Forum Polityka, aktualnościKraj

Zaskakujące autorytety młodych Polaków

Zaskakujące autorytety młodych Polaków

skomentuj
Wyświetlaj:
prawda ankiet / 178.56.139.* / 2012-03-18 18:13
bez przesady... sama nie dawno chodziłam do gimnazjum więc wiem jak wypełniane są te ''ankiety''. Często piszemy w nich nie zastanawiając się , pierwsze co w padnie nam do głowy lub po prostu dla jaj:)
nie rozumem po co ten bulwers.
niewygodny / 79.190.241.* / 2009-07-20 12:34
dobrze się stało, że chociaż kilka osób czuje niesmak, ma kaca czytając wyniki.
Odwagi! Nie szukajmy winnych na zewnątrz - politycy? Media? Szkoła? To każdy z nas ma wychowywać dzieci, reagować na zachowania na ulicy, wymagać od siebie i dzięki temu wpływać na postawy innych.
Prof. Leszek Kołakowski powiedział " Żyć w godności nie jest sprawą śmieszną ani niekłopotliwą".
Wysiłek, stawianie sobie wymagań jest warte wysiłku.
Do roboty - od dzisiaj zamiast piwa, chipsów i serialu w TV - zabawa z dziećmi, rozmowa z bliskimi, lektura ( nie oglądanie! prasy), rozwijanie swoich pasji, pomaganie w rozwijaniu pasji swoich dzieci. No i co, są odważni? Na pewno warto!!
d..Jaś.... / 87.207.223.* / 2009-07-17 10:24
To tylko dowód jak skuteczna jest "demokracja". Komuna przy niej to pikuś....
e.gon / 198.28.69.* / 2009-07-17 10:34
To dowód na to jak skuteczni sa władcy tego kraju czyli TVN.
korkoran / 87.206.56.* / 2009-07-17 10:13
a co myśleliście - jeżeli premier i ministrowie na codzień stosują prymitywną propagandę a wtórują im tzw autorytety to ten prymityw przechodzi i na tych którzy ich obserwują- POLITYCY I DZIENNIKARZE W OBECNYM WYDANIU TO SZKODNICY
Jan3 / 213.192.124.* / 2009-07-17 08:52
Taka młodzież jakie wychowanie. Wychowanie w domu, w szkole, przez media, przez państwo. Jeśli miernoty są autorytetem, to czego można się spodziewać po takiej młodzieży. Chyba ,ze kiedyś zaczną samodzielnie myśleć. Kiedyś może być za późno.
Yanekkk / 195.116.98.* / 2009-07-20 13:10
W tej sondzie młodzież musiała kogos wskazac więc wskazała na tych którzy pierwsi wpadli im do głowy.To nie znaczy że przeciętny młody człowiek codziennie ogląda Wojewódzkiego na Youtube
...
www.tnij.org/ludvik2009 ( gotówka )
acomitam / 83.25.184.* / 2009-07-17 07:11
Czyli jest dobrze! W założeniach Polak to ma być niewykształcony prostaczek, łatwy do zmanipulowania, gotowy do wykonania każdej, nawet najgorzej płatnej pracy za michę ryżu, bez potrzeb intelektualnych, przywiązany jedynie (oczywiście głównie marzeniami) do zewnętrznych znamion sukcesu - mieszkanko, bryka, wczasy w modnym kurorcie - których to atrybutów sukcesu pragnie ponad życie, nawet gdy ceną jest utrata własnej ojczyzny, ma być a-religijny, kochać pedałów i innych sodomitów, bo kocha ich władza i ich bohaterowie z ekranów TV, nie mówiąc o europejskich autorytetach, chodzić na wybory i głosować na tych, których akurat podsuną im środki masowego rażenia, pilnie słuchać władzy, płacić bez szemrania podatki i generalnie nie mieć własnych poglądów politycznych.
DA-old / 217.172.247.* / 2009-07-16 16:45
Wojewódzki autorytetem???????
Chyba dla żuli!
Pol^^ / 213.158.197.* / 2009-07-16 15:52
Fakt, że trydno nie zgłupieć od słuchania tego chamskiego manipulanta z TuskVisionNetwork
sceptyk / 2009-07-16 10:41 / Tysiącznik na forum
"Takie będą Rzeczpospolite, jak ich młodziezy chowanie",
że zacytuję wieszcza.
Skoro mlodziez jest wychowywana przez pseudoYntelYgentów, ćpunów i hucpiarzy, to nie dziwota, że nasz kraj wygląda tak, jak wygląda, czyli nijako.
Gdyby podeprzeć się spiskową teorią dziejów, to komuś bardzo zależy, żeby polska młodziez miała właśnie takie autorytety.
A komu by na tym miało zależeć? "Zgadnij koteczku", że zacytuję innego klasyka.

Polacy nie mają odwagi bronić swojego interesu narodowego, bo nie wiedzą co to jest. A skąd mają wiedzieć, skoro najważniejsze, to "róbta co chceta", browar, pełna micha i jakiś towarek do przelecenia?
Ivv / 89.77.143.* / 2009-07-16 18:40
Zgadza się, płacenie groszy nauczycielom powoduje selekcję negatywną do tego zawodu, a to odbija się póżniej w taki sposób, że młodzież nie ma żadnych autorytetów.
artur xxxxxx / 213.158.199.* / 2009-07-16 11:56

Gdyby podeprzeć się spiskową teorią dziejów, to komuś bardzo zależy, żeby polska młodziez miała
właśnie takie autorytety.

Uważam, że wynik tego sondażu jest zaskakująco dobry. Poza debilami, którzy uważają za autorytety Majewskiego czy Wojewódzkiego i Drzyzgę są przecież tacy, którzy za wzór obrali dalajlamę, Tuska, Sikorskiego czy Cejrowskiego. Obamę też, no cóż. :)
Jeszcze jedno pozytywnie mnie zaskoczyło: wśród autorytetów młodzieży nie ma populistów typu Lepper, Kaczyńscy czy Giertych.

A skąd mają
wiedzieć, skoro najważniejsze, to "róbta co chceta", browar, pełna micha i jakiś towarek do
przelecenia?

Przepraszam cię, ale to już świadczy o Twojej głupocie i ignorancji. Mnóstwo ludzi żyje lub nie jest inwalidami dzięki akcji Owsiaka i milionów Polaków, których zmoblizował do pomocy innym. Jak mój syn przyszedł na świat, na oddziale porodowym był niemal tylko sprzęt z WOŚP.
Chyba twoim autorytetem jest tzw. ojciec Rydzyk.
sceptyk / 2009-07-16 12:12 / Tysiącznik na forum

oddziale porodowym był niemal tylko sprzęt z WOŚP


Taa...
To po co ja płacę podatki? Dlaczego WOŚP zwalnia PAŃSTWO, konstytucyjnie zobowiązane do zapewnienia opieki zdrowotnej, z tego obowiązku?
No i jak wysokie są koszty poboru tego podatku od litości (myslę o WOSP) mozna przeczytać w sprawozdaniach finansowych fundacji. Oraz na ile osób te koszty się rozkładają. Polecam! Pasjonująca lektura.

A co do głupoty i ojca Rydzyka...
Nie twierdzę, że jestem mądry, jednak zawsze podejrzliwie patrzę na wszelakich besserwiserów, którzy znają stan intelektualny INNYCH. Wolę ojca Rydzyka, niż przepigmentowanego Obamę, obiecującego, że w 10 lat OBNIŻY średnią temperaturę na Ziemi o 2 stopnie Celsjusza (komunikat ze szczytu G8 w ubiegłym tygodniu).
Andre7 / 2009-07-16 11:16 / Tysiącznik na forum
Młodzież zawsze jest antysystemowa i szuka autorytetów niekonwencjonalnych. Inna sprawa że dzisiaj nie ma zbyt dużego wyboru, od kiedy nie ma z nami JP2 kościół kojarzy się z pełną sztywynych regułek i równocześnie przesiąknieta hipokryzją (cichym łamaniem oficjalnie głoszonych prawd) biurokrcją, polityk jest synonimem złodzieja który przyszedł się nachapać ..
W tej sytuacji każdy kto wydaje się chociaż uczciwy w tym co robi (Owsiak, Cejrowski, Dalajlama) awansuje do roli autorytetu. Albo młody człowiek ząłamuje się, wpada sie w cynizm i wybiera na autorytet cwaniaka.
Smutne, ale mam wrażenie że codzennie na utrzymanie takiego stanu rzeczy pracuje młodzież, która juz dorosła :-(
mlodyyyyyyyyyy / 84.38.22.* / 2009-07-16 09:35
faktycznie zaskakujace - przeciez od dawna wiadomo ze wiara jest glupia i wierzy w to co oglada w czarnym pudle to jest dla niej swiat
sceptyk / 2009-07-16 10:43 / Tysiącznik na forum
Kolego,
to jest forum ogólnopolske, i malo kto tutaj wie, co w twoim mailu oznacza pyrlandzkie słowo "wiara"
goodmorning Bellarus / 79.188.238.* / 2009-07-16 09:21
przerrażający obraz Polski rysuje się z tego sondażu.POza jednym Cejrowskim, człowiekim z charakterem, reszta to kosmiczna tragedia, wulgarni prześmiewcy gardzący polską tradycją
Darek007 / 89.25.186.* / 2009-07-16 09:18
Być może część responentów nie zrozumiała pojęcia "Autorytet"... Wcale by mnie to nie zdziwiło, gdyż mam na co dzieńdo czynienia z młodymi ludźmi i niejednokrotnie włosy mi dęba stają, kiedy słyszę ich pytania i wypowiedzi. Obawiam się, że rośnie nam pokolenie "amerykańskiej" młodzieży, dla której czrerosylabowe wyrazy są zbyt trudne do zapamiętania...
essi / 217.153.72.* / 2009-07-16 09:04
Cejrowski 27 procent? dziwnym zbiegiem okoliczności pokrywa sie to z elektoratem PiSu.
Pilsener / 2009-07-16 09:15 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
To ten, co odgrodził się szybą od pedałów i gardził ofiarami reżimów totalitarnych? Gość jest spoko, przynajmniej nie ukrywa i nie stwarza pozorów, że polacy nie są homofobami z zaściankową mentalnością, tylko wzorem cnót wszelakich, z demokracją i prawami człowieka na czele. A że w rankingu demokracji jesteśmy nisko a za to łamaniu praw człowieka w czołówce? To wina zakłamanych statystyk i układu, broń boże partii i kościoła.
acomitam / 83.25.184.* / 2009-07-17 07:27
Muszę się tutaj Koledze przyznać, że nie tylko jestem homofobem, ale także nie cenię w najmniejszym stopniu demokracji, lewaków uważam za pokręconych, a Żydów za dopust Boży. Nie czytuję Gazety Wyborczej, PO i PiS to dla mnie ta sama banda, która codziennym trudem setek żurnalistów i speców od inżynierii społecznej podtrzymuje mit trwałych sprzeczności w poglądach na sprawy społeczne i naszej państwowości, które jakoby w sposób nieusuwalny różnicują działaczy obu partii. W miarę jak się starzeję nabieram przekonania, żeby nie powiedzieć pewności, że za przyczyną środków masowego rażenia zaczynamy pogrążać się w otchłani rzeczywistości podstawionej, świata wirtualnego, który istnieje głównie w przekazie medialnym. Ale czyż można mieć jakieś wątpliwości w tym względzie, gdy badania pokazują, że autorytetami stają się Owsiak, Majewski, Wojewódzki?
Czy coś jest ze mną nie tak?
Pilsener / 2009-07-18 22:33 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Najwyraźniej :) Normalność nie jest dziś trendy, normalni ludzie to emigrują a nie wiecują.
Pilsener / 2009-07-16 09:02 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Ksiądz - hipokryta, złodziej i pedofil? Premier czy prezydent, który wozi się ze swoją przynależnością do partii i dba tylko o swoich czerwonych towarzyszy? Belfer, który prowadzi nowoczesne lekcje, tyle że na miarę XIX wieku? Funkcjonariusz aparatu państwowego w brudnych skarpetkach czy też bez pieniędzy na benzynę? Aktorzyna t*********** żebrzący o publiczną kasę? Lansowany przez zachodni koncern na maksa kiczowaty muzyk tak, by nie stanowił konkurencji dla zagranicznych artystów?

Młodzież każdemu zwisa, bo to żaden elektorat, a potem nagle krzyk, jacy to oni niedobrzy, bo wyjeżdżają, bo siedzą na ławkach i piją - a co mają robić? Iść na staż za 900 zł? Na "bezpłatne" studia 30 na jedno miejsce?
acomitam / 83.25.184.* / 2009-07-17 07:43
Ksiądz - hipokryta, złodziej, pedofil? Oj co ta Wyborcza robi ludziom z mózgu. Znam kilku księży z mojej parafii. Znam to może z a mocno powiedziane, bowiem jakoś nie jestem religijny i wiedza moja o działalności naszych księży jest - jak to się mówi - poszlakowa. Ale z tego co obserwuję mogę tylko wyrazić najwyższy szacunek. Ich działalność na rzecz lokalnej społeczności jest wręcz trudna do przecenienia. To tytani pracy, pełni inicjatywy i zupełnie bezinteresowni w tym co robią. Taki jest pewnie dominujący obraz księży w całej Polsce, bo przecież moja parafia niczym specjalnym się nie wyróżnia. No tak ale przecież w TV i w Wyborczej mówią, że ksiądz to pedał. A dla niektórych to co w TV czy w Wyborczej to świętość. Oczywiście, Kościół nie jest bez skazy, o czym świadczy chociażby antylustracyjna działalność jego hierarchów czy też tolerowanie takich czarnych owiec jak abp Życiński, vel Filozof. Ale co do meritum trudno przecenić pozytywny wpływ Kościoła na społeczeństwo.
Nikodem Dyzma / 212.244.196.* / 2009-07-16 10:37
A czyje te dzieci są. Pewnie mają jakiś rodziców. Wiadomo jaka jest u nas oświata, kościół itd.
Swiadomość tego tym bardziej nie zwalnia z odpowiedzialności za wychowanie swoich dzieci.
Jeśli zrzucamy z siebie odpowiedzialność i chcemy aby chory system oświaty lub inne instytucje kształtowały osobowość naszego dziecka to mamy takie efekty.
Czym się dzieci interesują , tym czego ich nauczyliśmy, a że dla świętego spokoju zgadzamy się aby cały wolny czas poświęcały na oglądanie telewizji lub granie na komputerze - to mają takich medialnych idolów.
Czy znajdujecie czas aby poczytać swojemu dziecku? - a czy sami czytacie książki? - jeśli nie to dlaczego dziecko ma robić inaczej niż Wy jego rodzice?
niewierzący ateusz / 194.213.1.* / 2009-07-16 09:16
" siedzą na ławkach i piją - a co mają robić?" nieśmiało ośmielę się zasugerować,może by spróbowali POczytać książki jakieś?
Pilsener / 2009-07-16 09:30 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Może i by czytali, gdyby szkoła nie nauczyła ich, że książki są kompletnie bezwartościowe poprzez zmuszanie młodych ludzi do czytania jakiś bzdur w rodzaju "Ziom Tadeusz" Sienkiewicza - jakim to w ogóle językiem jest pisane? To jest polski czy jakiś bełkot podchodzący pod freestyle? Nic z tego nie idzie zrozumieć, dlaczego młodzi ludzie nie mogą czytać normalnych książek, takich które są w empiku? Klasykę zostawmy klasykom. Zawsze byłem zagrożony z polaja i miałem średnio 30 jedynek w semestrze - i co, źle piszę po polsku? Wg polskich pseudo-nauczycieli jestem analfabetą, bo otwarcie mówiłem, że to czego uczą (a raczej non stop bumelują, bo cały sektor to PRL) to wierutne bzdury.

I po co mieszasz do tego partię? Też się w politykę bawisz? Ja już dawno nauczyłem się, że w polse prawdziwej demokracji nie ma a wrzucają głos do urny po prostu go marnujesz.

Proponuję jeszcze więcej religii rzymskokatolickiej czy wychowania "patriotycznego", to będziesz miał efekt murowany w postaci podwojenia i tak już wysokiej liczby funkcjonalnych analfabetów.
sceptyk / 2009-07-16 11:16 / Tysiącznik na forum

Zawsze byłem zagrożony z polaja
i miałem średnio 30 jedynek w semestrze - i co, źle piszę po polsku?


Sam sobie odpowiadasz na pytanie:


To jest polski czy jakiś bełkot podchodzący pod
freestyle? Nic z tego nie idzie zrozumieć


Nie skomentuję twojej polszczyzny. Bo ona świadczy sama za CIEBIE.
niewierzący ateusz / 194.213.1.* / 2009-07-16 10:11
nie załamuj mnie człowieku,co mają lektury szkolne do czytania dla przyjemności tego co akurat w danym momencie interesuje? a partię se mnieszam gdyż jak wieść gminna niesie młodzi na POlityków głosują,tom se zażartował,by POczytali,wszak nawet Premier książkę wydał albo i dwie, co do twej propozycji to korelacja między religijnością a analfabetyzmem jest akurat ujemna,zapominasz o podstawowym fakcie że w europie umiejętność czytania i pisania upowszechniła się dzięki czytaniu biblii żywotów świętych i tym podobnych bzdetów religijnej natury,jeśli ktoś jest funkcjonalnym analfabetą to nie dlatego,że jest bardziej religijny niż średnia, w innym kierunku powinieneś pretensje kierować
Pilsener / 2009-07-16 10:25 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
"młodzi na POlityków głosują" - chyba u Ciebie, nie znam nikogo kto popiera partię, która go kopie w d.. przy każdej nadarzającej się okazji i zmusza młodych do emigracji za chlebem.
"co mają lektury szkolne do czytania dla przyjemności" - to, że uczy się młodych ludzi, że czytanie to żadna przyjemność, tylko katorga - "skoro lektury są tak beznadziejne, to jak złe muszą być zwykłe książki" - tak myśli normalny, młody człowiek.

I nie obchodzą mnie totalitarne brednie wydawane przez partię albo kościół, jestem demokratą.

I jakbyś znał historię to wiedziałbyś, że biblia była na indeksie ksiąg zakazanych a kościół rzymsko-katolicki był przeciwnikiem druku, gdyż to dzięki niemu upowszechniło się czytelnictwo - książki stały się tanie i ludzie zaczeli czytać, co było przyczyną jednego z największych europejskich sukcesów - reformacji, rozwoju gospodarczego i odejścia dużej grupy ludzi od dogmatów rzymsko-katolickich, kościół nigdy nie popierał nauki, więc nie wciskaj mi kitu, że to dzięki tej zakłamanej i fałszywej religii doszło do czegoś pozytywnego.
sceptyk / 2009-07-16 10:52 / Tysiącznik na forum

kościół nigdy nie popierał
nauki, więc nie wciskaj mi kitu, że to dzięki tej zakłamanej i fałszywej religii
doszło do czegoś pozytywnego


Kolego,
albo jesteś zaślepiony w swym zacietrzewieniu, albo jesteś nieukiem.
Toż nawet Drogi Kuzyn Bronisław, w swych pracach o Średniowieczu, podkreslał znaczenie katolickiego szkolnictwa, i kościelnych ośrodków naukowych (szczególnie we Włoszech).

A co do dognatów, to reformacja (ta od Lutra) była właśnie POWROTEM do pierwotnych dogmatów wiary, i sprzeciwem wobec sekularyzacji ówczesnego papiestwa.
Właśnie Reformacja zaczęła przywracać zasady PURYTANIZMU, skromności, pracowitości i oszczędności. Jeżeli wydaje ci się, że Reformacja to obraz współczesnych kościołów protestanckich (wyświęcających kobiety, praktykujących sodomitów i popierających rozluźnienie obyczajów), to się głęboko mylisz!
niewierzący ateusz / 194.213.1.* / 2009-07-16 10:57
reformę zrobili ludzie PONADPRZECIĘTNIE religijni,pozostałym nie przeszkazało,że było jak było,w końcu Luter musiał bardzo w tego szatana wierzyć,że aż kałamarzem w niego cisnął
sceptyk / 2009-07-16 11:19 / Tysiącznik na forum
Jak napisałem wczesniej: Reformacja była próbą powortu do korzeni i sprzeciwem, wobec sekularyzacji papiestwa. Niestety współczesne kościoły protestanckie (zazwyczaj kościoły PAŃSTWOWE) sprostytułowały idee Reformacji i same popadły w wulgaryzm permisywizmu.
niewierzący ateusz / 194.213.1.* / 2009-07-16 11:54
wiesz sceptyku nie lubię krytykować wyznań religijnych ani kościołów, dla niewierzącego ateusza jest to zbyt banalne,jedyne co mogę napisać to to,iż faktycznie współcześni wyznawcy kościołów zreformowanych nie sprawiają wrażenia ponadprzeciętnie religijnych,ale też większość naszych rodaków takiego wrażenia nie sprawia,są oczywiście wyjątki,ale tam zapewne też wyjątkki są

generalnie zbytnia religijność w mej opini może być przyczyną wielu groźnych schorzeń,przy czym tyczy to również wierzących ateistów (wierzący ateista to osobnik traktujący swój ateizm na sposób religijnych,czyli uważający że ateizm to najwyższa prawda a wszystkie inne wyznania to zło godne pogardy,i co najgorsze mający zapędy do nawracania na ateizm innych) generalnie przeciw religijności również tej ateistycznej nic nie mam,pod warunkiem,że jej poziom nie przekracza granic rozsądku
sceptyk / 2009-07-16 12:20 / Tysiącznik na forum

nie sprawiają
wrażenia ponadprzeciętnie religijnych,ale też większość naszych rodaków
takiego wrażenia nie sprawia


Kiedy za czasów rzymskich chrześcujaństwo stało się religią państwową, wyznawanie religii przestało wymagac odwagi. I tak trwało do powstania ery telewizji i tzw. POstEMpu, który wyszydził i zohydził religię. Dzisiaj przyznanie sie do wiary i religijności (nie dewocji!) wymaga znowu odwagi. Ale odwaga nie jest dzisiaj w cenie.
Myślę, że rozmiem, co masz na myśli pisząc o granicach rozsądku religijności, w tym ateistycznej.
Mam jednak wrażenie, że obecnie w mediach prozelityzm religijności ateistycznej ("tolerncjonistycznej" jest już daleeeeeko poza granicami zdrowegorozsądku i przyzwoitości (np. calkowita bezkarność bezczeszczenia symboli chrześcijańskichw imię "tolerancji").
niewierzący ateusz / 194.213.1.* / 2009-07-16 14:24
przesadzasz z tą odwagą,podejrzewam że za wszelką cenę jakiegoś bochaterstwa czy wręcz męczeństwa chcesz się doszukiwać,co do wrażenia to się nie dziwię,w końcu z jakiegoś powodu o wierzących ateistach wsPOmniałem
niewierzący ateusz / 194.213.1.* / 2009-07-16 10:32
dobra kończymy rozmowę,gdyż widzę że masz BARDZO ugruntowane poglądy,i do niczego cię nie przekonam,niech będzie twoje na wierzchu,wszystkiemu winna szkoła i religia,chciałem się powołać na autorytety zajmujące się naukowo problemem funkcjonalnego analfabetyzmu i zacytować fragmenty tekstów,ale straciłem zapał
korkociąg / 77.223.254.* / 2009-07-16 09:02
Czy Owsiak, Drzyzga, Majewski, Kubica, Wojewódzki są ładni?? Nie sądzę. Więc proszę by Pan medioznawca nie wypowiadał się na temat autorytetów.
Poza tym w dzisiejszych czasach nie ma autorytetów. Są jedynie osoby godne naśladowania, ale tylko w konkretnej sprawie, pogladzie itd.
Robert M. / 83.142.207.* / 2009-07-16 09:15
Według mnie każdy autorytet dotyczy wyłącznie konkretnej dziedziny życia w której uznajemy/doceniamy jego dużą wiedzę, fachowość czy doświadczenie a jego uwagi, słowa, czyny są warte rozwagi lub nawet godne naśladowania. Nie ma absolutnych autorytetów od wszystkiego. Ktoś kto skutecznie pomaga ludziom nie koniecznie dobrze prowadzi samochód, ktoś kto mądrze komentuje wydarzenia polityczne może kiepsko ubierać się bez gustu, ktoś kto dobrze leczy ludzi z jakichś chorób może mieć okropne nałogi, itd.
Według mnie tym dzieciakom najpierw powinni podać definicję autorytetu. Bo wydaje mi się że większość pomyliła to pojęcie z kimś popularnym kogo akurat lubią.
do początku nowsze
1 2
skomentuj

Najnowsze wpisy