Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Forum Forum prawneZmiany w prawie

zakłocenie miru domowego w biurze poselskim

zakłocenie miru domowego w biurze poselskim

skomentuj
onyxi200 / 2018-06-16 19:57
Witam

Przez pół roku nie mogłem się spotkać z posłem PiS, przychodziłem do jego biura poselskiego i odchodziłem z kwitkiem, nie informowano mnie o żadnym terminie, w którym mógłbym się spotkać (nie kontaktowano się ze mną biuro w żaden sposób).
Przyszedłem pewnego razu do biura poselskiego i była głośna wymiana zdań, czemu nie mogę się spotkać z posłem PiS. Po kryjomu jedna z pań obsługująca biuro poselskie wezwała policję i zostałem zatrzymany przez policję, odwieziono mnie na komendę i oskarżono o naruszenie miru domowego. Byłem na noc na dołku i rano zawieziono mnie do prokuratora. Tam dał mi zarzut art 193 kk, i zakaz zbliżania się do posła na 150 m oraz pań, i wszelkiego kontaktowania się z nimi oraz meldowania się trzy razy w tygodniu na komendzie. Zaskarżyłem postanowienie prokuratora do sądu i sąd przyznał mi rację. Złożyłem również zażalenie na zatrzymanie (sprawa toczy się od lutego). Teraz przyszło do mnie pismo z sekretariatu prokuratury, że wysłano akt oskarżenia do sądu z art 193 kk. W tej sprawie chodzi o to, że była głośna dyskusja w tym biurze i w tym dniu zeznawałem na policji w związku z wydarzeniami, o które policja mnie oskarżyła w związku z wcześniejszym moim zachowaniem w tym biurze poselskim (była sprawa z jakiegoś artykułu kodeksu wykroczeń-ta sprawa jest rozpatrzona pozytywnie dla mnie). Czy popełniłem przestępstwo, gdy nie byłem świadom tego, że ona prosiła mnie abym wyszedł (byłem zdenerwowany i nie słyszałem, aby ona powiedziała abym wyszedł, w związku w tym dniu, że byłem przesłuchiwany na policji (panie doniosły na mnie jak wspomniałem z wcześniejszym zajściem – zajście było dwa tygodnie wcześniej), byłem zdenerwowany tym, iż mnie olewają, nazwano mnie gorszym sortem i poseł nie spotka się ze mną-tak mi powiedziano). Moje pytanie brzmi czy popełniłem przestępstwo, gdy nie słyszałem żeby mi powiedziała pani abym wyszedł z biura (byłem wzburzony psychicznie wtedy, bo mi ubliżono przez nazwanie gorszym sortem, że poseł nie spotka się ze mną nigdy, oraz tym, że policja mnie w tym dniu przesłuchiwała z nadania tych pań). Co powinienem zrobić, skoro artykuł 193 kk jest kontrowersyjny w zastosowaniu do biur użyteczności publicznej, czytałem komentarze do KK wydawnictw prawniczych). Powinienem napisać do sadu o zmianę zarzutu? Proszę o pomoc.
skomentuj

Najnowsze wpisy