Kwestia wynagrodzenia głowy państwa wypłynęła przy okazji afery wokół wysokości zarobków jednej z dyrektorek NBP. Przypomnijmy, według doniesień mediów najbliższa współpracowniczka Adama Glapińskiego w NBP zarabia nawet 65 tys. zł miesięcznie.

Informacje te Andrzej Duda skwitował jednoznacznie, "jako prezydent zazdroszczę. Mogę się tylko uśmiechnąć".

Abstrahując od rozbieżności zarobków współpracownic prezesa NBP, głowa polskiego państwa należy do grona przywódców dość skromnie wynagradzanych. Porównanie pensji prezydenta Polski do szefów rządów i głów innych państw wypada równie blado.

Do naszego porównania posłużyliśmy się danymi brytyjskiej firmy finansowej IG Group, która podała dane na temat zarobków premierów i prezydentów krajów OECD. Skupiliśmy się na głowach państw, którzy wybierani są w wyborach powszechnych, pomijając koronowane głowy, które w tym ujęciu dystansują wybieralnych reprezentantów społeczeństwa.

Zobaczcie sami, jak opłacane są najważniejsze osoby w Stanach Zjednoczonych, Francji czy Polsce.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie