprzedasz (zakładam, że min po 3-4 latach). Sądząc dodatkowo po momencie zakupu jednostek tego funduszu (zgaduję, że zrobiłaś to dziś/wczoraj), widzę, że wiesz co robisz, więc po prostu ... trochę wiary w siebie.
arbitrazysta / 2007-06-15 12:19 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Bardzo dobry wybor.To stosunkowo maly fundusz,ok. 10 x mniejszy niz Arka Akcji.
Osiaga swietne wyniki,jest w scislej czolowce.
Co do reszty:
- lepiej w polskie fundusze
- lepiej w zlotowkach.Wszedzie tamgdzie przelicza sie waluty,wyniki sa gorsze,wystarczy wlasnie popatrzec chocby na BPH Dynamiczny:
wczoraj zlotowkowy mial - 0,26 ale w dolarach minus juz ponad 1 %.
- ja czesc lokuje w obligacjach 3-letnich.Teraz ich oprocentowanie bedzie roslo,a odsetki sa co pol roku,a nowe serie co 3 miesiace.Wiec jak sie kupuje serie po kolei,to ma sie co 3 miesiace odsetki.I mozna je wydac,miec jako podporke albo znowu zainwestowac.
Powodzenia
Metyl / 2007-06-15 17:04 / Bywalec forum
z tego co wiem to bph ds ma aktywa 1mld , czyli to nie jest stosunkowo mały fundusz.
http://notowania.pb.pl/?c=tfiranks&a=CAB25
arbitrazysta / 2007-06-15 17:13 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
w statucie maja prog 250 milionow do zamkniecia,ktory przekroczyli na poczatku lutego.Obecnie maja oficjalnie nieco ponad 500 milionow.To sa ich wlasne dane.
Arka ma ok. szesciu miliardow yl.
Metyl / 2007-06-19 05:55 / Bywalec forum
czyli pb oszczędnie gospodaruje prawdą (kłamię)?
Daniel dpio / 195.238.227.* / 2007-06-15 11:55
Przeczytałem Twoją wypowiedź k.com i uważam, że podjęłaś dobrą decyzję. Ryzyko spadku istnieje i trzeba się z tym liczyć. Jednak uważam, że krach to za duże słowo. Jeśli inwestujesz długoterminowo, to ryzyko się zmniejsza.

Dywersyfiakacja jest jednak bardzo ważna. Co najmniej walutowa, geograficzna i portfelowa. Do tego celu świetnie się nadają fundusze parasolowe i programy inwestycyjne, które oferuję dostęp do wielu różych funduszy.

Ja swoim klientom doradzam dywersyfikację, ale każdy ma prawo zarobić tyle, ile chce.
Opinie Twoich rozmówców nie są zbyt przychylne. Każdy mierzy swoją miarką i próbuje przekonać do tego innych. Po częsci mają rację, ale rzeczywiście nie w tę strone poszła rozmowa.

Jeśli chcesz porady to napisz dpio@plusnet.pl. Spróbuję Ci pomóc

Daniel
radziej / 2007-06-15 16:35 / Bywalec forum
moje są przychylne, Twoja ocena to prawdziwy krach, choć to duże słowo, to nie boję się go uzyć w tym miejscu. pozdrawiam
mostowiec pk / 213.17.150.* / 2007-06-15 11:53
Co to znaczy ze sie nie boicie inwestowac w fundusze akcyjne chyba ze nadejdzie krach
Smieszne jest to stwierdzenie. To tak jakbym powiedzial ze nie boje sie jesc zupy pod warunkiem ze nie gotowala jej tesciowa.
Ludzie a kto jest w stanie przewidziec krach, kto powie czy np. jutro Osama nie walnie w Wall street. Jak nie jestes pewna czy sie boisz czy nie to nie pisz zeby Ci doradzac.
Poza tym co to za kwota 8 tys Euro. Jesli w Germanii tyle zarabiacie to przyjedzcie do Polski tu jest duzo pracy za lepsze pieniadze
k.com / 172.173.133.* / 2007-06-18 15:09
zycze ci, zebys w ciagu roku w polsce mogl zaoszczedzic 8 tys euro (ponad 30 tys zl) pracujac sam i majac studiujaca zone "na utrzymaniu". nie jestesmy tutaj by szybko sie dorobic, przyjechalismy tu NORMALNIE życ.
mikolajk / 83.16.54.* / 2007-06-14 18:23
Odpowiadając na Twoje pytania:

1) Fundusze to dobra inwestycja. Jesli inwestujesz z długiej perspektywie, to znaczy, żę dokonałaś dobrego wyboru. Ale fundusze akcyjne (spełnienie warunku nienadejścia krachu nie jest taki pewne) warto zrównoważyć czymś bezpiecznym.

2) Złotówka w perspektywi kielku lat będzie się umacniać do EUR i USD. Jak dotąd EUR umacnia się też do USD. Jeśli na stałe mieszkacie i pracujecie w Niemczech, to śmiało kwotę eurową możecie zainwestować dla równowagi w fundusze typu obligacyjnego. Jest na niemieckim rynku sporo takich, mozna też inwestować w fundusze luksemburskie.

3) Jeśli chcecie zostawić sobie rezerwy to warto je trzymać właśnie na funduszach typu obligacji lub pieniężne - nie grozi im nagły spadek. A kwestia waluty: po akademicku powinno się większość środków inwestować w tej walucie, którą się zarabi ai wydaje na codzień.

Pozdrawiam!
k.com / 172.173.133.* / 2007-06-18 15:11
dzieki, na taka odpowiedz czekalam. pozdrawiam
TaS / 2007-06-13 16:57 / Tysiącznik na forum
Droga k.com,

albo Twoj post to prowokacja, albo... masz problem. Osobiście lubie BPH dyn sp - tez go mam - nie wiem ile wplaciłas (skoro to prezenty slubne pewnie duzo) ale podjelas gigantyczne ryzyko.

"funduszy akcyjnych sie nie boimy, oczywiscei pod warunkiem, ze za kilka m-cy nie nadejdzie krach"
z całym szacunkiem ale to troche naiwne, nie sądzisz? To tak jakbys mowila: "uwielbiam gnać motorem pod prąd autostradą i bez kasku, nawet jak z naprzeciwka wszyscy jadą 200km/h, pod warunkiem, że nie dojdzie do wypadku".

Życze Ci mega zysku, ale obawiam się, że podjęłaś za duże ryzyko. Pozostałą kaskę wpłać na lokatę, jak będzie krach to coś Ci zostanie...
radziej / 2007-06-13 18:19 / Bywalec forum
słyszałeś Tas? "trzymać dalej na bezprocentowym koncie?"
k.com / 172.178.251.* / 2007-06-13 18:01
moj post to nie prowokacja. nie znam sie na gieldzie, dlatego"zaufalam" funduszom. wiem, ze na te akcyjne trzeba uwazac, zdecydowalismy sie jednak wplacic na nie te 25tys z wesela. zle mnei chyba rzozumiales, albo niejasno sie wyrazilam. nie boje sie korekt czy nawet bessy, peiniadze chce ulokowac dlugoterminowo. chodzilo mi to to, ze nie chcialabym zakladac funduszu, gdy akcje beda na najwyzszym poziomie.
TaS / 2007-06-14 00:22 / Tysiącznik na forum
hmm ;)

Do Pana Radzieja: ja słyszałem już nawet o wódce z winogron, więc bezprocentowe konto mnie nie zaskakuje ;)

Do Pani K.com: z całym szacunkiem ale:

1. mam wrażenie, że jesteś po prostu chciwa - z całym szacunkiem - i liczysz na mega wzrost, wszyscy mowia sobie,ze nie boja sie korekt i bessy oraz, ze graja longterm, ale chcialbym Twoja mine zobaczyc jak sie nagle okaze,ze fundusz w 3 dni straci 10% (tak juz bylo).
2. zrobiłaś drugi błąd wpłacając bezpośrednio w banku bph - lepiej było sfi w mBanku otworzyc.
3. zero dywersyfikacji, to zla taktyka. Popatrz na dzisiejszy wynik roczny mojej ulubionej, a przez wszystkich wysmiewanej UniKorony (71%) :) a miesiac temu bylo ledwo 30%, to ,ze cos jest "de best" w danej chwili nie znaczy,ze takie zostanie...
4. Naprawde pozostałą kwotę włóż na lokatę lub w obligacje - uwierz mi to nie boli, jak sie mniej zarabia, za to boli strata.

:)
value / 81.18.210.* / 2007-06-17 15:36
re4.
Dlaczego rekomendujesz obligacje szczegolnie w obliczu dynamicznego wzrostu gospodarczego, narastajacych czynnikow inflacjogennych i generalnie rosnacych stop procentowych across wszystkie rynki? Bo w takich warunkach na obligach latwo o strate...

re 3 zero dywersyfikacji to nie koniecznie musi byc zla taktyka. Zalezy jaki cel . Np. jezeli wynik grubo powyzej srednich to byc moze to jest wlasnie optimum. Dla niektorych inwestorow dywrsyfikacja moze byc niepotrzebnym kosztem.
kpiarz / 83.7.165.* / 2007-06-16 13:17
Apropos wódki, więc wódka z winogron np. Grappa jest bardzo smaczna i głowa po niej nie boli i dodam jeszcze, że lepsza jest od ziemniacznki. Proponuję Ci spróbować - na pewno nie pożałujesz. A co do inwestycji to może własnie w akcje firm z segmentu alkoholi?:) Pozdrawiam,
TaS / 2007-06-17 02:11 / Tysiącznik na forum
jestem abstynentem :) moge napic sie zielonego johnego walkera ;)

jesli stawiasz :)
rocco / 91.94.130.* / 2007-06-16 10:55
TaS - chyba nie rozumiesz zasady wyliczania rocznego zysku! Ta zmiana, o ktorej piszesz, z 30 na 71%, to efekt kalendarzowego "miniecia" ubieglorocznego majowego spadku. Stad wyniki wszystkich (!) funduszy skoczyly gwaltownie w gore. Ale nie jest to rezultat jakiejs cudownej dynamiki tylko systemu liczenia i rzeczywiste zyski pozostały na tym samym poziomie, chyba, ze ktos zainwestowal przed rokiem dokladnie w momencie obecngo wyliczenia czyli w dolku cenowym. Jesli tak to wygral!
TaS / 2007-06-17 02:14 / Tysiącznik na forum
Drogi Rocco,

swietnie,ze to zauwazyles :) po to toto napisalem :) roczna stopa zwrotu to pojęcie bardzo myloące jesli patrzysz na nia w ujęciu nominalnym jako czyste liczby - faktycznie zgranie górki i dołka :)

nie chcialem pisac tego wprost, cobysta sie powyslilali :)

jakkoliwek gratuluje refleksu :)
arbitrazysta / 2007-06-15 18:20 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
wodka to jak wiadomo zwykly ce dwa ha piec oh z domieszka wody.Wiec obojetnie co twierdza nasi spece,mozna ja zrobic ze wszystkiego,a reszta to belkot
k.com / 172.174.244.* / 2007-06-14 11:41
Ale jestescie małostkowi!! "bezprocentowe konto" - nie ma takowego? nie wiem, moze w pl ze wszystkich kont dostaje sie odsetki, w niemczech jest jednak inaczej. mamy konto w banku, ktore funkcjonuje na zasadzie polskiego RORu i nazywa sie KONTEM!!!!!
prosze wiec, badzcie ostrozni piszac dwuznaczne komentarze.

TaS, nie jestem chciwa. wiem, ze inwestujac pieniadze w gielde mozna wiele stracic. oczywiscie nie byllabym zadowolona gdyby moze oszczednosci w tydzien szlag trafil (ty chyba tez nie). wplacajac cos na fundusz inwestycyjny jestem swiadoma ryzyka. nie licze na zyski rzedu 70,80%!!! - czy o czyms takim pisalam?? chcialabym jednak wyciagnac cos wiecej niz z lokaty.

a propos mBanku. jak wyzej pisalam, nie mieszkam w pl, wiec nie wiedzialam nic o sfi w tym banku. teraz wiem, poczytam, moze sie zdecyduje.

szkoda jednak, ze ten watek wszedl na zla droge i nic nie dowiedzialam sie o funduszach w ktore warto zainwestowac i czy lepiej zrobic to w pl czy w niemczech...
radziej / 2007-06-14 17:28 / Bywalec forum
chyba czas zaprowadzic jakies mediacje:):):):) generalnie zaszło jakieś nieporozumienie, które sobie wyjasnimi i będzie czysta gra:), przynajmniej taki mój cel!!!:)
zatem od początku pojedziemy i moze przy odrobinie dobrej woli sie uda!:) zaczne od naszych czyli Tasa i moich komentarzy:
1. mnie osobiście rozbawiło "bezprocentowe konto", a Tasa to nie zaskoczyło najwyraźniej bo zna też inne ciekawe rzeczy z zycia wzięte jak wódzia z winogron:)
2. Tasie, proszę nie zwracaj się do mnie "per Pan" bo lordy są na wyspach brytyjskich (ten punkt mogłem pominąć ale chciałem dołaczyć dla wyjaśnienia i ścisłości co do zachowania nieformalnych wzajemnych relacji między forumowiczami!!)
3. Tas uważam za niegrzeczność z Twojej strony, że nazwałeś koleżankę wprost chciwą, ale dodałeś ze "z całym szacunkiem", więc honor poniekąd uratowany, ale tylko poniekąd.
4. ja też chciałbym zobaczyć minę K. na korekcie, ripostując odpowiedz Tasa to musze przyznac ze K. nie jestes taka ryzykantka za jaką się deklarujesz, ryzykanci się nie wahaja pomiędzy funduszami a lokatą w banku, wybór jest prosty a Ty do takich nie nalezysz i bardzo przepraszam, ale z opisu całej akcji wynika że Twoj strach ma duże oczy i to zjawisko nawet jest uzasadnione w tym wypadku.
5. co do czwartego punktu Tasie to sie nie do konca z Tobą zgodzę!:):):) to a propos tego bólu oczywiście, bo jeśli K ma stracha to faktycznie obligacje i lokata będą dobrym wyjściem z sytuacji.

okey a teraz bezpośrednio do K:
1. nie denerwuj się ze doszło "do zejscia na zła droge" choc ja wcale tak nie uważam!
2. ten portal finansowy ma koncówke .pl . wiec nie oczekuj od ludzi ze beda znali wszystkie warunki korzystania z kont z koncowka .de czy jakakolwiek inna koncowka
3. proponuje wejsc na fora ekonomiczne .de i tam popytac o inwestycje na rynku polskim, zapewne rozmowa "tez wejdzie na zla droge" bo nikt nie bedzie mial o tym pojecia a ze konto u nas bedzie "procentowe" to pewnie zlapia sie miejscowi .de z niedowierzania za glowe z zadumy, ze taki luksus w bankach mamy.
4. nasz premier nie ma konta w banku, a my nie jesteśmy małostkowi, (prawda TAS?)
5. podajcie sobie ręce na zgodę!!! :):):)

pozdrawiam Was serdecznie i licze na kontynuację (nie trendu) dyskusji!:)
TaS / 2007-06-14 23:07 / Tysiącznik na forum
z mojej strony - zero stresu, przepraszam jesli K.com poczułaś się urażona :) chciałem raczej obudzić pokłady wewnętrznej samokrytyki (mi ktos kiedys powiedzial wprost,ze jestem chciwy i od tego czasu lepiej inwestuje - lepiej spe, a wyniki mnie zadowalaja)

jesli chodzi o konta, wodke itp - wiele cudów widzialem, choc konto mam , wodki nie pijam.

jesli chodzi o mowienie na per pan/per pani - hmm - nie umiem Ci wytlumaczyc, po prostu czesto tak nawet do swoich najblizszych mowie - rodzaj osobistej protezy jezykowej :D

co do lokaty jako rownowaznika podtrzymuje zdanie Radzieja :)

amen.

K.com, com jeszcze mozemy Ci pomoc? ;)
k.com / 172.173.133.* / 2007-06-18 15:25
czy ja sie obrazam, ależ skąd? podaje jak najbardziej moja wirtualna reke ..i TaSowi i Radziejowi.

TaS, dzieki...pomoc znalazlam juz u "mikolajka", ale...dzieki - nie zapomne o twojej ofercie
TaS / 2007-06-14 17:14 / Tysiącznik na forum
jesli chodzi o konto: masz 100% racji, w Polsce tez sa rory bez %.

jesli chodzi o to, ze nie liczysz na taaaakie zyski to dlaczego wybralas najostrzej jadacy po bandzie fundusz? :)

co do mBanku to mam złą wiadomosc - znajomy z Niemieck chcial zalozyc, ale do niego trzeba mniec adres zameldowania w Polsze.

A co do fundusz juz nie raz tu pisałem - wez teraz cos stabilnego - SEB4, UniKorona Alokacji itp

bedziesz lepiej spac :)
k.com / 172.173.133.* / 2007-06-18 15:30
zla wiadomosc, ale nie dla mnie. mam rowniez stale zamoelowanie w pl....
chf / 84.227.27.* / 2007-06-17 20:33
nie prawda ja mieszkam w CH i moglem zalozyc konto w mBanku - nawet przyslali mi papiery ale nie malem czasu jechac do Berna - troche to daleko dla mnie. Teraz o moich oszczednosciach, konto w CH tylko 0.025% do 25000CHF pozniej jest 0.015 a powyzej 500 000CHF trzeba juz im placic. Zainwestowale w tutaj w fundusz 20 000 CHF po roku zlikwidowalem bo nie widze przyslosci, zysk byl okolo 160 CHF i wszystko transferuje do Polski. Zreszta juz rok temu wszystko przerzucilem do PL czesc na Arke - roznego typu i teraz chce troche wrzucic do mBanku.
TaS / 2007-06-17 23:39 / Tysiącznik na forum
ej! W takim razie prosze napisz mi jak zalozyles to konto!

Ja naprawde dzwonilem na mLiniie i pytam czy moze ktos zameldowany w niemczek zalozyc konto. PAni odpowiedziala mi : NIE...

:( moze jaksa nmowa byla?
radziej / 2007-06-14 17:30 / Bywalec forum
po bandzie? moze K. lubi żużel, może dlatego:)):)
cherry-berry / 2007-06-15 13:58
mozesz zalozyc sobie konto w mBanku -mimo ze, na stale mieszkasz w Niemczech!Musisz jednak potwierdzic swoje dane osobowe w Konsulacie PRL....
TaS / 2007-06-15 17:32 / Tysiącznik na forum
niestety chcialem znajomemu pomoc w zalozeniu i niestety Pani w mLini powiedziala,ze trzeba mniec adresiwo w Polandzie (bez względu na numer RP :)))
radziej / 2007-06-15 16:31 / Bywalec forum
przecież to jest to samo :), różni się tylko wiekiem i sentymentem do niego, jak do wina, do auta, do kobiety...
Egzorcysta / 2007-06-16 03:02 / portfel / "Farciarz na giełdzie"
Powinnas podzielic to przynajmniej na dwa fundusze a najlepiej 4. Raz jeden idzie lepiej raz drugi - w ten sposob mozesz caly czas zarabiac nawet jak sa spadki posiadajac tak jak powiedzieli przedmowcy na obligacjach lub pienieznym funduszu. Poczytaj troche jeszcze i moze wyplac polowe lokujac ja gdzie indziej.
TaS / 2007-06-17 02:15 / Tysiącznik na forum
z tymi pienieżnymi to ja nie wiem...

zarabiaja mniej niz lokata w ing banku slaskim, a tak "mozesz wpłacać i wypłacać".

Pieniezne są raczej niefajne.
zdkoski / 2007-06-19 01:16
Starzy wyjadacze funduszowi, a tak straszą dziewczynę...Do 2012 roku miliardy EURO + mistrzostwa w piłkę = nieustająca hossa z krótkoterminowymi i raczej płytkimi korektami co w czasookresie 5 lat będa prawie niezauwazalne. Posłuchaj Egzorcystę co do kilku funduszy(choć kwota niewielka) i kup najszybciej rosnące. Stopa zwrotu poszczególnych funduszy zależec będzie w istotnej części od ruchu kadrowego zatrudnionych w nich uzdolnionych menager'ów.Ja to swego czasu śledziłem...
11kostek / 83.26.102.* / 2007-06-19 01:14
Starzy wyjadacze funduszowi, a tak straszą dziewczynę...Do 2012 roku miliardy EURO + mistrzostwa w piłkę = nieustająca hossa z krótkoterminowymi i raczej płytkimi korektami co w czasookresie 5 lat będa prawie niezauwazalne. Posłuchaj Egzorcystę co do kilku funduszy(choć kwota niewielka) i kup najszybciej rosnące. Stopa zwrotu poszczególnych funduszy zależec będzie w istotnej części od ruchu kadrowego zatrudnionych w nich uzdolnionych menager'ów.Ja to swego czasu śledziłem...
k.com / 172.180.205.* / 2007-06-19 15:00
co do tych zarzadzajacych funduszami. oczywiscie masz racje. podobno wiekszosc fachowcow z ARKI przeszla do ING, dlatego arka stanela. ciekawa jestem , czy ING sie ruszy
TaS / 2007-06-19 01:24 / Tysiącznik na forum
yyyy dwa takie same posty innych autorów? :D

Panie "Kulego",

w funduszach to są zarządający, a nie managerowie (po Polsku menadżeży) :) to po primo. Po secundo to dzis cos tvn24 w bilansie wspominal,ze wlosi chca nam odebrac euro,bo jest grozba, ze sie nie wyrobimy - a to mogłoby oznaczac katatrofę całej budowlanki - wszystkich spółek zaczynajacych się na "mostostal"...

dywersyfikacja moze byc w wielu płaszczyznach - nie tylk miedzy różnymi fundami akcji,a le tez roznymi typami fundow :)
Egzorcysta / 2007-06-19 02:08 / portfel / "Farciarz na giełdzie"
Ja slyszalem juz jakis czas temu, ze sami chcemy sprzedac prawa do rozgrywania EURO 2012 - kto da wiecej. Ale jakos o tym ucichlo.
zdkoski / 2007-06-19 01:19
sorry za dwa komentarze, le zapomniałem chwilowo hasła i tak to wyszło...
veteck / 89.187.232.* / 2007-06-21 01:44
autor propozycji sprzedaży euro pan misztal z saamoobrony jest kompletnym debilem i durniem i wiele by o tym kolesiu jeszcze mozna napisac ale napewno nie to że rzuca jakieś poważne propozycje.....eurobędzie bo wygralismy je dzięki ludziom co spią na pieniądzach i widocznie juzim nie wygodnie i chca się nachapać jeszcze, więc euro napewno bedzie dodatkowo strumień środków unijnych....jedyna groźba to USA ale napewno nie bedzie z tego bessy przez najbliższe 7 lat bo zawsze u podstaw wyceny spółek leży wartość dywidendy,a tu będzie tendencja co najmniej do utzymania poziomu wypłat aktualnych(a większa reinwestycja zysków w przedsiębiorstwie kosztem mniejszej dywidendy to tylko lepiej dla kursu).......pewien noblista odpowiadając na pytanie kiedy jest dobry czas na inwestowanie napisał kiedyś "są dwa rodzaje czasu dobrego do inwestycji-w tedy kiedy inwestujemy i zarabiamy-w tedy kiedy obserwując widzimy że inni zarabiaja a mystoimy w miejscu i wtedy zaczynamy inwestować"........każdy w dłuższej perspektywie zarobi kwestia jest jedynie skontaktowania się z osobą która Ci będzie partnerem jeślisamemy się człowieknie orientuje.
Wpisy na forum dyskusyjnym Money.pl stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów ich autorów i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. Money.pl nie ponosi za nie odpowiedzialności.

Najnowsze wpisy