Maj był trudnym miesiącem dla kierowców. Psychologiczna bariera 5 zł za litr paliwa została dawno złamana, a na niektórych stacjach pojawiły się już nawet rekordy powyżej 6 zł!

Rosnące ceny paliw niepokoją do tego stopnia, że głos w ich sprawie zabrał premier.  Mateusz Morawiecki przekonywał, że niemalże w 100 proc. za wysokość rachunków Polaków na stacjach benzynowych odpowiadają warunki zewnętrzne.

Natychmiast wytknięto szefowi rządu, że w ostatecznej cenie litra paliwa ponad 50 proc. to daniny na rzecz Skarbu Państwa. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, jak to z tymi cenami paliw jest.

Morawiecki przekonuje, że rządzący nie mają wpływu na cenę benzyny. Na Twitterze zawrzało

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie