Maj był trudnym miesiącem dla kierowców. Psychologiczna bariera 5 zł za litr paliwa została dawno złamana, a na niektórych stacjach pojawiły się już nawet rekordy powyżej 6 zł!

Rosnące ceny paliw niepokoją do tego stopnia, że głos w ich sprawie zabrał premier.  Mateusz Morawiecki przekonywał, że niemalże w 100 proc. za wysokość rachunków Polaków na stacjach benzynowych odpowiadają warunki zewnętrzne.

Natychmiast wytknięto szefowi rządu, że w ostatecznej cenie litra paliwa ponad 50 proc. to daniny na rzecz Skarbu Państwa. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, jak to z tymi cenami paliw jest.

Morawiecki przekonuje, że rządzący nie mają wpływu na cenę benzyny. Na Twitterze zawrzało

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
rezerwista
2018-06-25 15:07
Czy gość zza granicy musi płacić podatki "paliwowe", nie mając w Polsce dochodów?
ale co jest grane
2018-06-25 10:37
Grane jest w klipę z suwerenem na Nowej Drodze, to taka wypróbowana powtórka z rozrywki sprzed 1989 roku, też uchwalano opłaty dodatkowe do paliwa, które miały iść wyłącznie na drogi, i co, i nic, bo ta kasa szła wyłącznie na łatanie wszelkich dziur w budżecie a nie w drogach. Pic aż miło. Ale też wiadomo jak się to skończyło. Panie Prezes tak trzymać.
antyPiS
2018-06-22 21:30
Świnia, złodziej, oszust zawsze nimi pozostaną gdziekolwiek by byli.
Pokaż wszystkie komentarze (91)