- To była najbardziej niesamowita wyprawa w mojej karierze - mówi money.pl Jonk. Fotograf specjalizuje się w dokumentowaniu miejsc nieoczywistych, często opuszczonych przez człowieka, dokumentując pozostałości dawnej ich świetności.

Jak sam wylicza, odwiedził już ponad 1,5 tysiąca takich niesamowitych planów zdjęciowych na czterech kontynentach. Jednak to Bajkonur, który był jego ostatnim celem, zajmuje najważniejsze miejsce na tej liście.

- Są ku temu dwa powody. Po pierwsze, wyjątkowość tego miejsca, które samo w sobie jest całkowicie niesamowite, po drugie, przygoda związana z jego zwiedzaniem - tłumaczy Jonk i zaczyna opowieść o całym projekcie od historii tego niezwykłego miejsca.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie