Do prowadzenia interesów na Wschodzie trzeba mieć stalowe nerwy i żelazną kondycję. Decyzje mogą się przeciągać, szczególnie gdy zależą od urzędników.

W kontaktach z Rosjanami warto poznać ojcowskie imię, czyli otczestwo, oraz jego oficjalny tytuł. Magiczną moc mają również komplementy, na które wschodni biznesmeni są łasi.

Alkohol ponoć nie jest już nieodłączną częścią spotkań biznesowych i nie są one już organizowane w rosyjskich saunach, czyli baniach. Jednak na wschód od Moskwy nadal częste są takie praktyki. Przygotować się wówczas trzeba na rytualną kąpiel, której towarzyszyć może smaganie partnera biznesowego rózgą w towarzystwie licznych toastów.

Czytaj także
Polecane galerie