Forum Polityka, aktualnościKraj

Związkowcy donoszą prokuraturze na policję

Związkowcy donoszą prokuraturze na policję

skomentuj
Wyświetlaj:
PrawdaKtóraBoli / 89.187.232.* / 2009-05-11 20:43
Sądzę, że ostatni akapit może dać niektórym obrońcom zz sporo do myślenia.

Karolina Baca 11-05-2009, ostatnia aktualizacja 11-05-2009 17:49
Po 4,5 godzinach obrad zespół trójstronny ds. górnictwa odbywający się od południa w Warszawie odsunął wyrok na JSW w czasie. W Jastrzębskiej Spółce Węglowej nadal pracodawcą będą kopalnie, nie spółka
Taką decyzje podjęła wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska. Ale to oddalenie jej w czasie – do czasu rozstrzygnięcia sporu przez Państwową Inspekcję Pracy. Zarówno zarząd jak i związkowcy skonfrontują swoje opinie prawne.
Potrwa to ok. dwa tygodnie – dowiedziała się „Rz” mimo to górnicy nie czują się triumfatorami – JSW wprowadzi bowiem plan piątków bez wydobycia, przez co zarobią mniej o ok. 30 proc. za postojowe na dniówce (z powodu nadprodukcji węgla i problemu z jego zbytem). Dlatego nie odwołują wtorkowej demonstracji przeciw polityce zarządu JSW. Rusza spod kopalni Zofiówka pod gmach firmy.
– Spodziewamy się ponad 3 tys. ludzi – mówi Dominik Kolorz, szef górniczej „S”.– Widocznie konflikty trzeba rozwiązywać na ulicy, więc niech tak będzie – dodaje Wacław Czerkawski, wiceszef Związku Zawodowego Górników w Polsce.
Dziś w JSW wszedł w życie nowy układ pracy, któremu przeciwni są górnicy. To spółka, a nie jak dotąd poszczególne kopalnie miała być pracodawcą 22-tysięcznej załogi 6 zakładów – takie zalecenia wydała PIP, ale teraz będzie musiała to powtórnie sprawdzić. Bo taka decyzja oznacza m.in. o 20 etatów związkowych mniej, zaś górnicy będą mogli być odsyłani do pracy w którejkolwiek z kopalń. Dziś, mimo piątkowych komunikatów zarządu JSW wzywających związkowców do pracy i tak żaden się w niej nie pojawił.
Adam Polo / 2009-05-12 00:38
Pytanko do prawników: czy związkowec podczas zwykłej kontroli drogowej jadąc z rodziną również rzuca mutrami w radiowóz, czy taki bezkarny czuje się jedynie w grupie?
Czy fakt, że mutrami rzuca 100 osób jest mniejszym przestępstwem (bo przecież nie wykroczeniem) niż, gdy to robi jedna? A jeśli tak, to dlaczego?
Czy można bezkarnie zarzucić brony na maskę auta, jeśli aprobuje to określona liczba stojących za rzucającym ludzi. A jeśi tak, to jaka to musi być liczba minimum.
Psychologia tłumu rozgrzesza uczynki uczestników manifestacji?
Czy po ewentualnej rozrubie uniknę odpowiedzialności, jeśli złożę zawiadomienie do prokuratury, zanim pierwsi policanci znajdą się w szpitalu?

Proszę o rzeczowe odpowiedzi. Pozwolą mi na profesjonalne przygotowanie kolejnej POKOJOWEJ MANIFESTACJI.

Przygotowuję się ja,
Adam Polo
andrzej26a / 79.186.108.* / 2009-05-11 17:09
Związkowcy na pewno tak ciężko nie pracują jak policjanci, którzy muszą rozganiać ich burdy. A tak poza tym to robią wstyd polsce, polakom oraz stoczniowcom. Ci to tak naprawdę walczyli o wolność polski już są na emeryturze lub lub zajęli się polityką, teraz to jest chołota a nie "solidarność" !!!!!! Zostawcie opony i do roboty !!!!
saadsda / 89.75.104.* / 2009-05-11 15:57
na władze>????????? Ludzie Policja ma zawsze racje
Pilsener / 2009-05-11 15:24 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Pieprzówka świetnie podziała im na zatoki, które pewnie są zasmolone cigaretami i dymem z opon. Jacy to oni wrażliwi! Ale jak się ciągle strajkuje i wiecuje zamiast pracować... Jestem ciekawy, co taki związkowiec może wiedzieć o uczciwej i ciężkiej pracy, np. w fabryce tekstyliów czy sklepie spożywczym? Jak długo jeszcze mamy pracować na związkowe przywileje dla starych komuchów?
Natter / 2009-05-11 16:33 / Tysiącznik na forum
No nie wierzę że tak cieżko pracujesz.
Pilsener / 2009-05-11 21:44 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Ale dużo wytwarzam - wg. niemieckich ekonomistów jedno miejsce pracy w urzędzie to od 5 do 12-stu mniej miejsc pracy na rynku, natomiast jeden informatyk tworzy 8 miejsc pracy, a ja właśnie tworzę te 8 :)
PrawdaKtóraBoli / 89.187.232.* / 2009-05-11 21:54
eee tam,
8 to tworzy zwykły informatyk,
senior już 16 ;)
logik123 / 80.187.105.* / 2009-05-12 02:14
Policja powolala komisje w wlasnej sprawie i oczywiscie jest niewinna.Nieprzepadam za zwiazkowcami ,ale stwierdzenie ze bylo wszystko OK wyraza milicyjno-esbecki sposob myslenia osob zajmujacych tzw stanowiska w Milicji.Policji niestety w Polsce niema,na kierowniczych stanowiskach sa w wiekszosci byli komunistyczni aparatczycy ktorzy szkola narybek na milicyjna modle.Policjant w wiekszosci krajow zaczyna interwencje od pytania "w czym moge pomoc ", a milicjant mowi "dokumenty".Co do ciezkiej pracy ,to sprobuj sie dodzwonic na 997 to telefon alarmowy zobaczysz ile bedziesz czekal. Esencja pracy milicji jest to ze nascie lat po zabojstwie gen.Papaly nie potrafia zlapac srawcow.Policja to konglemerat zdemoralizowanych kriminalistow,sa to slowa Konstantego Miodowicza.Wystarczy poczytac prase ktora codziennie donosi o wyczynach wychowankow milicjantow.
skomentuj

Najnowsze wpisy