500 złotych na dziecko, darmowe leki dla seniorów, ponad milion nowych miejsc pracy - takie obietnice Beata Szydło składała podczas kampanii wyborczej na pierwsze sto dni urzędowania ekipy Prawa i Sprawiedliwości. Sprawdzamy, czy rzeczywiście je spełniła.

- Stajemy jako jedni z was, a sprawy Polek i Polaków będą dla nas zawsze najważniejsze - powiedziała premier Beata Szydło chwilę po zaprzysiężeniu rządu. Stało się to 16 listopada. Pierwsze posiedzenie nowego gabinetu odbyło się jeszcze tego samego dnia.

 

 

PiS szedł po władzę, obiecując 500 zł na dziecko, darmowe leki dla seniorów oraz 1,2 mln miejsc pracy. Rolnicy mieli otrzymać dopłaty do ubezpieczenia upraw i ochronę polskiej ziemi przed spekulantami. Beata Szydło zapewniała podczas kampanii, że Prawo i Sprawiedliwość nie będzie podnosić podatków, ale poprawi ich ściągalność i uszczelni system. Opodatkowane miały za to zostać banki i hipermarkety.

Na następnych stronach sprawdzamy, które z tych zapowiedzi rząd zrealizował w ciągu swoich pierwszych stu dni urzędowania.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Nuna
89.76.59.* 2017-01-22 21:27
Poczytałam, pomyślałam i wywnioskowałam że PIS jest lepszy niż PZPR w najświetniejszym swoim czasie. Poczekam
jeszcze trochę i może doczekam się powrotu starego PZPR. PIS po prostu realizuje prośby ludzi tęskniących za tamtymi czasami. Śpiewającymi Komuno wróć .A czy partia rządząca będzie się nazywała PZPR, PIS czy inaczej to bez znaczenia. A że szybko kraj zbiednieje, nieważne. Ważne że ludziom będzie lepiej. Również rządzący mogą mieć funkcje prezesa, pierwszego sekretarza, premiera czy prezesa to nie ma znaczenia, byle realizował obietnice .
Arka22
84.198.56.* 2017-01-22 21:15
PRECZ Z klamczyca okrutna.Jak wy ludzie mozecie jeszcze sluchac tych klamst rzadowych.Zapamietajcie sobie raz na zawsze ze oni was okradaja z czego sie da za pomoca wymyslonych podatkow, coraz to nowszych i sprytniejszych posuniec z ich strony.Rzad PIS to to samo co PO i SLD,PSL,i inne partie.To sa krwiopijcy waszego portfela
niepisaty_wyksztalciuch
89.77.20.* 2017-01-19 21:50
Proponuję, aby tę władzę rozliczać nie tylko z tego co obiecała ale także z tego, czego w kampanii nie obiecywała a robi: z rozwalenia trybunału konstytucyjnego, z przejęcia publicznej telewizji na polityczną własność, z prób zablokowania dostępu do swobodnej informacji z sejmu, z rewidowania ustawy o zgromadzeniach, z uchwalenia budżetu z naruszeniem prawa. W tym kontekście podniesienie składek zus (o czym nie było mowy w kampanii) to tylko drobna przewina.
Zobacz więcej komentarzy (336)