Na rodzimym rynku koreańskim nowa flagowa limuzyna Kii pojawiła się w maju bieżącego roku i otrzymała spójną z lokalną nomenklaturą nazwę K9. Producent właśnie zapowiedział, że jej eksportowa wersja, która będzie skierowana głównie na rynki azjatyckie oraz amerykański, będzie się nazywać Quoris.

Zgodnie z oczekiwaniami Kia Quoris nie pojawi się w Europie ?- mimo że firma nie zdradza powodów takiej decyzji, można się spodziewać, że wynika to m.in. z braku odpowiedniego silnika Diesla w ofercie oraz bardzo konserwatywnej klienteli w tym segmencie rynku, na którym liczą się niemal wyłącznie niemieckie marki premium.

K9 mierzy 5,09 m długości przy rozstawie osi 3,04 m, natomiast szerokość i wysokość wynoszą odpowiednio 1,9 m oraz 1,49 m. Jest to pierwsza limuzyna z napędem na tylne koła koreańskiej marki, a początkowo jej napęd będzie stanowić 290-konny silnik Lambda V6 o pojemności 3,8 litra. W przyszłym roku do gamy dołączy wyposażona w bezpośredni wtrysk paliwa jednostka 3,8 GDI o mocy 334 KM. Automatyczna skrzynia biegów o 8 przełożeniach jest całkiem nową konstrukcją koncernu Hyundai-Kia.

Standardowe wyposażenie Kii K9 obejmuje m.in. reflektory wykonane w technologii LED, ostrzeżenie o zjechaniu z pasa ruchu, radarowy monitoring martwego pola, a także czterokamerowy system obserwacji przestrzeni wokół samochodu. Autor projektu K9 i jednocześnie nadworny stylista marki - Peter Schreyer określa design tego modelu jako "elegancką prostotę i zrównoważone proporcje oraz proste powierzchnie", ale nietrudno dostrzec wyraźne nawiązania do samochodów innych marek, przede wszystkim do BMW serii 7.

Czytaj także
Polecane galerie